m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (36):

 
Koła wodne zwane Noriami widzieliśmy już nie raz ale po raz pierwszy tak dużo i takie duże. Hama leżaca na wzgórzu z dużą różnica wzniesień potrzebowała ich wiele aby zaopatrzyć w wodę wszystkie okoliczne poletka. W czasach świetności miasta było ich ponad 220. Przyjechaliśmy wieczorem, powitały nas rozświetlone i tętniące życiem ulice. Bardzo charakterystycznymi punktami wieczornego  krajobrazu  jest zieleń świateł na pobliskich meczetach. W niektórych miastach dzięki nim poruszanie i orientacja jest dużo łatwiejsza. Hotele w Hamie skupione są przy głównym skrzyżowaniu, na którym jak większości syryjskich i jordańskich miast , króluje wierza zegarowa. Dzięki nim bardzo łatwo jest orientować się w mieście. Przy jednej z norii natknęlismy sie na wizualny symbol Hamy i opis z którego dowiedzieliśmy się, że najstrsze zachowane norie pracują w Hamie od drugiej połowy XIV stulecia czyli za panowania Saladyna i czynne są do dziś. Do takich zalicza się Noria Al Mamuriye zbudowana w 1453 roku o średnicy 20 metrów.
Obracające się pod wpływem przepływającej wody koło specjalnymi czerpakami zabiera wodę transportując ją na akwedukt, który rozprowadzał na pobliskie pola i okolicznych domostw. Przy Norii obecnie działa restauracja w której można zjeść regionalny posiłek i w niecodziennej atmosferze porozmawiać z przyjaciółmi. Najdogodniejsze dojście jest do Norii Al-Jisiriyye zbudowanej w 1567 roku.
Ulokowana jest na skraju parku, po którym można odbyć wieczorny spacer wśród szumu norii, śpiewu ptaków i odgłosów z meczetów Norie Al-Jisiriyye bardzo łatwo dostrzec i w dzień i w nocy. Szczególnie pięknie wygląda z przciwległej wysepki, na którą można dostać się po mostku z parku. Obecnie Norie zastąpione zostały małymi pompami spalinowymi, które terkocząc pompują wodę do kanałów irygacyjnych ale ich stan techniczny utrzymywany jest tak jak w czasach ich świetności. Specjalni rzemieśliny sprawdzają ich stan i w miarę potrzeb wyminiaja zbutwiałe, drewniane elementy na nowe. Starannie utrzymany park z różnorodnymi gatunkami drzew i krzewów, poprzecinany większymi i mniejszymi alejkami, dużą ilością ławek zacheca do wieczornego wypoczynku. Duże latarnie na obrzeżach i mniejsze wewnątrz parku sprawiają, że to miejsce jest bardzo relaksujące.
Płynaca wzdłuż parku Rzeka Asi Hamat i niepowtarzalny dla każdej Norii szum dopełnia ten klimat. O każdej porze dnia i prawie całą noc można napić się kawy lub herbaty od obwoźnego sprzedawcy. W specjalnym dzbanku samowarze parzy aromatyczną kawę i słodka herbatę. Cały bar ulokowany jest w skrzynce umocowanej na bagażniku roweru. Takich sprzedawców można spotkać w wielu miejscach parku. Jak przystało na arabskie obyczaje, wieczorem pojawiają się pary małżeńskie i narzeczeni na romantycznych spacerach, kiedy temperatura nie jest już tak wyska jak za dnia  zmienia się znacząco popyt i podaż obwoźnej i obnośnej gastronomi. Spacerując małymi uliczkami podziwiamy domy z charakterystycznymi maszrabijami czyli czymś w rodzaju balkonu ale osłoniętego drewnianymi okiennicami.  