m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (30):

 
Zapraszam do Muzeum Ludobójstwa Tuol Sleng w Phnom Penh. Galeria będzie nietypowa, smutna i proszę rozważyć czy chcą ją Państwo obejrzeć. Muzeum znajduje się na terenie byłego liceum, zamienionego w więzienie zarządzane przez Towarzysza Ducha. na zdj.- regulamin więzienia. W więzieniu przebywało ok.17 tys. ludzi zanim zostali zamordowani na polach śmierci i pogrzebani w masowych grobach. na zdj.- jedna z sal tortur. W kwietniu 1975 roku armia Czerwonych Khmerów zajmuje Phnom Penh, obala dotychczasowy reżim, przejmuje władzę, zmienia nazwę kraju na Demokratyczna Kampucza, a faktycznym przywódcą ruchu zostaje Pol Pot. Polityka, zwana jako Rok Zerowy realizowana przez Czerwonych Khmerów doprowadza do zamknięcia szkół, szpitali, fabryk, likwidacji pieniądza i banków, likwidacji własności prywatnej, delegalizacji religii. Ludność miejska zostaje siłą wyrzucona  na tereny wiejskie do tzw kolektywnych gospodarstw rolnych, będących faktycznie obozami pracy przymusowej. Polityka ta doprowadza do śmierci ogromną liczbę osób, zarówno wskutek zagłodzenia, jak i przepracowania i egzekucji.
Mordowani są nie tylko zwolennicy poprzedniego reżimu ale głównie intelektualiści, specjaliści różnych dziedzin. Zabijano nawet za sam fakt posiadania okularów lub zbyt delikatnych dłoni... na zdj. więzieni i zamordowani. Nie wiadomo dokładnie jaki odsetek mieszkańców został wymordowany przez pobratymców. 10, 20, 25%??? Średnia z przeprowadzonych różnych szacunków to 1,5 mln zmarłych i zamordowanych  spośród 7 mln obywateli tego kraju przed 1975 rokiem. Więźniowie Toul Sleng byli łapani na terenie całego kraju. Często byli członkami Czerwonych Khmerów oraz żołnierzami oskarżonymi o zdradę partii i rewolucji. Byli pośród nich wysocy rangą politycy komunistyczni. na zdj. - wróg polityczny? Żołnierzami Pol Pota byli kilkunastoletni chłopcy, odebrani wcześniej rodzicom, indoktrynowani politycznie, przyuczeni do zadawania cierpienia i mordowania i uzbrojeni... jak ci na zdj. Po dotarciu do więzienia, więźniowie byli fotografowani i podawali swoje szczegółowe biografie, począwszy od dzieciństwa, a kończąc na aresztowaniu. Następnie byli zmuszani do rozebrania się do bielizny i konfiskowano ich własność. Potem więźniowie byli zabierani do cel. Ci zabrani do mniejszych cel byli przykuwani do ściany lub betonowej posadzki. Przetrzymywani w większych celach grupowych byli przykuwani do długich sztab żelaznych. Kajdany były przytwierdzone do sztab naprzemiennie; więźniowie leżeli z głowami w przeciwnych kierunkach. Spali na podłodze bez mat, moskitier ani prześcieradeł. Rozmowy były zakazane.
Dzień w więzieniu zaczynał się o 4:30 rano kiedy więźniowie rozbierali się do inspekcji. Strażnicy sprawdzali czy kajdany się nie poluzowały i czy więźniowie nie ukrywali przedmiotów, które mogłyby służyć do popełnienia samobójstwa. Przez lata kilku więźniów zdołało je popełnić, więc strażnicy sprawdzali cele i kajdany bardzo dokładnie. Więźniowie otrzymywali niewielkie porcje kleiku ryżowego i wodnistej zupy z liści dwa razy dziennie. Picie wody bez pytania o pozwolenie groziło ciężkim pobiciem. Aresztowani byli myci co cztery dni. Więzienie miało bardzo sztywne regulacje, a dotkliwe kary cielesne wymierzane były każdemu, kto ich nie przestrzegał. Prawie każda czynność musiała być zatwierdzona przez strażnika. Czasami więźniowie byli zmuszani do jedzenia ludzkich fekaliów i picia moczu. Niehigieniczne warunki życia w więzieniu powodowały choroby skóry, wszawicę. Obsługa medyczna więzienia była niewykwalifikowana i ograniczała się do utrzymywania przy życiu więźniów okaleczonych podczas przesłuchań. Kiedy więźniowie byli przeprowadzani ich twarze były zakryte. Strażnicy ani więźniowie nie mogli ze sobą rozmawiać. Z szacowanych 17 000 ludzi przetrzymywanych w Tuol Sleng znanych jest jedynie dwanaście osób, które je przeżyły. Cztery z nich żyją w dalszym ciągu. Trzej mężczyźni zostali zachowani przy życiu ponieważ posiadali umiejętności uznane przez oprawców za wartościowe. Vann Nath był artystą i został przydzielony do malowania obrazów Pol Pota. Wiele z jego obrazów przedstawiających wydarzenia, których był świadkiem w Tuol Sleng, znajduje się dziś na wystawie. Także te na zdj. System tortur w Tuol Sleng został wymyślony tak, żeby więźniowie przyznawali się do wszystkich przestępstw, o które zostali oskarżeni. Więźniowie byli bici, traktowani elektrowstrząsami, przypalani rozżarzonym metalem i wieszani. Niektórzy byli kaleczeni nożem lub duszeni plastykową torbą. Inne metody wymuszania zeznań to wyrywanie paznokci i polewanie alkoholu na rany... Kobiety były czasem gwałcone przez śledczych pomimo to, że wykorzystywanie seksualne było niezgodne z polityką Demokratycznej Kampuczy. Wielu więźniów umierało podczas tortur, choć nie było to zalecane przez reżim, ponieważ Czerwoni Khmerzy potrzebowali ich zeznań.
Przez pierwszy rok działania Toul Seng zwłoki były grzebane w okolicach więzienia. Jednakże z końcem 1979 zabrakło miejsca, więc więźniowie i ich rodziny zabierani byli do centrum egzekucji Choeung Ek piętnaście kilometrów od Phnom Penh. Tam byli zabijani sztabami żelaza, motykami, maczetami i innymi prowizorycznymi narzędziami. Po egzekucji żołnierze, którzy przywozili skazańców zakopywali zwłoki w masowych grobach mieszczących od 6 do 100 ciał. Choeung Ek, znajdujące się na terenie dawnego sadu i chińskiego cmentarza, 17km na południe od Phnom Penh najbardziej znane z pól śmierci, na którym reżim Czerwonych Khmerów zamordował około 17.000 ludzi w Dzisiaj na miejscu Choeung Ek stoi pomnik, buddyjska stupa. Stupa ma przeszklone ściany i jest wypełniona ponad 5.000 ludzkich czaszek ułożonymi na piętnastu piętrach półek oraz kośćmi i ubraniami wydobytymi z masowych grobów. Niektóre niższe poziomy półek są podczas dnia otwarte tak, że czaszki można bezpośrednio zobaczyć. Wiele z nich jest połamanych i roztrzaskanych... Oprócz stupy na terenie Choeung Ek znajdują się wgłębienia po grobach, z których ekshumowano ciała oraz gabloty z kośćmi. W sumie jest tam 129 masowych grobów lecz do tej pory zbadano dopiero 86. Zdjęcia z ekshumacji można obejrzeć w muzeum Tuol Sleng. To o to drzewo rozbijano główki dzieci...
Do dziś zwiedzający Pola Śmierci stąpają po kościach pomordowanych... 7 stycznia 1979 roku wojska wietnamskie współdziałając z oddziałami powstańczymi zajęły Phnom Penh obalając komunistyczny reżim. Pol Pot w udzielanych wywiadach nie uznawał swojej odpowiedzialności za te zbrodnie. O czasach swoich rządów mówił: byliśmy jak dzieci uczące się chodzić, walczyłem nie po to, aby mordować ludzi, naszą walkę prowadziliśmy, by zapobiec wietnamizacji Kambodży, moje sumienie jest czyste. Zmarł w kwietniu 1998 roku w areszcie domowym.

