m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
W celu połączenia przyjemnego z pożytecznym, kontemplując widok na miasto przypomnijmy, że historia Dubrownika jest dość  burzliwa. Jej korzenie sięgają  VII wieku, kiedy to rzymscy zesłańcy założyli w tym miejscu pierwszą osadę. Dziś tysiące osób codziennie udaje się tam na dobrowolne zesłanie, choćby na kilka godzin. Tak nam się czasy zmieniły :) Miasto na przestrzeni dziejów wydzierali sobie Słowianie, Rzymianie, Wenecjanie, Węgrzy, Turcy, Francuzi, Austriacy, Niemcy, Serbowie i Chorwaci. Nic dziwnego, że mury obronne są naprawdę imponujace. Dubrownik leży u stóp góry, o wdzięcznej do wymówienia nazwie - Srdj. Natomiast swoją nazwę zawdzięcza dębowym lasom: „dubrava”, które rosły w okolicy. Dziś po lasach dębowych pozostało tylko wspomnienie, a nieliczne rodzime drzewa z trudem walczą o byt na skałach. Nie umniejsza to jednak urody Dubrownikowi, którego mieszkańcy pielęgnują roślinność w doniczkach i na nielicznych skwerkach. Po szczęśliwym uporaniu się z licznymi jednokierunkowymi uliczkami i zaparkowaniu na najdroższym parkingu w czasie naszego pobytu w Chorwacji, ruszamy w kierunku starego miasta. Wejście prowadzi przez ukrytą w solidnych murach bramę Pile. Wcześniej jednak trzeba pokonać przerzucony nad fosą kamienny gotycki most, a następnie drewniany most zwodzony. Najeźdźcom na pewno nie było łatwo się tu dostać.
Mury obronne, należące do najstarszych i najbardziej kompletnych w Europie, otaczają stare miasto pierścieniem o długości 1940 m, w niektórych miejscach osiągając wysokość 25 m. Budowę murów rozpoczęto w VIII wieku, zakończono w XVI wieku. W skład wyższych wewnętrznych fortyfikacji wchodzi pięć bastionów, 17 wież i jedna twierdza. Od strony lądu wspierane są przez niższy mur z dziesięcioma bastionami. Miasta bronią też dwa wolno stojące forty - Revelin od wschodu i Lovrijenac od południowego zachodu. Wzniesioną na 36-metrowej skale twierdzę Lovrijenac, czyli św. Wawrzyńca, zbudowano podobno w trzy miesiące. Dawniej broniła wejścia do miasta, dziś odbywają się w niej przedstawienia teatralne. Przez Bramę Pile wchodzimy do miasta. Nie dajcie się zwieść tej kuszącej pustce na fotografii. Cały tłum zwiedzajacych przetacza się za moimi plecami, najkrótszą, ocienioną drogą chcąc się dostać do miasta. Tylko nieliczni zmierzają dookoła ...
Tuż za bramą, po prawej stronie otwiera się  widok studnię Onufrego, a na wprost na główną ulicę miasta. Przed ruszeniem gwarną promenadą warto umyć ręce przy studni, pod strumieniem wody płynącej z jednego z 16 kranów. Legenda głosi, że jeśli, to uczynimy, spełni się wypowiedziane życzenie. Niestety, można to zrobić tylko raz w życiu, ale mogę potwierdzić, że życzenia się spełniają! Marzenie o lodach ziściło się błyskawicznie ;) Kościół Zbawiciela (sv. Spasa) znajduje się po lewej stronie za Bramą Pile. Także po lewej stronie, na poczatku Stradunu stoi klasztor Franciszkanów. Wybudowana w XIV w. świątynia została kompletnie zniszczona podczas trzęsienia ziemi. Zachował się tylko portal z gotycką pietą. Kościół odbudowano w stylu barokowym. Stradun, zwaną rówież Placa,
został wybrukowany w XV wieku. Podobnie jak większość miasta musiał zostać odbudowany wielkim trzęsieniu ziemi w 1667 roku. Wapienne płyty ulicy, wypolerowane tysiącami podeszew, błyszczą w słońcu i niewątpliwie dodają uroku arterii, choć są dość śliskie.  Perspektywę ulicy zamyka wieża zegarowa z dzwonnicą, a po lewej stronie stoi znajduje się XVI-wieczny pałac Sponza.  Dzwony wieży zegarowej miały za zadanie ostrzegać przed niebezpieczeństwem, a także służyły do wzywania rajców na posiedzenia rady miejskiej.
XVIII - wieczny kościół Św. Błażeja - patrona Dubrownika. Kilka obrazków z placu Luža i okolic wieży zegarowej.