Przez, które domownicy a szczególnie kobiety mogą obserwować życie toczące się pod ich oknami w taki sposób, żeby samemu nie zostać zauważonym. Handel kwitnie dobrze tam, gdzie jest duży przepływ ludzi. W krajach islamskich bardzo często handel skupia się przy meczetach, do których wierni przychodzą pięć razy dziennie na modlitwę. To doskonała okazja dla sprzedających zaoferować swoje towary, a dla kupujących zrobić zakupy po drodze. Na naszej drodze spotykamy kolejny charakterystyczny obiekt Meczet Nour Al Din Zanki. Właśnie grupa ostatnich wiernych wychodziła po ostatniej w tym dniu modlitwie, której odgłosy towarzyszyły nam w czasie spaceru w tej okolicy. Koło meczetu Al-Nour usytuowany jest zespół norii: Noria Al-Jaabariyyeh  - średnica 18 metrów i Noria Sahuniyya o średnicy 11 metrów. Rzeka w tym miejscu przegrodzona jest jazem na końcu którego umiejscowiono jeszcze jedno koło o średnicy 11 metrów Norię Al-Keilaniyyeh
Oświetlenie wywołuje plejade cieni co wzmaga efekt wizualny wielkości kół. Ogromne koła Norii Al-Jaabariyyeh oraz Sahuniyya robią wrażenie kiedy staje się bezpośrednio pod nimi. Przy Norii Al-Keilaniyyeh można spotkać wędkarzy, którym sprzyja przgradzający rzekę jaz. Po ilości sprzętu jaki maja ze sobą można wywnioskować, że nie jest to tylko zajęcie rekreacyne. Za Meczetem Al-Nour trafiamy na otwartą przestrzń ograniczona Rzeką Asi i Cytadelą, po której prowadzi nas jedna z głównych arterii miasta. Ruch niewielki, samochodów prywatnych mało a i taksówki rzadko się pojawiały na drodze o czym przekonaliśmy się po dojściu i obejżeniu grupy Norii usytuowanych za Cytadelą. Noria Al-Kaddoura zbudowana w 1520 roku ma 18 metrów średnicy. Jej koło pompowałouje wodę do akweduktu, który doprowadzał ją do Cytadeli. Na wysokości Cytadeli zachował sie dość duży fragment akweduktu łączący Cytadele z Norią Al-Kaddoura. Obecnie pod przęsłami akweduktu przebiega ruchliwa arteria Sharia Zigar
Specjalnie uformowana ścieżka dla pieszych pozwala mieć Norię jak na wyciągnięcie dłoni. Najstarszą zachowaną norią jest Noria Muhamediye z 1361 roku o średnicy 20 metrów. Również tutaj usytuowano restauracje, w której można posiedzieć i zjeść w miłej atmoswerze pod rozgwieżdzonym niebem wsłuchując się w delikatny szum wody i zmienny gwizd Norii. Na przeciw w szuwarach po drugiej stronie jazu stoi Noria Al-Maksaf. Na jazie spotkaliśmy kolejną grupę wędkujących mężczyzn. Wędrówka wzdłóż rzeki i oczekiwanie na taksówkę wzmogło w nas apetyt. Prawie całą dobę można coś przekasić, najczęściej kebab wszelkiej maści lub coś w rodzaju pizzy. Po spacerze wzdłóż rzeki apetyt wzmaga się znacząco. Pizza na przekaskę , dokładnie tyle żeby się posilić i nieobjeść.
Czasami większa przekąska to za dużo ale orzeszki i pestki różnych owoców złagorzą głód i zajmą czas. Woda, napoje w puszkach, soki ze świerzych owoców. Całą dobe dostępne w małych punktach handlowych. Większość życia towarzyskiego toczy się na ulicach, nawet sprzedawcy siedzą przed sklepami pozdrawiając przechodzących znajomych i popijając aromatyczną kawę lub herbatę. Za dnia Norie Al-Mamuriye i Al-Jasiriyye samotnie tłoczą wodę z rzeki. Wieczorem restauracja pod Norią Al-Mamuriye znów zapełni się klientami, którzy bedą toczyć rozmowy przy charakterystycznym szumie wody. Innym dla każdej z Norii. Przed południem ruch uliczny raczej niewielki. Sprzedawcy leniwie otwierają sklepy a nieliczni przechodnie zmierzają w sobie znanym kierunku.