najbliższe galerie:

 
Kambodża cz.I - Phnom Penh. Pałac Królewski i Srebrna Pagoda
1pix użytkownik wmp57 odległość 1 km 1pix
Kambodża, Pnom Pen
1pix użytkownik daleko_stad odległość 1 km 1pix
KAMBODZA...NOWY ROK CHIŃSKI - PHNOM PENH
1pix użytkownik deszcz odległość 1 km 1pix
Kambodża - Choeung Ek i Tuol Sleng
1pix użytkownik nola76 odległość 2 km 1pix
KAMBODŻA...KANTHA BOPHA HOSPITAL - PHNOM PENH
1pix użytkownik deszcz odległość 2 km 1pix
Targ w Phnom Penh-Kambodża
1pix użytkownik baracuda77 odległość 2 km 1pix

komentarze do galerii (10):

 
andred użytkownik andred(wpisów:4624) dodano 04.12.2010 20:48

Ku przestrodze wszyscy powinni obejrzeć tę galerie. A dla informacji, to Pol Pot studiował w Europie, dokładnie w Paryżu i jak widać niczego dobrego się nie nauczył.

knfred użytkownik knfred(wpisów:2455) dodano 17.06.2010 17:36

Bardzo pouczająca galeria.
hejka!

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5458) dodano 16.02.2010 20:53

No tak , smutne, długo nie mogłam zapomnieć tego miejsca, nawet , nie umiałam tam robić zdjęć.

quanity-dwie użytkownik quanity-dwie(wpisów:31) dodano 16.02.2010 20:44

Niewiele wiem o Kambodży. Prawie nic. O jej strasznej historii także. Dziękuję za tę galerię...

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 16.02.2010 16:48

Obok takich galerii nie przechodzi się obojętnie.
Wstrząsające...

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 16.02.2010 14:39

Szok ...

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 16.02.2010 13:25

Wspomnienia wróciły. Pozdrawiam serdecznie.

beata-zbychu użytkownik beata-zbychu(wpisów:1002) dodano 16.02.2010 10:28

Straszna historia tego kraju?

gniady użytkownik gniady(wpisów:50) dodano 16.02.2010 00:02

Dziękuję za tą galerię!
Jest taka książka "Kambodżańska odyseja" Haing Ngora. Na jej motywach został nakręcony film "Pola śmierci", jednak nie oddaje on bezmiaru tragedji ludności Kambodży w takim stopniu jak książka Ngora, która jest wstrząsajacym pamiętnikiem.

watcher użytkownik watcher(wpisów:1926) dodano 15.02.2010 20:03

Wyrazy uznania.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!