version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

forumpodróżeCHINY:

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:351) dodano 27.03.2017 20:46

rób zdjęcia i nam pokaż

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:351) dodano 27.03.2017 19:27

do Chin

olafandja użytkownik olafandja(wpisów:9) dodano 27.03.2017 17:38

A ja lece do chin za 3 miesiące i już nie mogę się doczekać, podobno powietrze jest bardzo ciężkie i wilgotne....
Ale wytrzymam :):)

krushyna użytkownik krushyna(wpisów:72) dodano 10.05.2012 02:37

dzieki!

pipol użytkownik pipol(wpisów:1630) dodano 09.05.2012 19:33

Gniazda elektryczne

Z podłączeniem się do sieci energetycznej jest niejakie zamieszanie. Zobaczyć można bowiem na ścianie gniazdka w standardzie brytyjskim (głównie Hongkong), australijskim i amerykańskim. W przyzwoitych hotelach są dodatkowe gniazda standardu europejskiego lub choćby przejściówki. Warto jednak zawczasu zadbać o zasilanie dla swojego telefonu komórkowego, czy aparatu fotograficznego, czyli o własną uniwersalną przejściówkę.

Amen

krushyna użytkownik krushyna(wpisów:72) dodano 09.05.2012 19:31

halo, halo mam jeszcze ważne pytanie, jakie są gniazdka?? Czy europejskie wtyczki się nadadzą?? jakieś rady? dzięki z góry za pomoc!

krushyna użytkownik krushyna(wpisów:72) dodano 04.05.2012 19:29

ok to elektronikę sobie chyba odpuszczę;]
a jeszcze jakieś cenne rady? :) jak macie to chętnie się dowiem, pozdrawiam i dziękuje za odpowiedzi:)

agra60 użytkownik agra60(wpisów:254) dodano 02.05.2012 18:31

W Stanach kupowałem laptopa HP -ka -sprzedawca zapewniał że firma nie przeniosła produkcji do Chin -że mamy do czynienia czystym " amerykańcem"-w motelu okazało się że miałem do czynienia laptopem czystej krwi pochodzenia chińskiego - nieważne skąd pochodzi, ważne że działa do dziś

romana użytkownik romana(wpisów:805) dodano 02.05.2012 16:30

Co to znaczy "odsyresowują" ???

pipol użytkownik pipol(wpisów:1630) dodano 02.05.2012 15:57

Grace, w Japonii mają takie "japońskie kulki rozkoszy" ! Podobno też odsyresowują ;DD

grace użytkownik grace(wpisów:248) dodano 02.05.2012 13:17

Pipol, herbate wypiles, kulki Cie skutecznie odstresowaly, pewnie dlatego nie przejmujesz sie, ze Cie Chinczycy "w jednej skarpetce puscili" ;)
A jak chcialam kupic aparat w Japonii, okazalo sie, ze gwarancja tylko na Japonie;( Nawet zielona herbata na stres nie pomogla;(

strabsenfilm użytkownik strabsenfilm(wpisów:107) dodano 02.05.2012 12:43

Pipol - widać po Twoim obliczu, że to działa:))

pipol użytkownik pipol(wpisów:1630) dodano 02.05.2012 12:34

E ! Nie przesadzajmy. Oprócz skarpetek nawiozłem też sobie herbaty i takie kulki z dzwoneczkami co podobno odstresują każdeg mafiozę ;)

grace użytkownik grace(wpisów:248) dodano 02.05.2012 01:07

Nigdy nie ryzykowalabym zakupow elektronicznych poza miejscem zamieszkania.
Dobry aparat kosztuje sporo, co potem z gwarancja? Czy jest respektowana poza Chinami ?
Sadze, ze rady by skupic sie na zwiedzaniu sa dobre, inaczej zostaniesz jak Pipol, z jedna skarpetka:)

krushyna użytkownik krushyna(wpisów:72) dodano 01.05.2012 22:55

to i ja wiem, że pełno jest giorgio armwani i scny ;] ale myślałam, że oryginały są w lepszych cenach, ale to w takim razie porównam na miejscu. i dzięki za cenne rady, targowac się będę:)

pipol użytkownik pipol(wpisów:1630) dodano 01.05.2012 20:52

Polecam 6-pak skarpetek boss za 2 USD. Jedna (skarpetkę) mam do dziś !!! Ale nad elektroiką bym się mocno zastanowił ! alleluja

