m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (49):

 
Znajdujemy w końcu miejsce do spania, hotel sam w sobie nie najgorszy, z pięknym widokiem na Ganges. Ale droga do niego nieciekawa. Wieczorem to istny slalom wąziutkimi uliczkami pomiędzy kupami śmieci, odchodami zwierzaków i innymi dziwnymi rzeczami, którym lepiej się nie przyglądać. Gdybyście w Indiach chcieli nocować w hotelu na 5 piętrze z pięknym widokiem, rozejrzyjcie się najpierw, jak tam wygląda zabezpieczenie przeciwpożarowe.
Jeśli tak... w środku był brudny piach i parę niedopałków... to może zrewidujecie jeszcze swoje plany.
Szczerze mówiąc opowiedzieć Varanasi to wyzwanie nie lada…. A obejrzenie Varanasi na ekranie komputera to mniej nawet niż lizanie loda przez szybę. Ale podejmijmy tą próbę.
:-)
Varanasi, to jedno z najstarszych miast na świecie, zamieszkanych nieprzerwanie od ponad 3000 lat. Centrum nauki i cywilizacji...choć nie do końca w pojęciu zachodniego świata Najważniejsze w Varanasi są Ganges i ... i ghaty- kamienne schody prowadzące do rzeki. Schody po których codziennie ok. 60 tys ludzi: pielgrzymow i mieszkańców schodzi, by dokonać rytualnych ablucji. Zanurzają się w świętych wodach Gangesu, 
wodach, które mają moc uzdrawiania i oczyszczania z grzechów ...
Ganges nazywany jest również  Wielką Matką, gdyż wydłuż jej brzegów żyje 400 milionów ludzi. Jeśli jednak rzucimy okiem na analizy chemiczne próbek wody, oczywistym stanie się, że Ganges jest potwornie zanieczyszczony.  W okolicach Varanasi codziennie spływają do niego nieczystości miejskie i ścieki z pobliskich fabryk np. przemysłu tekstylnego. Na odcinku 7 km, na którym zbudowane są ghaty, aż 30 różnych ścieków wpada do rzeki.
Woda ta nie nadaje się do kąpieli, a picie jej grozi poważnym zatruciem.
 Wg przewodnika próbki zawierają 1,5 miliona kałowych bakterii coli, podczas gdy w w wodzie bezpiecznej do mycia nie powinno ich być więcej niż 500.
Tu dla odmiany woda podróżuje przez pompę i zieloną rurę w drugą stronę. Ghat Manikarnika - jeden z najstarszych i najświętszych ghatów w mieście. 
To główny ghat kremacyjny, na którym pragnie być spopielony każdy wyznawca hinduizmu.
Ganges zapiera dech przede wszystkim o brzasku i po zmierzchu. W zachwytach pomijam roje komarów, od których opędzaliśmy się bez sukcesu, jak i od myśli o malarii.
Warto popłynąć łódka wydłuż nabrzeża. Popłynęliśmy z wioślarzem o imieniu Radź.
Urodził się nad Gangesem, spędził tutaj całe życie i tutaj pragnie być pochowany.
Kąpie się na ghatach, pływa w rzece, a nawet pije wodę prosto z rzeki podczas świąt hinduistycznych..
Opowiadał, że ciała malutkich dzieci, kobiet w ciąży oddawane są wodom Gangesu bez kremacji. Joginów po śmierci, oraz osoby zmarłe na skutek ukąszenia przez węża puszcza się na rzekę na tratwach. Czyni się tak w nadziei, że święte wody przywrócą im życie.
Co dzieje się z nimi naprawdę?
Prądy rzeki często wyrzucają szczątki na drugi, płaski i piaszczysty brzeg. 
Na łatwe kąski czyhają tam psy.
Czy można wierzyć w takie opowieści?
Na naszych twarzach malowało się niedowierzanie, pomieszane z nutka niepokoju, a nawet wstrętu.
Radź niewzruszony powiosłował dalej. A potem wiosłem wskazał nam niewielki, ciemny kształt, unoszący się na falach.
Było to  ciałko noworodka, leżące już kilka dobrych dni w wodzie.
Zdjęcie zdecydowałam się umieścić w ten sposób  , kompletne było zbyt drastyczne.
Zwłoki dryfowały niecałe 3 m od łódki tej szczęśliwej młodej pary.
Jesteśmy tuż przy ghacie kremacyjnym. Tu płoną ciała spowite w białe całuny na stosach drewna. Energetyczne drewno gromadzone jest na brzegu i odmierzane specjalną wagą. Na jeden stos potrzeba 200 kg drewna. Po wygaśnięciu stosu szczątki wrzucane są do rzeki. Nie łudźmy się, nie są one dopalone do końca, Jakieś 50 m dalej w górę rzeki , tyle mniej więcej ile wynosi długość basenu olimpijskiego, pan łowi ryby. 
Udaje mu się nawet złapać jedną i chyba zamierza ją zjeść.... 15 m dalej ... dzieciaki kąpia się, wskakuja radośnie do wody,
a potem wygrzewają się na słońcu. Ktoś zmywa naczynia… inni grzebią w śmieciach, szukając monet wrzuconych do Gangesu przez turystów. Tutaj zderzenie rozwoju duchowego z chałdami śmieci, czyli światem materialnym.
Czy tylko ja tak to widzę?
Zaraz obok pan pierze i suszy swój strój. Pan szoruje świetą krowe, by poprawić sobie karmę.
Karmę można również poprawić sobie poprzez wspieranie żebraków. To wszystko razem połączone... 
stłoczone  jakby w jednym czasie i miejscu: śmierć, życie i rzeka:
-robi piorunujące wrażenie -skłania  do refleksji Wewnątrz kotłują nam sie tabuny sprzecznych myśli i uczuć. Ich wspólnym mianownikiem jest:
Jak bardzo inni mogą być inni ludzie?
ich wiara sposoby na życie i śmierć Varansi  jest jak sos tabasco. Niby niegroźnie wyglądająca, niewielka buteleczka, ... a jest to taki koncentrat Indii, że już po odkręceniu samego korka może porządnie zakręcić się w głowie. Po poddaniu się bombardowaniu  niesamowitą  ilością najrozmaitszych bodźców, nasze przeciążone  sensorki grożą spięciem.

