m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (35):

 
Pierwszy, obowiązkowy punkt wizyty w Świdnicy, to Rynek, z bardzo cennym zespołem urbanistycznym.
Został on zbudowany w różnorodnych stylach od renesansu po secesję. Zachował się tu drugi, co do wielkości (po Wrocławiu), zespół zabytkowej architektury na Dolnym Śląsku. To czego nie zniszczono w czasie wojny uległo jednak pewnej dewastacji w okresie powojennym, kiedy to częściowo wyburzono wschodni fragment Rynku, zastępując zabytkowe budynki współczesną, niezbyt piękną  i architekturą mieszkaniową. Co gorsza wskutek tych rozbiórek  zawaliła się wieża ratuszowa, której już nie odbudowano. Na szczęście nadal jest co podziwiać. Barokowa kolumna Świętej Trójcy wykonana jest z czerwonego piaskowca. Posąg został ufundowany w 1693 r. przez starostę świdnicko - jaworskiego Joachima von Sinzendorfa. Autor nieznany. Dzięki przeprowadzonym niedawno zabiegom konserwatorskim, kolumnę można podziwiać w pełnej krasie.
Także Starówka jest od kilku lat systematycznie odnawiana. Podobno zatwierdzony został kompleksowy plan renowacji. W każdym razie pozytywne efekty prowadzonych prac są widoczne. Większość kamienic ma swoją ciekawą historię,  o której przypominają zachowane napisy i płaskorzeźby. Jedną z nich jest barokowy dom Pod Kogutem, który  wyróżnia łaciński napis na kartuszu, odnoszący się do byłych właścicieli kamieniczki, słynnych hydroterapeutów z rodziny Hahn.
Inny takim przykładem jest kamienica Pod Złotą Gęsią, w której do 1820 roku znajdowała się gospoda o tej właśnie nazwie. Napis pod rzeźbą gęsi głosi: Dom ten znajduje się pod Bożą opieką, Pod Złotą Gęsią jest zwany.
Bardzo żałowałam, że gospodę zlikwidowano, ponieważ zaplecze gastronomiczne nie jest mocną stroną Świdnicy. Pozostało więc sycić wzrok pięknem detali architektonicznych.
Przechodzimy do budynku ratusza na środku Rynku. Pierwotnie gotycki budynek, wielokrotnie ulegał zniszczeniu (pożarom), a ponad 40 lat temu stracił wieżę. Zachowało się jednak wiele pięknych rzeźb, płaskorzeźb i zdobień. Wejście do ratusza jest bogato rzeźbione. Po bokach umieszczono po dwie kolumny  o korynckich głowicach. Dwuskrzydłowe, drewniane drzwi zachowały oryginalną dekorację snycerską. W budynku mieści się jedyne na Świecie Muzeum Dawnego Kupiectwa. Można tam obejrzeć między innymi  unikatową kolekcję miar, wag i odważników, relikty kramów kupieckich oraz przykład sklepu kolonialnego z XIX/XX. Inne wejście, przez piętnastowieczny kamienny portal, prowadzi do gotyckiej sali Izby Rajców, jedynego pomieszczenia ratusza, które zachowało pozostałości pierwotnego wystroju. Po przyjemnym rekonesansie zostawiamy ratusz i kolorowe kamienice Rynku, by osobiście sprawdzić, dlaczego świdnicki Kościół Pokoju został tak doceniony przez UNESCO. Skromne ogrodzenie i zasłonięta drzewami świątynia, podsyca naszą ciekawość.