strabsenfilm użytkownik strabsenfilm(wpisów:107) dodano 01.05.2012 17:54

Walutę wymienisz w każdym większym hotelu i to po dobrym, obowiązującym kursie. W Pekinie czy Szanghaju są ogromne sklepy z podróbkami. Kupisz dosłownie wszystko, ale targować się trzeba do upadłego, a nachalność sprzedawców męczy. Ceny wywoławcze są czesto "z sufitu", a cena ostateczna powinna być najwyżej 20-30%. Czasem nawet niższa. Są wszystkie "światowe marki" z Rolexami wprost z ulicy, ale nie masz żadnej gwarancji, że "toto" będzie chodziło. Byłem świadkiem, jak po zakupie 3 zegarków, po bliższym przyjrzeniu, okazało się , że jeden nie chodzi, a "oryginalnie" zapakowana koperta zegarka nosiła ślady otwierania. Sprzedawca bez słowa wymienił zegarek.Rady Gimpera są nadal aktualne, choć ja wrociłem z wycieczki "Cesarskie Chiny" od Pekinu do Szanghaju dosłownie w ubiegły poniedziałek. Z walutą nie ma problemu - mogą być i dolary i euro. Wychodzi na to samo. Kursy się zmianiają o dziesiąte juana co dzień lub kilka dni. Ja skupiałem się na zwiedzaniu, bo jest co zwiedzać, a kupiłem jedynie parę drobiazgów. Jednak część wycieczkowiczów wracała z dodatkowymi pakunkami. Co kto lubi.

krushyna użytkownik krushyna(wpisów:72) dodano 01.05.2012 17:07

wszystkie rady się przydadzą, a ja się zastanowię co zrobię:) ale jeżeli chodzi o walutę zastanawiam sie co sie bardzo opłaca wymienic tam na miejscu euro czy $? czy ewentualnie lepiej wymienic pieniądze na ichniejszą walute tutaj czy na miejscu? zwiedzać będę przy okazji, aczkolwiek zaplanowanowany jest obszerny program:) większość jest made in China;)

gimper użytkownik gimper(wpisów:108) dodano 01.05.2012 16:24

Witaj !!
Dokładnie przed rokiem byłem w Chinach, jeśli chodzi o walutę to bardziej popularny jest dolar
Jeśli chodzi o zakupy to ja osobiście nie zauważyłem by w Chinach było taniej ( elektronika, dobra odzież, pamiątki na ulicy) a kwestia solidności ( oryginalności i możliwości reklamacji ) to druga sprawa Jeśli jedziesz zwiedzać ten piękny kraj to to skup się na zwiedzaniu, do kraju przywieź drobne pamiątki tak jak latawce czy lampiony, maja tez fajne chińskie trampki :) a grubsze zakupy zrób na Allegro będzie taniej, pozbędziesz się problemów z transportem ( miejsce i waga bagażu ) i na 100 % wszystko będzie Chińskie ale to tylko MZ

krushyna użytkownik krushyna(wpisów:72) dodano 30.04.2012 14:54

Moi Drodzy przyszłam do Was po radę, informację. Otóż za jakies 2 tyg wylatuje do Chin i chciałabym sie dowiedzieć czy lepiej zabrać dolary czy euro? co się bardziej opłaca? i jakie są tam mniej więcej ceny, bo chciałabym kupic np aparat? będzie taniej czy e tam? elektronika itd? albo ubrania? to, że chińskie są u nas tanie tzn, że tam też? Z góry dziękuje za wszelkie informacje! Ściskam majówkowo:)

olazim użytkownik olazim(wpisów:72) dodano 04.04.2011 18:28

Witam-jak zdrówko? -czekamy na galerie i opowieści ........pozdrawiam.

watcher użytkownik watcher(wpisów:236) dodano 04.04.2011 17:28

..nie zniosla :-D
Gimper wklejaj foty !!

pipol użytkownik pipol(wpisów:1630) dodano 04.04.2011 16:21

a jak żona zniosła rozłąkę :)) ?

raul użytkownik raul(wpisów:398) dodano 04.04.2011 14:23

Ni hao Gimper :)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:147) dodano 03.04.2011 20:30

Witaj Gimper! Jestem bardzo ciekawa Twojej relacji z Chin:-)

anikm użytkownik anikm(wpisów:303) dodano 03.04.2011 18:14

Gimper witaj:)
Odpocznij chwilkę i bierz się do roboty,bo czekamy na relacje:)))

gimper użytkownik gimper(wpisów:108) dodano 03.04.2011 18:07

nie rolexów tylko lolexów ;)

pipol użytkownik pipol(wpisów:1630) dodano 03.04.2011 17:57

dużo rolexów i omeg przywiozłeś ???

