m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (36):

 
Pierwotnie rejony te, jak i większość dzisiejszej Słowacji, były częścią Królestwa Węgier. O początkach samego Zamku Orawskiego niewiele wiadomo. Można jednak przypuszczać, że powstał tak jak wiele innych zamków na Węgrzech, po najeździe tatarskim w 1241 roku. Decyzja o jego wybudowaniu wynikała z kilku powodów. Głównym powodem było zabezpieczenie wschodniej granicy kraju i ochrona drogi biegnącej do Polski, ze względu na jej duże znaczenie handlowe. Niemałym powodem było również utworzenie sprawnego centrum administracyjnego dla Orawy. Pierwsze pisemne wzmianki o nim pochodzą z II poł. XIII wieku. W 1241 roku objął go w posiadanie król węgierski Bela IV od Miki z rodu Balaszów. W tym czasie istniał już górny zamek i prawdopodobnie średni. Teren dolnego zamku stanowiła zabudowa drewniana. Przedstawicielem króla na zamku był kasztelan. W 1298 roku zamek został oddany możnowładcy Mateuszowi Czakowi Trenczańskiemu, a po jego śmierci, wraz z całą Orawą, został powierzony Węgrowi, Donczowi, który przez 20 lat pełnił godność kasztelana i tytułował się hrabią orawskim. W 1331 roku król Karol Robert, mianował hrabią orawskim kremnickiego hrabiego Leopolda, a w 1335 roku powierzył mu obowiązki kasztelana. Leopold godność tę piastował do roku 1349.
W 1420 roku otrzymał Orawę we władanie z rąk króla Zygmunta Luksemburczyka jego zaufany doradca Ścibor ze Ściborzyc. W 1439 roku, po śmierci Zygmunta Luksemburczyka, wdowa po nim, Elżbieta Luksemburska, w celu zapewnienia korony synowi Władysławowi Pogrobowcowi, wezwała na pomoc Jana Jiskrę z Brandysa. Od 1441 roku, zamkiem władał Polak, hrabia Liptowa i Orawy, Piotr Komorowski. Po porażce wojsk węgiersko-polskich pod Warną w 1444 roku, Komorowski sprzymierzył się z Janem Jiskrą przeciwko Janowi Hunyadyemu i jego synowi Maciejowi Korwinowi.  Jednak po umocnieniu się władzy Macieja Korwina na tronie węgierskim, musiał podjąć z nim rokowania. Udało mu się zachować zamek orawski oraz tytuły hrabiego na Liptowie i Orawie. W 1484 żupanem Orawy został Emeryk Zápolya. Po klęsce Węgrów, w bitwie pod Mohaczem i śmierci króla Ludwika II Jagiellończyka rozpoczęła się kolejna rywalizacja o tron węgierski, między popieranym przez część szlachty magnatem Janem Zápolyą a arcyksięciem Ferdynandem Habsburgiem. Zamek Orawski, podobnie jak inne posiadłości, był rozdawany przez pretendentów do korony. Orawa była początkowo w rękach Zápolyi i zamkiem zarządzali Piotr i Mikołaj Kostkowie, stronnicy Jana Zápolyi.  W 1527 roku Ferdynand Habsburg podarował Orawę Aleksemu Thurzonowi, był to jednak pusty gest, gdyż zamek nie należał do darowującego. Jednak wtedy nazwisko Thurzonów po raz pierwszy pojawiło się w historii zamku.
 W 1534 roku objął Orawski Zamek w posiadanie polski szlachcic Jan z Dębowca. Sprowadził on na Orawę kilku swoich przyjaciół, krewnych i powinowatych ze Śląska, m.in. Wacława Siedlnickiego, który po jego śmierci w 1545 roku, został jego spadkobiercą.  W 1549 roku Ferdynand Habsburg dołączył Orawę do swoich posiadłości i wydzierżawił zamek Siedlnickiemu za 18 337 złotych reńskich, ale ten w 1556 roku, na żądanie Ferdynanda, zmuszony był odstąpić go Franciszkowi Thurzonowi (bratu Aleksego).  W 1574 roku zamek odziedziczył 8-letni syn Franciszka, Jerzy. Podczas jego nieobecności sprawy zamku i grodowych posiadłości prowadził Jerzy Abaffy.  Od 1616 roku wdowa po Jerzym, Elżbieta Coborowa, sprawowała zarząd majątkiem, a po dojściu do pełnoletniości zarządzał nim ich syn - Emeryk. W przeciwieństwie do ojca, Emeryk Thurzo sprzyjał antyhabsburskiemu spiskowi. Zmarł w 1621 roku, a wraz z jego śmiercią wymarł ród Thurzonów po mieczu.  28 listopada 1670 roku wojsko cesarskie rozpoczęło oblężenie zamku, który został zajęty przez wojska Franciszka Rakoczego. 1711 r. zarząd zamku i komposesoratu powrócił do rąk spadkobierców Thurzonów W II poł. XVIII wieku funkcja zarządcy majątku orawskiego przez pewien czas w ogóle nie była obsadzana, a od 1764 roku przez prawie 20 lat powierzano ją urzędnikom państwowym. W 1782 roku do zarządzania komposesoratem powołano Mikołaja Esterhazy'ego, a w 1792 roku - Franciszka Zichy'ego. Zarządcy ci dokonali pewnej przebudowy, ale zamek całkowicie stracił charakter obronny.