najbliższe galerie:

 
Syria. Zamek krzyżowców Krak des Chevaliers
1pix użytkownik strabsenfilm odległość 55 km 1pix
Crac des Chevaliers
1pix użytkownik therek odległość 58 km 1pix
Castle Alhsn,  Krak des Chevaliers (Syria)
1pix użytkownik romario odległość 59 km 1pix
Krak des Chevaliers
1pix użytkownik kikulisko odległość 61 km 1pix
Syria - Krak des Chevaliers
1pix użytkownik stewal odległość 64 km 1pix
Arwad
1pix użytkownik pisanka odległość 87 km 1pix

komentarze do galerii (16):

 
venturi użytkownik venturi(wpisów:16) dodano 30.08.2010 23:27

Nie pytajcie mnie , nie wiem , zagladam po dwóch miesiącach i dowiaduje się że cuda się dzieją na Obieżyświecie. Może admin wie, chociaż mój kontakt z nim okazał sie jednostronny w moim pierwszym i jedynym podejściu. Pozdrawiam wszystkich w 20 dniu miesiąca Ramadan.

knfred użytkownik knfred(wpisów:2455) dodano 06.08.2010 10:06

Mary !
hejka!

pipol użytkownik pipol(wpisów:8741) dodano 06.08.2010 10:03

czary

marek50 użytkownik marek50(wpisów:771) dodano 06.08.2010 10:01

tutaj zupelnie nie pojmuje jak to sie stalo, ze galeria ukazala sie powtornie .

knfred użytkownik knfred(wpisów:2455) dodano 06.08.2010 09:40

Jak to zrobiłeś że znowu galeria jest w nowościach ?
hejka!

beata-zbychu użytkownik beata-zbychu(wpisów:1002) dodano 06.08.2010 09:13

Witamy - galeria fajna jak na nocne poczynania - sami wiemy iż wykonanie nocnych zdjęć nawet ze statywu i przy długich czasach otwarcia migawki nie zawsze nam się udaje - Tobie wyszło raczej nieżle. Pozdrawiamy.

venturi użytkownik venturi(wpisów:16) dodano 19.06.2010 11:21

Borek

Naprawdę już niedługo będziesz miał taką możliwość, właśnie szczegóły wyprawy w mniej znane miesca są dogrywane. Hama jest uwzględniona również a nawet powiedzałbym szczególnie uwzględniona. Za sprawą Norii i osoby Paszy Assada Al-Azem'a.

Pozdrawiam

Adam

venturi użytkownik venturi(wpisów:16) dodano 19.06.2010 11:08

MAREK50

Właśnie o taki komentaż chodzi , kometarze z serii: mnie się to nie podoba , mogłeś to zrobić inaczej, weź to zmień - nieczego nie wnoszą , albo ocena bez uzasadnienia.
Byłem uczstnikiem róznego rodzaju szkoleń i tylko te wspominam pozytywnie, gdzie przekazywana wiedza miała uzasadnienie praktycznie - miała praktyczne przesłanki, były najbardziej wartościowe. Pierwsza rzecz to apararat, którym robiłem zdjęć w żaden spesób nie jest predysponowany do zdjęć nocnych wiec nawet największe starania mogły nie dać efektu , czas na zdjęcia też był ograniczony , niestety w pewnych warunkach trzeba wybierać. Niestety nie miałem czasu na zabawe ze zdjęciami , z ich obróką, fakt umieszczenia galerii na Obieżyświat daje również możliwość zaoszczędzenia czasu przy każdorazowym wysyłaniu zdjęć do osób zainteresoowanych wyjazdem w dany region i właśnie to założenie zostało spełnione. Linki rozesłane, klienci zadowoleni.
Bardzo sie cieszę, że udało mi się sprowokować Ciebie do wyrażenia głębszego, własnego odczucia , wiele osób obejrzy zdjęcia i im sie będzie podobać , nawet nie bedą podejrzewać , że mogłyby być inne , lepsze. Dzięki takim wypowiedziom jak Twoja zastanowią się głębiej i chyba o to chodzi, wyniosą jakąś korzyść dla siebie , chociaż wyczuwa się smak krytyki to jest ona konstruktywna i dla szerszego ogółu odbiorców pomocna.