gimper użytkownik gimper(wpisów:108) dodano 03.04.2011 17:37

od 2 godzin w domu

pipol użytkownik pipol(wpisów:1630) dodano 03.04.2011 17:24

gdzie jesteś ;) ??

gimper użytkownik gimper(wpisów:108) dodano 03.04.2011 17:08

Witam no to jestem !!!!!! Chiny są piękne

pipol użytkownik pipol(wpisów:1630) dodano 16.03.2011 23:47

Powodzenia !!!

dispar użytkownik dispar(wpisów:240) dodano 16.03.2011 22:43

Trzymam kciuki za udaną wyprawę. Wracaj szczęśliwie.

raul użytkownik raul(wpisów:398) dodano 16.03.2011 22:31

Gimper - jak będziesz fotografował Chinki, to przydatnym zwrotem może być - 微笑 (czyt. szy szie) - uśmiechnij się :)
Za uśmiech możesz podziękować zwrotem - 謝謝 (czyt. ksie ksie)
Szczęśliwej podróży :)
Pozdrawiam

gimper użytkownik gimper(wpisów:108) dodano 16.03.2011 20:16

Walizka spakowana i zważona sprzęt foto tez oby tylko przez kilka dni nie było wiatru nad Japonią w stronę lądu, jutro rano ruszam

ewelina_em użytkownik ewelina_em(wpisów:2) dodano 14.03.2011 00:08

Witam;)
Mam ogromną prośbę o ocenę mojej wstępnej trasy wycieczki trampingowej rozpoczynającej się w Szanghaju. Prawdopodobnie na przełomie września i października mam zamiar wybrać się w podróż do Chin. Podróż ta ma być niskobudżetowa trampingowa:) Plan jest następujący: lot do Szanghaju potem zamierzam zobaczyć Suzhou, miasteczka wodne takie jak Wuzhenzhen, Tongxiang, Luzhi. Potem góra Jiuhuashan, dalej Hongcun i Xidi następnie do Wuhan. Z Wuhan zamierzam przepłynąć statkiem po Jangcy do Chongqoing. Następnie zamierzam zwiedzić prowincję Syczuan głównie zależy mi na rezerwacie przyrody Jiuzhaigou i miejscowościach Lushan, Emeishan, Dazu. Później zamierzam przejechać do prowincji Yunnan - terasy ryżowe. Następnie region Guanxi- Guilin, spływ rzeką Li, Yangshou. Dalej prowincja Hunan - Fenghuang. Dalej już nie wiem prawdopodobnie pojadę z powrotem pociągiem do Szanghaju;) Planuje tą trasę zrobić w 1 miesiąc i chciałabym się zapytać czy jest to możliwe do wykonania? Chciałabym się także zapytać ile mniej więcej może wynieść taki wyjazd nie licząc przelotu, jak kształtują się ceny w wymienionych tutaj prowincjach. Oczywiście będę podróżować bez żadnych luksusów i zbędnych wydatków. Za wszystkie wskazówki z góry serdecznie dziękuje.
Pozdrawiam

gimper użytkownik gimper(wpisów:108) dodano 06.03.2011 20:17

Mam kolejne pytanie i takie małe marzenie by zaliczyć wszystkie kolorowe morza świata a że będę w Szanghaju może dało by się porwać na kilka godzin taksówkę i do kolekcji zaliczyć trzecie co Wy na to bo może to co na mapie jest blisko w praktyce jest bardzo trudne

raul użytkownik raul(wpisów:398) dodano 02.03.2011 15:39

Gimper - myślę, że wszyscy z zainteresowaniem obejrzymy Twoją relację z tej podróży, dlatego fotek musisz nastrzelać odpowiednią ilość :)
Karty oczywiście muszą być przynajmniej dwie ... ale nie po to, żeby te foty archiwizować, tylko po to, aby w razie awarii tej pierwszej , następna była natychmiast dostępna. Te zdjęcia będą bardzo cenną pamiątką i dlatego należy o nie zadbać.
Rozważ proszę zakup takiego prostego data banku z czytnikiem kart :

http://allegro.pl/czytnik-kart-z-twardym-dyskiem-smart-2300-160-gb-u-i1480430500.html