Kojarzący się nieco z weneckim Pałacem Dożów - Pałac Rektorów (XV wiek), był siedzibą władz i rektora Republiki Dubrownickiej. Dubrownicki Mickiewicz :) Rozglądając się ciekawie, po wpisanej na listę dziedzictwa kulturalnego UNESCO starówce, wędrujemy w kierunku wschodniej bramy miasta. Rozgrzane mury nie przynoszą ochłody. Szczególne tam, gdzie przejścia są dość szerokie.
Wreszcie port i łagodna bryza od morza. Podziwianie widoku miasta w cieniu palm jest zdecydowanie przyjemniejsze. Od wschodu, od strony lądu, wejścia do miasta broniła twierdza Revelin. Brama wschodnia. Piknik pod murami miasta jest kuszacą alternatywą dla posiłku w zatłoczonych restauracjach w mieście ... ... i widoki są nie mniej interesujące niż na starówce.
My idziemy obejrzeć drugą główną bramą miejską - Ploce. Tutaj także statuetka św. Błażeja przypomnia, że miasto jest pod jego opieką. Przy tej bramie kiedyś kończyły się szlaki handlowe z głębi Półwyspu Bałkańskiego. Przybysze musieli przechodzić obowiązkową kwarantannę, a  próby jej uniknięcia były surowo karane. W pobliżu bramy znajduje się jedno z trzech wejść na mury miejskie. Większość osób zaczyna wędrówkę po nich przy bramie Pile, a że ruch jest jednokierunkowy, kończą często spacer pokonujac tylko połowę trasy. Wydaje mi się, że sporo w ten sposób tracą. Z murów rozciąga się fantastyczny widok na pokryte czerwoną dachówką dachy Dubrownika. Te bardziej błyszczące nowością wskazują miejsca, które zostały trafione podczas ostrzału artyleryjskiego w czasie wojny w 1991 roku. Sprawne usunięcie szkód zawdzięcza Dubrownik pomocy UNESCO i dziś trzeba się dobrze rozglądać, by odnaleźć ślady, tej w końcu całkiem niedawnej, tragedii. Na widoczną w perspektywie wyspę Lokrum, można się dostać w 10 minut ze starego portu.  W XI wieku zbudowano tam klasztor benedyktyński. Według legendy, gdy w na początku XIX w. roku senat republiki dubrownickiej postanowił przejąć dobra klasztorne, zrozpaczeni mnisi rzucili klątwę na przyszłych właścicieli ich posiadłości. Podobno trzej senatorowie, którzy przekazali mnichom decyzję o przejęciu, zginęli błyskawicznie - jeden otruty przez żonę, drugi rzucił się z okna, trzeciego zabił własny służący. Ciekawe, czy mnisi maczali w tym palce ...
W 1858 roku wyspę kupił cesarz Maksymilian, rozstrzelany później podczas wojny domowej w Meksyku. Bywał tam także arcyksiążę Rudolf. Dziś, ci którzy nie obawiają się klątwy, mogą zwiedzić  znajdujący się na niej rezerwat przyrodniczy. My jednak wracamy do podziwiania z murów perspektywy Dubrownika. Pokryta rusztowaniami kopuła należy do znajdujacej się na starym mieście katedry Najświętszej Marii Panny. Zbudowano ją na miejscu romańskiego kościoła zniszczonego w trzęsieniu ziemi, wzorując się na barokowych kościołach Rzymu. Szczególnie piękny widok na miasto rozpościera się z leżącej na północy baszty Minceta. Jak widać mieszkańcy Dubrownika potrafią wykorzystać nie tylko każdy skrawek ziemi, ale też każdy fragment dachu ograniczonej przestrzeni miasta. Polecam uwadze oryginalne ustawienie koszy, podyktowane zapewne względami praktycznymi (komu chciałoby się biec po piłkę kilka pięter w dół, nie wspomniając o ofiarach wśród tych, którzy by oberwali taką piłką z wysokości). Widok z góry na główne wejście do miasta. Jeśli ktoś pragnie przerwać spacer w połowie, może zejść z murów przy bramie Pile podziwiając, tym razem z góry, szesnastoboczną studnię Onufrego.  Jej twórca, XV- -wieczny budowniczy Onofrio dela Cava, stworzył w mieście cały system kanalizacji, sprowadzając wodę z odległej o 20 km rzeki.
Opuszczamy dubrownicką starówkę, pozostawiając ją w łagodnym świetle zachodzącego słońca. Gdy my zmierzamy na parking, mijają nas tłumy turystów pragnących podziwiać Dubrownik nocą. Bez żalu rezygnujemy z tej opcji mając nadzieję, że kiedyś będzie okazja wrócić tu na nocny spacer, poza szczytem letniego sezonu.

