m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (47):

 
Pierwszy budynek z trawą na dachu - hotel około 100km na północ od Kristiansand. Po drodze mijamy ich setki. Najczęściej można je spotkać na domkach letniskowych. W Norwegii prawie każdy ma swoją hytte. Im dalej od cywilizacji, tym lepiej (i drożej). Wspinamy się coraz wyżej. Temperatura coraz bardziej spada. Droga prowadzi przez górzyste tereny powyżej granicy drzew. Jest czerwiec, ale śniegu jest tu jeszcze całkiem sporo. Pogoda zmienia się z minuty na minutę.
Woda w przydrożnych jeziorkach jest krystalicznie czysta. Elektryczność dociera nawet tutaj. Powoli zjeżdżamy w dół. Droga jest bardzo wąska, cudem mijamy się z kamperem. Po kilkudziesięciu kilometrach wjeżdżamy w kolejne góry. Po drodze mijamy towarzyskie owce.
Atakują każdy napotkany samochód na parkingu. Z restauracjii na skale nad fiordem rozciąga się widok na maleńką miejscowość Lysebotn. Żeby do niej dojechać, mamy do wyboru prom lub przejazd drogą z różnicą poziomu ponad 1000m. Wybieramy opcję numer dwa. Droga wije się 27 wąskimi serpentynami w dół. Jej częścią jest ponad kilometrowy tunel w skale, mający kształt podłużnej pętli z kątem zwrotu bliskim 360 stopni. Droga pokonuje w tunelu ponad 100 m różnicy wysokości... Polecam ją osobom o mocnych nerwach. Nagrodą są takie widoki.
W tym miejscu można poczuć prawdziwą potęgę i piękno natury. To chyba najbardziej odcięta od świata miejscowość, do jakiej miałam okazję dotrzeć w Norwegii. Owiec było tutaj więcej niż ludzi. Objeżdżamy Lysefjord bokiem. Żeby przeprawić się na drugą stronę, musimy przejechać na jego drugi koniec. Droga wije się przez widowiskowe przełęcze. Kolejne spotkanie z Lysefjordem. Im dalej na zachód, tym staje się on szerszy.
Jedziemy w kierunku słońca. Nieczynny jeszcze most nad fiordem. Jesteśmy już po drugiej stronie. Farma łososi na fiordzie. Większość łososi eksportowanych z Norwegii pochodzi właśnie z takich hodowli. Przeprawy promowe są bardzo częste i sprawnie zorganizowane.
Mimo wszystko zbudowany niedawno most z pewnością ułatwi poruszanie się po okolicy. Poranek na kampingu nad morzem. Naszym celem jest dotarcie na Preikestolen. Jest to 600-metrowa półka skalna wisząca nad fiordem. W przewodniku jest napisane, że trasę pokonamy w 2 godziny.
Trasa obfituje w urzekające widoki. Po niecałych 4 godzinach z bijącym sercem docieramy na miejsce. Trud się opłacił. A oto i cel naszej wyprawy. Półka wygląda jakby miała za chwilę runąć z hukiem w wodę. Niektórzy mieli więcej odwagi niż ja.
Widmo upadku nie pozowliło mi dojść na skrawek skały. Co ciekawe, pomimo niebezpiecznego szlaku i braku barierek ochronnych, nie doszło jeszcze tu nigdy do śmiertelnego wypadku . Dawniej kamienne stożki służyły do oznaczenia szlaków. Dzisiaj wdzięcznie pozują do zdjęć. Każdy turysta chce zostawić po sobie pamiątkę.

najbliższe galerie:

 
Norwegia - droga ze Stavanger do Lysebotn
1pix użytkownik nola76 odległość 1 km 1pix
Norwegia - w drodze na Kjerag
1pix użytkownik nola76 odległość 6 km 1pix
Kjerag
1pix użytkownik gimper odległość 6 km 1pix
NORWEGIA-KJERAG
1pix użytkownik olaf43 odległość 6 km 1pix
Norwegia - Kjeragbolten
1pix użytkownik nola76 odległość 6 km 1pix
Lysefjorden cz.  III- w kierunku Kjeragbolten
1pix użytkownik oli odległość 20 km 1pix

komentarze do galerii (16):

 
nola76 użytkownik nola76(wpisów:6758) dodano 25.06.2012 23:23

bardzo fajna galeria a widoki przepiękne:) kamienne stożki nadal służą do oznaczania szlaków, przynajmniej ja z ich pomocą odnajdywałam szlak na Majorce;)
pozdrawiam:)

omektron użytkownik omektron(wpisów:144) dodano 18.06.2011 21:59

tak właśnie ta półka skalna mnie interesuje jest jeszcze głaz zawieszony w tym regionie gdzieś :) - pozdrawiam