Urządzenie posiada twardy dysk pojemności 160 Gb, oraz czyta wszystkie rodzaje kart dostępne na rynku. Model wybierzesz w każdym markecie RTV i zadecydujesz o rozmiarze dysku, a co za tym idzie o cenie. Myślę, że na potrzeby tego rodzaju imprezy 40 Gb jest zupełnie wystarczające, więc zmieścisz się w kwocie 150 zł.
Można też pójść w drugą stronę i dołożyć troszkę, wtedy masz 320 Gb, które będą służyć przez cały rok jako zewnętrzny dysk twardy, a w czasie podróży jako niewyczerpalny zapas pamięci - bo nawet w RAW-ach trudno taki dysk zapełnić.

http://www.cyfrowe.pl/aparaty/digimate-photobank-iiix-hi-speed-sata-320gb.html

Zalety takiego rozwiązania są takie, że każdego dnia możesz zrzucić wszystkie zdjęcia do banku i następnego wyruszasz z czystą kartą i zapasową w kieszeni.
Jeżeli chcesz być jaszcze bardziej ostrożny - to zawartość banku zrzucasz w hotelu co kilka dni na płytę DVD, nie kasując danych z banku.
Jesteś zabezpieczony podwójnie i w zasadzie masz każdego dnia dwie czyste karty pamięci do wykorzystania.
Czy taki data bank może się zepsuć ? Oczywiście, tak jak aparat, telewizor czy lodówka - wszystko może się zepsuć. Ale w razie takiej awarii również tragedii nie ma, bo odzyskanie danych jest szybkie, łatwe i bezproblemowe. Pisałem o tym tutaj :

http://obiezyswiat.org/index.php?action=forum&topic=122

Pamiętaj również, że karta pamięci w telefonie (w moim przypadku 16Gb) jest również dyskiem twardym i tę pojemność również masz do dyspozycji o ile będziesz pamiętał o zabraniu maleńkiego kabelka, którym połączysz telefon z hotelowym komputerem ... bo on może nie mieć WiFi ani Bluetooth.
Pokombinuj, z pewnością coś wymyślisz ;)
Pozdrawiam.


gimper użytkownik gimper(wpisów:108) dodano 02.03.2011 13:20

Wielkie dzięki za tak cenne rady myślę ze nie tylko dla mnie ale tez dla innych wyjeżdżających w przyszłości a może wydrukuje te rady dam wszystkim uczestnikom wycieczki :)
Jak przeczytała to moja żona to najbardziej martwiła się to ten nocny pociąg ( rozumiem że obowiązkowe zakupy w strefie)
Zakładając że będę miał aparat 12 MP to ile giga pamięci powinienem mieć na kartach z przeznaczeniem na zdjęcia i filmy bo jakoś do zgrywania w hotelu na płyty nie mam zaufania a poza tym przy obecnej cenie kart SD to koszt karty jest niewielki

raul użytkownik raul(wpisów:398) dodano 28.02.2011 23:48

Gimper - ubiorem się nie przejmuj, bo kilka dni przed wylotem zatelefonujesz do biura, dostaniesz informację na całą trasę i zapakujesz odpowiednie ciuchy.
Jeżeli mogę doradzić, to ustal jakimi liniami polecicie, bo to będzie miało znaczenie przy powrocie. Jeżeli Finnair lub KLM to kilogram nadbagażu kosztuje 32$, a ręczny tylko do 7kg i bardzo często również ważą. Jeżeli jednak British Airways - to nie ma ograniczenia na ręczny - musisz tylko sam włożyć go do schowka. Jeżeli podniesiesz 100 kg - to może być 100 kg.
Po co Tobie ta informacja ?
Właśnie po to, żebyś wiedział ile tych ciuchów zabrać, uwzględniając, że dokupisz jednak kilka pamiątek, prezentów, masek, figurek i potrzebujesz na to wagowy zapas.
Oczywiście wiesz, że na lot powrotny najcięższe fanty pakujesz do ręcznego, a ręczny ma być nie większy jak 50x40x20.
Leki - pamiętaj, że lecisz z renomowanym biurem i jesteś pod opieką pilota rodaka i lokalnych przedstawicieli chińskich biur. Masz zapewnioną opiekę lekarską, jesteś ubezpieczony, mieszkasz w bardzo dobrych hotelach, jesz świetną chińską kuchnię. Nie potrzebujesz specjalnych medykamentów.
Wiesz sam najlepiej, czy możesz mieć ból głowy, nudności związane z przejazdami czy inne dolegliwości i bierzesz to co normalnie w takich sytuacjach stosujesz.
Profilaktycznie ... gdyby jednak zbyt ostra potrawa spowodowała u Ciebie kłopotliwą reakcję organizmu, możesz zaopatrzyć się w Nifuroksazyd.
Ale zakładamy, że nic Tobie nie będzie i przechodzimy do spraw, które mogą się przydać w czasie tej wycieczki.

