version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

forumróżneZNOWU AZJA!!!! Szukam towarzysza:):

indopablo użytkownik indopablo(wpisów:9) dodano 26.01.2010 13:27

Hej, witajcie. Jeśli w waszych podróżach dotrzecie do Indonezji to dajcie cynka. Może uda się spotkać, jestem tu w zasadzie cały rok. Kontakt na pablo@indo-explorer.com

Zapraszam

grazia użytkownik grazia(wpisów:4) dodano 05.01.2010 21:09

No własnie durga marzysz czy konkrety są?

durga użytkownik durga(wpisów:20) dodano 16.07.2007 12:34

:) a ja już mam towarzystwo, tylko będę musiała wyjechać wcześniej niż planowałam, mam nadzieję, że zdążę ze wszystkim.
A Ty myślisz, że dlaczego ja się tak zakrywam tą chustą? Też nie mam jedynki( te żony są jednak bardzo zazdrosne)...

raptorek użytkownik raptorek(wpisów:170) dodano 16.07.2007 09:01

:( a ja jestem po rozmowie z Basiarką i ustaliliśmy, że nie pojadę (mam kilka siniaków i podbite oko, ale co tam, Basiarka nie ma jedynki :) Szkoda, bo bardzo chciałem. Nie ma co się jednak oszukiwać, 4-miesięcznego malucha nie mogę zostawić na miesiąc tylko z mamą, bo będzie im bardzo trudno. Następnym razem?

durga użytkownik durga(wpisów:20) dodano 13.07.2007 18:31

Dużą dziewczynką? Tak wynika z dokumentów. A tak naprawdę to małym chłopcem. Piotrusiem Panem. Huckelberry Finnem. Lasse z "Dzieci z Bulerbyn". Poldkiem, który udał się w "Podróż za jeden uśmiech". Co najwyżej Pippi Langstrumpf. Właśnie na razie jest tak,że przez wspomniane 3 lata będę musiała w październiku być w domu.
A co do pracy...czasem wystarczy spojrzeć głęboko w oczy i zapytać: mogę jechać? i odpowiedź może być tylko jedna:) (czytaj: ktoś się cieszy, że się mnie pozbędzie choć na trochę)

raptorek użytkownik raptorek(wpisów:170) dodano 13.07.2007 09:15

Durga, mnie ciągnie coraz bardziej! Mogłem z tym synkiem poczekać jeszcze z rok :) jak dla mnie podróż, cel, koszty i towarzystwo jak najbardziej satysfakcjonujące. Może coś wypali... A jak to możliwe, że możesz sobie pozwolić na dwa miesiące podróży? Jesteś dużą dziewczynką, musisz gdzieś pracować. Szkoła odpada, bo wolne jest do września, uczelnie też bo do października, własny interes nie wytrzyma bez szefa dwa miesiące, a to ci zagadka :)))

Mam też propozycję co do tekstów, które Ci uciekają. Pisz najpierw w notatniku, a potem wklejaj do Obiezyswiata. Sesja nie zdąży Ci wygasnąć.

durga użytkownik durga(wpisów:20) dodano 12.07.2007 23:08

I znowu nieudane:(
jeśli kto chce przeczytać o tym jak wygląda wsiadanie do pociągu w Mongolii, proszę wchodzić na
http://www.transazja.pl/blog/
blog tak dużo jak to możliwe, cz.1, wpis: Wielki mecz:)

durga użytkownik durga(wpisów:20) dodano 12.07.2007 23:03

coś się adresik nie przeniósł dobrze, może się uda tym razem
http://www.transazja.pl/blog/14,34-wpis317-Suhbaatar,Mongolia.html

durga użytkownik durga(wpisów:20) dodano 12.07.2007 23:00

Z bezpieczeństwem nigdy nie było problemów, zwłaszcza w Indiach czy Chinach, bo w Mongolii dostałam raz z łokcia pod oko podczas wsiadania do pociągu, ale to było raczej wynikiem tworzonego przez naszą ekipę sztucznego tłoku, opis zdarzenia jest tutaj http://www.transazja.pl/blog/14,34-wpis317-Suhbaatar,Mongolia.html
Jeśli ktoś zachowywał się niewłaściwie to najczęściej my białasy, ale podróże obalają stereotypy bardzo łatwo.