Pozdrawiam

Adam

marek50 użytkownik marek50(wpisów:771) dodano 18.06.2010 17:54

Venturi - nie bylem tam, ale miejsce znam, bo obfotografowane jest bardzo dokladnie. Po prostu wiem, jak moze to wygladac na fotografii. Piszesz, ze zalezy co biore pod uwage...nie chcialbym, abys czul sie w jakikolwiek sposob dotkniety i pamietaj prosze, ze pisze wylacznie o zdjeciach, ktore przedstawiles, a nie o Tobie...po prostu nie widze nawet jednego pozytywnego aspektu tych zdjec. Nocne niemal wszystkie poruszone z balansem bieli mierzonym przez automat ( jeszcze nie spotkalem sie z przypadkiem, aby automat dobrze wymierzyl temperature swiatla sztucznego na elewacjach budynkow). Do tego jeszcze strasznie powypalane fragmenty zdjec, o powtarzaniu juz wspominalem. Na zadnym nie ma prob szukania jakiegos niezwyklego punktu wizdenia, niezwyklej perspektywy. Odnosi sie wrazenie, ze wylacznie podnosiles aparat do oka i przyciskales spust migawki, no moze z wyjatkiem zdjecia 31, ktore jest tu moim zdaniem zdecydowanie najciekawsze. Oczywiscie to, co pisalem jest wylacznie moja opinia i w zadnym wypadku nie musi pokrywac sie ze zdaniem innych userow.

venturi użytkownik venturi(wpisów:16) dodano 18.06.2010 16:06

To zależy MAREK50 w jakiej skali oceniasz i co bierzesz pod uwagę , ja wiem, że to co założyłem to osiągnąłem. A dodatkowy bonus taki, że społeczność Obieżyświata też poogląda.

marek50 użytkownik marek50(wpisów:771) dodano 18.06.2010 15:39

nie gniewaj sie prosze, ale ta galeria bardzo slaba moim zdaniem. Zdjecia nie dosyc, ze powtarzaja sie w nieskonczonosc, to tak naprawde nie ma wsrod nich nawet jednego, na ktorym moznaby oko zawiesic.

venturi użytkownik venturi(wpisów:16) dodano 17.06.2010 19:33

Do BOREK

Następnym razem , niestety na Hame mieliśmy tylko wieczór, grupa zaplanowała szeroki program w krótkim czasie zahaczajacy również o Hame. W najbliższym czasie planuje kolejny wyjazd z naciskiem na mniej uczęszczane miejsca i szersze badanie zwiedzanych miejsc więc Hama będzie miała wiekszy udział w imprezie i wtedy napewno zdjęć dziennych będzie dużo , dużo więcej.

venturi użytkownik venturi(wpisów:16) dodano 17.06.2010 18:17

Do BOREK

Następnym razem , niestety na Hame mieliśmy tylko wieczór, grupa zaplanowała szeroki program w krótkim czasie zahaczajacy również o Hame. W najbliższym czasie planuje kolejny wyjazd z naciskiem na mniej uczęszczane miejsca i szersze badanie zwiedzanych miejsc więc Hama będzie miała wiekszy udział w imprezie i wtedy napewno zdjęć dziennych będzie dużo , dużo więcej.

venturi użytkownik venturi(wpisów:16) dodano 17.06.2010 17:33

Do BOREK

Następnym razem , niestety na Hame mieliśmy tylko wieczór, grupa zaplanowała szeroki program w krótkim czasie zahaczajacy również o Hame. W najbliższym czasie planuje kolejny wyjazd z naciskiem na mniej uczęszczane miejsca i szersze badanie zwiedzanych miejsc więc Hama będzie miała wiekszy udział w imprezie i wtedy napewno zdjęć dziennych będzie dużo , dużo więcej.

venturi użytkownik venturi(wpisów:16) dodano 17.06.2010 17:24

Do BOREK

Następnym razem , niestety na Hame mieliśmy tylko wieczór, grupa zaplanowała szeroki program w krótkim czasie zachaczajacy również o Hame. W najbliższym czasie planuje kolejny wyjazd z naciskiem na mniej uczęszczane miejsca i szersze badanie zwiedzanych miejsc więc Hama będzie miała wiekszy udział w imprezie i wtedy napewno zdjęć dziennych będzie dużo , dużo więcej.

olazim użytkownik olazim(wpisów:2173) dodano 17.06.2010 17:17

Ciekawe miejsce-ciekawa historia-już słyszę szum tych ogromnych kół/wieczorem dodaje tajemniczości/-pozdrawiam.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!