W 4 dniu masz operę - ta opera jest interesująca przez pół godziny, a trwa 6 godzin. Możesz pogadać z pilotem, że chcesz się urwać, bierzesz taksówkę z facetem z którym się jakoś dogadasz i on wyciągnie Tobie cały wachlarz propozycji na te kilka godzin, poczeka i przywiezie Ciebie na miejsce o wyznaczonym czasie.
Musisz się jakoś dogadać, bo kierowca z angielskim z ulicy jest bardzo mało prawdopodobny. Hotelowa taksówka tak, ale z ulicy małe szanse.
Jesteś w Pekinie 4 dni i należy je dokładnie wykorzystać. 2 dzień odpuszczasz, bo się aklimatyzujesz, ale 3 i 4 wieczór jest Twój. Nie skieruję Ciebie precyzyjnie, bo taksówkarz zrobi to o wiele lepiej, a ja nie wiem w którym rejonie Pekinu będziesz.

Piątego dnia masz przejazd pociągiem ... całonocny przejazd ... to będzie wieczorek zapoznawczy i musisz być na niego odpowiednio przygotowany ;)
Krawaty nie obowiązują, ale rano będą potrzebne napoje chłodzące :)

W 10 dniu masz Shanghai - to powinien być długi dzień. Po zakończeniu programu bierzesz kilka wizytówek hotelu, łapiesz jak najwyższy punkt orientacyjny i wyruszasz.
Wracasz do punktu z którego podziwiałeś panoramę Pudongu. Odwracasz się plecami do wieży i idziesz przed siebie. Wchodzisz na Bulwar Dziewięciu Smoków, czyli Nanjing Donglu. To jest bulwar, którego nie zapomnisz do końca życia. Pójdziesz tym bulwarem 3 km i będziesz bardzo zdziwiony, że już się skończył.
A na końcu znajdziesz potężny hotel Radisson z obrotową restauracją w kształcie spodka na szczycie. I teraz bez względu na to czy to będzie szybka kawka, czy to będzie obfita kolacja, musisz tam wyjechać. Musisz wyjechać i zobaczyć Shanghai z tej restauracji. Zobaczyłeś, wracasz do hotelu, odpoczywasz, bo ...

... w 11 dniu masz w programie miasteczko handlowe Yuyuan zwane starym miastem. Tam się Gimper musisz pilnować i mieć oczy wokół głowy. I to nie są żarty, tylko chodzą takie stada cwaniaków, że nawet nie wiesz kiedy Ciebie pozbawią wszystkiego co wisi na ramieniu czy na szyi. Żadnych plecaczków, saszetek na pasku, czy toreb na aparat - wszystko mocno w garści, a pieniądze głęboko w przedniej kieszeni spodni. Dobrze by było uprzedzić grupę, bo ja już jechałem z zapłakaną kobietą, która nie mogła pogodzić się nie tyle ze stratą aparatu, co ze stratą wszystkich zrobionych zdjęć. A jak kobieta płacze, to serce pęka i wiesz jakie potem jest zwiedzanie :(

Ale ten dzień również szybko się nie skończy, bo po programie Gimper, pytasz w recepcji o stację Levmag. Dostaniesz się do niej metrem. Potrzebujesz 2 wolne godziny.
Levmag to jedyna i najszybsza na świecie kolej magnetyczna. Nie możesz tego odpuścić. Za 30 zł pojedziesz pociągiem z prędkością 432 km/h - to niesamowite uczucie, niesamowity widok i niezapomniane przeżycie. Trasa prowadzi z centrum na lotnisko. 30 km pokonasz w 7 minut. Wrócisz w ten sam sposób.
Napisałem, że potrzebujesz 2 godzin - jeżeli szybko załatwisz Levmag - to masz jeszcze godzinę. Nie wiem gdzie będziesz mieszkał, ale jeżeli wystarczy czasu i sił, wracasz do miejsca z którego wczoraj ruszyłeś w bulwar. Dzisiaj nie odwracasz się do wieży plecami tylko idziesz wprost na nią - znajdziesz stację kolejki podziemnej na Pudong. Każdy wskaże Tobie tę stacyjkę, tylko nie każdy wie, że trzeba o nią zapytać.
A trzeba, bo ten przejazd to jest kolejna atrakcja, wśród niesamowitych świateł laserów, muzyki i innych efektów wizualno - akustycznych (20zł).
Wylądujesz w centrum finansowym Shanghaju - na Pudongu. Sam zadecydujesz ile wytrzymasz, ale spacer z pewnością dostarczy Tobie wielu wrażeń.
Będziesz dwa kroki od Shanghai World Financial Center - trzeciego pod względem wysokości budynku świata (492m). Być może uda się wyjechać i z innej strony spojrzeć na Shanghai ?

