m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (42):

 
W środkowej Tunezji na skraju Sahary leży wieś Matmata, największa osobliwość tego kraju.  W surowym krajobrazie niewysokich gór Dżebel Matmata żyją w niej plemiona Berberów zepchniętych tu przed wiekami przez arabskich najeźdźców. Matmata bywa nazywana wioską troglodytów, gdyż od niepamiętnych czasów tubylcy mieszkają pod ziemią w domostwach wydrążonych w miękkich, piaszczysto-gliniastych skałach. Dzisiaj życie mieszkańców Matmaty bardzo się zmieniło. Znaczna ich część porzuciła swoje domostwa i przeniosła się ok. 20 km na północ do Nouvelle Matmata -  nowoczesnej wsi założonej przez władze tunezyjskie w celu odciążenia przeludnionej osady. Ci, którzy pozostali, w coraz mniejszym stopniu żyją z uprawy jałowych, suchych poletek i hodowli zwierząt. Od kiedy Tunezja otworzyła się na świat, coraz większego znaczenia nabiera turystyka.
 Unikalny w skali całego Maghrebu typ osadnictwa, oryginalna kultura berberyjska, urozmaicony półpustynny krajobraz i powiew Sahary przyciągają do Matmaty turystów. Centrum podziemnego mieszkania to obszerne podwórze w kształcie okrągłej studni o głębokości 6-7 m i średnicy od 10 do 15 m.  Z podwórza wchodzi się do izb, spiżarni, strychu i pomieszczeń gospodarczych wydrążonych na jednym lub dwóch poziomach. Ściany maluje się na biało aby łatwo było zauważyć skorpiony   Do domostwa prowadzi pochyły tunel z poziomu gruntu na wewnętrzny dziedziniec. Pierwotnie łoża, ławy, półki modelowane były w ścianach. Największą zaletą podziemnych domów są ich właściwości izotermiczne:  utrzymują chłód nawet w czasie największych upałów, zimą zaś jest w nich ciepło.
Można je w prosty sposób rozbudowywać, w miarę jak powiększa się rodzina - niektóre składają się z dwóch, a nawet trzech dziedzińców połączonych tunelami. Nie wiadomo, kiedy narodziła się ta unikalna metoda budowania mieszkań pod ziemią.  Z pewnością jednak sięga bardzo odległych czasów, skoro już grecki historyk Herodot pisał o nich w V w. p.n.e. Tradycyjnym zajęciem Berberów była uprawa ziemi: suchej, nieurodzajnej, lecz dającej skromne utrzymanie. Wśród niemal nagich, półpustynnych zboczy widać tu i ówdzie niewielkie kępy zieleni. Usypując w wąskich dolinkach zapory z ziemi i kamieni, tutejsi rolnicy tworzyli tarasy, które zatrzymywały trochę wody deszczowej i mułu.
Dzięki temu mogli uprawiać kilka palm daktylowych, drzewka oliwne i figowce. Do spopularyzowania jej atrakcji przyczyniły się z pewnością Gwiezdne wojny. Część plenerów i scen była kręcona właśnie tutaj, np. powrót Luke'a do podziemnego domu, w którym dorastał. Pagórkowata okolica Matmaty, podziurawiona otworami podziemnych domów, tworzy księżycowy krajobraz, szczególnie niezwykły, gdy ogląda się go z góry. Turystyka jest jednocześnie błogosławieństwem i przekleństwem Matmaty. Obsługa turystów daje zatrudnienie i dochód wielu mieszkańcom. Powstały restauracje, sklepy z pamiątkami oraz kilka hoteli, w tym trzy w dawnych domach jaskiniowców.  Warunki są w nich spartańskie, ale nocleg w takim hotelu to niezwykłe przeżycie.
Tubylcy jednak mają już dosyć występowania w roli żywych eksponatów muzealnych. Wiele rodzin ogrodziło swoje podziemne gospodarstwa drutem kolczastym, by zniechęcić wścibskich turystów.
Wizytę w Matmacie warto połączyć ze zwiedzaniem ciekawych miejsc w okolicach. Posuwając się nieco dalej na południe, dotrzemy do tzw. krainy ksarów. Są to ufortyfikowane osiedla berberyjskie na szczytach wzgórz, Na zdj. Kuchnia których głównym elementem są kilkukondygnacyjne obronne spichlerze zwane ghorfas. Na zdj. Kalendarz Berberyjski Ich powstanie związane jest z najazdami plemion Banu Hilal, które w XI w.  Na zdj. Sypialnia
spustoszyły tę niegdyś urodzajną krainę, zmuszając rdzenną ludność do usunięcia się w góry.  Budowa potężnych, dziś już w większości zrujnowanych spichlerzy podyktowana była koniecznością obrony zapasów żywności. Na zdj. Wejście do łazienki Udając się od Matmaty w kierunku zachodnim, znajdziemy oazę Douz zwaną Bramą Sahary. Na zdj. Łazienka - umywalnia Dzięki wodom artezyjskim Douz wyrosło na spore osiedle, którego ludność żyje z plantacji palmy daktylowej liczących ok. 300 tys. drzew. Jest to również duży ośrodek hodowli wielbłądów, więc też przejażdżka okrętem pustyni należy do głównych atrakcji. Warto z niej skorzystać, zwłaszcza że sceneria jest wprost wymarzona - Douz leży na skraju Wielkiego Ergu Wschodniego - bezkresnych piaszczystych wydm.
Senne Douz ożywia się w każdy czwartek, dzień targowy. Z całej okolicy ściągają handlarze i kupcy, którzy targując się namiętnie, tworzą swoisty barwny spektakl. Najważniejszym wydarzeniem w Douz jest coroczny grudniowy Festiwal Saharyjski - tygodniowe święto z występami folklorystycznymi, pokazami zwyczajów i ceremonii koczowniczych plemion, walkami na wielbłądach itd. Będąc w tych stronach, nie sposób pominąć niezwykłego fenomenu przyrodniczego, jakim jest Szott el-Dżerid - największe na Saharze słone jezioro o powierzchni 5200 km kw. Przez większą część roku jest ono jeziorem tylko z nazwy; w porze suchej szott to płaska, oślepiająco biała powierzchnia soli wykrystalizowanej po odparowaniu wody. W upalne dni częstym zjawiskiem są miraże. Po opadach szott zamienia się w słone rozlewisko wypełnione wodą, która na skutek rozpuszczania minerałów może przybierać przeróżne zabarwienie.W dawnych czasach wędrówka przez szott była ryzykowna, gdyż nagły deszcz w krótkim czasie zamieniał go w śmiertelną pułapkę - grzęzawisko. Obecnie przez środek jeziora biegnie asfaltowa szosa przejezdna nawet po największych ulewach.