Ten mały natomiast spał słodko i ufnie w potwornym ulicznym zgiełku.
Czas ruszać dalej... Z biletem kolejowym w dłoni zmierzamy w stronę dworca.
Na głównym dworcu kolejowym w ponad milionowym mieście panują o 20:00 egipskie ciemności, przerwa w dostawie prądu.
W ciemnościach potykamy się o jakieś tobołki. Oj, to nie tobołki, to śpiący na kocykach ludzie.
Tutaj przeżywamy chwilę zwątpienia. O północy, po 3h czekania na pociąg, który miał odjechać o 21 00 pojawiają się myśli, że się stąd nie wydostaniemy, że zostaniemy na dłużej w tym niesamowitym, ale chwilami przerażającym mieście.

najbliższe galerie:

 
Indie raz jeszcze 01 - Varanasi
1pix użytkownik raul odległość 0 km 1pix
Indie raz jeszcze 02 - Ganga Aarti
1pix użytkownik raul odległość 0 km 1pix
Indie (7) - Varanasi
1pix użytkownik raul odległość 0 km 1pix
. Indie - Ganges w Varanasi
1pix użytkownik raul odległość 1 km 1pix
INDIE-Waranasi II
1pix użytkownik irolek odległość 1 km 1pix
Varanasi
1pix użytkownik martyna odległość 3 km 1pix

komentarze do galerii (42):

 
iwonka55 użytkownik iwonka55(wpisów:411) dodano 24.11.2014 13:24

Podróż rewelacja, miejsce, dla nas Europejczyków, przerażające.

gosiekz11 użytkownik gosiekz11(wpisów:51) dodano 01.03.2013 10:49

Dziekuje za mile komentarze, eddie, to troche tak brzmi jakby zdjecia byly tylko dodatkiem do tekstu, zamiar byl odwrotny ale wyszlo jak wyszlo ;-)
pozdrawiam serdecznie

eddie użytkownik eddie(wpisów:297) dodano 01.03.2013 07:34

Świetnie się czytało. Zdjęcia dodały opisowi uroku. Pozdrawiam

agra60 użytkownik agra60(wpisów:943) dodano 16.05.2011 16:52

Jedna z ładniejszych Indyjskich galerii. Lekcja obowiązkowa zaliczam ją co pewien okres.Pozdrawiam

gosiekz11 użytkownik gosiekz11(wpisów:51) dodano 21.03.2011 11:31

dziekuje bardzo za komentarze i zachete do dalszej pracy :-) dawno nie bylam na portalu... w moim zyciu pojawilo sie ostatnio male malenstwo i narobilo troche zamieszania... moze jednak bedzie laskawe i pozwoli bym od czasu do czasu zajela sie czyms innym
pozdrawiam serdecznie

romana użytkownik romana(wpisów:4928) dodano 24.07.2010 18:25

Naprawdę robi wrażenie...