W 16 dniu jesteś w Macao i masz wizytę w kasynie - musisz mieć długie spodnie. Ale jesteś również w Hong Kongu i czytam, że zbyt wcześnie chcą Was położyć spać.
Dlaczego zbyt wcześnie ? A dlatego, że to jest jedyny wieczór, kiedy możesz zobaczyć najpiękniejszy widok z całej tej imprezy.
Hong Kong nocą z wzgórza Wiktorii. Tego się nie da opisać, to trzeba zobaczyć. Nie zobaczysz tego następnego dnia, bo masz wylot do kraju.
Ale zanim pojedziesz na Wzgórze Wiktorii - to weź pod uwagę, że o godzinie 20:oo każdego dnia, odbywa się w Hong Kongu wspaniały pokaz - Symfonia Świateł.
Ten pokaz ogląda się z punktu widokowego do którego dojedziesz z centrum taksówką za 50 HKD (18,50zł).
Na czym to polega ? Patrzysz z wybrzeża na ścianę potężnych wieżowców i z 33 z nich strzelają w niebo różnokolorowe słupy światła, elewacje migoczą neonami i miasto zaczyna pulsować światłem, a to wszystko przy dźwiękach muzyki. To wygląda mniej więcej tak:
http://www.wilsontai.com/hongkongnights/vivid.jpg
Jeżeli zdążysz na 20:00, to tego widoku długo nie zapomnisz, a jeżeli nie zdążysz, to jedziesz od razu na Wzgórze Wiktorii. Najszybciej taksówką za jakieś takie właśnie 15 czy 20 zł i wtedy podziwiasz nocną panoramę tego potężnego molocha. Ten widok również na długo zapisze się w Twojej pamięci.

Dzień 17, program bardzo ciekawy ... ale ty masz w pamięci swoją nocną eskapadę i wiesz, że to miasto pokazało już Tobie swoje najpiękniejsze oblicze :)
Pozdrawiam serdecznie, życząc szczęśliwej podróży, wielu wrażeń i realizacji wszystkich ponadprogramowych punktów.
P.S.
I już tak całkiem na koniec chciałbym nie tyle przypomnieć, co uczulić na fakt, że w Hong Kongu przechodząc przez jezdnię najpierw patrzymy w prawo.
Pamiętałem o tym, a mimo to otarłem się o śmierć ... z pewnością masz lepszą pamięć, powodzenia ;)




gimper użytkownik gimper(wpisów:108) dodano 28.02.2011 20:23

Przygotowanie do wyprawy

Moi drodzy mam do Was prośbę co powinienem ze sobą zabrać na ten wyjazd czas i miejsce znacie dodam tylko że jest to moja pierwsza wycieczka objazdowa trwająca 18 dni i stąd moje pytania
odzież czy mogę się spodziewać upałów w tym terminie, bo wiem że w Pekinie będzie chłodno więc czy zestaw polar i na to cienka kurtka przeciwdeszczowa wystarczy, a jak wygląda sytuacja na południu czy tylko ubiór typowo wiosenny czy może coś krótszego
leki. Czy typowy zestaw opatrunkowy, środki na żołądek może coś na komary co jeszcze może coś od słońca
czytałem że całkiem przydatny jest własny kubek termiczny na kawę
czy do codziennych wojaży wystarczy plecak ( sprzęt foto, woda do picia)
o co jeszcze nie zapytałem
czekam na Wasze rady

anikm użytkownik anikm(wpisów:303) dodano 26.02.2011 11:39

Gimper wielu miłych wrażeń życzę i czekam na Twoje galerie oraz ciekawe opowieści do nich:)

