m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (42):

 
Pierwsza atrakcja peruwiańska to Rezerwat Narodowy Paracas. Zwów pelikan, ale jakiż to widowiskowy ptak, zwłaszcza w locie. Nazwa parku pochodzi tutejszych porywistych wiatrów, sprowadzających burze piaskowe. Tutejsze wody nie nadają się do kąpieli ze względu na obecność meduz, których jad jest wyjątkowo nieprzyjemny. Zbliżamy się do Candelabro... Ten 128 m rysunek kandelabru wyryty na klifie ponad zatoką najlepiej jest podziwiać właśnie z łodzi.
Niektórzy uczeni uważają, że ma on związek z konstelacją Krzyża Południa. Inni uważają, że jest to stylizowany rysunek kaktusa, symbol władzy w kulturze Chavin, która rozwijała się na północ od tego miejsca. Kaktusom przypisywano magiczną moc z powodu ich działania halucynogennego. Kapłani miejscowych starożytnych kultur używali ich w swoich rytuałach. Docieramy do Islas Ballestas. Wyspy zwą - Peruwiańskie Galapagos.
Formacje skalne są bardzo ciekawe i fotogeniczne. Nie wolno tu schodzić na ląd, jednak łodzie podpływają wystarczająco blisko,  żeby można było dobrze przyjrzeć się z bliska florze i faunie. Nie zawsze jednak warunki pogodowe są tak sprzyjające jakie mieliśmy my. Pierwsze spotkanie z głuptakami. Pipol narzekał na lokalne zapachy. Niczego takiego nie doświadczyłem. W centrum kadru pingwin Humboldta.
Tu kormorany. A tu kraby. To chyba jakaś rybitwa. W XIX w. rejon ten miał znaczenie z powodu guana, bogatych w minerały ptasich odchodów używanych w Europie jako nawóz. Eksploatacja guana trwa do dzisiaj, jednak na mniejszą skalę. Znów ciekawe formacje skalne...
... i stada głuptaków.
Lwy morskie, w tym okresie, były reprezentowane tylko przez nieliczne samiczki, leniwie wylegujące się na skałach. Reszta, tak licznego ( chociażby  za pipola ) towarzystwa ruszyła w ocean. A to znów głuptak. Początkowo olewająca nasze towarzystwo...
... na naszą prośbę - zapozowała. Przepalone. Ale jest tu widocznych kilka pingwinków, które też nie były zbyt liczne. Prawdziwie ptasie wyspy. Ciekawym, czy bull i zibid ( jeśli tu zajrzą ) zauważą, że trochę lepiej, dzięki Wam, radzę sobie z poziomowaniem linii horyzontu? Trzy kormorany zasłoniły pingwina, a szkoda. Ostatni rzut oka. Czas wracać na stały ląd.

najbliższe galerie:

 
Islas Ballestas (listopad 2013)
1pix użytkownik smok-1 odległość 0 km 1pix
Peru - Paracas i wyspy Ballestas
1pix użytkownik pipol odległość 10 km 1pix
Peru - Ballestas-film
1pix użytkownik filmdil odległość 13 km 1pix
Peru (04) Islas Ballestas
1pix użytkownik raul odległość 18 km 1pix
Peru cz.  I - Pelikany.
1pix użytkownik wmp57 odległość 19 km 1pix
Peru - Ballestas
1pix użytkownik filmdil odległość 23 km 1pix

komentarze do galerii (3):

 
konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 28.06.2010 07:59

Ładna galeria.
Taka ilość ptaków robi wrażenie.
Pozdrawiam.

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 25.06.2010 22:42

Bardzo sympatyczna galeria, fajne fotki i komentarz :)
Pozdrawiam

pipol użytkownik pipol(wpisów:9025) dodano 25.06.2010 22:33

Faktycznie na tej plaży zero fok, ciekawe. Pozdrawiam

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!