version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

forumróżneciekawy eksperyment :

michal użytkownik michal(wpisów:45) dodano 28.08.2011 17:08

wprawdzie anikm zamknęła dyskusję o (nie)tolerancji ale dorzucę jeszcze jeden link bo może nie wszyscy znają historię murzyna w głownie ;) miłego oglądania, warto
http://www.youtube.com/watch?v=Ar3VvEgjZl4

anikm użytkownik anikm(wpisów:303) dodano 22.08.2011 22:06

Nie ma co się rozwodzić nad tematem. Nietolerancja istnieje w Polsce i obojętnie czy odnosi się do religii, koloru skóry czy jakiejkolwiek innej odmienności jest wynikiem strachu, który to rodzi się z niewiedzy.
Oczywiście z nietolerancję możemy spotkać się także w innych krajach, ale w Polsce problem ten jest bardzo widoczny. Już samo to że nie potrafimy przystosować infrastruktury dla ludzi niepełnosprawnych jest przejawem nietolerancji. Właściwie każda odmienność jest szykanowana. Już wspominałam w innej dyskusji o moich znajomych, którzy wyprowadzili się z Polski, bo mają dziecko z zespołem Downa i ludzie nie pozwalali im żyć normalnie.
Drogą do tolerancji jest poznanie i zrozumienie.
Jak dla mnie nietolerancja, ciemnota i głupota mogą sobie podać ręce.

carmel użytkownik carmel(wpisów:103) dodano 22.08.2011 21:47

Przebieg eksperymentu był zależny do tego co akurat wydarzy się na ulicy. To trochę ryzykowne posunięcie...ale pomysł spodobał mi się bardzo. Kiedyś ( jak chodziłam do szkoły ;) brałam udział w pewnym przedsięwzięciu o podobnym zamyśle. Pamiętam to do dziś. Co innego słuchać o tolerancji , odmienności itp. a co innego doświadczać ...a przy okazji dowiedzieć się czegoś o swoim społeczeństwie , czego być może w innych okolicznościach nikt z uczestników nie usłyszałby. Myślę , że aspekt wychowawczy ma tu wiele wymiarów :) Pozdrawiam

agnieshka użytkownik agnieshka(wpisów:76) dodano 22.08.2011 21:13

przeczytałam artykuł i zgadzam się z Markiem50. Ten eksperyment był nieco podchwytliwy, bo przeciez jakiz to odsetek ludzi u nas w Polsce, czy tez w Europie bardzo dobrze zna ortodoksyjne odłamy religijne. W USA miałam okazję poznać dobrze, ale nie bardzo dobrze ortodoksyjnych zydow, dane mi było z nimi przebywać 10h dziennie, u nich w domu , z ich rodzinami i nieco przypatrzec się, podyskutować. Codziennie odkrywałam coś nowego dla siebie, jakies informacje, wiadomości czy tez nawet sprzeczności w przekazie informacji, np. w ksiązce do historii 16 letniej zydówki zamieszkałej w NYC napisane było, że mordów na żydach w Polsce dokonywali Polacy.
Informacją można manipulować, do tego media podsycają niechęć, nienawiść pod wpływem jakiś wydarzeń i bum, bomba gotowa. Ilu Polaków przestudiuje zwyczaje w takich rodzinach, będzie starało się zrozumiec środowisko, mentalność ludzi wyrosłych w innej kulturze i religii. I znowu co to jest tolerancja. Czy tolerancja będzie udawanie że się kogoś rozumie, zeby nie obrazic jego uczuć, czy też naginanie ich zasad do naszych lub na odwrót. Jak Marek50 napisał, to są wielopokoleniowe, wielowiekowe tradycje i nie da się tego ot tak przeskoczyć. Przypomnijmy sobie jaka kiedyś sensacje wzbudzał czarnoskóry, nadal wiekowi ludzie mają skojarzenia: nieuk, brudas niedomyty, smierdzący (bo taka skóra), nierób itd.......w momencie pojawienia się większej ilości czarnoskórych (stopniowo) w naszym kraju, taki widok już nie wzbudza sensacji. Myslę, że to nieznajomość tradycji, zasad, religii powoduje bariery, uprzedzenia. Za granicą Polak miał miano pijaka, niechluja, cwaniaka. Ludzie myślą stereotypami, a media podsycają, potęgują- mają w końcu szeroki zasięg.

