version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

forumróżne?:

knfred użytkownik knfred(wpisów:438) dodano 22.12.2008 09:09

doris - zgadzam się z tym co napisałaś,bo ja obiezyswiata traktuję tak samo,jako skarbnicę wiedzy o tym co można zobaczyć na tym świecie.
Zobaczenia czegoś czego nigdy w życiu się nie zobaczy jak również tego co się widziało,ale z innej perspektywy i wobec tego cos mogło umknąć.
Nie rozumiem tylko dlaczego przez tych UNO muszą cierpieć inni uczciwi.
Mam na myśli Twoją decyzję o usunięciu wszystkich galerii./nie bez winy są tu też admini/
Wiem że to ja byłem pierwszym który Cię "objechał" i surowo ocenił,ale od tego czasu Twój poziom przerósł i mnie i innych ze "starej gwardi" i tym bardziej będzie brakowało Twojego dorobku.
Szkoda,naprawdę szkoda że zlikwidowałaś galerie.
hejka!

filmdil użytkownik filmdil(wpisów:342) dodano 21.12.2008 15:10

Rozumiem Cię Doris - bądź z nami.
Myślę , że czas na jakiegoś Mikołaja ze strony administratorów serwisu.

czupur użytkownik czupur(wpisów:70) dodano 21.12.2008 14:36

Witaj Doris:-)) Przeczytałem uważnie Twoje słowa. Pewne wątki o których piszesz pojawiały się już na forum, także z Twoim udziałem. Niestety,nie uzyskiwały należnego poparcia ze strony NASZEJ społeczności (w tym administrujących tym portalem). Szkoda, bowiem szlachetnych idei nikt nie kwestionuje lecz nie można wciąż się nimi zasłaniac i trzeba nieraz nazwać rzeczy po imieniu. Wierzę że wrócą Twoje obrazy i wspomnienia. Pozdrawiam.

kri-kri_boy użytkownik kri-kri_boy(wpisów:2) dodano 21.12.2008 12:40

Doris: ja nie należę do "starej gwardii" , jestem jednym z tych "nowych" (ale jak najdalej od UNO,USO czy UFO - jakkolwiek nazywać). I to właśnie Twoje galerie, podobnie jak kilku innych osób jak raul, jotwu, filmdil, wmp57 itd. zachęciły mnie do coraz częstszego zaglądania do tego portalu, podziwiania zdjęć, przeżywania choć w części tego co Ty i inni widzieliście na własne oczy.... i po pewnym czasie także do aktywniejszego uczestnictwa i umieszczenia własnych galerii....
I choć rozumiem Twoje motywy (mi też umieszczenie własnej galerii i dopracowanie komentarza zajmuje większość z tych niewielu wolnych chwil które mam w natłoku zajęć) - to z drugiej strony strasznie mi żal tych Twoich skasowanych zdjęć - nie zdążyłem obejrzeć nawet połowy tych galerii - zostawiałem sobie ich obejrzenie na "deser" , aby się nimi podelektować gdy będę miał więcej czasu - ale zawsze go było za mało. No i żal mi, że teraz nie będę mógł być znowu na Ciebie "zły", że po obejrzeniu Twoich indyjskich fotek Twój entuzjazm i zauroczenie tym krajem udziela się także mi - i chęć odwiedzenia Indii "burzy" od dawna poukładane w głowie plany co do miejsc które warto odwiedzić :-))))
Ale z drugiej strony cieszę że dalej tu jesteś...... i po cichu liczę że jeszcze się z nami kiedyś podzielisz tymi "zagubionymi" fotkami, aby także tacy nowicjusze jak ja mogli je podziwiać :) Pozdrawiam i też przepraszam za przydługi tekst...

raul użytkownik raul(wpisów:398) dodano 21.12.2008 11:45

Witam Doris :)) Cieszę się, że jesteś z nami ... i to jest najważniejsze.
Serdecznie pozdrawiam.

wmp57 użytkownik wmp57(wpisów:146) dodano 21.12.2008 11:16

Doris! Jesteś wielka!
Ze łzą w oku - dziękuję Ci ze tę lekturę.
Miło by było spotkac się kiedyś.
Dbaj o serduszko - tyle w nim ciepła i dobra.

