m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (30):

 
Ulica Józefa,dawniej nazywana Sukienniczą, następnie Żydowską, dopiero w XIX w. otrzymała swoją obecną nazwę. Była jedną z ulic okalających teren dawnego Miasta Żydowskiego. Przechodząc ulicą Józefa mijam stare kamieniczki. Dom modlitwy Kowea Itim l'Tora (co oznacza tych,którzy regularnie studiują Torę) przy ulicy Józefa 42.
Na fasadzie budynku znajduje się hebrajska nazwa modlitewni i w dwóch gwiazdach Dawida - hebrajskie daty jej założenia-1810 r. i odnowienia-1912 r. Stara Synagoga jest jedną z najstarszych zachowanych synagog w Polsce oraz jednym z najcenniejszych zabytków żydowskiej architektury sakralnej w Europie. Synagogę prawdopodobnie zbudowali w XV wieku Żydzi czescy, którzy przybyli do Krakowa po pogromie praskim w 1389 r. Według różnych źródeł podaje się dwie daty budowy- 1407 lub 1492 rok.Do 1939 roku pełniła rolę centralnej synagogi. Ulica Szeroka,nazywana dawniej Wielką była i wciąż jest centrum Miasta Żydowskiego. Dzisiaj to „salon” Kazimierza, otoczony synagogami, stylowymi restauracjami i hotelami.
W średniowieczu było to centrum wsi Bawół, włączonej do Kazimierza wkrótce po lokacji miasta, w 1340 r. Brama prowadząca do Synagogi Poppera, zwanej Małą.Ufundowanej w 1620 przez bogatego żydowskiego kupca i finansistę Wolfa Poppera. Ta ulica to właściwie wydłużony rynek, ze starymi synagogami i dostojnymi domami z XVI, XVII i XVIII wieku. Pomnik upamiętniający 65000 Żydów z Krakowa i okolic zamordowanych przez Niemców w latach 1939-1945. Na skwerku za pomnikiem istniał prawdopodobnie najstarszy cmentarz żydowski czynny przed 1552 rokiem.Otoczony był wysokim murem.Z miejscem tym związane są różne domysły,a nawet legendy.
Stara kamienica przy Szerokiej.
Kawiarenki i ich romantyczny klimat zachęcają do spędzenia tu kilku miłych chwil. Spacerując uliczkami Kazimierza natknęłam się również na wiele małych sklepików urządzonych w stylu przedwojennym. Ich witryny ozdabiane są specyficznymi dla tej dzielnicy szyldami, reklamami oraz okiennicami. Ulica Szeroka 40.
Przed synagogą i cmentarzem Remuh (lub Remu),zwanym również starym cmentarz żydowskim. Hebrajski napis na bramie przy ulicy Szerokiej głosi, że wchodzimy do Bożnicy Nowej błogosławionej pamięci Remuh. Na murze dziedzińca znajdują się liczne tablice upamiętniające zasłużonych,oraz zabitych podczas II wojny światowej krakowskich Żydów. Zostały one przeniesione po wojnie z innych budynków Krakowa bądź ufundowane przez rodziny poległych. Zgodę na budowę synagogi Remuh wyjednał u samego Zygmunta Augusta zamożny kupiec Isserl ben Józef. Miał to być dar dla jego syna Mojżesza Isserlesa, zwanego Remuh. 
Remuh pełnił funkcje rabina Krakowa i rektora tutejszej jesziwy (szkoły talmudycznej).
Właśnie od jego imienia pochodzi nazwa synagogi i cmentarza.Wzniesiony w roku 1556 zapewne drewniany budynek synagogi wkrótce strawił pożar,w dwa lata póżniej został odbudowany w formie murowanej,od tego czasu przeszedł wielokrotne przebudowy. Kamienna skarbona przy wejściu jest jednym z nielicznych elementów wnętrza,które zachowały się w niezmienionej formie do dnia dzisiejszego.Napis na niej głosi: złoto, srebro, miedź-co miało zachęcać do składania datków. Oryginalny jest także późnorenesansowy kamienny aron ha-kodesz, ujęty w zdwojone pilastry i zwieńczony tablicami Dekalogu. Obecnie synagoga ta jest jedynym krakowskim żydowskim domem modlitwy, w którym odbywają się regularnie nabożeństwa.
W 1968 roku odwiedził ją ówczesny metropolita krakowski kardynał Karol Wojtyła, a w roku 1992 modlił się tu prezydent Izraela Chaim Herzog. Groby na cmentarzu Remuh.
Jest to najstarszy cmentarz żydowski w Krakowie i jeden z najstarszych w Europie, założony w 1551 r. Najstarsze nagrobki pochodzą z 1552 r.
Cmentarz został zamknięty w 1800 r. z rozkazu władz austriackich - w ramach akcji likwidacji cmentarzy w obrębie miast.
Przed II wojną światową kirkut był miejscem dość zaniedbanym, z kilkudziesięcioma zaledwie nagrobkami, a hitlerowcy urządzili tu dodatkowo składowisko śmieci. W 1956 r.przystąpiono do jego uporządkowania.Znaczne połacie cmentarza były puste - bez śladów po usuniętych grobach.Podczas prac wykopaliskowych odnaleziono ok. 700 nagrobków z  XVI-XIX wieku, przysypanych grubą warstwą ziemi. Dziś ustawionych jest tu 711 nagrobków, część w typie tumbowym, inne - w formie wolno stojących płyt, czyli macew. Fragmenty zniszczonych płyt nagrobnych, których nie udało się uratować, wkomponowano w mur tworząc tzw. ścianę płaczu. Większość przybywających tu z całego świata Żydów pozostawia karteczki z prośbami (czyli kwitłech),które zostawiają na grobach,bądż wtykają w szczeliny ściany płaczu,z nadzieją że zmarli wstawią się za nimi u Boga. Krakowski Kazimierz jest miejscem niezwykłe bogatym kulturowo. Oryginalna architektura oraz kultura tego miejsca wyróżnia się na tle wielu innych Polskich zabytków, przez co jest tak wyjątkowym miejscem.