grace użytkownik grace(wpisów:248) dodano 22.08.2011 01:18

Oczywiscie, ze skutki opisanego w artykule eksperymentu byly przewidywalne, ale nadal sadze, ze mial on gleboki sens edukacyjny, poniewaz brali w nim udzial mlodzi , czytaj: jeszcze wrazliwi, plastyczni, otwarci ludzie. Nie ma co liczyc, ze szybko zmienia sie postawy doroslej czesci Polakow, tym bardziej nalezy pracowac z mlodym pokoleniem. Kiedys ogladalam program o wspolnych wakacjach grupy mlodych Palestynczykow i Zydow, i jak to doswiadczenie pozytywnie zmienilo ich nastawienie wobec siebie. Juz tak latwo nie chwytali za karabin, bo rozumeili, ze po drugiej stronie barykady sa tacy sami ludzie.
Zgoda, autor eksperymentu skupil sie na innosci religijnej, bo w polskich warunkach jest to najczytelniejszy sposob pokazania problemu braku tolerancji, mozna jednak potraktowac to, jako przyczynek do szerszej dyskusji o postawach kulturowych Polakow i w tak wlasnie "skrecila" dyskusja.
Wierze, ze ludzie ktorzy wiele podrozuja, ucza sie innosci na codzien, ale nie kazdy ma szanse na takie doswiadczenia, tym bardziej nalezy uczyc tych, ktorym to nie jest dane.

marek50 użytkownik marek50(wpisów:263) dodano 21.08.2011 17:04

Rowniez przeczytalem ten artykul i prawde mowiac odnioslem bardzo zle wrazenie co do eksperymentu, ktory wydal mi sie nadzwyczaj plaski. Nie mam najmniejszych watpliwosci co do tego, ze spoleczenstwo polskie nalezy do nadzwyczaj malotolerancyjnych. Innosc nie jest u nas zaleta , no moze poza pewnymi czesciami najwiekszych miast.Jednak tutaj trudno mowic o odrebnosci kulturowej. Tu chodzi o odrebnosc religijna! To prawda, ze nadzwyczaj czesto na tym swiecie jedno z drugim sie pokrywa, ale w tym calym eksperymencie zdecydowany nacisk jest polozony na ortodoksje religijna! Do tego przeprowadzany w kraju, ktory podobnych ortodoksow ma znaczny odsetek. To wlasnie w tej ortodoksji jest pies pogrzebany. Badzmy szczerzy - w Izraelu powszechnie nie przypada sie za Chasydami. Podobnie w niektorych krajach muzulmanskich - na Bali ortodoksow muzulmanskich nadzwyczaj sie nie lubi. W Malezji rowniez nie maja zbyt wielkiego poklasku. Pamietajcie jeszcze, ze do tego wszystkiego dochodzi ogolne rozczarowanie wykorzystywania europejskiej tolerancji. Wkurza mnie zwykle chamstwo czesci napotkanych osob , jednak nie jestem zaskoczony ogolna niechecia. Nie mowimy tutaj o zwyklych reprezentantach innych kultura, lecz jak juz wczesniej pisalem o religijnych ortodoksach, ktorzy na sile chca nie tylko pokazacswoja odrebnosc, ale tez lekcewazenie dla gospodarzy. W naszej kulturze nie mamy strojow scisle zwiazanych z religia, ale proponuje kobietom przejsc sie w mini spodniczkach po muzulmanskich miastach z dalek od osrodko turystycznych...podobnie zreszta bedzie w dzielnicach zydowskich ortodoksow. Tolerancja musi niestety isc malenkimi kroczkami. Nie przeskoczymy wielowiekowych tradycji nietolerancji z kazdej strony...i badzmy szczerzy - w calej historii wszelka tolerancja dla odrebnosci byla co najwyzej "skin deep". Byc moze wlasnie my - turysci i podroznicy ( zwlaszcza mam na mysli plecakowcow, trampow) jestesmy forpoczta dobrych zmian w tym zakresie, ale musimy jeszcze poczekac, az podobnych turystow i turystki z krajow o innych dominujacych religiach bedziemy spotykac masowo. Moze wtedy uczynimy ogromny krok w kierunku wzajemnego poznania.

