m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Założyciele miasta, biegli w ekonomii Fenicjanie, byli ludem nieprzeciętnie bogatym, stąd Pliniusz raczej na wyrost przypisuje im wynalezienie handlu, co świadczy o tym, jak wysoko oceniano ich talenty w prowadzeniu interesów. Umieszczona na Liście Światowego Dziedzictwa Kulturalnego i Przyrodniczego UNESCO Kartagina zachowała naturalne piękno, urozmaicone bujną zielenią i wspaniałymi widokami na zatokę. Ślady przeszłości, mimo iż szczątkowe i rozsiane na sporym terenie, są na tyle wyraźne, że przy odrobinie wyobraźni przywołują epicką przeszłość miasta. Jest tu sześć ważnych miejsc: Państwowe Muzeum Kartaginy i wykopaliska na wzgórzu Byrsa, rzymski teatr, amfiteatr i wille, imponujące termy Antoniusza, tofet i porty punickie.Dysponując odpowiednią ilością czasu, warto zwiedzić je wszystkie. Legendarna data powstania miasta to 814 r. p.n.e. Fenicka potęga, której podstawą było miasto Tyr w dzisiejszym Libanie, była w tym okresie w szczytowej fazie rozwoju, dlatego aby umocnić swą władzę w Afryce Północnej Fenicjanie założyli miasto. Fenicka nazwa miasta - Kart Hadaszt - oznacza „nowe miasto”, co sugeruje, że od samego początku Kartagina miała być czymś więcej niż tylko placówką handlową. Na zdjęciach - Ruiny Kartaginy
Lokalizacja była idealna dla imperium, które swą potęgę zawdzięczało morskim podróżom - wąski i górzysty cypel otoczony z trzech stron morzem (Sebkhet er-Ariana, słone jezioro na północ od Tunisu miało wtedy połączenie z morzem). W VII w. p.n.e. narastało zagrożenie Tyru ze strony Asyryjczyków i Kartagina przejęła rolę stolicy fenickiego świata, stając się głównym mocarstwem zachodniej części Morza Śródziemnego. Potężne miasto-państwo kontrolowało wybrzeże północnoafrykańskie: od Trypolitanii (zachodnia Libia) po Atlantyk, z przyczółkami na Balearach, Korsyce, Malcie, Sardynii i Sycylii. Dominacja w regionie doprowadziła w końcu do konfliktu z Grecją, a następnie z Rzymem. Kością niezgody stała się Sycylia. W połowie III w. p.n.e. Kartagińczycy ostatecznie przejęli kontrolę nad Sycylią, by zaraz potem stanąć do walki z Rzymianami, którzy właśnie skończyli podbój południowej Italii. Podczas I wojny punickiej (264- 241 p.n.e.) Rzym interesowało tylko jedno - odzyskać kontrolę nad Sycylią.
W bitwie morskiej pod Trapani rozgromili flotę Kartaginy, zmuszając ją do zawarcia pokoju i oddania Sycylii, która stała się pierwszą prowincją rzymską. W 238 r. p.n.e. dołączyły do niej Sardynia i Korsyka. Po klęsce Kartagina, pod wodzą Hamilkara, przystąpiła do kolonizacji Hiszpanii. Opanowanie południowo-wschodniej części Półwyspu Iberyjskiego było dowodem jej wzrastającej siły Kartaginy. W 219 r. p.n.e. Hannibal, syn Hamilkara, poczuł się na tyle mocno, że zaatakował i zdobył hiszpańskie Saguntum (obecnie Sagunto), leżące w rzymskiej strefie wpływów. Dało to początek II wojnie punickiej (218-202 p.n.e.). Na czele 90-tysięcznej armii, z 37 bojowymi słoniami, Hannibal przekroczył Alpy i wszedł do Italii. Kartagińczycy sprzymierzeni z Galami odnieśli tu wiele zwycięstw, m.in. pod Kannami (216 r. p.n.e.). Choć wydawało się, że tym razem Rzym poniesie klęskę, Hannibalowi, zmuszonemu do kilkuletniego czekania na wsparcie z Kartaginy, ostatecznie nie udało się przechylić szali zwycięstwa na własną stronę. Zmuszony do odwrotu z Hiszpanii i powrotu do Afryki, poniósł w 202 r. p.n.e. decydującą klęskę pod Zamą.
Zawarty pokój ograniczał flotę wojenną Kartaginy do 10 okrętów, zmuszał ją do zapłacenia rujnującej kontrybucji i opuszczenia posiadłości poza Afryką. Wszystko to nie oznaczało jednak końca potężnego miasta-państwa. Wystarczyło pół wieku, by Kartagina ponownie stała się ważnym ośrodkiem handlowym.
Rosnące w siłę miasto-państwo nie dawało spokoju Rzymianom - większość polityków i administratorów, na czele z wpływowym Katonem Starszym, uważało, że problem Kartaginy należy rozwiązać ostatecznie. W 149 r. p.n.e. Rzym przystąpił więc do III wojny punickiej.
Upadek miasta podczas trzeciej wojny z Rzymem opisują legendy.
Po zażartym boju, kiedy 50 tys. Kartagińczyków popadło w niewolę, 1000 mieszkańców odmówiło wyjścia z oblężonego miasta. Na zdj. Akwedukt okolice Kartaginy. Ich wódz Hasdrubal poddał się, jego żona i dzieci popełniły samobójstwo skacząc w ogień, a miasto zrównano z ziemią i symbolicznie posypano solą.Na zdj. Katedra św. Ludwika W 44 r. p.n.e. Juliusz Cezar wskrzesił osadę, która w 29 r. p.n.e. została stolicą prowincji. Na zdj. Katedra św. Ludwika lecz bez chrześcijańskich symboli tzn.krzyży, które ranią uczucia Muzułmanów. W ciągu 200 lat Kartagina urosła do trzeciego pod względem wielkości miasta imperium, ustępując jedynie Rzymowi i Aleksandrii. Mieszkało tu wówczas 300 tys. osób, wybudowano cyrk dla 70 tys. widzów, ogromne termy, amfiteatr i trzy fora. Po upadku cesarstwa rzymskiego sprawowali stąd rządy Wandalowie i Bizantyńczycy,
ale miasto ponownie podupadło po przybiciu przez Arabów. . Okoliczni mieszkańcy ponownie zajęli się rolnictwem - w XVI w. Leon Afrykańczyk donosił o uprawianych tu brzoskwiniach, granatach, oliwkach i figach. Kartagina, obecnie najbardziej ekskluzywne przedmieścia Tunisu, zachowała ważną pozycję - właśnie tu, w miejscu wybranym ze względu na symboliczne i naturalne walory, wybudowano pałac prezydencki.
Do najważniejszych miejsc należą wzgórze Byrsa i Państwowe Muzeum Kartaginy, ale koniecznie trzeba również zobaczyć rzymski teatr, amfiteatr oraz wille, termy Antoniusza, tofet, punickie porty. Duże wrażenie wywiera Muzeum Wczesnego Chrześcijaństwa, cysterny Malga i bazylika Damous el-Karita. Warto wykupić jednodniowy bilet uprawniający do zwiedzania wszystkich interesujących zabytków. Największym problemem jest odległość między zabytkami.
Tofet na południu i termy Antoniusza na północy dzieli odległość 2 km. Dłuższe dystanse można pokonać koleją TGM, a do niektórych stanowisk dojść pieszo. . Aby zobaczyć wszystkie atrakcje, najlepiej wybrać się tu kilka razy, kończąc wizytę w regenerującym siły Sidi Bu Said. Mając do dyspozycji zaledwie kilka godzin, najlepiej się skupić na zwiedzaniu muzeum i otaczających je ruin punickich na zboczach wzgórza Byrsa,
 a następnie zejść do rzymskiego amfiteatru i term Antoniusza.