 W 1800 roku wybuchł pożar i w ciągu kilku dni zniszczył wszystkie drewniane części zamku. Franciszek Zichy zabezpieczył przed dewastacją jedynie część dolnego zamku, który w takim stanie przetrwał przez 60 lat.  W 1868 roku za sprawą nowego zarządcy Edmunda Zichy'ego urządzono w zamku jedno z pierwszych na Słowacji muzeów. Zbiory muzealne zostały udostępnione publiczności w 1868 roku, a pierwsze katalogi zbiorów były publikowane w latach 90. XIX w. Po Zichym rządy na orawskim zamku sprawował w latach 1894-1896 Paweł Esterhazy. Jego następca Jozef Palffy (1896-1919) podjął się rekonstrukcji i remontu budowli.   Po II wojnie upaństwowiono dawne majątki niemieckie i węgierskie na Słowacji. Zamek przeszedł na własność państwa. Rozpoczęto wtedy prace mające na celu przywrócenie dawnej świetności, jednak w kilku miejscach zniszczono zabytek - m.in. wylano betonowy strop w XIII wiecznym górnym zamku, zamiast odtworzyć oryginalny drewniany.  Obecnie w zamku nadal trwają prace remontowe i rekonstrukcyjne. Zamek pełni rolę pamiątki narodowej i muzeum.  Na całość zamku składają się trzy kompleksy średniowieczno-renesansowych budowli, co powoduje, że czasem w odniesieniu do niego mówi się o zamkach orawskich.
Najstarszą częścią a zarazem najwcześniej zauważaną przez turystów, zbliżających się do Orawskiego Podzamcza jest zamek górny, pochodzący z I poł. XIII wieku. Jest to wyniosła, wąska budowla, z przybudówkami, zorientowana w kierunku wschód-zachód, przyklejona do skały w taki sposób, aby był niedostępny z zewnątrz.  Poniżej znajduje się zamek średni, gdzie wyróżnia się czworoboczna wieża i zabudowania dwóch tzw. pałaców, wzniesionych przez Jana z Dębowca i Jana Korwina.
Najniżej położony jest zamek dolny z pałacem Thurzonów, barokowym kościołem zamkowym i wieżą.  Kto Postawił Zamek Orawski? (legenda wykorzystująca motyw pomocy diabelskiej)
Było to dawno, dawno temu, kiedy to niejaki Marek przyszedł na Orawę w miejsce, gdzie obecnie stoi orawski zamek. Popatrzył na stromą skałę i pomyślał, że nawet gdyby potrzebował pomocy diabła, to wybuduje tu zamek.  Gdy to tylko pomyślał, odezwał się koło niego głos, który mu przyrzekł pomoc przy spełnieniu jego marzeń. Jednak pomoc nie miała być za darmo. Wiadomo - każdy czart chce za swą pomoc cyrograf na duszę osoby, która tę pomoc otrzymuje.  Marek się trochę wystraszył czarta, ale nabrał odwagi, bo pomyślał, że może diabłu nie uda się do końca spełnić warunków umowy.  Umowa opiewała na to, że za siedem dni i siedem nocy zamek ma stanąć, a diabeł wtedy będzie mógł przyjść po jego duszę po siedemdziesięciu latach.
 Czart przystał na Markową ofertę i zabrał się z werwą do roboty. Pracował ciężko, włóczył głazy całymi dniami i nocami, ale musiał uważać, aby budowla mu nie wpadła do rzeki, płynącej poniżej Orawy. Skała zamkowa była wysoka i nachylona w jedna stronę, a głazy potrzebne do budowy musiał przynieść z daleka. Marek z obawą doglądał pracę diabła i powstające mury zamku. Bo im bardziej bryła budowli rosła, tym większe miał obawy co do tego, że jednak będzie musiał iść do piekła. Wtedy to zwrócił się do Pana Boga i zaczął go prosić, aby go przed tym uchronił. Czart stawiał dalej i już się cieszył, że przysporzy piekłu jeszcze jedną duszyczkę. Kiedy jednak kończyła się siódma noc, zamek był prawie gotowy tak, że pozostało już niewiele do zakończenia.  Czart chciał jeszcze jeden wielki głaz donieść, ale gdy przybliżał się do zamku, ostatkiem sił dźwigając głaz, usłyszał pianie koguta, oznajmiające ranek ósmego dnia.   W gniewie na zmarnowaną szansę na duszę rzucił skałę do wody, gdzie została do dziś, a ludzie nazwali ją Markową Skałą. A Markowi pozostało skończyć zamek własnymi już siłami.