kropla_wody użytkownik kropla_wody(wpisów:36) dodano 01.08.2010 22:30

Maximus33 - dzięki za odpowiedź. Tyle właśnie też wyczytałam :) Na razie czekam - zobaczymy.
co do Bergen - każdy może mieć swoje zdanie - szanuje i Twoje
Pozdrawiam

maximus33 użytkownik maximus33(wpisów:167) dodano 01.08.2010 21:32

aha - zapomniałem dodać, iż te kamienne stożki to nie pamiątki pozostawione przez turystów tylko... skamieniałe trole, które to przez swoje gapiostwo nie zdążyły schronić się przed pierwszymi promykami słońca :))

maximus33 użytkownik maximus33(wpisów:167) dodano 01.08.2010 21:28

oj nie wiem, ja przed wyjazdem zarejestrowałem kartę w systemie i po kłopocie :)
www.autopass.no - ze strony wynika, iż w takim wypadku naliczają jakieś opłaty manipulacyjne, ale ile, jak długo to trwa - brak informacji!

Fakt faktem - jakość nawet najtańszych produktów jest bardzo wysoka (dżemy, konserwy wędliny, sery, itd.)
Polecam sklepy sieci Coop, Kiwi - duży wybór, atrakcyjne ceny!
Podsumowując: przepiękny kraj!!! wbrew opinią - latem naprawdę jest tam ciepło i slonecznie (nieźle się opaliłem).

Ps. Kropla_wody - z tym Bergen to mam rację :))))))


kropla_wody użytkownik kropla_wody(wpisów:36) dodano 01.08.2010 20:46

Maximus33 – dla nas wygodniej było w namiocie. Często przyjeżdżaliśmy na kamping koło godziny 22-23. O tej porze zazwyczaj nie było już nikogo w recepcji. Poza tym domki nie zawsze były wolne (a był to mały sezon). Większe, to znaczy z własną łazienką i kuchnią, były w cenie 700-1100 NOK. Mniejsze były jednopokojowe z kranem w rogu (450-600 NOK). Ceny domków są bardzo różne tak jak i ich standard. Jeżeli ktoś, tak jak my, nie rezerwował sobie wcześniej noclegów, to zachęcam do zabrania namiotu na wszelki wypadek.

Ceny w sklepach – potwierdzam jest drogo. Polecam zakupy w sklepach sieci Kiwi – zdarzają się promocje, a produkty oznaczone logo niska cena są przyzwoitej jakości. Najdroższe są owoce, warzywa, mięso i alkohol.
Restauracje również nie należą do najtańszych. Danie główne to koszt około 150-250NOK, zupy 70-100NOK.
Za przeprawy promowe płaciliśmy zazwyczaj około 150NOK za auto, kierowcę i 3 pasażerów.

Podróżowaliśmy jedynie po południowej-zachodniej Norwegii. Ze względu na ukształtowanie terenu, autostrad jest tutaj stosunkowo niewiele. Za płatne odcinki można płacić kartą w systemie auto-pass. Przed wyjazdem na forum poświęconym Norwegii wyczytałam, że za odcinki płatnych autostrad można płacić w ciągu 3 dni na stacjach benzynowych. Niestety okazało się, że tylko na pierwszej stacji za płatnym odcinkiem można uregulować opłatę. Pani na stacji poinformowała mnie żebym się nie przejmowała, bo fakturę wyślą mi na maila;) Po powrocie wyczytałam, że w ciągu mniej więcej 3 miesięcy fakturę przyśle do mnie pocztą firma windykacyjna z Anglii. Na razie czekam… Maximus33 czy wiesz może jak to działa?

Pozdrawiam

maximus33 użytkownik maximus33(wpisów:167) dodano 01.08.2010 15:53

hmmmm...
nie do końca jest tak jak piszesz...
od 30 czerwca zaczyna sie tzw. top sezon i ceny na kampingach drastycznie wzrastają.
Moim zdaniem nie warto nocowac pod namiotem, z uwagi na fakt, iż cena namiotu i samochodu w tym sezonie wacha się w granicach 200-300 koron, do tego musisz doliczyć koszta podłączenia do namiotu prądu (50 koron), prysznica - 10 koron - 3 minuty, ewentualnie internetu (50 koron).
Osobiście polecam domki - idealne rozwiązanie dla grupy 4-osobowej grupy.
Koszt wynajęcia domku (z łazienką, świetnie wyposażoną kuchnią, sypialnią, etc. - naprawdę bardzo wysoki standard) - 600-1000koron - czyli 300-500zł doba.

Kampingów jest mnóstwo, są naprawdę świetnie oznaczone, wynajęcie domku nie stanowi żadnego problemu pod warunkiem, iż kampingu zaczniemy szukać około godz. 18-19.00, czym poźniej tym większy problem ze znalezieniem czegokolwiek wolnego.