pipol użytkownik pipol(wpisów:1630) dodano 26.02.2011 11:17

Kup dla nas z 100 rolexów , tylko nie droższych niż po 2 $

gimper użytkownik gimper(wpisów:108) dodano 25.02.2011 22:01

Stało się wylot 17.03.2011 trasa prezydencka z CT Poland

stewal użytkownik stewal(wpisów:12) dodano 08.01.2011 14:07

gimper - z CT Poland i trasą prezydencką odwiedziłem Chiny we wrześniu 2007 r. Program nie uległ żadnej zmianie. Bez reklamy - jest to impreza przygotowana na wysokim poziomie. Filmy z tego wyjazdu prezentuję na OŚ i Youtube. Pozdrawiam.
http://www.youtube.com/watch?v=ufUZ9XhAUvs
http://www.youtube.com/watch?v=1wZQk3K2xvI
http://www.youtube.com/watch?v=7IPrXRLteMc
http://www.youtube.com/watch?v=TbgVgX1LOh0
http://www.youtube.com/watch?v=e1FeW20YHv0
http://www.youtube.com/watch?v=RWyXk4iJ9nw
http://www.youtube.com/watch?v=hp_-ievz_Uw
http://www.youtube.com/watch?v=Av8MNi5nbV0
http://www.youtube.com/watch?v=2NeIy-r8Ank
http://www.youtube.com/watch?v=Z5xRFybhq38
http://www.youtube.com/watch?v=kruYEGDM2sA
http://www.youtube.com/watch?v=pAxHef8eyQY
http://www.youtube.com/watch?v=mOc83A-t1dA
http://www.youtube.com/watch?v=Bviq3UodiTU
http://www.youtube.com/watch?v=K5267y9Yl0M
http://www.youtube.com/watch?v=0tLdjBHqWhM
http://www.youtube.com/watch?v=guyAGKVtjl4
http://www.youtube.com/watch?v=Mj0rD8O84x4

gimper użytkownik gimper(wpisów:108) dodano 07.01.2011 17:36

Witam
Temat Chin nieco się klaruje na dzień dzisiejszy jestem zdecydowany na trasę prezydencką z CT Poland w ostatnim terminie przed Wielkanocą , 21 stycznia w Warszawie są targi turystyczne i tylko to możne jeszcze coś zmienić ale szczerze wątpię

pozdrawiam gimper

ps. jadę sam :)

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:262) dodano 22.11.2010 12:56

Po takiej deklaracji Gimper, to pewnie nie jedna samotnie podróżująca pani się odezwie ;)

gimper użytkownik gimper(wpisów:108) dodano 22.11.2010 09:08

Witam i dziękuję za odzew Na Chiny jestem zdecydowany będzie to prawdopodobnie kwiecień lub maj Jadę sam bez żony, mam jeszcze trochę czasu po nowym roku zacznę szukać konkretnie
pozdrawiam gimper

raul użytkownik raul(wpisów:398) dodano 15.11.2010 21:32

Gimper - jest takie wyspecjalizowane polskie biuro - właścicielką jest Chinka. Zorganizuje Tobie pobyt według Twojego życzenia lub przyjmiesz jedną z wielu propozycji, które przygotuje specjalnie dla Was. Musisz tylko dokładnie przedstawić oczekiwania i swój przybliżony program podróży. Możesz również zdać się całkowicie na jej doświadczenie.
Tak jak pisali poprzednicy, Chiny to ogromny kraj, tysiące możliwości i wariantów. Jeżeli będziesz precyzyjny w określeniu swoich oczekiwań , z pewnością otrzymasz odpowiednią ofertę, a być może trafisz na gotowca, który Wam przypasuje. Spójrz sam -
http://www.ctpoland.com.pl/chiny/
Jeżeli tam się nie dogadasz to szukaj u najlepszych w branży -
http://www.opaltravel.pl/index.php?id=60&page=1
http://www.wyprawy.pl/
http://www.nilpol.com.pl/
... gdybyś jednak nadal był w kłopocie - to po prostu wpisz w google " chiny wycieczki" i dostaniesz stos różnych propozycji np.
http://www.top.turystyka.pl/?s=oferta&id=483

Zwróć również uwagę, na coraz szerszą ofertę wyjazdów z własnym dojazdem. Szukasz imprezy, ale dojazd organizujesz sobie sam.
Nie zrażaj się również, jeżeli w programie będzie kilka dni odpoczynku na plaży. Tobie właśnie o to chodzi. Przecież nikt Ciebie do leżenia nie zmusi.
Zostawisz żonę z koleżanką na plażowaniu z drinkiem, albo na kilkudniowych zakupach (o wiele skuteczniejsze) ... a sam wyruszysz zdobywać wszystko w promieniu 100 km.
Przy obliczaniu budżetu Waszej wycieczki, zwróć uwagę na koszty dodatkowe ukryte pod szyldami - napiwki, opłaty lotniskowe, bilety wstępu, wyżywienie, wycieczki fakultatywne, dopłata do hotelu o wyższym standardzie, wizy, nadbagaż itd.
Pozdrawiam ;)

