version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

forumporadyUbezpieczenie w podróży:

bynia użytkownik bynia(wpisów:6) dodano 05.02.2016 23:46

ciekawa

ak użytkownik ak(wpisów:150) dodano 15.10.2015 19:00

no i zaginął, a tu wsie obieżyświaty się martwią !! :O
Dobrze , że Rozmusiak nie jest członkiem misji ONZ, to chyba się znajdzie :)

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:57) dodano 27.09.2015 19:07

Dzięki za wsparcie ;)

romana użytkownik romana(wpisów:803) dodano 26.09.2015 21:44

Rozmusiak - chłopie co Ty tam narozrabiałeś ? Wracaj szybko do zdrowia i do domu :)))
Pozdrawiam :)

tama użytkownik tama(wpisów:241) dodano 26.09.2015 15:53

Opłata wyniosła 10%, bo okazało się że nie mam jeszcze 65 lat, ulga :) Pozdrawiam i dziękuję za uczestnictwo w dyskusji :)

tama użytkownik tama(wpisów:241) dodano 26.09.2015 13:33

O Europ A. czytałam nieciekawe opinie a oferta wydała mi się zbyt tania, umowa mało czytelna.
Bilet ubezpieczam na 100% na zasadzie pisemnego oświadczenia woli, nie muszę się rozchorować itd., a kosztuje to około 17% wartości mojego biletu.

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:122) dodano 26.09.2015 13:18

A ja się ubezpieczam w Generali. Na szczęscie nie korzystałam z usługi lekarskiej.
Z ubezpieczeniem biletu bywa różnie. W zeszłym roku kupijąc dwa bilety , dla mnie i męża ubezpieczyłam sie od nagłej rezygnacji z lotu z powodu choroby swojej i bliskich. Niestety przypadki chodza po ludziach, tato mój rozchorował sie nagle i byłam zmuszona z lotu zrezygnować. Masa papierków, zaswiadczeć, telefonów, emaili. Zwrócono nam tylko za jeden bilet , za mój bilet. Za bilet męża niestety nie. Uznano, ze mój ojciec czyli teść mojego męża, nie jest rodziną . W związku z tym zwrot sie nie należy. Ubezpieczyciele lubią kasować pieniązki ale z wypłacaniem juz tak rózowo nie jest.

vivi użytkownik vivi(wpisów:21) dodano 25.09.2015 22:49

Uważajcie na Europ Assistance. Ja wykupiłem ta polisę turystyczną na pobyt w Kanadzie
na przełomie 2014/ 2015 i miałem pecha,spadłem ze schodów. Na początku było OK .
Centrum alarmowe szybko załatwiło transport do szpitala i badania.
Szpital wystawił rachunek i tutaj się schody. Wezwania do zapłaty i groźby.
Ubezpieczyciel nie regulował rachunku.
Po trzech miesiącach wymiany korespondencji udało się sprawę załatwić.
Ale niesmak pozostał.

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:25) dodano 24.09.2015 23:13

Au! Rozmusiak, wracaj do zdrówka!

nola76 użytkownik nola76(wpisów:139) dodano 24.09.2015 22:08

Rozmusiak wracaj do zdrowia!:)
pozdrawiam:)

tama użytkownik tama(wpisów:241) dodano 23.09.2015 21:48

Rozmusiak, współczuję zranienia :( Widzę, że każdy ma innego ubezpieczyciela. Wracaj do zdrowia.

Kiedyś znajoma jadąc na wycieczkę do Egiptu wykupiła dodatkowe ubezpieczenie za 50 zł. I trafiło ją ostre zapalenie z wysoką gorączką oraz hospitalizacja. Dzięki tym 50 zł leżała w doskonałym szpitalu, zajęli się nią fachowcy, obsługa lepsza niż w Polsce, dbali o nią jak o VIP-a.

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:52) dodano 23.09.2015 15:28

Acha i przede wszystkim- powrotu do zdrowia szybkiego życzę. Mam nadzieje, ze przynajmniej uroda białego personelu wynagrodziła konieczność spoczynku. pozdr.