donita użytkownik donita(wpisów:75) dodano 24.07.2010 18:04

moze dodasz jakies nowe galerie , uwielbiam je ogladac i czesto tu do Ciebie wracam :-)

doris użytkownik doris(wpisów:744) dodano 05.04.2010 15:50

Umknęła mi świetna galeria z Varansi...
Każdy kto tam był, odbiera życie nad Gangesem...ciut inaczej... ale tylko ciut
Przeczytałam Wmp ,że mój komentarz Ciebie interesuje...spróbuję ...
Często tam,gdzie Hindusi widzą świętość ,my zdolni jesteśmy zobaczyć tylko brud...mimo informacji o świętości tego brudu...i jeszcze smród... Po jakimś czasie mimo,że brud pozostaje brudny, zaczął coś szeptać...I smród powoli znikał... a znad wody unosiła się nie tylko woń rozkładu,ale i nowe fluidy. Czy to były słowa tysięcy modlitw, czy to spłoszone ogniem dusze opuszczające ciało, oczekujące na powtórne przyjście na ziemię... ? Nie wiem...Ale to coś mnie zatrzymało...
Ten popiół zmieszany z wodami Gangesu jest magmą naładowaną świętością, w której niewtajemniczeni dostrzegają wyłącznie roje bakterii...
Jedna rzeka...My i Oni...
Gosiekz11 gratuluję galerii.
Pozdrawiam serdecznie :-)

gosiekz11 użytkownik gosiekz11(wpisów:51) dodano 05.04.2010 14:31

dziekuje Wam bardzo za komentarze, za wszystkie dobre slowa :-), jafry, czuje sie zaszczycona :-) pozdrawiam serdecznie

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3512) dodano 20.03.2010 17:27

Jestem pod wrażeniem! Doskonała galeria. Gratuluję!

watcher użytkownik watcher(wpisów:1926) dodano 20.03.2010 14:51

Rewelacja. Najwyzsza klasa.

jurasek użytkownik jurasek(wpisów:360) dodano 27.02.2010 22:06

Gosiekz11 - to co tu zobaczyłem jest ...."pyszne"! - hihihi. U mnie gdzie mieszkam, gdy swego czasu znalezli ileś tam bakterii coli w sieci wodociągowej - co za panika ! Dwa tygodnie bez wody z kranu. Cysterny nas poiły, ... może i dobrze. W końcu "Sanepid" pokazał , ze jest ...potrzebny ! Zaś tam w Indiach miliony bakteri i ludzie połykają i naród w miarę zdrowy. Mimo tej zarazy płynącej w Gangesie, chętnie bym ten kraj zwiedził. Przecudna galeria. Dziękuję i pozdrawiam.

labcio użytkownik labcio(wpisów:222) dodano 21.02.2010 10:45

w brzuchu skręca jak się patrzy na ten nie(realistyczny) świat. super galeria

gosiekz11 użytkownik gosiekz11(wpisów:51) dodano 02.02.2010 21:34

dziekuje wkraj za dobre slowo

gosiekz11 użytkownik gosiekz11(wpisów:51) dodano 02.02.2010 21:32

witaj Beato i Zbychu - swiat byl i bedzie "jakis", czy bedziemy go chcieli poznac czy nie :-) poznanie zas jest celem samym w sobie,
zawsze mozecie przyjac zdecydowana postawe jak filmdil- "nie bylem i nie bede",
Czy Hindusi nie patrza na nas z przerazeniem, jak my swiete krowy w postaci smakowitego steka zjadamy?

beata-zbychu użytkownik beata-zbychu(wpisów:1002) dodano 02.02.2010 10:37

To wszystko jest straszne - nie możemy na to patrzeć - oczywiście galeria super dopracowana w każdym calu - niestety taki jest świat ? Co nas dalej pcha do jego poznania?

wkraj użytkownik wkraj(wpisów:125) dodano 01.02.2010 21:23

Nie byłem i pewnie nie będę.
Często dopiero film o takim miejscu daje jako takie wyobrażenie, jak tam jest naprawdę.
Tobie udało to się doskonale dobranymi zdjęciami i wspaniałym komentarzem, a właściwie ot rzucanymi refleksjami, które tworzą nastrój.
Brawo. Pozdrawiam

gosiekz11 użytkownik gosiekz11(wpisów:51) dodano 01.02.2010 21:15

Jeszcze troche mnie tak pochwalicie, a jak nic sladami Kapuscinskiego wyrusze :-) zaraz klade sobie "Heban" kolo lozka, by tajniki prawdziwego mistrza reportazu zbadac... dziekuje bardzo za wszystkie slowa ...

