m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (26):

 
Amritsar - Złota Świątynia, Golden Temple, czy w języku pendżabskim ਹਰਿਮੰਦਰ ਸਾਹਿਬ Harimandir Sahib niezależnie od użytego języka - robi ogromne wrażenie. Typowa ulica w Amritsarze, a na wprost budynek świątynny w którym znajdują się dormitoria, czyli miejsca noclegowe dla pielgrzymów. Kolor biały jest kolorem charakterystycznym dla sikhów i dla ich świątyń. Po lewej brama wejściowa na teren świątynny Złota Świątynia ukazała się nagle pokazując przedsmak tego co zobaczymy po wejściu na teren świątyni.
Członkowie Khalsy, czyli Bractwa Czystych są sobie równi bez względu na przynależność kastową. Wtajemniczeni mężczyźni mają dodać do swojego nazwiska człon „SINGH” (LEW) i obowiązywać ich będzie noszenie tzw. pięciu K rzeczy, których nazwy zaczynają się na literę K: • Kesz - nie obcięte włosy • Kangha - grzebień • Kara - stalowa obręcz na nadgarstku • Kirpan - krótki miecz • Kacz - krótkie spodnie do kolan. Jeśli zobaczysz brodatego mężczyznę w kolorowym turbanie, który przy pasie będzie miał zamocowany sztylet, czy też miecz, a w ręce trójzębną dzidę, możesz być pewien, że trafiłeś na Sikha. Złota Świątynia (język pendżabski ਹਰਿਮੰਦਰ ਸਾਹਿਬ Harimandir Sahib) - główne miejsce kultu i sanktuarium wyznawców sikhizmu w Indiach. Złota Świątynia mieści się na małej wysepce, pośrodku zbiornika - zwanego amrit-sar (Nektarowe jezioro) i połączona jest z lądem za pomocą marmurowej grobli. Akal Takhat - miejsce do którego okolo godziny 22-giej, po ceremoni zamkniecia następuje przeniesienie Świętej Księgi (Granth Sahib) ze Złotej Świątyni, czyli Hari Mandrid Sahib
Ardźan - syn i następca Rama Dasa - czwartego guru sikhów wzniósł świątynię na wyspie pośrodku Ambit Sarovar - „jeziora boskiego nektaru” zwanego też Jeziorem Nieśmiertelności, a wewnątrz umieścił świętą księgę sikhów - Granth Sahib. Jest ona do dnia dzisiejszego odczytywana bez przerwy w dzień i w nocy przez zmieniających się co dwie godziny kapłanów. Złote kopuły Akal Takhat - miejsce do którego następuje przeniesienie Świętej Księgi (Granth Sahib) na czas pomiędzy 22, a 4 rano. Religia ta jest przeciwna wojnom religijnym. Nie chce dzielić ludzi na muzułmanów, hinduistów, chrześcijan. Uważa, że Boga można kochać nazywając go Allahem, Jahwe, Kryszną. Nie ma również żadnego znaczenia jakiej jesteś płci. Na terenie Złotej Świątyni można spotkać wiele kobiet. W sumie w ciągu jednego dnia do Świątyni przybywa podobno o. 40.000 pielgrzymów. Duma i poczucie godności wyrażające się w postawach i zachowaniu są widoczne gołym okiem.
Do świątyni non stop zmierzają tysiące pielgrzymów, aby choć przez chwilę być w jej najbliższym otoczeniu i posłuchać jej tekstów z ust świątynnych kapłanów. Choć Sikhowie w większości należą do religijno-militarnego zakonu zwanego Khalsa, to nigdy nie pozostawią potrzebujących bez pomocy. Każdy, kto przybędzie odwiedzić to święte miejsce zostanie przez Sikhów nieodpłatnie ugoszczony i nakarmiony niezależnie od religii, jaką wyznaje i pochodzenia. Pierwszym wymogiem związanym z przynależnością do Khalsy jest noszenie stalowego miecza, co w dzisiejszych czasach zostało zredukowane do małego ceremonialnego mieczyka, z którym Sikhowie się jednak nigdy nie rozstają - nawet w kąpieli. Tu tez jest specjalny rytuał kąpieli, głównie dla mężczyzn. Zanurzają oni swoje ciała w wodach Ambit Sarovar - „jeziora boskiego nektaru” zwanego też Jeziorem Nieśmiertelności, aby oczyścić się ze wszystkich złych mocy, a także znaleźć siłę i pozytywne moce na przyszłość:) czy to trzeba komentować ... Tuż przed 22 wybraliśmy się na ceremonię zamknięcia i przeniesienia Świętej Księgi Sikhów do Akal Takhat. W ceremonii mogą uczestniczyć tylko Sikhoiwie i to meżczyzni. Najpierw wiele modłów, potem przepełnione wielkim wysiłkiem (księga i specjalny katafalk, na którym jest przenoszona są bardzo ciężkie) przenoszenie Świętej Księgi. Każdy składa ukłon, próbuje dotknąć Świętej Księgi... Złota Świątynia w nocy robi jeszcze większe wrażenie niż w dzień.
Udało nam się wejść do środka Złotej Świątyni (niestety nie można było robić zdjęć, a nawet wnosić na jej teren aparatów ani kamer). Nam w drodze wyjątku pozwolono zabrać sprzęt ze sobą. W Świątyni natknęliśmy się moment sprzątania i mycia Hari Mandrid Sahib, które może być dokonywane tylko przez wybranych Sikhow, w specjalnych białych strojach z mieczami, jak to przystało na najwyższych rangą. Świątynia i jej wnętrze myte jest za pomocą mleka... nie pytajcie ile litrów mleka jest na to zużywanych. Ceremonia ta odbywa się codziennie o północy i twa 2 godziny. To co nas jednak ujęło najbardziej to z jaką serdecznością i uprzejmością Sikhowie doradzali nam gdzie pójść, co zobaczyć i cały czas dopytywali nas czy nie jesteśmy głodni, bo jeżeli tak to cały czas czynna jest stołówka, gdzie możemy się posilić. Następnego dnia rano wyruszamy w dalszą podróż.