najbliższe galerie:

 
Dubrovnik
1pix użytkownik szarykot odległość 0 km 1pix
Chorwacja - Dubrownik
1pix użytkownik omektron odległość 0 km 1pix
CHORWACJA.  Dubrownik vol. 2
1pix użytkownik caprio72 odległość 0 km 1pix
Chorwacja - Dubrownik,  pieszo i z wody
1pix użytkownik valt69 odległość 0 km 1pix
Dubrovnik
1pix użytkownik reggie odległość 0 km 1pix
Dubrownik - perła Adriatyku.
1pix użytkownik strabsenfilm odległość 0 km 1pix

komentarze do galerii (22):

 
dispar użytkownik dispar(wpisów:5390) dodano 19.09.2010 10:48

Faktycznie minęliśmy się o jeden dzień. Gdybym się pośpieszył, to pewnie znalazłabyś się w mojej galerii z Dubrownika. Z reguły nie przegapiam z aparatem fotograficznym tak pięknych kobiet. Pozdrawiam.

agata użytkownik agata(wpisów:428) dodano 26.08.2010 18:03

Pesteczko, dziękuję za Twoje zdanie i jeszcze to przemyślę. Co do przekazu historycznego, to masz całkowitą rację, zgadzam się z Tobą. Pozdrawiam.

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 25.08.2010 10:23

Agata: Skany też bywają bardzo ciekawe. Mamy na OŚ klika galerii ze skanów, które są super.
Im wcześniej zrobione były zdjecia tym lepiej, bo jeszcze niosą przekaz historyczny i stanowią interesujace porównanie w stosunku do najnowszych galerii.
Filmdil, Jotwu umieszczali takie galerie sprzed wielu lat i osobiście uważam je za jedne z najciekawszych na OŚ. Pozdrawiam

Tereza: Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za komentarz :)

agata użytkownik agata(wpisów:428) dodano 24.08.2010 23:31

Pesteczko, Twój Dubrovnik jest wspaniały!!! Miło było powspominać to piękne miasto i cudowne widoki z murów i nie tylko. Podobnie jak B-Z nie mam takich wspaniałych zdjęć, bo również robiłam Yashicą i jest mi ogromnie żal. Mam tżz przygotowaną już dawno galerię z Dubrovnika ze skanów, ale po obejrzeniu Twojej, napewno nie odważę się jej wystawić. Pozdrawiam serdecznie.

tereza użytkownik tereza(wpisów:3878) dodano 24.08.2010 22:13

Miło było powspominać,ładnie pokazałaś Dubrownik.Pozdrawiam:)

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 24.08.2010 19:38

Surykatka, Zibid: Dziękuję i pozdrawiam :)

