m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (30):

 
Cerkiew w Bukowcu. Typowy w tych okolicach krzyż przydrożny. Opuszczamy Bukowiec i mozolnie pniemy się w górę.
Zbocza porośnięte są lasem bukowym. Około 1200 m n.p.m. kończą się lasy i zaczynają połoniny. Przed nami Grab (1374 m n.p.m.) Widok na Magurę Żydowską (1519m n.p.m.)
Po lewej z pasmami śniegu najwyższy szczy Borżawy Stoh (1679 m n.p.m.)
Czasem można spotkać ślady po ogniu - efekt działania pioruna, pasterzy a może wydobywającego się z pod ziemi gazu ? ( skąd gaz w następnej galerii) Podejście na Magurę Żydowską. Szczyt Magury a w dali Stoh.
Schodzimy z Gimba (1495 m n.p.m.) Miła niespodzianka. Ostatni odcinek zjedziemy wyciągiem. Pilipiec. Widać,że są miejsca które z myślą o turystach się rozbudowują.

najbliższe galerie:

 
Borżawa zimowa
1pix użytkownik doracz odległość 4 km 1pix
Połonina Borżawa - dzień 3
1pix użytkownik kabaczek odległość 6 km 1pix
Borżawa raz jeszcze. . .
1pix użytkownik kabaczek odległość 10 km 1pix
Połonina Borżawa - dzień 2
1pix użytkownik kabaczek odległość 18 km 1pix
Bieszczady Wschodnie Pasmo Berda
1pix użytkownik kabaczek odległość 23 km 1pix
We  Lwowie
1pix użytkownik avkolyaskin odległość 25 km 1pix

komentarze do galerii (8):

 
mirak użytkownik mirak(wpisów:270) dodano 12.05.2010 19:47

Dzięki za informację. Wychodzi, że trzeba sobie przypomnieć jak dawniej się wędrowało.

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 12.05.2010 10:55

Przepiekne krajobrazy.
Nic tylko isc przed siebie i podziwiac jak piekna jest natura.
Bardzo fajna galeria.
Pozdrawiam.

kabaczek użytkownik kabaczek(wpisów:1004) dodano 12.05.2010 09:19

Dziękuję za wszystkie komentarze. Powoli dojrzewam do zabaw z programami pozwalającymi na obróbkę zdjęć. Na razie korzystam z Picasa ale ograniczam się do kadrowania prostowania i tym podobnych prostych rzeczy. Ale wszystko jeszcze przede mną.
Za kilka dni następna galeria z Borżawy dla nieznudzonych tematem. Pozdrawiam.

kabaczek użytkownik kabaczek(wpisów:1004) dodano 12.05.2010 09:09

Mirak - byłem tylko w Borżawie, ale prawdopodobnie to co napiszę dotyczy większości ukraińskich gór.
- W górach jest niewielka ilość turystów, podobno częściej można spotkać Polaków, Czechów i Słowaków lub nawet Rosjan niż Ukraińców. (Choć ja widziałem kilka grup młodych ludzi z Ukrainy ale powodem mógł być ich długi weekend - za czasów ZSRR podobno ludzie mieli wolne od 1 do 9 maja i coś z tej mentalności robienia sobie dni wolnych w tym okresie zostało)
- Baza noclegowa w miasteczkach i wioskach jest dostępna w formie hotelików (ten w którym spaliśmy zaskakująco przyjemny) lub pewnie można wynająć kwaterę prywatną. Schronisk w Borżawie nie ma. Chcąc pozostać w partiach górskich jesteśmy skazani na namiot ( w dniu kiedy spotykaliśmy kilka grup miejscowych turystów widziałem też rozbite w dwóch różnych zagajnikach namioty. Ich właściciele widać się o nie nie bali i poszli na szlak - a rozbić można chyba gdzie mamy ochotę.
- W czasie wędrówek górskich jeśli nie chcemy schodzić w doliny problemem może być woda. Trzeba szukać źródełek lub strumyków które nie zawsze mogą być wtedy gdy jesteśmy spragnieni.
- Chyba w każdej wiosce znajdziemy magazin czyli sklep choć czasem nie wyróżniają się one niczym spośród innych domów (nawet może nie mieć szyldu) ale podstawowe produkty kupimy za przystępną cenę.
- Górskie szlaki znakowane są ale jest to podobno inicjatywa oddolna czyli są one wytyczane przez różnych pasjonatów (nie tylko z Ukrainy) ale do końca możemy nie wiedzieć dokąd prowadzą bo nie ma znanych z naszych gór drogowskazów a jednocześnie nieraz można ten szlak zgubić. Zasada jest raczej prosta " w górę a potem po połonince"
- mapy - chyba raczej kiepsko ale nie zgłębiałem tematu
- ludzie - w małych wioskach w górach spotkałem się tylko z życzliwością i ciekawością. Podejrzewam, że jak wszędzie zawsze może się znaleźć czarna owca która będzie chciała oszukać turystów ale objawów agresji czy wrogości nie widziałem (może troszkę niechęci w Wołowcu małym miasteczku będącym naszą bazą wypadową ale pewnie kuliśmy troszkę ich w oczy naszym dobrobytem - choć to może być tylko moje subiektywne zdanie.

- Podsumowują jest tam pięknie i mam nadzieję, że jeszcze tam pojadę.

- Chcąc uwolnić się od wszystkich problemów a jednocześnie tam być skorzystałem z organizowanej formy wyjazdu. Polecam http://www.pttkrzeszow.pl/

walizka użytkownik walizka(wpisów:612) dodano 11.05.2010 23:44

Oglądałam z zachwytem, właśnie takie miejsca mnie pociągają - nieskażone cywilizacją, choć tak niedalekie.

zibid użytkownik zibid(wpisów:2270) dodano 11.05.2010 20:38

Pełna egzotyka tuż za wschodnią granicą - pięknie tam.
Pozdrawiam

mirak użytkownik mirak(wpisów:270) dodano 11.05.2010 16:53

Teren interesujący, a jak wygląda dostępność, infrastruktura i wreszcie bezpieczeństwo na tym obszarze.

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5819) dodano 11.05.2010 11:13

Czuć powiew czystego górskiego powietrza. Piękna wyprawa. :)))

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!