najbliższe galerie:

 
Indie: Amritsar - Delhi - Varanasi
1pix użytkownik felix odległość 2 km 1pix
Amritsar
1pix użytkownik kasiek odległość 24 km 1pix
SIKHOWIE
1pix użytkownik kordula157 odległość 32 km 1pix
TREKING W LADAKH
1pix użytkownik sharon odległość 210 km 1pix
Kaszmir- Srinagar - jezioro Dal
1pix użytkownik marzej odległość 274 km 1pix
Rajastan przez krótki moment 2008
1pix użytkownik shadowrunner odległość 274 km 1pix

komentarze do galerii (10):

 
margo użytkownik margo(wpisów:2554) dodano 30.08.2010 19:06

Bardzo interesujące są te rytuały Sikhów. Piękna świątynia. Z zewnątrz robi olbrzymie wrażenie, więc nawet nie próbuję sobie wyobrazić co kryje jej wnętrze.

agata użytkownik agata(wpisów:428) dodano 29.08.2010 23:41

Galeria o niesamowitym nastroju:) Piękna, oglądam i mam gęsią skórę z wrażenia. Mogę sobie tylko troszkę wyobrazić, co się czuje będąc tam osobiście. Zdjęcia nocne i 10 - Super! Pozdrawiam.

marzej użytkownik marzej(wpisów:18) dodano 29.08.2010 18:43

do Madeleine i Korduli157: byłem na przełomie lipca i sierpnia, a zachmurzeniem przejmuję się tylko z uwagi na brak światła. Mogę sobie tylko wyobrazić jakie wrażenie robiłoby to miejsce przy pełnym oświetleniu. Dziękuję za miłe słowa :)

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 29.08.2010 17:46

Niesamowite miejsce, interesujący komentarz i bardzo dobre zdjęcia. Zachmurzeniem bym się nie przejmowała, grunt że nie padało ;) pozdrawiam serdecznie

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5756) dodano 29.08.2010 17:19

Pieknie ją pokazałeś. Nie wiem w jakim miesiącu byłeś, ja byłam w lipcu i zachmurzenie tam jest o tej porze częstym zjawiskiem. Za to temperaturka dopisała, zwłaszcza po całym dniu upał był niemiłosierny. Muszę zebrać się i posegregować moje fotki, choć nie wiem , czy będą tak dobre jak Twoje:)))

dispar użytkownik dispar(wpisów:5297) dodano 29.08.2010 14:22

27 po obcięciu lewej bardzo dobre. To świątynia ma lśnić a nie lampa. 9, 14,22 darowałbym sobie. Pozwalam sobie na tą krytykę, bo jestem oczarowany Twoimi Indiami (no i tymi Indianami, których tak pięknie przedstawiasz).

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 29.08.2010 14:12

Zdjęcia nocne w pełni to rekompensują ... tak bywa, na aurę niestety wpływu nie mamy :)

marzej użytkownik marzej(wpisów:18) dodano 29.08.2010 14:00

Złota Świątynia zalśniłaby o wiele bardziej, gdyby nie pogoda, było pełne zachmurzenie :(

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 29.08.2010 13:50

:) Właśnie o to chodziło Marzej ... żeby zalśniła swoim blaskiem na łamach tego portalu, tak jak powinien zalśnić tego rodzaju obiekt.
Dziękuję i pozdrawiam.
P.S.
Fota 1 jest powalająca. Z pewnością będę o niej pamiętał przy wyborze zdjęć do kalendarza :)

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2087) dodano 29.08.2010 13:22

Niezwykłe miejsce...bardzo ciekawie opowiedziane. pozdrawiam

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!