m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (24):

 
Do Geiranger postanowiliśmy podjechać od południowego wschodu. Wyruszyliśmy ze skąpanej w słońcu doliny. Trasa wiła się serpentynami wśród gór i tuneli. Po kilku dniach spędzonych w Norwegii zdążyłam się już przyzwyczaić do zmiennych warunków pogodowych. W górach przywitał nas śnieg i lodowaty wiatr. Widok ze szczytu Dalsnibba - 1500 m.n.p.m. A w oddali Geirangerfjord. Tą trasą będziemy musieli zjechać do doliny. Podobnie jak w przypadku pogody, zdążyliśmy już do tych zawijasów i stromizn trochę przywyknąć. Jezioro Djupvatnet. W oddali widać pogodne niebo - niestety jedziemy w drugą stronę. Jeden z punktów widokowych. Po wyjściu z samochodu usłyszeliśmy huk - przez drogę, którą przed chwilą jechaliśmy spadły kamienie. Na szczęście nikomu nic się nie stało…
Geirangerfjord jest na tyle głęboki, że mogą do niego wpływać pełnomorskie statki. Każdego przedpołudnia przypływa kilka statków-hoteli. Goście zabierani są na ląd małymi łódkami. Samo miasteczko zostało niestety zdominowane przez prostokątne betonowe hotele. Wyjątkowa dbałość o spójność architektoniczną w Skandynawii tutaj akurat nie ma zastosowania. Jedynie przy brzegu można spotkać tradycyjne zabudowania. Istnieje kilka możliwości podziwiania piękna fiordu. Jeżeli ktoś ma dużo czasu i dobrą kondycję, może udać się na pieszą wycieczkę po okolicznych górach. Wzdłuż ścian fiordu jeszcze przed wojną w odizolowanych od świata farmach żyli ludzie.
Dla osób z zasobniejszym portfelem, istnieje możliwość przelotu helikopterem. Najczęściej wybieranym i najbardziej kompromisowym rozwiązaniem jest jednak wycieczka promem, na którą i my się zdecydowaliśmy. Pomimo braku słońca, zimnego wiatru i siąpiącego co chwilę deszczu, widoki były zachwycające. Przejazd złotą trasą. Punkt widokowy po pokonaniu drogi orłów - Geiranger w całej okazałości. I widok w drugą stronę. Wjeżdżamy coraz wyżej. Jest coraz ciemniej i coraz zimniej, a przed nami słynna droga troli. Droga do punktu widokowego była niestety w remoncie. Wystarczyło się jednak trochę wspiąć by dojść do celu. Widok był z pewnością wart zachodu.
Co ciekawe, gdy podjechaliśmy na parking, nikt nie próbował się dostać w pobliże punktu widokowego. Jednak gdy tylko udało nam się do niego dostać, ruszyło za nami kilkadziesiąt osób:) Droga troli jest rzeczywiście wymagająca dla kierowcy. Pomimo tego mijaliśmy autobusy, tiry a nawet cysterny. Następnego dnia obudził nas piękny i słoneczny dzień. Góry odsłoniły swoje szczyty, przyroda ukazała wszystkie intensywne barwy. Pomimo tak dobrej pogody, wierzchołek Trollveggen, ściany troli, skrył się za chmurami. Jest to najwyższa pionowa półka skalna w Europie. Szczyt ten został zdobyty dopiero w 1965r. Okolice Andalsnes. Norweski pisarz Jo Nesbo pisał o tym miejscu „to właśnie tutaj Bóg rozpoczął swoje dzieło stworzenia i tyle czasu zajęła mu praca nad przyrodą doliny Romsdalen, że resztę świata musiał stworzyć w pośpiechu, by zdążyć do niedzieli.”

najbliższe galerie:

 
Geirangerfjord
1pix użytkownik doracz odległość 0 km 1pix
Norwegia. Geirangerfjord
1pix użytkownik jurasek odległość 0 km 1pix
NORWEGIA-GEIRANGER
1pix użytkownik olaf43 odległość 0 km 1pix
Storseterfossen
1pix użytkownik doracz odległość 1 km 1pix
Okolice fiordu Geiranger i gór Jotunheimen
1pix użytkownik admingto odległość 3 km 1pix
Geirangerfjord
1pix użytkownik dawiddrozd odległość 3 km 1pix

komentarze do galerii (11):

 
kropla_wody użytkownik kropla_wody(wpisów:36) dodano 24.08.2010 19:38

Tereza - dzięki:) Twoje galerie pomogły mi w zaplanowaniu trasy mojego wyjazdu:)

Margo - koniecznie się tam wybierz. Mam nadzieję, że się w końcu skusisz na wyprawę na północ.

Pozdrawiam serdecznie

margo użytkownik margo(wpisów:2555) dodano 20.08.2010 20:28

Coraz bardziej mnie ta Norwegia kusi, a jeszcze kilka lat temu w ogóle nie chciałam słyszeć o Skandynawii. Pięknie ją prezentujecie. Pozdrawiam

tereza użytkownik tereza(wpisów:3875) dodano 20.08.2010 18:59

Droga Trolli wyszła super,mnie nie udało się zrobić tak ciekawego zdjęcia.Serdecznie pozdrawiam:)

kropla_wody użytkownik kropla_wody(wpisów:36) dodano 19.08.2010 16:30

Konwalio - No więc mam nadzieje, że to marzenie szybko Ci się spełni. Ponoć jesienią fiordy robią szczególne wrażenie;) Pozdrawiam serdecznie

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 19.08.2010 08:54

A tu znowu jakies halucynacje.
Ja godziny dobrze widze.
Norwegia jest niezwykle atrakcyjna,a ujrzenie fiordow moim marzeniem.
Pozdrawiam kropelko.

pipol użytkownik pipol(wpisów:9017) dodano 18.08.2010 21:43

hahahaha !!! o ja ślepak !!!! faktycznie godzina !!!! ;))))

kropla_wody użytkownik kropla_wody(wpisów:36) dodano 18.08.2010 21:42

Pipol - Jak otworzysz powiększenie zdjęcia - w prawym górnym rogu za datą

pipol użytkownik pipol(wpisów:9017) dodano 18.08.2010 21:38

Gdzie Wy widzicie te godziny ?

kropla_wody użytkownik kropla_wody(wpisów:36) dodano 18.08.2010 21:33

Pesteczka123 - godziny są ok:) Rzeczywiście dużym plusem czerwca w Norwegii jest długość dnia. Generalnie do godz. 22-23 można było spokojnie spędzić czas na zwiedzaniu. Około 23.30 robiło się już zdecydowanie ciemniej, chociaż prawdziwej czarnej nocy tam nie było. Po dniu pełnym wrażeń chęć na sen w końcu przychodzi. Jednak rześkie i wyjątkowo czyste powietrze powodowało, że kilka godzin wystarczało - a jestem raczej z tych, którzy lubią dłużej pospać;)

Pipol - na mnie też zrobiły:)

Pozdrawiam i dzięki za wizytę.

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 18.08.2010 21:03

Czy ja dobrze widzę godziny na zdjęciach? Wykorzystałaś białe noce do zwiedzania?
Ale super, mnie zawsze brakuje czasu, a w takim miejscu byłoby to pewnie szczególnie odczuwalne. Chyba można się tam odzwyczaić od spania?
Widoki i serpentyny robią duże wrażenie. Raczej nie zdecydowałabym się prowadzić tam samochodu.

pipol użytkownik pipol(wpisów:9017) dodano 18.08.2010 18:15

Fiordy zawsze robiły na mnie wielkie wrażenie. Pozdrawiam

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!