Po chwili naszym oczom odsłania się przepiękna budowla największego, drewnianego kościoła w Europie: Ewangelicko - Augsburskiego kościoła, pod wezwaniem Św. Trójcy. Jego powstanie było związane z zakończeniem wojny trzydziestoletniej. Katolicki cesarz Austrii, Ferdynand III Habsburg, dla zachowania pokoju, pozwolił wybudować na Śląsku trzy protestanckie świątynie. Choć miał to być gest tolerancji, postawiono liczne obostrzenia warunkujące budowę. Przede wszystkim, kościół miał znajdować się poza murami miasta, oddalony przynajmniej na odległość armatniego strzału. Poza tym, nie mógł mieć dzwonnicy i musiał być zbudowany z tak nietrwałych materiałów jak: drewno, słoma, piasek i glina. Jakby tego nie było mało, okres budowy nie mógł być dłuższy niż 1 rok. Należy podziwiać konstruktorów i budowniczych świątyni, którym udało się dotrzymać tych warunków, dzięki czemu, 24 czerwca 1657 roku, odprawiono w kościele pierwsze nabożeństwo. Świątynia uważana jest za symbol pojednania polsko-niemieckiego, także ze względu na wspólną w nim wizytę premiera Tadeusza Mazowieckiego i kanclerza Niemiec Helmuta Kohla, podczas której obaj politycy modlili się o pokój i pojednanie. W kościele wiele razy odbywały się międzynarodowe spotkania mające na celu budowanie tolerancji i współpracy pomiędzy narodami. Kościół jest wzorcowym przykładem budowli wzniesinej w systemie szachulcowym. Został wybudowany jako bazylika, na planie krzyża greckiego, o długości 44 m i szerokości 30,5 m. W trudnych dla protestantów czasach, ograniczania wolności wyznania , kościół był budowany tak, by zmieścić jak najwięcej wiernych.
Na parterze i czterech piętrach empor przewidziano miejsce dla 7,5 tysiąca osób (wliczając 3 tysiące miejsc siedzących). Niestety wewnątrz światyni nie wolno robić zdjęć, a szkoda, bo robi wrażenie. Szczególnie cennymi elementami wyposażenia są ołtarz i barokowa ambona. Zachowały się też barokowe organy. Sufit pokrywają wspaniałe malowidła ze scenami z Objawienia św. Jana i alegorią Trójcy Świętej. Na przykościelnym cmentarzu jest pochowanych wielu znanych mieszkańców Świdnicy. Należy jeszcze wspomnieć, że świątynia w Świdnicy została wybudowana, jako trzeci z kolei Kościół Pokoju w Polsce, po Głogowie i Jaworze. Wracamy do centrum miasta, by zajrzeć do innego obiektu wartego zainteresowania - do  katedry św. Stanisława i św. Wacława.  Jest to największy kościół Dolnego Śląska, ale z Rynku go nie widać. Drogę wskazuje nam sympatyczna, starsza mieszkanka Świdnicy, bardzo dumna ze swojego miasta. Gotycki kościół z XIV wieku, pierwotnie parafialny, jest od 2004 r. katedrą diecezji świdnickiej i jest jednym z najważniejszych zabytków miasta.
Zatrzymujemy się na chwilę przed wejściem, by podziwiać kunszt artystów ozdabiających świątynię. Ponad naszymi głowami wznosi się najwyższa wieża na Śląsku i piąta co do wielkości w Polsce, o wysokości 103 m. Niestety nie mamy możliwości podziwiania z niej panoramy miasta. Kościół zaraz zamykają, więc choć na krótko zaglądamy do wnętrza. Kościół jest ogromną  trzynawową bazyliką. Nawa główna ma 71 m długości, a łączna szerokość trzech naw wynosi 27 m. W różnych okresach do naw bocznych dobudowano 6 kaplic. Nie będziemy jednak biegać z metrem po świątyni. Lepiej się skupić na jej wystroju. Po wizycie w Kościele Pokoju nie robi ono jednak tak dużego wrażenia, choć pięknych, barokowych rzeźb nie brakuje. Opuszczamy katedrę i Świdnicę z poczuciem, że jest to miejsce w którym warto było gościć.