ulka użytkownik ulka(wpisów:265) dodano 01.02.2010 18:29

Ja teraz nie czulam że ogladam galerię , mialam wrażenie ze znowu jestem nad Gangesem . I do hoteliku szlam tymi samymi uliczkami.Rewelacja Pozdrawiam i dziekuję:)

filmdil użytkownik filmdil(wpisów:1386) dodano 31.01.2010 21:27

Tyle już napisano o tej galerii. Wrażenie niesamowite. Nie byłem i nie bedę !

zibid użytkownik zibid(wpisów:2267) dodano 31.01.2010 16:46

Niesamowicie piękne i poruszające.

Lepszej "reporterki" na tym portalu nie widziałem - czysty profesjonalizm

Pozdrawiam

alexia944 użytkownik alexia944(wpisów:24) dodano 31.01.2010 15:49

duzo czytałam o tym miejscu...
i masz rację to zupełnie inny wymiar.
galeria niesamowita ;)

gosiekz11 użytkownik gosiekz11(wpisów:51) dodano 31.01.2010 14:39

kochani, dziekuje Wam bardzo za komentarze :-) dziekuje kordulo, konwalio, glockerko, margo, jarfry, wmp57.
Nawet nie wiecie jak ciesza mnie i jak wazne sa dla mnie Was slowa, ze cos Was w mojej galerii poruszylo, ze obudzila Wasze wspomnienia lub sklonila do rozmyslan ....
Dla mnie to ogromny sukces :-) jesli ktores z Was wraca, by jeszcze raz obejrzec lub poczytac :-)
Robiac galerie na tym portalu poczatkowo myslalam: czas posprzatac te tysiace gigabajtow, posortowac, jakos oprawic i zaprezentowac dla przyjaciol, dla przypadkowych sieciowych wedrowcow :-), a moze i slad drobny swojego istnienia zostawic
Ale widze, ze dzieje sie tutaj znacznie, znacznie wiecej :-)

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 31.01.2010 14:16

Naoglądałam się tutaj galerii i filmów z tego miejsca.
Nie wiem,czy Twoja jest gorsza,czy lepsza.I jak oddaje rzeczywistość.
Bo tam nie byłam.
Poruszające zdjęcia i komentarz.
Pozdrawiam.

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:4796) dodano 31.01.2010 12:02

Jeszcze raz wróciłam , po aby postawić jednak tę 10 , bo komuż jak nie Tobie ona się należy:)))

glockerka użytkownik glockerka(wpisów:657) dodano 31.01.2010 11:31

Nie byłam tam, i nie wiadomo czy kiedykolwiek będę. W przeciwieństwie do innych, nie mogę się odnieść do swoich wspomnień.
Mimo, że w kwestii Indii jestem "tabula rasa" nie mogę przejść obojętnie wobec tej poruszającej galerii.
Bardzo ciekawy materiał.

margo użytkownik margo(wpisów:2523) dodano 31.01.2010 09:21

Trochę przeraziło mnie to co pokazałaś, choć nie powinnam być zaskoczona bo wiele na temat tego miejsca czytałam, a jednak...
Rewelacyjny komentarz, nie wiem jak twój język może kuleć skoro przyszło Ci do głowy takie fantastyczne porównanie do sosu tabasco. Pozdrawiam

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:4796) dodano 31.01.2010 08:13

Gosiu ,widziałam dużo , jeśli nie bardzo dużo galerii poświęconych Varanasi , ale Twoja położyła mnie na kolana. Chylę czoła !!!!!!!! Zdjęcia świetnie dobrane , a na dodatek piękne osobiste wynurzenia. Varanasi , nie da się pokazać w sposób cukierkowy, ono zawsze szokuje. Tego co nie był , może bardziej. Ja po pobycie długo czułam zapachy, nie mogłam jakoś dziwnie jeść. Moje zmysły zostały pobudzone do granic mozliwośći. Jeszcze raz GRATULUJĘ i to szczerze !!!!! Postanowiłam , nie stawiać ocen , więc nie gniewaj się. U mnie masz zawsze CELUJACĄ:))) Pozdrawiam Cię i życzę miłego dnia

wmp57 użytkownik wmp57(wpisów:1743) dodano 31.01.2010 07:44

Zaiste dobra robota. Byłem, widziałem, udało Ci się oddać właściwą atmosferę miejsca.
Komentarz czyta się świetnie, krótki, pozbawiony wiadomości encyklopedycznych, za to
pełny osobistych przeżyć, emocji, refleksji... do tego reporterskie zdjęcia... wszystko się
uzupełnia, pobudza do przemyśleń nad losem człowieka, jego przeznaczeniem...
Czekam na komentarz Doris, w tym miejscu, moim zdaniem, wręcz niezbędny.
Wraz z pozdrowieniami, składam należny autorce ukłon.

