m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (36):

 
Wyruszamy na Słowację trasą nr.512 z Zakopanego przez Chochołów, bo jest to krótsza bardziej malownicza i spokojna trasa, a więc przekraczamy granicę Polsko-Słowacką w  Suchej Hore, następnie kierujemy się przez Trstene  trasą E 77  do Dolnego  Kubina . Na zdj. Rzut oka na na Tatry już po słowackiej stronie. Trstená - Miasto leży w dolinie dolnego toku rzeczki Orawica w górnej części Orawskiej kotliny na wysokości 607 m n.p.m. Założyli go v r.1371 niemieccy osadnicy jako targową wieś. Trstená ma nazwę po rodowym imieniu sołtysów - Trstenský i też po mokradłach porośniętych trzciną. Była pierwszą Orawską wsią, która otrzymała prawa miejskie. Na zdj. Rynek Gł. Pierwotnie miała charakter rolnictwa, ale w 17 wieku szybko rozwijali się rzemiosła i handel, czemu pomogło
odzyskane prawo targowe i jarmarkowe. Spośród wielu cechów najbardziej znaczący był garncarski: jakościową ceramikę obywatele Trstenej sprzedawali po całych Węgrach, nawet za ich granicą. Na zdj. Klasztor i kościół OO.Franciszkanów . Już w 14 wieku był w Trstenej kościół rzymsko katolicki i parafia, najstarsze pamiątki sakralne jednak ulegli pożaru. Odwiedzić możemy pierwotnie gotycki kościół z trzema nawami sw. Martina (16.wiek), najpierw renesansowo, potem barokowo adaptowany, z wstawionymi konfesjonałami i kaplicą sw. Krzyża. Na zdj. Kościół parafialny. Na głównym rynku stoją barokowe budynki - kościół św. Juraja (r.1706) i klasztor OO. Franciszkanów (r.1776). Przed kościołem stoji kamienny słup św. Jana Nepomucena i przed parafią najstarsza na Orawie kamienna rzeżba figuralna słup św. Floriana (18 wiek). Na zdj. Fronton kościoła OO.Franciszkanów Z ziemskich budowli interesująca jest ziemiańska kuria (18 wiek). Ludową twórczość garncarską kontynuuje Trstenská ceramika. Kulturę muzyczną reprezentuje kapela dęta Orawanka i zespół śpiewacki Alfa. V Trstenej jest i kino (jedno z pierwszych o szerokim ekranie na Słowacji), kręgielnia i dom kultury.
Opuszczając miasteczko  Trstena  jeszcze raz rzut oka na panoramę Tatr, i trasą E 77 pokonujemy 36 km do Dolnego Kubina. Dolny Kubin to stolica regionu Orava. Miasto ma wyjątkowy czar, który działa zarówno na turystów, jak i mieszkańców. Każdy kto tu był, będzie chciał tu powrócić. Na zdj. Rynek Główny. Dawna synagoga - dziś Kino Choč - może poszczycić się ciekawą architekturą. Tablicę pamiątkową odsłonił tu w 1990 ówczesny prezydent, Vaclav Havel.  Na północnej ścianie budynku gwiazda Dawida i tablica pamiątkowa, upamiętniająca deportację kubińskich Żydów w 1942 r. Obszar regionu to 490 km2 i około 20 tys mieszkańców. Dla turystów Dolny Kubin to brama na Orawę i najbardziej wysunięty na północ region Słowacji. Miasto leży w południowo zachodniej części Oravskej vrchoviny, na jej granicy z Orawską Magurą. Nad miastem dominują szczyty: od południa Veľký Choč (1611 m), od północy Kubínska hoľa (1346m), z zachodu pogórza Małej i Wielkiej Fatry. Na zdj. Ulica prowadząca do Rynku Gł. i Kościół Ewangelicki. Muzeum Hviezdoslava - najstarsze muzeum literackie na Słowacji. przypomina dzieła wielkiego słowackiego poety. Budynek powstał z początkiem XX w. jako biblioteka V. Čaploviča, ktorej zbiory są tu do dzisiaj. Na zdj. Pomnik  poety Hviezdoslava na tle  Jego Muzeum. Kościół ewangelicki - w górnej części pl. Hviezdoslava, pseudogotycki, wybudowany z latach 1893-94  wg. projektu B.Bulla. Polichromia J.Halla. w miejscu zniszczonego przez pożar kościoła tolerancyjnego.
Kościół ewangelicki wnętrze świątyni. Kościół obecnie czynny i utrzymany w idealnym stanie . Kościół ewangelicki wnętrze świątyni i ołtarz główny Wchodzimy do rynku Gł. widok poza siebie Rynek (Hviezdoslavovo námestie) jest głównym zabytkiem urbanistycznym miasta z epoki średniowiecza. Znajduje się tu wiele renesansowych i barokowych domów mieszczańskich. Przed nami fontanna, lecz od jesieni do wiosny nie czynna. W średniowieczu rynek nie miał jednak dzisiejszego wyglądu i wielkości. Aż do XVII w. była tu tylko drewniana zabudowa. Przeniesienie siedziby żupy orawskiej z Veličnej do Dolnego Kubina po 1684 r. przyczyniły się do budowy domów kamiennych. Niektóre z nich po przebudowach zachowały się do dziś. Kościół św. Katarzyny Aleksandryjskiej - wybudowany w latach 80-tych XIX wieku na fundamentach wcześniejszego kościoła z XIV w.
We wnętrzu późnogotycki ołtarz z początków XVI w. i epitafium rodziny Zmeškalovców z 1622 r. Wnętrze świątyni. Późnogotycki ołtarz z początków XVI w. Epitafium rodziny Zmeškalovców z 1622 r Dominantą budowli jest wieża z XIV w., która wraz z gotyckimi murami była przebudowana w latach 1885-1886. Kościół jest najstarszym zabytkiem miasta. Plebania farna
Rynek (Hviezdoslavovo námestie) Urząd Miejski - wybudowany w 1888 r. na siedzibę banku. W I poł. XX wieku były tu różne instytucje, od końca XX w. służy jako siedziba rady miejskiej. HISTORIA
Pierwsza pisemna wzmianka o Dolnym Kubinie pochodzi z 1323 r. Prawa miejskie uzyskał w 1632-33 a od 1683 r. była tu siedziba Żupy. W 1774 r. wybudowano pierwszy drewniany most.   Na zdj.Rynek (Hviezdoslavovo námestie) zabytkowe kamieniczki. Największy rozkwit, głównie kulturalny przyniósł wiek XIX. Na zdj. Rynek - zabytkowe kamieniczki. Dolny Kubin i cała Orawa stały sie wtedy najważniejszym centrum kultury słowackiej na obszarze ówczesnych Węgier. Na zdj.Rynek Żył tu m.in. Pavol Országh Hviezdoslav, największy słowacki poeta, Janko Matúška, autor hymnu słowackiego, Martin Hattala- autor słowackiej gramatyki i wielu, wielu innych. Na zdj.Fragment rynku głównego
Kamienica w rynku Fragment Rynku Gymnazjum P. O. Hviezdoslava - działa od roku 1919, było w niej wtedy 69 uczniów i 8 nauczycieli. w 1923 r. odbyły się pierwsze matury. Kubin to przede wszystkim baza wypadowa nie tylko dla narciarzy, ale i miłośników zwiedzania. Przepływająca przez miasto rzeka Orawa dzieli je na dwie części:  turystyczną - z hotelami i rynkiem otoczonym sklepami - oraz dzielnicę mieszkalną z typowymi klockowatymi blokami. Zimowa Słowacja kojarzy się z Tatrami. Tłumy narciarzy ściągają do Tatrzańskiej Łomnicy albo położonego u stóp Chopoka Liptowskiego Mikulasza. Zwykle nie wiedzą o innych miejscach.Przykładem są okolice Dolnego Kubina, leżącego ok. 40 km od polskiej granicy. Trudno go nazwać górskim kurortem, choć na pewno jest sympatyczniejszy niż rozreklamowany Liptowski Mikulasz.