najbliższe galerie:

 
Kraków - Kazimierz
1pix użytkownik maryush odległość 0 km 1pix
KRAKÓW - Spacer po historycznych miejscach.
1pix użytkownik afrodyta odległość 0 km 1pix
Szlakiem kultury żydowskiej - Kraków Kazimierz
1pix użytkownik mocar odległość 0 km 1pix
Kraków.
1pix użytkownik krushyna odległość 0 km 1pix
KRAKÓW - od Wawelu do Słowackiego
1pix użytkownik mocar odległość 0 km 1pix
Polska - Kraków - spacer po Kazimierzu cz. 1
1pix użytkownik maria37 odległość 0 km 1pix

komentarze do galerii (25):

 
anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 20.05.2011 18:49

Annaoj warto odwiedzić krakowski Kazimierz, więc się nawet nie zastanawiaj, tylko jak będziesz w Krakowie to rób kierunek na Kazimierz:)
Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam:)

annaoj użytkownik annaoj(wpisów:42) dodano 19.05.2011 22:34

Cieszę się, że wpadłam na Twoją galerię. Właśnie zastanawiałam się czy nie odwiedzić krakowski Kazimierz bo jeszcze tam nie byłam. Bardzo spodobały mi się stare szyldy nad sklepami.

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 18.04.2011 19:25

Afrodyta,Kapsell dziękuję Wam serdecznie i pozdrawiam:)

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:3912) dodano 18.04.2011 09:23

Kiedy jestem w Krakowie, pierwszym miejscem jakie odwiedzam jest Kazimierz i Podgórze. Te miejsca mają dla mnie ogromne znaczenie sentymentalne.
Mają swój klimat, gdzie szepczą swą historię mury i ulice. Wyśmienita galeria z dużym przekazem emocjonalnym. Ogląda się z przyjemnością.

kapsell użytkownik kapsell(wpisów:884) dodano 01.03.2011 21:50

Będąc w Krakowie,lubię wpaść na Kazimierz.Ma swój niepowtarzalny urok.