carmel użytkownik carmel(wpisów:103) dodano 21.08.2011 16:25

Wkleiłam link do art. , żeby chętni mogli przeczytać. To , że jesteśmy nietolerancyjni dostrzegam na co dzień...Andred...co do dyskusji , zrozumienia itp. mam te same odczucia...co do podkolorowania art. niestety nie .Pozdrawiam wszystkich :)))

grace użytkownik grace(wpisów:248) dodano 21.08.2011 12:07

mgfoto, zgadzam sie w pelni z Twoja definicja empatii, uzylam niestety skrotu myslowego. Chcialam napisac, ze niekoniecznie trzeba sie wczuwac w to, co kto inny przezywa, czy kim jest, nalezy po prostu traktowac go przywoicie z zasady, wlasnie - nie zastanawiajac sie nad tym czy jest zolty, czarny, czy innego koloru, narodowosci, czy wyznania - ale dlatego, ze jest czlowiekiem.

andred użytkownik andred(wpisów:467) dodano 21.08.2011 11:59

Carmel! Dyskusji nie byłoby końca. Mógłbym stanąć po obu stronach barykady i bronić jej (nie jednocześnie oczywiście) z taką samą zaciekłością. Te zachowania z czegoś wynikają. Nie urodziliśmy się z nimi (choć to też tak nie do końca jest prawdą). Mam swoje zdanie na ten temat ale wolę dyskusję na żywo. Na forum internetowym można być źle zrozumianym a poza tym pisanie zajęłoby mi tyle czasu, że chyba musiałbym rzucić robotę. Oczywiście artykuł daje dużo do myślenia choć nie wiem czy nie jest podkolorowany. Wierzyć mi się nie chce w niektóre reakcje i zachowania. Pozdrawiam, andred
P.S. Jednak trochę dałem się wciągnąć w dyskusję ;-)

michal użytkownik michal(wpisów:45) dodano 20.08.2011 18:53

mnie nie dziwi część zachowań związana z osobą wyglądającą jak muzułmanin po pierwsze dlatego, że bardzo rzadko na ulicy spotyka sie kobietę w takim stroju jak tutaj a po drugie media wbiły ludziom do głowy schemat: muzułmanin - terrorysta. w sumie daje to mieszankę obawy i niechęci. no ale arogancja czy wręcz chamstwo to już zupełnie coś innego. część tych reakcji da się pewnie wytłumaczyć tym, że nasze społeczeństwo jest monokulturowe a osoby, które poddano eksperymentowi pewnie z wielokulturowością stykaja się wyłącznie oglądając tv. dla mnie porażający jest wątek o reakcji na osobę wyglądającą na żyda - z odesłaniem do Auschwitz. makabra!

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:203) dodano 20.08.2011 18:47

Grace : Empatia to nie jest współczucie,a raczej współodczuwanie i postawienie się w sytuacji innej osoby. Dlatego właśnie empatia jest tu taka ważna. Dzięki niej łatwiej o otwartość i życzliwość, o których piszesz.