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 24.08.2010 19:37

Beata - Zbychu: Rozumiem Wasze rozterki, kiedy patrzę na moje zdjęcia z różnych miejsc, robione aparatem analogowym, często w formie slajdów.
Niewiele już z nich zostało i nawet programy graficzne nie nadrobią kiepskiej jakości. Szkoda ...
Dziękuję bardzo za komentarz :)

beata-zbychu użytkownik beata-zbychu(wpisów:1002) dodano 24.08.2010 18:37

Witamy - Piękny jest Dubrownik w Twoim wydaniu- powspominaliśmy sobie naszą wizytę sprzed lat w tym pięknym mieście , niestety z aparatem typu Yashica i skany dla nas wyszły OK ale nie pokażemy ich aby nie "zaśmiecać "Obieżyświata. Pozdrawiamy.

zibid użytkownik zibid(wpisów:2270) dodano 24.08.2010 17:24

1 i 3 - klasyka, ale najbardziej mi się podobają - czerwień dachów z niebieskością wody. Pozdrawiam

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7249) dodano 24.08.2010 16:26

piękne te Twoje chorwackie galerie, masz dobre oko :-) , pozdr

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 24.08.2010 11:25

Magdalena: Takie życie niestety, ale z drugiej strony wyjazdy wychodzą taniej ;)

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 24.08.2010 11:24

Konwalia: To nasza kandydatka na olimpiadę lekkoatletyczną 2028, złoto w biegach na długi dystans murowane ;)
Pozdrawiam serdecznie

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3652) dodano 24.08.2010 10:17

Pesteczko, a propos Twojego pierwszego zdania do Marioli: znam takie osoby i to aż za dobrze;-) Taka jest moja druga połowa:-( Każdy wyjazd to jest kara dla takiej osoby;-)

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 24.08.2010 10:17

Pesteczko,widze,ze dzielnie Twoja mala krolewna pokonywala uliczki i mury obronne Dubrownika.
Dobra z niej przewodniczka.
A miasto pelne uroku.
Pozdrawiam-)

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 24.08.2010 09:28

Oczywiście miało być Weronika - przepraszam :))

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 24.08.2010 09:27

Wreonika: Dziękuję i pozdrawiam

weronika użytkownik weronika(wpisów:238) - Użytkownik usunięty. dodano 24.08.2010 08:55

Ładnie pokazałaś to piękne miasto .

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 24.08.2010 08:47

Marioli: Są osoby które najlepiej czują się w miejscu zamieszkania i nigdzie indziej im się nie podoba :)
Zresztą zawsze można trafić na fatalną pogodę, mieć kiepskie samopoczucie, itp. To wszystko pewnie wpływa na nasz odbiór danego miejsca.
Jestem sobie w stanie wyobrazić, że ktoś, kto np. najlepiej się czuje wśród dzikiej przyrody, nie będzie zachwycony miastem, nawet najbardziej interesującym.
Ale to właśnie jest super, dzięki naszym zróżnicowanym gustom możemy oglądać galerie z tak różnych miejsc :)

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 24.08.2010 08:41

Magdalena, Mocar: Bardzo dziękuję za komentarze :)

Magdalena: Wąskie uliczki Dubrownika wydały mi się mniej atrakcyjne, niż te w Trogirze, dlatego skoncentrowałam się na tym czego nie widziałam w innych miastach Dalmacji. Niemniej jednak też są urokliwe :)

marioli użytkownik marioli(wpisów:1031) dodano 24.08.2010 08:39

A ja znam osobę, komu Dubrownik nie przypadł do gustu :)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3652) dodano 24.08.2010 07:12

Czy jest ktoś, komu Dubrownik się nie podoba? Chyba nie ma;-) Dzięki za przypomnienie, choć zabrakło mi widoku wąskich uliczek;-) 41 najbardziej mi się podoba. Pozdrawiam Pesteczko.

mocar użytkownik mocar(wpisów:2759) dodano 23.08.2010 23:50

Z przyjemnością zwiedziłem kolejny raz to piękne miasto dzięki Twojej galerii. Pozdrawiam

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!