gosiekz11 użytkownik gosiekz11(wpisów:51) dodano 31.01.2010 01:48

dziekuje mocar, raul i jarfry,
ciesze sie ogromnie ze ogladacie, widze ze udalo mi sie osiagnac, to co planowalam :-)
Ci co byli i na wlasne oczy widzieli, potwierdza, ze potwornej magii Varanasi nie da sie pokazac za pomoca pikseli

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 30.01.2010 23:42

Czwarty raz oglądam i czytam, czytam i oglądam ... wróciły wspomnienia, też chyba szybko nie usnę ...

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2074) dodano 30.01.2010 23:29

No coś Ty snujesz takie cudne opowieści, ale przecież zawsze można pogadać dla "ćwiczeń" :))) Pozdrawiam cieplutko

gosiekz11 użytkownik gosiekz11(wpisów:51) dodano 30.01.2010 23:24

sona_dora: dziekuje Ci, spac nie bede mogla :-) najbardziej meczy mnie to, ze od paru lat mieszkam za granica i moj polski powoli kapcieje i wiednie, czesto nie moge znalezc slow, by oddac co czuje i mysle, musze szybko cos z tym zrobic

mocar użytkownik mocar(wpisów:2432) dodano 30.01.2010 23:21

No cóż nie wiele mogę tu dodać, jedynie po oglądnięciu czuję się jak bym tam był osobiście - dziękuje i Pozdrawiam

gosiekz11 użytkownik gosiekz11(wpisów:51) dodano 30.01.2010 23:19

dziekuje jo_ta chcialam pokazac Varanasi tak, jak ja je przezylam, nie uzurpuruje sobie prawa do "prawdy absolutnej", nie wyszukiwalam tez specjalnie rzeczy szkaradnych, drastycznych na sile, po prostu je napotkalam, tak jak we wstepie, nie bylismy przygotowani na to co nas spotka, wpadlismy w nurt zdarzen, a reporterskie podejscie wydaje mi sie najbardziej wiarygodne.

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 30.01.2010 23:15

To właśnie cała zastanawiająca prawda. Bród, smród, stosy śmieci, wszechobecny chaos, zgiełk, bałagan, wstrząsające sceny, makabryczne rytuały ... a w tym wszystkim, ta niepojęta magia, która nie pozwala zapomnieć o tym miejscu i z potężną siłą każe nam tam wracać. Chciałbym nawet dzisiaj.
Niestety na dzisiaj, muszą mi wystarczyć te obrazy, które zostały przez Was zaserwowane w pięknym stylu.
Pozdrawiam

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2074) dodano 30.01.2010 23:15

Muszę Ci to powiedzić, po obejrzeniu Twoich galerii: masz dar "iskrę bożą" :))) w reporterskich opowieściach. Pozdrawiam

gosiekz11 użytkownik gosiekz11(wpisów:51) dodano 30.01.2010 23:10

dziekuje pipol, taka recenzja od Ciebie to nie byle co ;-) ty to raczej surowy jestes

gosiekz11 użytkownik gosiekz11(wpisów:51) dodano 30.01.2010 23:09

dziekuje sona :-) staralam sie byc wierna "prawdzie"

jo_ta użytkownik jo_ta(wpisów:393) dodano 30.01.2010 23:02

Robi wrażenie.Pokazałaś kawał realnego świata, bez upiększeń i ckliwości. Szokujesz obrazem i słowem. Dlatego też może nie przypadnie to do gustu niektórym wrażliwcom. W mojej ocenie zrobiłaś świetną reporterską galerię. Gratuluję.

pipol użytkownik pipol(wpisów:8497) dodano 30.01.2010 23:00

Świetna robota. Pozdrawiam

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2074) dodano 30.01.2010 22:19

Zrobiłaś na mnie "piorunujące wrażenie". Pokazałaś i opowiedziałaś Varanasi w niezwykle realistyczny sposób. Pozdrawiam

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!