beem użytkownik beem(wpisów:5) dodano 21.12.2008 11:06

Doris, ciepło pozdrawiam, DZIĘKI :)

doris użytkownik doris(wpisów:45) dodano 21.12.2008 10:45

Witam : Czupur, Wmp57, Raul, Borek, Magg, Jotwu, Beem, Filmdil ;-)))
Dla mnie Obieżyświat był zawsze portalem dla ludzi z pasją podróżowania i chęcią podzielenia się z innymi swoimi przeżyciami nierzadko z najpiękniejszych chwil naszego życia. Oglądając mnóstwo galerii i czytając opisy do nich czułam się jakbym uczestniczyła w tych eskapadach z ich autorami. Obieżyświat był jak otwarta księga, z której czerpałam informację na temat świata i wyznaczałam sobie kolejne „ marzenia do spełnienia ” Niestety okazało się, że w rzeczywistości legendarna Arkadia nie istnieje. Łyżką dziegciu można zepsuć nawet najsłodszą beczkę miodu. Jeżdżąc po świecie dokonałam pewnej obserwacji. Do podróżowania często (głównie) potrzebne są pieniądze. Kwestia wyboru pozostaje sposób ich wykorzystania. Jedni jeżdżą na dwa tygodnie na Dominikanę lub Barbados i leżą plackiem przy basenie lub na plaży, ewentualnie, co gorsza siedzą w klimatyzowanych pomieszczeniach, gdyż upał jest nie do wytrzymania. Inni wolą wyjeżdżać w celach poznawczych. Są ogarnięci pasją poznawania nowych miejsc, ludzi i kultur. Wybór zawsze jest indywidualny i nie zamierzam absolutnie go oceniać. W swoim życiu poznałam ten drugi typ ludzi. Osoby inteligentne, kulturalne, potrafiące rozmawiać na wszystkie tematy. Oni nie potrzebują poklasku i akceptacji otoczenia. Robią to, co sprawia im czystą i niekłamaną przyjemność oraz czerpią z życia pełnymi garściami, aby w jesieni życia nie zastanawiać się nad tym, co by było gdyby…
Od jakiegoś czasu zastanawiało mnie postępowanie niektórych globtroterów z portalu, którzy z „niewiadomych” przyczyn „psuli” niektóre galerie. Doskonale zdają sobie sprawę z faktu, że oceny nie są najważniejsze na Obieżyświacie. Priorytetem jest chęć pokazania chwil utrwalonych w aparacie i pragnienie podzielenia się tym z innymi. Jest jednak małe, „ale”. Każdy, kto tworzył kiedyś starannie swoje galerie doskonale wie ile czasu spędza się przy komputerze, aby była ona bliska oczekiwań. Wielokrotnie bywa tak, że już po zamieszczeniu galerii okazuje się, że chcemy jeszcze coś zmienić. Przyznam, że dla mnie nie tyle oceny, co komentarze były wyznacznikiem odbioru galerii przez odwiedzających. Spieszę z wyjaśnieniem: nie chodzi o pochlebstwa tylko o fakt, że to, co się robi ma sens, jest zauważalne i ma się przeświadczenie, że godziny spędzone przy tworzeniu galerii nie poszły na marne. Nieszczęściem ocen jest to, że są. Powoduje to możliwość, ukrywając się za wymyślnymi loginami, deprecjonowania pracy i wysiłku innych. Czy nie jest dziwne, że galeria, która ma średnią ocen powyżej dziewięciu nagle otrzymuje od USO (niezidentyfikowany obiekt serfujący - bo inne nazwy byłyby zbyt ostre) jedynkę. Smuci mnie fakt, że robi to ktoś z NAS – członków społeczności Obieżyświata. Nigdy nie jest tak, że wszystkim wszystko się podoba. Każdy ma prawo do własnego zdanie. ZDANIA – warto podkreślić. Ale w takich przypadkach tego zdania brakuje. Brak komentarza, jakiejkolwiek argumentacji swojej opinii wyrażonej postawioną oceną. Dlaczego? Ano, dlatego, że takie postępowanie jest moim zdaniem najzwyklejszym leczeniem własnych kompleksów przez deprecjonowanie pracy innych. Jakie to polskie prawda? Dla tych, którzy postępują w ten sposób mam drobną uwagę. Cechą ludzi dojrzałych i otwartych jest równanie do najlepszych. Równanie w dół jest małostkowe i niecne. Od kilkunastu lat jestem wolontariuszką. Opiekuję się niepełnosprawnymi dziećmi z chorobami genetycznymi. Myślę, że osobom leczącym swoje kompleksy na OŚ poprzez okazywanie najbardziej atawistycznych cech ludzkiego charakteru przydałby się, chociaż jeden dzień z takimi dziećmi. Jestem pewna, że widok roześmianych buzi cieszących się każdą chwilą „wyprostowałby” charakter niektórych. Jeśli to nie pomoże to nie ma dla takiego osobnika nadziei na resocjalizację. Będzie całe życie zgorzkniały, złośliwy i „samotny”.
Moi drodzy. Usunięcie moich galerii było bardzo ciężką decyzją, ale przemyślaną wielokrotnie. Dalej jestem na OŚ i przeglądam nowe galerie. W styczniu wybieram się obejrzeć z ciekawością wystawę JOTWU na Morasku. Dalej chcę „dyskutować” z Wami na forum. Teraz jednak mam możliwość wyboru. Zauważyłam, że jest na OŚ tzw. „stara gwardia”. Nie zawsze z ich opinią się zgadzałam, choć zawsze wymiany zdań opierały się na wartościach merytorycznych. Dyskusja na forum z takimi ludźmi to czysta przyjemność. Dalej z Wami będę. Nie chcę jednak, aby jedne z najcudowniejszych chwil w moim życiu, spędzone na poznawaniu NOWEGO były poligonem doświadczalnym dla leczenia czyichś kompleksów. Wyrazy uznania i szacunku dla wszystkich Obieżyświatowców, którzy oglądając efekt pracy innych kierowali się siłą doznań towarzyszących otwieraniu kolejnych zdjęć i czytaniu umieszczonych tam komentarzy, a nie tylko nazwą LOGINU. A dla właścicieli fikcyjnych kont… Cóż można rzec. ŻAL MI WAS.
Przepraszam za przydługi elaborat, ale sądzę, że byłam Wam winna wyjaśnienie.Pozostaje mi tylko mieć nadzieję, że lektura powyższego tekstu zmieni postępowanie choć niektórych...