najbliższe galerie:

 
Słowacja-Orawski Zamek
1pix użytkownik tereza odległość 0 km 1pix
Zamek Orawski
1pix użytkownik jo_ta odległość 0 km 1pix
Oravsky hrad
1pix użytkownik soroko odległość 0 km 1pix
Oravsky Hrad
1pix użytkownik popekpawel odległość 0 km 1pix
Oravsky Hrad
1pix użytkownik admian odległość 0 km 1pix
Słowacja , Zamek Oravski
1pix użytkownik warusek odległość 0 km 1pix

komentarze do galerii (18):

 
margo użytkownik margo(wpisów:2555) dodano 03.07.2010 08:17

Będę spędzać niedaleko urlop, więc już wiem że koniecznie muszę go zobaczyć. Pozdrawiam

maskonur użytkownik maskonur(wpisów:71) dodano 03.06.2010 20:37

MOCNA RZECZ!

wkraj użytkownik wkraj(wpisów:125) dodano 09.02.2010 22:00

Widzę, że od mojej wizyty niewiele się zmieniło, nawet grajkowie tacy sami.Ładny zamek, ładna galeria.

Pozdrawiam

filmdil użytkownik filmdil(wpisów:1408) dodano 09.02.2010 21:33

Mocar - dziękujemy , trzymamy za słowo :-)

mocar użytkownik mocar(wpisów:2700) dodano 09.02.2010 21:21

filmdil - a po drodze na Orawę koniecznie wstąpić do Kalwarii Zebrz. na kawę i papieska kremówkę do mocara :) zapraszam !

filmdil użytkownik filmdil(wpisów:1408) dodano 08.02.2010 11:25

Mocar gratuluję 100 galerii i ponad 4 tysięcy zdjęć.
Lubie do nich wracać i wydaje mi sie , że Twoje widzenie świata jest mi blskie.

filmdil użytkownik filmdil(wpisów:1408) dodano 08.02.2010 11:06

Sympatycznie pokazane. Trzeba tam zajrzeć przy okazji pobytu na Słowacji.

mocar użytkownik mocar(wpisów:2700) dodano 08.02.2010 11:01

Dzięki za wszelkie cenne komentarze, sympatie i uznanie. Pozdrawiam

beata-zbychu użytkownik beata-zbychu(wpisów:1002) dodano 08.02.2010 09:31

No, no - zamczyska lubimy najbardziej - szczególnie w Twoim bardzo dobrym wydaniu.

robertno1 użytkownik robertno1(wpisów:93) dodano 07.02.2010 18:42

Mocar, jak zawsze u Ciebie profesjonalna robota gratuluję!

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5823) dodano 07.02.2010 18:05

Pieknie:)

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2087) dodano 07.02.2010 17:58

Mocar przyłączam się do komentarza Raula i też gratuluję.

glockerka użytkownik glockerka(wpisów:737) dodano 07.02.2010 17:44

Taka fasada, z odpadającymi tynkami, na której przeszłość odbiła swój ślad po prostu mnie zachwyca.
Nie wiem czemu, ale wolę takie (trochę) zaniedbane budowle niż te perfekcyjnie odnowione i nieskazitelne.
Oglądając Twoją galerię mam wrażenie, że przenoszę się w czasie.

zibid użytkownik zibid(wpisów:2270) dodano 07.02.2010 17:31

Mocar - pokazujesz lepiej niż w oryginalnych przewodnikach - tak trzymać. Pozdrawiam

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 07.02.2010 14:31

Mocar - tak sobie oglądam Twoje galerie i dochodzę do wniosku, że Twój profil nabrał charakteru naprawdę profesjonalnej publikacji przewodnikowej.
Mamy doskonałą dokumentację fotograficzną oraz trzon opisowy, wypełniony pełną faktów, dat, nazwisk i zdarzeń - informacją historyczną.
Twój profil - to bardzo cenna pozycja w zasobach Obieżyświata, a Tobie jako Autorowi, należą się wielkie brawa i gratulacje, które niniejszym chciałbym Tobie przekazać.
Okazja ku temu jest nie byle jaka ... to 100 Twoja galeria, życzę nam wszystkim, aby na następne 100, nie trzeba było długo czekać.
Pozdrawiam serdecznie.

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 07.02.2010 10:52

Ciekawe, czy tym grajkom z 14 ktoś wrzuca kasę do futerału.
Interesujący zamek i historia jego mieszkańców.
Pozdrawiam.

danielski użytkownik danielski(wpisów:261) dodano 07.02.2010 10:16

Bardzo fajny zamek z ciekawą historią. Szkoda że w Polsce w takim stanie nie zachowało się dużo zamków. Mocar masz może jakieś zdjęcia z ruin zamku w Czachticach?
Ten ma dopiero ciekawą historią o hrabinie Bathory :).

gniady użytkownik gniady(wpisów:50) dodano 07.02.2010 09:34

W czasie wakacji, wracając z Węgier mnijaliśmy ten zamek ale ze względu na póżną porę i lejący deszcz nie zajechaliśmy tam. Po obejrzeniu Twojej świetnej galerii, na pewno wrócimy w to miejsce- bardzo mnie do tego zachęciłaś. Dzięki!

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!