naffarin użytkownik naffarin(wpisów:64) dodano 12.07.2007 22:48

Teraz już znam :) Ale jutro wyjeżdżam, więc poczytam dopiero za tydzień.
Muszę przyznać, że też mnie ciągnie. Może nie konkretnie do Azji, ale ogólnie do podróży. W sumie to dopiero powoli zaczynam sam jeździć po Polsce, myślę że tak naprawdę zacznę dopiero po maturze (ponad 4 miesiące wakacji...). Jedyne co mnie zastanawia to bezpieczeństwo, nastawienie innych ludzi. Chyba będę musiał sam zweryfikować stereotypy, które się zagnieździły w mojej głowie.

durga użytkownik durga(wpisów:20) dodano 12.07.2007 22:38

Za 3 lata pojadę na dłużej, może nawet na stałe, teraz o ile nie rzucę tego, czego jeszcze na razie nie rzuciłam, mogę wyjeżdżać na miesiąc, maksymalnie na dwa. Ale zawsze dobrze poczytać o ile jeszcze nie znasz, to nie jest jedyna taka osoba http://rudawazji.blog.pl/

naffarin użytkownik naffarin(wpisów:64) dodano 12.07.2007 22:18

Jeśli będziesz jechać za jakieś dwa, trzy lata to się bardzo chętnie przyłączę. Teraz jest dla mnie jeszcze za wcześnie :/

durga użytkownik durga(wpisów:20) dodano 12.07.2007 19:06

Skrótowo odpisuję, bo mnie przed chwilą wyrzuciło:((( a miałam bardzo rozbudowaną wersję. Wygląda na to, że tym razem pojadę w samotną podróż do Azji, raczej nie boję się czy dam radę, ale z kimś byłoby weselej. Samolotem, tym razem chyba raczej Finnairem, bo ma najlepsze promocje, 2000zł tam i z powrotem, transport na miejscu jak najtańszy, tak jak tu(tam)bylcy, co jest też okazją do obserwowania zwykłego życia ludzi, a to jest zawsze moim celem najważniejszym. Koszt na miejscu ok. 300-350$ na wsio łącznie z prezentami( pod warunkiem, że się nie ma wielu osób do obdarowania;) ), wiza już płatna 184 zł( w tym miejscu pozdrawiam min. Fotygę i s-kę :/ ). Odnośnie tras mam 2 opcje: południe Indii: Bombaj, Hampi, Tamil Nadu, Kerala, tą trasę wolałabym raczej w towarzystwie, albo Delhi, Amritsar, Macleod Ganj, Rishikesh, Nepal. Kto wie jak będzie( ja jeszcze nie). Jadę na miesiąc, raczej we wrześniu.
Jeśli jest ktoś chętny to zapraszam!

raptorek użytkownik raptorek(wpisów:170) dodano 12.07.2007 09:16

Durga, napisz cos więcej: forma transportu, szacowane koszty, plan podróży. Ja bym bardzo chętnie, choć zapewne nie w tym roku :( bo mała Glizda mi nie pozwoli (tzn. 5-tygodniowy synek :) ale za rok czemu nie! Chciałbym więc posłuchać bardziej rozbudowanej wersji pomysłu.

durga użytkownik durga(wpisów:20) dodano 22.05.2007 22:23

Już nie mogę wytrzymać, każdego dnia wołanie od strony Azji jest silniejsze, a Indie drą się najgłośniej;) więc znów się tam wybieram, a przy okazji do Nepalu. Termin:połowa sierpnia-koniec września, koszty:tanio! Zapraszam chętnych Obieżyświatów!!!!

Aby dodawać wpisy musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!