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 17.02.2011 15:24

Nie tu napisałam gdzie trzeba;)

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 17.02.2011 15:23

Choć jak patrzę na zdjęcie to markiza z Ariela,to chyba też.
Zobacz sama:
http://www.ariel.ceti.pl/?page=zd&lan=pl

bowke użytkownik bowke(wpisów:12) dodano 04.02.2011 18:58

nieźle, uchwyciłaś dobrze atmosferę.Nie byłem osobiście w ale już wiem jak wygląda Kazimierz.

abek55 użytkownik abek55(wpisów:94) dodano 17.12.2010 15:42

Super galeria , bardzo chciałbym odwiedzić krakowski Kazimierz i mam nadzieje ,że to kiedyś nastąpi a dzięki twoim zdjęciom mogłem chociaż posmakować atmosfery Kazimierza ! Pozdrawiam

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 20.11.2010 19:55

Mgfoto,Watcher dziękuję za odwiedziny.
Ja na Kazimierz trafiłam w ciągu tygodnia w południe,więc miałam szczęście nie popaść w szok jaki przeżyła tam Mgfoto i na prawie pustych uliczkach szukać atmosfery dawnych czasów.Pewnie dlatego zobaczyłam to miejsce innym,tym bardziej że na Starym Mieście w tym czasie przewalały się niezmierzone tłumy.Jednym słowem miałam szczęście i bardzo się cieszę że zobaczyłam właśnie tę ,,twarz'' Kazimierza.
Pozdrawiam:)

watcher użytkownik watcher(wpisów:1926) dodano 20.11.2010 15:12

Podpisuje sie pod tym co napisaly Pestka i Mgfoto.

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6102) dodano 20.11.2010 14:03

Ja miałam okazję się przekonać - w sierpniu tego roku ... Na spacery po Krakowie miałam 1 dobę. Na Kazimierz dotarłam w sobotę około dziewiętnastej i... szybko uciekałam. Jedna wielka knajpa pod parasolami, towarzystwa wzajemnej adoracji oraz wyfiokowane paniusie i garniturki podjeżdżające drogimi autkami i taksówkami. Nie znalazłam klimatu, który pamiętam z poprzednich wizyt. No chyba, że do klimatów zaliczę dwóch pokiereszowanych, pokrwawionych meneli, którzy wyszli wprost na mnie z jednej z bram i przechodząc obok próbowali mnie wystraszyć wykrzykując niezrozumiała dźwięki do ucha... Nie ten dzień, nie ta pora dnia i roku... Kilka lat wcześniej byłam na Kazimierzu w połowie października. Z samego rana poszłam na żydowski Cmentarz Nowy, potem spacerowałam uliczkami Kazimierza - cisza, spokój i szczególna atmosfera tego miejsca... No i nieodmiennie zupka berdyczowska w Zielonym Arielu na Szerokiej. Innych dań szczególnie nie polecam ale zupki nigdy sobie nie odmawiam. Palce lizać :)

watcher użytkownik watcher(wpisów:1926) dodano 20.11.2010 07:59

29-tka kapitalna.

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 28.08.2010 21:54

Dziękuję Agatko i koniecznie przy okazji następnego pobytu w Krakowie zajrzyj w to urokliwe miejce.
Pozdrawiam.

agata użytkownik agata(wpisów:428) dodano 26.08.2010 18:24

Ciekawa galeria. Ze wstydem muszę przyznać, że ilekroć byłam w Krakowie, zawsze kierowałam się do Centrum, na Wawel, a na Kazimierz nigdy nie dotarłam. Dzięki Twojej galerii miałam okazję poznać te urokliwe miejsce. Pozdrawiam.

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 24.08.2010 22:44

Tereza oglądałam Twoje przepiękne galerie i widzę że również lubisz takie klimaty.
Pozdrawiam Cię także serdecznie:)

tereza użytkownik tereza(wpisów:3736) dodano 24.08.2010 22:03

Ja również jestem zauroczona Krakowskim Kazimierzem.Pozdrawiam:)

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 24.08.2010 17:08

Dziękuję Dziewczyny za Wasze komentarze.
Ja również nie jestem miłośniczką komercjalizacji i wszędzie cisnącego się dziś kiczu,który przysłania to co naprawdę wartościowe i piękne.
Możemy sobie w tej chwili jedynie życzyć i mieć nadzieję iż to co pozostało w Naszym Kraju z poprzednich wieków nie zniknie za parę lat robiąc miejsce pod jakiś nowy supermarket,czy kolejny ogródek piwny...
Pozdrawiam serdecznie.