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:52) dodano 23.09.2015 15:27

Co do pokrywanie bezkosztowego, to bym na to nie liczył- zwłaszcza przy dorażnej wizycie. Już widzę jak jakiś lekarz z przychodni będzie chciał się zwracać do ubezpieczyciela aby mu 100 zł za wypisanie recepty zwrócili. Prędzej pogoni klienta z kwitkiem.


rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:57) dodano 23.09.2015 14:19

Pozwolę sobie wtrącić 5 groszy do tematu bo też zawsze wykupuje ubezpieczenie i do teraz nie miałem okazji aby z nich korzystać. Obecnie jestem a właściwie leżę w Gruzji z pozszywana nogą i ubezpieczenie które wykupiłem w Hestii już działa aczkolwiek jestem lekko zawiedziony ze musiałem na miejscu pokryć koszty leczenia które dopiero po przyjeździe mi zwrócą. Miało być bezkosztowo ale ze względu na dość dynamicznie rozgrywajace się wydarzenia nie było możliwości załatwić tego inaczej. Hestie wybrałem po raz pierwszy bo była bardzo dobra oferta i wygląda na to że będzie wszystko ok. Do tej pory korzystałem z PZU i eurowia. Masz jeszcze sporo czasu wiec podejdź sobie kiedyś do pośrednika co mają kilku czy też kilkunastu ubezpieczycieli i na pewno znajdą ci odpowiednią ofertę. Pośrednicy często gęsto mają taniej niż główne towarzystwa ubezpieczeniowe. Pozdrawiam.

tama użytkownik tama(wpisów:241) dodano 22.09.2015 19:10

Andred, jestem bardzo ostrożna i na pewno się dobrze ubezpieczę, wolę zapłacić i nie mieć kłopotów. W Europie nie mam pietra - jestem u siebie, ale dalej - unikam problemów.

andred użytkownik andred(wpisów:457) dodano 22.09.2015 18:57

Tama, nie ubezpieczaj się na najniższą proponowaną kwotę kosztów leczenia. Najczęściej jest to chyba 25 lub 50 tyś dolarów. Wydaje się to dużo, ale na koszty leczenia to bardzo mało. Naprawdę lepiej ubezpieczyć się na 100 lub 200 tyś dolarów. Licho nie śpi, na wakacjach także, a w przypadku czasami blachej choroby lub urazu można być załatwionym finansowo na długie lata.
Ale wszyscy to wiemy. Skoro masz sporo czasu to zrób sobie (najlepiej przy pomocy jakiegoś brokera ubezpieczeniowego) symulacje w kilku firmach ubezpieczeniowych. Wybierzesz najlepszą, czyli najtańszą, a czy firma była dobra......lepiej nie sprawdzać.
Pozdrawiam,
andred

tama użytkownik tama(wpisów:241) dodano 22.09.2015 18:37

Będę porównywać, jeszcze mam dużo czasu, dzięki :) Bardzo drogi kraj, co widać po cenach tych podłych noclegów.
Co do ubezpieczenia od rezygnacji już mam pełną wiedzę i zamierzam z tej wiedzy skorzystać :)

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:52) dodano 22.09.2015 17:47

mbank to Bre ubezpieczenia- nie wiem czy spółka córka Hestii, ale Hesta robi likwidację.
Co do Izraela, to usługi medyczne są dośc drogie, kolega z przeziebionym dzieckiem udal sie do ichniej przychodni i 500 zł za wizyte go skasowali, ale z ubezpieczenia w mbanku mu zwrocili.
Pewnie jak ci zalezy na pewnosci, to pewnie PZU będzie mieć najlepszy zakres ubezpieczenia, najmniej im zalezy na kombinowaniu. Ale polisa co najmniej 100% drozsza.

tama użytkownik tama(wpisów:241) dodano 21.09.2015 20:52

PZU, Warta, przejrzę oferty. 100 tyś Euro? Ja rozumiem, że tam jest drogo i niebezpiecznie ale chyba zwariowali ;)

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:47) dodano 21.09.2015 19:34