Wyżywienie - cóż jest bardzo drogo!
Chleb - 25 koron, masło - 30 koron :), piwo 25 koron - da się jednak przeżyć.
Restauracje - oj tam dopiero jest drogo - przykładowo najtańszy McDonald - zestaw dziecięcy - 150 koron :)
Paliwo - 12-13 koron za litr disla - jest jednak wyśmienitej jakości.
Autostrady - w dużej części płatne - niezbędna karta kredytowa (rejestracja w systemie auto-pass), przejazd tunelem pod Oslo - koszt 80 koron, promy - średnio - 100-150 koron za samochód z pasażerami.

Mimo wszystko - WARTO!!! WARTO!!! WARTO!!! WARTO!!! WARTO!!! WARTO!!!
Kraj przepiękny, nie da sie tego pokazać w żadnej galerii, ludzie go zamieszkujący - niesamowicie otwarci, ufni i uczciwi!

Nie raz, nie dwa wynajmując domki na pomniejszych kampingach zostawiałem pieniądze na stole i wyjeżdzałem dalej, nie raz nie dwa "kupowałem" warzywa i owoce w "sklepikach" samoobsługowych gdzie pieniądze wrzucałem do skarbonki (bo nie ma sprzedawcy:).

Ech!!! Ech!!! Ech!!!

Na promie wracamy jednak do szarej, polskiej rzeczywistości - ech... aż się płakać chce.

Ps. Norwegia - to jeden z najpiękniejszych krajów, które stworzyła MATKA ZIEMIA!

kropla_wody użytkownik kropla_wody(wpisów:36) dodano 21.07.2010 21:21

Na wstępie dziękuje wszystkim za odwiedziny:)

maximus33 - pozdrawiam

konwalio, romana, sona_dora, agata - gorąco polecam Wam podróż na północ - czyste rześkie powietrze, intensywne kolory i niezapomniane widoki. Z temperaturą nie jest tak źle, a w czerwcu jest dodatkowo bardzo mało deszczowych dni (jak na tą szerokość geograficzną oczywiście;)

knfred - ceny kempingów bardzo pozytywnie nas zaskoczyły. Sezon zaczyna się właściwie od lipca, a my byliśmy w drugiej połowie czerwca. Nocleg dla 4 osób (dwa namioty i jedno auto) kształtował się zazwyczaj w granicach 140-220 NOK. Warunki sanitarne rewelacyjne, prywatność, zaufanie do drugiego człowieka no i te widoki z namiotu.. Kilka razy z racji niższych nocnych temperatur (około 7 stopni) nocowaliśmy w domkach - ceny też przystępne. Kempingów jest w Norwegii mnóstwo. Otrzymaliśmy bezpłatną książkę z ich listą, opisem i zdjęciami oraz mapką rozmieszczenia. Zdjęcie z tej galerii pochodzi akurat z Solvik Camping niedaleko miejscowości Strand (okolice Stavanger).

karolek-35 - zgadzam się z Twoją opinią. Moje zdjęcia nie oddają prawdziwego piękna i charakteru tych miejsc. To trzeba zobaczyć na własne oczy. Co do pogody - zmieniająca się co chwilę aura też była swego rodzaju atrakcją;) Co do filtra - pewnie racja.

Pozdrawiam serdecznie

knfred użytkownik knfred(wpisów:2455) dodano 21.07.2010 09:09

kropelko_wody - czy mogła byś dać namiar na ten kemping i napisać jakie ceny na nim były.
hejka!

agata użytkownik agata(wpisów:428) dodano 20.07.2010 23:54

Piękne widoki. Woda i góry, super. Chciałabym kiedyś dotrzeć do Norwegii, może kiedyś....... Pozdrawiam.

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2087) dodano 20.07.2010 22:55

Piękne widoki, jestem "człowiekiem południa", ale Norwegia strasznie mnie ciągnie...wielka przestrzeń, zieleń, urzekajaca surowość krajobrazu. Pozdrawiam

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 20.07.2010 21:37

Pięknie, Norwegia to moje niespełnione marzenie zawsze chciałam tam pojechać.

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 20.07.2010 20:18

Kraje na północy Europy zawsze mnie odstraszały,nie znoszę zimna.
Ale dla takich widoków jednak warto tam pojechać.
Chociaż na żadną półkę nie wejdę.
Pozdrawiam.

kropla_wody użytkownik kropla_wody(wpisów:36) dodano 20.07.2010 20:03

jarfry, margo - ciesze się, że choć trochę mogłam Wam przybliżyć to miejsce. Szczerze polecam wycieczkę w te rejony. Dzięki za odwiedziny. Pozdrawiam

maximus33 użytkownik maximus33(wpisów:167) dodano 20.07.2010 20:00

Ładnie...
...choć autora podpisów pod fotkami troszkę poniosło :))

margo użytkownik margo(wpisów:2557) dodano 20.07.2010 16:47

Niesamowite widoki. Zdj. 43 najbardziej mi się podoba.
Wiele wskazuje na to, że za rok może i ja postawię swoją nogę na tej półce. Pozdrawiam

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!