filmdil użytkownik filmdil(wpisów:342) dodano 20.12.2008 16:30

Nie było mnie kilka dni i już nie nadążam. Czy ktoś uraził czymś Doris?
Brakuje mi Twoich galerii.
Nie przyjmuję tego faktu do wiadomości i czekam na powrót.

czupur użytkownik czupur(wpisów:70) dodano 20.12.2008 14:57

Jakie rozstanie? Doris tu jest , tylko że wycofała wszystkie swoje prace. Doris, smutno widzieć to 0 pod Twoim zdjęciem.
magg:myślę że na skasowanie może tak, lecz niekoniecznie swoich galerii.

beem użytkownik beem(wpisów:5) dodano 20.12.2008 13:24

Każde rozstanie to smutek, doświadczaliśmy w ostatnich m-cach odejść, na które nikt z nas nie miał wpływu...
Doris szanuję Twoją decyzję, mam jednak nadzieję, że w tej społeczności znajduje się miejsce dla każdego...
Ciepło pozdrawiam, chociaż nie ukrywam, że jest mi bardzo smutno...

jotwu użytkownik jotwu(wpisów:262) dodano 20.12.2008 12:10

Doris: rozumiem Ciebie.
Pozdrawiam.

magg użytkownik magg(wpisów:58) dodano 20.12.2008 10:19

Myślę ,że chyba każdy chociaż raz miał ochotę na skasowanie swoich galerii.

raul użytkownik raul(wpisów:398) dodano 20.12.2008 09:57

Skąd taka decyzja, dlaczego ?
Wielka szkoda :(

wmp57 użytkownik wmp57(wpisów:146) dodano 20.12.2008 08:31

Co się z Tobą dzieje, Doris?
Dlaczego to zrobiłaś?
Bardzo mi przykro.

czupur użytkownik czupur(wpisów:70) dodano 19.12.2008 23:35

Doris, dlaczego nie ma Twoich galerii ?

Aby dodawać wpisy musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!