Madziu, z własnego doświadczenia, polecam Wartę.
Na Europę zawsze bezwzględnie EKUZ + ubezpieczenie dodatkowe. W razie choroby, sama EKUZ się nie sprawdza.
Wiem, że wybierasz się do Izraela, więc zwróć uwagę, że MSZ zaleca wykupienie polisy obejmującej koszty leczenia na kwotę nie mniejszą niż 100 tys. euro.
Koszt takiej polisy będzie dość duży, ale myślę, że warto. Pozdrawiam serdecznie :)))

pipol użytkownik pipol(wpisów:1622) dodano 21.09.2015 08:44

PZU

tama użytkownik tama(wpisów:241) dodano 21.09.2015 07:44

Andred, pogubiłam się tymi ubezpieczycielami. Chodzi mi o ubezpieczenie od nieszczęśliwych wypadków, ale opinie które czytam nie zachęcają, jakby sami oszuści funkcjonowali na rynku. Zbieram teraz opinie, do wiosny mam czas. Dzięki za wypowiedź, jak widać ubezpieczać się trzeba :)

andred użytkownik andred(wpisów:457) dodano 20.09.2015 23:52

Tama, ale Tobie chodzi o ubezpieczenie kosztów leczenia, czy np. zagubionego bagażu, rezygnacji podróży itp.?
Moje doświadczenia są takie. Na Europę oczywiście zabieram EKUZ, ale czasami ubezpieczam się dodatkowo od kosztów leczenia. To dodatkowe ubezpieczenie już nam się przydało...syn złamana noga, żona złamana ręka, a wszystko to w Austrii.....na nartach oczywiście. Ubezpieczenie (Warta) pokryło cały koszt leczenia i jeszcze w Polsce dostali odszkodowanie.
Jak jadę poza Europę oczywiście bezwzględnie dobrze się ubezpieczam od kosztów leczenia, OC i NW. Wybieram najtańszego ubezpieczyciela który najwięcej oferuje. Ostatnio na Japonię ubezpieczałem się w AIG, oferta była dobra, tańsza niż inne, a obejmowała nawet jakieś odszkodowanie jak wylot opóźni się chyba ponad 3 h, albo więcej....już nie pamiętam. Na szczęście nigdy nie musiałem korzystać poza Europą z takiego ubezpieczenia i nie wiem jak to działa i szczerze nie chcę wiedzieć ;-)
Dwa razy korzystałem z ubezpieczenia bagażu, ale nie dodatkowego, tylko takiego które jest już w cenie biletu. Rozwalili mi bardzo porządne walizki (pourywane rączki, pęknięcia). Złożyłem reklamacje i po kilku dniach miałem nowiutkie walizki w domu.

Pozdrawiam,
andred

tama użytkownik tama(wpisów:241) dodano 20.09.2015 21:50

Chyba właśnie przez mbank jakaś firma ubezpiecza (tanio), ale bardzo na nią psioczą na forach. Od rezygnacji mogę wykupić wersję full bez tego warunku szpitalnego i to 100%.

bartekplk użytkownik bartekplk(wpisów:52) dodano 20.09.2015 21:08

Ja zawszę wykupuję w mbanku- bo najszybciej. Szkoda mi czasu na chodzenie po agentach. Dwa razy testowałem- jak mi marokance zgubili bagaż w Afryce- to zwrocili mi tysiaka, co prawda po wezwaniu do zapłaty.

Drugi raz jak szwagierkę meduza w Malezji pokąsała to zwrocili 200 zł za koszt lekarza co jej zastrzyki zaaplikował.

Od rezygnacji bym nie kupował, zwykle, między 5-10 % ceny, a często w OWU wymagają hospitalizacji by dac odszkodowanie. O ile jeszcze do lekarza bym sie może pofatygował żeby odszkodowanie uzyskac, to specjalnie do szpitala by mi się kłaść nie chciało. Ale fakt, ze dwa razy wykupiłem- ale tylko z uwagi na podróż w sezonie grypowo-oskrzelowym z małymi dziećmi - co wydatnie zwiększało szanse na rezygnację.

pozdr.

tama użytkownik tama(wpisów:241) dodano 19.09.2015 22:06

To załatwię to hurtem... ubezpieczenie na wypadek rezygnacji, chodzi o bilety lotnicze, wykupujecie taką opcję?

tama użytkownik tama(wpisów:241) dodano 19.09.2015 19:50

edit: gdzie i jak najlepiej ubezpieczyć moją podróż ;)

tama użytkownik tama(wpisów:241) dodano 19.09.2015 19:49

Nadszedł moment samodzielnego organizowania moich wypraw. Znawców tematu poproszę o podpowiedzi: gdzie i jak najlepiej się ubezpieczyć moją podróż. Czy za pośrednictwem linii lotniczych czy też nie. Na Europę zawsze wyrabiam sobie EKUZ ale interesuje mnie również Azja.
Pozdrawiam :)

Aby dodawać wpisy musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!