najbliższe galerie:

 
TUNEZJA - KARTAGINA
1pix użytkownik zielonadesign odległość 1 km 1pix
Termy Antoniusza
1pix użytkownik osiol odległość 2 km 1pix
TUNEZJA- Sidi Bou Said has
1pix użytkownik olaf43 odległość 2 km 1pix
SIDI BU SA'ID - TUNEZJA
1pix użytkownik zielonadesign odległość 2 km 1pix
TUNEZJA - Sidi Bu Sa'id
1pix użytkownik mocar odległość 2 km 1pix
Sidi Bu Sa'id
1pix użytkownik morswin odległość 2 km 1pix

komentarze do galerii (13):

 
achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4692) dodano 08.05.2014 14:01

Szkoda, że słowa Katona (Ceterum censeo Carthaginem delendam esse) Rzymianie potraktowali tak poważnie. Pozdrawiam.

ak użytkownik ak(wpisów:5803) dodano 04.12.2013 22:43

wspaniała galeria, zapiera dech

andzal użytkownik andzal(wpisów:30) dodano 16.08.2013 13:00

Byłem tam niestety podczas wycieczki fakultatywnej z grupą. W wielkim pośpiechu zwiedzaliśmy tylko ruiny punickie.

ciasteczkowypotwor użytkownik ciasteczkowypotwor(wpisów:201) dodano 26.12.2012 10:12

Piękne miejsce , swietne zdjęcia ;-)

hana użytkownik hana(wpisów:198) dodano 08.04.2010 18:05

Kolejne piękne miejsce w Tunezji nam pokazałeś! Pozdrawiam :)

hana użytkownik hana(wpisów:198) dodano 08.04.2010 17:59

Kolejne piękne miejsce w Tunezji nam pokazałeś! Pozdrawiam :)

tereza użytkownik tereza(wpisów:3768) dodano 08.04.2010 15:16

Ciekawe miejsce,ładne zdjęcia.Pozdrawiam:)

mocar użytkownik mocar(wpisów:2553) dodano 07.04.2010 22:56

pesteczka123 - Dzięki piękne za erratę, moja wiedza na ten temat jest skromna i nie pewna tym bardziej jestem Ci wdzięczny za erratę. Dzięki Wszystkim za wszelką życzliwość. Pozdrawiam

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 07.04.2010 22:13

Przeczytałam z uwagą komentarze i pozwolę sobie na małą erratę:
- nr 16 - przez Alpy przeszedł tylko 1 słoń, z tych które wyruszyły z Hannibalem, dlatego służył bardziej jako "straszak" niż do celów bojowych
- nr 18 - Hannibal był zmuszony do odwrotu z Hiszpanii, nie z Italii
- nr 31 - " ... podupadło po przybiciu przez Arabów" :))
Najbardziej podobają mi się fotki 23 i 50, ale wydaje mi się że masz wiele ciekawszych galerii, tu miałabym problem z oceną.
Pozdrawiam serdecznie

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 07.04.2010 19:00

Pięknie w tej Kartaginie.
Ładne zdjęcia i bardzo ciekawa galeria.
Pozdrawiam.

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2085) dodano 07.04.2010 18:31

Ciekawie pokazałeś Kartaginę, piękne zdjecia. Pozdrawiam

caprio72 użytkownik caprio72(wpisów:986) dodano 07.04.2010 18:09

Fajne miejsce - tylko pozostaje pozazdrościć takich wypraw.Pozdrawiam!

beata-zbychu użytkownik beata-zbychu(wpisów:1002) dodano 07.04.2010 16:39

Wspomnienia - fajna rzecz - też to tak widzieliśmy - fajna galeria

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!