m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (49):

 
Zima to czas oczekiwania na wiosnę. Zapraszam więc na moje wspomnienia z wiosennej wizyty w Łańcucie, która miała miejsce w końcu kwietnia ub.r. Wchodzimy przez bramę do parku. Na taką właśnie wiosenną zieleń teraz czekamy, czyż nie? Kiedyż znów zakwitną magnolie? O tak właśnie, zanim pojawią się liście. Tu mamy ujeżdżalnię. Bogini łowów - Diana.
Obecny zamek wzniesiony został na polecenie Stanisława Lubomirskiego w latach 1629-1642. Była to wówczas nowoczesna rezydencja składająca się z budynku mieszkalnego z wieżami w narożach otoczonego fortyfikacjami bastionowymi. W II połowie XVIII w. ówczesna właścicielka Łańcuta Izabela z Czartoryskich Lubomirska przekształciła fortecę w zespół pałacowo-parkowy. Na zdj. - glorietta. Pałac wypełnił się znakomitymi dziełami sztuki. Na zdj. - samiczka kosa. W latach 70-tych XVIII w. rozpoczęto kształtowanie parku otaczającego zamek.
Pod koniec XVIII w. Łańcut należał do nawspanialszych rezydencji w Polsce. Kwitło tu życie muzyczne, teatralne, bywało wielu znakomitych gości. Na zdj. - wschodnia elewacja zamku. W 1816 r. po śmierci księżnej Lubomirskiej, cała posiadłość stała się własnością jej wnuka Alfreda I Potockiego, który utworzył tu w 1830 r. ordynację. Jego syn Alfred II Józef był ściśle związany z rodem habsburskim. W Łańcucie bywał rzadko, toteż zamek, a wraz z nim park, popadły w zaniedbanie. Po śmierci Alfreda II Łańcut przeszedł w ręce Romana Potockiego, który wraz z żoną Elżbietą z Radziwiłłów przywrócił mu dawną świetność. W latach 1889 - 1911 przeprowadzono w zamku generalny remont połączony z przebudową.
Założono m.in. instalację wodociągową i kanalizację oraz zelektryfikowano cały zamek. Powstała wówczas większość istniejących do dnia dzisiejszego wnętrz. Elewację przekształcowo w stylu neobaroku francuskiego. Prace w parku rozpoczęto w 1890 r. i prowadzono je przez 14 lat. Na zdj. - Ogród Włoski wzdłuż elewacji wschodniej. Został on wówczas dwukrotnie powiększony i otoczony ogrodzeniem. W głębi oranżeria. Po tej gruntownej przebudowie i modernizacji, łańcucki zespół pałacowo-parkowy stał się jedną z najbardziej luksusowych rezydencji w Europie.
Łany tulipanów... Samczyk kosa prawie oswojony. I jeszcze jeden mieszkaniec parku - gołąb grzywacz. Bywało tu wielu przedstawicieli znakomitych rodów arystokratycznych oraz znanych dyplomatów. Na zdj. - Dom Ogrodnika, obecnie Szkoła Muzyczna. Ujeżdżalnie raz jeszcze. Na początku XX w. ordynacja łańcucka zajmowała piąte pod względem obszaru miejsce w Polsce.
Kolejnym ordynatem na Łańcucie był od 1915 r. Alfred III Potocki. Oranżeria z ogrodem różanym ( te jeszcze nie kwitną ) raz jeszcze. W latach 20-tych XX w. przeprowadzono w zamku modernizację centralnego ogrzewania, a w pomieszczeniach podziemi urządzono łaźnię. Zamek łańcucki stał się miejscem spotkań towarzyskich. Bywali tu przedstawiciele rodów królewskich, arystokracja polska i zagraniczna oraz politycy. W czasie II wojny światowej Potoccy nie byli prześladowani przez Niemców, a w zamku mieścił się sztab Wehrmachtu.
Przed wkroczeniem Armii Czerwonej w sierpniu 1944 r., Alfredowi Potockiemu udało się zbiec na Zachód i wiele dóbr zamkowych wywieźć. Osiadł na emigracji w Szwajcarii gdzie zmarł w 1958 r.  Na zdj. - na piętrze biblioteka. Zamek został przejęty przez władzę ludową i zamieniony w muzeum. Szreniawa - herb Lubomirskich nad głównym wejściem na zamek. Minęło południe, zwiedziliśmy wnętrza zamkowe i możemy popatrzeć na elewację zachodnią w promieniach słonecznych. Buk czerwonolistny. Sosna wejmutka.
Wnętrza każdy musi sobie sam zobaczyć, albo kupić album. Turystom nie wolno fotografować. To nie była moja pierwsza wizyta w Łańcucie, ale pierwszy raz miałem możliwość zobaczenia bilbliteki i prywatnej kaplicy, co zdecydowanie polecam wszystkim. Myślę, że pora kwitnienia magnolii to dobra pora na wizytę w Łańcucie. Polecam. Także latem, jak kwitną róże. Główne wejście na zamek. Pora wracać.
Mijamy Zameczek Romantyczny i i przez bramę do parku opuszczamy to urocze miejsce. Warto tu wrócić kiedyś jeszcze raz.

najbliższe galerie:

 
Łańcut - Pałac Lubomirskich i Potockich
1pix użytkownik caprio72 odległość 0 km 1pix
Łańcut w deszczu
1pix użytkownik popekpawel odległość 0 km 1pix
Łańcut , zamek
1pix użytkownik warusek odległość 0 km 1pix
Łańcut - Storczykarnia.
1pix użytkownik jo_ta odległość 0 km 1pix
Łańcut - zamek
1pix użytkownik alak odległość 0 km 1pix
ŁAŃCUT - wokół zamku
1pix użytkownik dreptak odległość 0 km 1pix

komentarze do galerii (5):

 
anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 20.02.2011 11:53

Zamek jest naprawdę piękny,szkoda tylko że Dyrekcja Muzeum nadal nie respektuje wyroku Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów odnośnie zniesienia zakazu fotografowania w muzeum.
Pozdrawiam:)

caroline95 użytkownik caroline95(wpisów:11) dodano 19.02.2011 22:02

Bardzo ładna galeria.
Miło się oglądało i już nie mogę doczekać się wiosny.
Pozdrawiam. :-)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7000) dodano 19.02.2011 20:15

Cudowna wiosenna galeria :-) W Łańcucie byłam ze 100 lat temu :-) , miło odświeżyć sobie pamięć ...pozdrawiam

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6107) dodano 19.02.2011 18:33

Uroczy ten wiosenny spacer! Pozdrawiam :)

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 19.02.2011 18:13

Zatęskniłam za wiosną i magnoliami.
Pozdrawiam.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!