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 24.08.2010 11:06

Piwne parasole potrafia zepsuc kazde miejsce.
I tu zgadzam sie ze zdaniem pesteczki.
Ale i tak udalo Ci pokazac klimat Krakowskiego Kazimierza.
Pozdrawiam.

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 24.08.2010 09:47

Ankim, podoba mi się Twoje spojrzenie na Kazimierz, choć tam czas niestety się nie zatrzymał, tylko galopuje przynosząc komercję na każdym kroku.
Współczesny Kazimierz to taki trochę sztuczny twór, pełen pubów i bardzo imprezowy. Ma to swoje dobre i złe strony. Zrobiło się bezpieczniej, jest gdzie usiąść i spędzić miło czas, za to obcokrajowców spotyka się czasem częściej niż Polaków, a rodzimych mieszkańców Kazimierza prawie nie ma.
Kiedy wyprowadzałam się stamtąd, będąc dzieckiem, zachowałam w pamięci zupełnie inne wspomienia, bardziej zbliżone do tych z Twojej galerii, niż do rzeczywistości.
Pozdrawiam serdecznie

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3629) dodano 23.08.2010 20:12

Daaawno tam nie byłam. Widoków takich jak pod 14 nie pamiętam. Albo ich wtedy nie było, albo nie trafiłam tam. Ładnie i zachęcająco. 12 mi się podoba:-) Pozdrawiam.

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 23.08.2010 18:32

Dziękuję za Wasze komentarze.

Margo- bardzo się cieszę że spodobała Ci się moja galeria.Zachęcam Cię serdecznie do odwiedzenia tego miejsca.Zobaczysz jak bardzo różni się Kazimierz od Starego Miasta i odpoczniesz od tłumów,przez jaki trzeba się przeciskać na każdym kroku w Krakowie.

Milena- ja również uwielbiam takie sceny,niestety brakowało mi obiektów do uwiecznienia.Zapewne zauważyłaś na innych zdjęciach że podczas moich odwiedzin Kazimierza panowały niemal pustki,a chętnie uwieczniłabym jakiegoś dziadka na ławeczce,czy babcię w oknie.Choć z drugiej strony cieszę się że nie natknęłam się tu na tłumy turystów,bo w tym cały urok Kazimierza,że panuje tu taka atmosfera spokoju (zapewne wieczorami się to zmienia-nie miałam okazji się o tym przekonać).

Dispar- masz rację parasole zupełnie tu nie pasują i zapewne popełniłam błąd umieszczając te zdjęcia w galerii.Oglądając zdjęcia z Kazimierza umieszczone w internecie widziałam wiele klimatycznych miejsc,których nie odnalazłam,niestety nie miałam czasu na zaszywanie się w zaułkach,czego niezmiernie żałuję.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

dispar użytkownik dispar(wpisów:5195) dodano 23.08.2010 17:17

29 bardzo dobre. Trochę klimatu jest. Unikałbym oznak cywilizacji (precz z piwnymi parasolami). Więcej ludzi, folkloru i kazimierskiego klimatu (tego sprzed lat). Nie jest to łatwe, bo komercja pcha się z każdej strony, ale jeszcze parę takich zakamarków jest. 29 rokuje bardzo dobrze, masz tą niezbędną wrażliwość.

milena użytkownik milena(wpisów:48) dodano 22.08.2010 21:36

Galeria jest naprawdę ciekawa,ale czuję niedosyt.Zabrakło mi więcej tak świetnych zdjęć ,jak ta scena pod Nr 13.Dlatego tylko 8.Ale z plusem.

margo użytkownik margo(wpisów:2541) dodano 22.08.2010 20:24

Pięknie pokazałaś i pięknie opisałaś to miejsce.
Nie bywam często w Krakowie a na Kazimierzu nigdy nie byłam, ale często słucham relacji Radiowego Domu Kultury właśnie stamtąd, dlatego wiem, że to miejsce zaczęło ponownie żyć. Już sobie kiedyś postanowiłam, że muszę tam zajrzeć i pewnie niedługo to zrobię. Pozdrawiam

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!