Mój znajomy z małego miasta mówi, że nie przejdziesz obojętnie wobec kogoś kogo znasz, nawet jeśli go nie lubisz. W dużym mieście wystarczy oddalić się od domu i już nie znasz nikogo... znikają hamulce. Na pewno prawda nie jest taka prosta ale coś w tym chyba jest... chociaż i na odwrotne sytuacje można by znaleźć wiele przykładów. Zgadzam się, że poznanie jest kluczem do sukcesu. Tak mi się skojarzyło, że właśnie to poznanie pokazał Marcin Szczygielski w swojej sztuce "Berek czyli upiór w moherze". Nie taki upiór straszny tylko trudno przełamać stereotypy i odczarować tabu. Niestety... na pewno jeszcze sporo wody spłynie Wisłą nim to się zmieni.

grace użytkownik grace(wpisów:248) dodano 20.08.2011 12:35

Tez czytalam ten artkul kilka dni temu i ze wstydem musze przyznac, ze opisuje on rzeczywiste postawy Polakow. My wlasnie tacy jestesmy, a jeszcze bardziej widac to z dystansu i jak sie bywa w Polsce rzadkim gosciem. Uderza nie tylko ksenofobia, ale rowniez wszechobecna agresja, nieuprzejmosc, brak poszanowania prawa i prywatnosci. I to niestety, bez wzgledu na wielkosc miasta. Nawet nie chodzi tu o empatie, (w koncu nie ma komu okazywac wspolczucia z tej racji, ze jest Muzumaninem, czy Zydem), ale o otwartosc i zyczliwosc wobec drugiego czlowieka. Dopiero zyjac w wielokulturowym spoleczenstwie mozna dostrzec ten wielki kontrast w zachowaniu ludzi w Polsce i na swiecie. Potrzebna jest zwykla ludzka uprzejmosc, i edukacja. Poznanie oswaja innosc.

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:203) dodano 20.08.2011 11:14

To, że wyróżniające się z tłumu osoby przyciągają uwagę i ciekawość to normalne. Kwestia tego jak się na nich patrzy. Wystarczy do spojrzenia dołożyć uśmiech by ciekawość nie wzbudzała niechęci czy obawy. Tylko, żeby się uśmiechać trzeba mieć w sobie empatię o której wspomniała Magdalena. Niestety taką wrażliwością odznaczają się nieliczni. Poruszając się po centrum Warszawy spotykam wiele odmiennych osób, a mimo to nie zauważam zachowań opisanych w artykule. Ale to zapewne złudne wrażenie. W tym mieście żyje się szybciej i bardziej anonimowo. Biegniemy w pędzie zajęci własnymi sprawami nie zauważając otoczenia ale gdyby tak przystanąć i poobserwować?... Nie wiem...

carmel użytkownik carmel(wpisów:103) dodano 20.08.2011 11:14

Magdaleno ...no niestety...smutna prawd , która i ja zauważam na co dzień :(

Andred....absolutnie nie wkleiłam linka , żeby wywołać dyskusję :) konkluzja raczej byłaby oczywista ;) Myślę , że to był świetny sposób wychowawczy , choć nie wszystkich wychować tak można :) Pozdrawiam

andred użytkownik andred(wpisów:467) dodano 20.08.2011 10:05

Przeczytałem a teraz się zastanawiam co o tym myśleć.
W dyskusję chyba nie dam się wciągnąć.
Pozdrawiam, andred

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:147) dodano 20.08.2011 10:03

Ksenofobia występuje nie tylko w Polsce, jednak faktycznie w naszym kraju objawia się ona agresją. Przykre:-( Strach przed odmiennością jest wśród Polaków bardzo duży, a wszelka "inność" budzi zainteresowanie. Zawsze mnie bolało, gdy widziałam ciekawskie spojrzenia skierowane na inwalidów czy dzieci z porażeniem mózgowym, albo z zespołem Downa. Nawet nie próbuję sobie wyobrazić, jak czują się matki takich dzieci. Nie każdego natura obdarzyła empatią... Niestety...

carmel użytkownik carmel(wpisów:103) dodano 20.08.2011 08:51

http://wyborcza.pl/1,76498,10107670,Niech_suka_wraca_do_Iraku.html?as=2&startsz=x

polecam lekturę :)

Aby dodawać wpisy musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!