agra60 użytkownik agra60(wpisów:254) dodano 15.11.2010 20:59

Chińczycy w swojej masie nie znają języka angielskiego tak jak pisał poprzednik . Paluszek pokazujący w przewodniku pismo rysunkowe w cel zwiedzania,zakupów zupełnie Ci wystarczy -trochę instynktu samozachowawczego żeby się nie dać naciągnąć -porównań cenowych z różnych forum -jest tego w internecie bardzo dużo . Hostele możesz rezerwować w Polsce -daje to ci przewagę w późniejszym docieraniu z lotnisk czy dworców kolejowych ,
Pora roku - na północ Chin zdecydowanie późna wiosna , albo wrzesień, - z południem to już takich problemów nie ma - Chiny są tak olbrzymim krajem że warto uwzględnić przylot do jednego miejsca ,a wylot z drugiego -nawet jak będzie wydawało Ci się drożej -przy lotach Areofłotem te ceny były kiedyś stałe-nie musisz się bać że będziesz leciał jakimś Iłem albo Tu....oni na trasach międzynarodowych powymieniali .Zyczę przyjemnego zwiedzania , nie musisz się bać .Pozdrawiam -

kido użytkownik kido(wpisów:1) dodano 15.11.2010 19:37

gimper mysle ze te 2-tyg to troche malo jak na tak piekny i wielki kraj. No ale nie wiem nie bylem tam jeszcze . Sam planuje wyjazd ale minimum na miesiac bo szkoda tak ganiac w 2-tyg z miejsca w miejsce by cokolwiek ujzec. Musze to jeszcze ogaranac i poczytac info tych co tam juz byli. A kiedy planujesz sie tam wybieac.
Pzdr

gimper użytkownik gimper(wpisów:108) dodano 09.11.2010 16:51

Dzięki za odzew
Domyślam się ze Chińczycy znają w większości tylko chiński ale chodzi mi o mój brak angielskiego który to bardzo często jest niezbędny w podróży (lotnisko,hotele, komunikacja)
Odnośnie trudów podróży chodzi mi o to że jestem ciekaw świata i dla tej pasji zniosę wiele ( moja żona poniżej pewnego dość wysokiego komfortu wypoczynku nie schodzi dla niej ważniejsze jest jak wygląda hotel niż to gdzie jest położony ja mogę spać w namiocie lub samochodzie jeśli jest to warunkiem zobaczenia ładnego wschodu słońca)
Znalazłem taką ofertę co powiecie o niej może znacie jakieś biuro godne polecenia , a co chciałbym zobaczyć w Chinach interesuje mnie przyroda, ludzie zabytki nie dla mnie kilkudniowy pobyt w dużych miastach i na plaży

http://www.koalatour.pl/offer_4_5958.html

irolek użytkownik irolek(wpisów:72) dodano 08.11.2010 21:50

Nie przejmuj sie nieznajomoscia jezyka angielskiego...chinczycy tez go nie znaja;)))Piszesz ze trud podrozy Ci nie straszny a jednoczesnie zastrzegasz ze wyjazd tylko w formie zorganizowanej(przez kogos) wycieczki-nie bardzo rozumiem na czym ma polegac ten trud.Co do pogody to zalezy gdzie chcesz jechac-(Chiny to olbrzymi kraj) i co chcesz robic.Na wyjazd do Chin najlepsze sa miesiace wiosenne i jesienne .Jesli masz jakies konkretne pytania pisz-jesli bede mogl to pomoge.POZDRAWIAM

gimper użytkownik gimper(wpisów:108) dodano 08.11.2010 20:16

To właśnie szukanie informacji o Chinach było powodem trafienia właśnie tu Szukam praktycznych informacji na temat wyjazdu do tego kraju
Jestem osoba poszukującą piękna tego świata w różnych postaciach trud podróży mi nie straszny
nie dbam o komfort bardziej liczy mi się to co jest na końcu wielogodzinnego marszu
Podstawowy problem jaki mam to nieznajomość angielskiego a szukam informacji
-jaka pora roku jest najlepsza do wyjazdu do chin ( może marzec?)
z jakim biurem wyjechać ( wyjazd tylko z przewodnikiem lub rezydentem)
wiadomo fundusze ograniczone ale z kosztami się liczę wyjazd około 14 dni

Aby dodawać wpisy musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!