najbliższe galerie:

 
ORAVSKY PODZÁMOK – Zamek Orawski .Słowacja
1pix użytkownik reni3 odległość 2 km 1pix
Tydzień na Słowacji
1pix użytkownik achernar-51 odległość 7 km 1pix
Oravsky hrad
1pix użytkownik soroko odległość 7 km 1pix
Oravsky Hrad
1pix użytkownik popekpawel odległość 7 km 1pix
Zamek Orawski
1pix użytkownik jo_ta odległość 7 km 1pix
Zamek Orawski - Oravsky Hrad
1pix użytkownik mocar odległość 7 km 1pix

komentarze do galerii (5):

 
jo_ta użytkownik jo_ta(wpisów:397) dodano 22.01.2010 20:02

Niby tak niedaleko od polskiej granicy, a wszystko jakże inne. Pomalowane, zadbane, czyste. Bez grafitti i wulgarnych napisów.Galeria jak zwykle na poziomie.

wkraj użytkownik wkraj(wpisów:125) dodano 21.01.2010 20:22

Galeria jaką lubię. Pokazałeś to miasto z zewnątrz jak i interesujące wnętrza. Ciekawe opisy. Pozdrawiam

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 21.01.2010 20:01

Mocar...dołączam się do łańcuszka.
Bo co ja moge napisać.
Przybliżasz nam miasteczka południowych sąsiadów,jak wytrawny przewodnik wycieczek.
Pozdrawiam-)

marcowadziewczyna użytkownik marcowadziewczyna(wpisów:1527) dodano 21.01.2010 19:32

Miasteczko faktycznie bardzo malownicze ,tak więc i spacer był uroczy :)zgadzam się z poprzednikami jesteś prefekcjonistą . Pozdrawiam ceiplutko :)

filmdil użytkownik filmdil(wpisów:1408) dodano 21.01.2010 18:47

Mocar - jesteś perfekcjonistą. Przyłączam się do opinii Jarfego.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!