najbliższe galerie:

 
Wspominki - ogród polski 2015
1pix użytkownik ak odległość 0 km 1pix
ŚWIDNICA 2- Kościół Pokoju w Świdnicy
1pix użytkownik afrodyta odległość 0 km 1pix
Seta i galareta -KOMUNO WRÓĆ !! : D
1pix użytkownik ak odległość 0 km 1pix
Letnia noc świdnicka.
1pix użytkownik ak odległość 0 km 1pix
podróż w. . . . czasie
1pix użytkownik ak odległość 0 km 1pix
Rowerkowo - Świdnica Śl. czI
1pix użytkownik ak odległość 0 km 1pix

komentarze do galerii (14):

 
ak użytkownik ak(wpisów:6251) dodano 20.07.2014 17:22

co do komentarza pod zdjęciem nr3.... wieżę ratusza juz odbudowano, a nawet nie zapomniano o legendzie z nia związanej :)))
na wieżę wstep darmowy (jeszcze) wnętrza kryją zmieniajace sie co jakiś czas ekspozycje artystyczne, obrazów czy innych prac, a z galerii balkonowej wieży można oglądać miasto i jego okolicę ....
Wspaniale pokazałaś Świdnicę !

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 04.08.2011 22:04

Magdar: Jawor także przede mną, więc istnieje prawdopodobieństwo, że się tam spotkamy,
choć zdecydowanie bardziej prawdopodobne jest spotkanie we wrześniu w Poznaniu :)
Pozdrawiam

magdar użytkownik magdar(wpisów:3155) dodano 04.08.2011 21:00

Świdnica i Jawor te kościoły bardzo chce zobaczyć .

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 05.04.2010 23:52

Weronika, Tezten: Dziękuję i pozdrawiam :)
Tezten - na kufel piFa mogą się załapać niestety tylko ci, którzy nie są w danym momencie wykorzystywani w roli kierowcy :(

weronika użytkownik weronika(wpisów:238) - Użytkownik usunięty. dodano 01.04.2010 20:44

Przyjemnie się ogladało ,.

tezten użytkownik tezten(wpisów:3) dodano 24.03.2010 18:57

chociaz nie przepadam za miastami...Swidnica wyglada jak spod pedzla mistrza...i tak jak w komentarzu - wydaje sie ze to dobre miejsce na kufel piFa po Sudetach

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 22.03.2010 19:35

Dsk: Polecam Świdnicę, najlepiej w drodze do lub z Sudetów.

Terezo, Beata-Zbychu - dziękuję i pozdrawiam :)

beata-zbychu użytkownik beata-zbychu(wpisów:1002) dodano 22.03.2010 18:11

Bardzo piękna i interesująco przedstawiona galeria.

tereza użytkownik tereza(wpisów:3878) dodano 22.03.2010 17:26

Bardzo ładna galeria,interesujący komentarz.Pozdrawiam:)

dsk użytkownik dsk(wpisów:108) dodano 22.03.2010 16:15

Ciekawa galeria, ciekawego miasta, wybieram się tam od długiego czasu, ale jakoś dotrzeć nie mogę...

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 22.03.2010 12:12

W takim razie pozostaje mi cierpliwie poczekać :)

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 22.03.2010 12:10

Pesteczko,wieki nie byłam w Jaworze.
A zdjęcia,które mam to z czasów szkoły,pochody pierwszomajowe,capstrzyki na ruskim cmentarzu itp.
Nie nadają się;)
Ale nawiązałam kontakt z moją wychowawczynią i obiecałam sobie,że tam pojadę.
A jak już, to z aparatem fotograficznym,bo Jawor jest przepięknym miastem.

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 22.03.2010 12:00

Konwalio, a masz jakieś zdjęcia z Jawora? Jeśli tak, to chętnie obejrzę.
Pozdrawiam

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 22.03.2010 11:45

Pesteczko,miałam okazję wiele razy być w tym mieście.A ostatnio tylko przejeżdżam.
Ależ ta Świdnica wypiękniała.
Kościół Pokoju piękny,taki sam wielokrotnie zwiedzałam w Jaworze,gdzie chodziłam do liceum.
Bardzo ładna galeria.
Pozdrawiam.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!