najbliższe galerie:

 
Sahara
1pix użytkownik zielas odległość 40 km 1pix
Tunezja cz.2
1pix użytkownik anetapiotr odległość 43 km 1pix
Chott El Jerid o wschodzie słońca
1pix użytkownik zielas odległość 61 km 1pix
Jzioro słone chott El Jerid
1pix użytkownik gpiotrek1 odległość 61 km 1pix
Tunezja
1pix użytkownik cichy73 odległość 61 km 1pix
Sousse
1pix użytkownik dzo odległość 64 km 1pix

komentarze do galerii (4):

 
mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6141) dodano 21.01.2011 23:56

Zdjęcie 42 przyciąga wzrok. Ciekawe miejsce pokazałeś. Pozdrawiam :)

dalenia użytkownik dalenia(wpisów:23) dodano 13.04.2010 22:19

Mnie także przypomniałeś mnóstwo rzeczy z moich podróży do Tunezji, w tym także Matmatę :)
Miałam tę niesamowitą okazję do przespania się tam, w jednym z hoteli pod ziemią, niesamowite przeżycie, mimo że, jak wspomniałeś, warunki iście "spartańskie" :)
Pozdrawiam!

mocar użytkownik mocar(wpisów:2771) dodano 09.04.2010 18:57

Będzie jeszcze kilka galerii z pięknych miejsc Tunezji czekają na swoją kolej.Pozdrawiam

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 09.04.2010 10:48

Fotki 17, 37 i 42 to moje typy w tej galerii. Pozdrawiam

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!