m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Wiele jest powodów, dla których prowincji Tigray, a w szczególności kobietom z niej pochodzącym, postanowiłam poświęcić oddzielną galerię.

[na zdjęciu błyszczak stalowy] Północna i północno-wschodnia część Etiopii, a więc między innymi rejon Tigray, to Afryka tylko z racji geograficznego położenia. Historycznie, kulturowo i etnicznie ta część kraju związana jest raczej z korzeniami semito-chamickimi, a więc ze starożytną Arabią (Sabą lub Sabeą) i starożytnym Izraelem. Ludzie zamieszkujący tę część państwa etiopskiego mają semickie rysy twarzy (węższe nosy, większe oczy) i zasadniczo wyglądem zbliżeni są bardziej do typu kaukaskiego niż negroidalnego. Etiopczycy dostrzegają swoją odmienność od innych narodów afrykańskich. Sami siebie uważają za wybrańców. Podkreślają, że posługują się własnym pismem. Czują wyższość. Bywają wyniośli i dumni. Bije od nich swoista godność.
 Mawiają: „W Afryce dzicz. U nas kultura od trzech tysięcy lat.” Mieszkańcy prowincji Tigray są w większości wysocy i smukli. Ich wygląd i szlachetne rysy twarzy to skutek „zmieszania” krwi pierwotnych mieszkańców tych ziem i izraelskich „przesiedleńców”. Mieszkańców północy kraju, prócz przepięknych rysów twarzy, charakteryzuje piękny kształt czaszki oraz niesamowity, brązowozłoty kolor skóry, która połyskuje w słońcu. Wyraz Etiopia wywodzi się z greckiego „aethiopes” czyli „brunatne twarze”. Etiopczycy nie są czarni, są brązowi. Jednym z powodów powstania tej galerii jest zatem po prostu uroda mieszkanek prowincji Tigray. Uważa się, że są to najpiękniejsze Etiopki (wśród mężczyzn Afarowie uchodzą z kolei za najprzystojniejszych).

[na zdjęciu kraska abisyńska] Tigrajki pięknie się ubierają. Ich stroje zdobią skórzane elementy wyszywane muszelkami lub kolorowymi koralikami. Muszelki pochodzą z Erytrei, a koraliki z Kenii.
Kobiety z tej prowincji najłatwiej rozpoznać po fryzurze. Najczęściej mają włosy zaplecione w warkoczyki do połowy głowy, a dalej rozpuszczone i obcięte równo na wysokości ramion. Niezawodnym znakiem rozpoznawczym jest pasmo włosów skierowane do przodu, rozdzielone nad czołem na boki i zaplecione w dwa warkoczyki biegnące w kierunku uszu. Z całą pewnością każda kobieta w takiej fryzurze jest Tigrajką, nawet ta spotkana w innej części kraju, bo Tigrajki wychodzą za mąż nie tylko za Tigrajczyków, ale również za mężczyzn z innych prowincji.
Ciekawostką jest, że identycznie czesały się kobiety w starożytnym Egipcie (jest to - prócz podobieństw w budowlach - dowód na bliskie związki Aksum z Egiptem faraonów). Nie każda Tigrajka musi jednak mieć taką właśnie tradycyjną fryzurę. W każdej społeczności spotkać można przecież indywidualności;-) Powodem niestosowania się do tradycji może też być postępująca „amharyzacja” społeczeństwa Etiopii. Język amharski jest językiem urzędowym w tym kraju, mimo że to nie Amharowie, a Oromo stanowią najliczniejszą grupę etniczną. W ślad za językiem inne grupy ludnościowe przejmują zwyczaje i sposób ubierania Amharów. Tradycyjne Tigrajki wykonują tatuaże. Najczęściej jest to krzyż wytatuowany na czole lub tatuaże na szyi. Kobieta stojąca w środku ma tatuaż na szyi.
Urodę Tigrajek cenili Włosi. Żenili się z nimi zarówno Włosi przebywający w Etiopii w latach okupacji 1936-1941, jak i Włosi z Erytrei - kolonii włoskiej w latach 1936-1941, będącej również wcześniej - w latach 1889-1896 - kolonią włoską na mocy traktatu z Uccialli (Menelik II „sprzedał” po prostu Włochom terytorium obecnej Erytrei w zamian za możliwość nieograniczonego handlu bronią). Takich widoków na terenie prowincji Tigray jest sporo. Przy drogach lub daleko w polu leżą liczne stare zardzewiałe czołgi. To ślady walk, które miały tu miejsce. Prowincja Tigray graniczy od północy z Erytreą, od wschodu z prowincją Afar, od południa z prowincją Amhara, a od zachodu z Sudanem. Z Erytreą wielokrotnie dochodziło do konfliktów (pod koniec roku 2000 doszło do zawieszenia broni i w obydwu krajach panuje spokój). Podłoże tych konfliktów jest bardzo złożone i żadnej ze stron - ani Etiopii ani Erytrei - nie można winić za toczące się walki. Winić można jednak tych (ZSRR), których mocarstwowe zapędy doprowadzały do wojen na tych terenach. Lata 1974-1991 to był czas panowania w Etiopii DERG i Mengystu Hajle Marjama, wspieranego głównie przez ZSRR, ale także przez państwa bloku wschodniego i przez Kubę. Mengystu zaprowadził w Etiopii bezwzględną dyktaturę komunistyczną, która w roku 1977 przybrała najostrzejszą formę w postaci „krwawego terroru”, zbierając żniwo ponad 100 tys. ofiar, głównie Tigrajczyków.
Tigray - niewielka prowincja stanowiąca 1/15 część kraju, której mieszkańcy stanowią zaledwie 3,5% społeczeństwa Etiopii (3 mln z 85 mln), odegrała w najnowszej historii tego kraju niezwykle istotną rolę. To w tej prowincji narodził się najsilniejszy ruch opozycyjny wobec DERG i tu wybuchały co jakiś czas powstania antyrządowe. Mengystu walczył z partyzantami z północy przy pomocy radzieckich czołgów, których wraki nadal tu leżą. Nie wygrał. Tigrajczycy doprowadzili do obalenia DERG. Prezydentem Etiopii w latach 1995-2001 był Tigrajczyk - Negasso Gidada, który stał na czele oddziałów walczących z DERG. Premierem Etiopii jest od roku 1995 Meles Zenawi, Tigrajczyk (w latach 91-95 pełnił funkcję prezydenta). Konstytucja uchwalona w 1994 r. przekształciła Etiopię w państwo federacyjne, podzielone na prowincje wg kryterium etnicznego. Prowincje mają zapewnioną szeroką autonomię, aż do możliwości wycofania się z federacji. Poszczególne grupy etniczne mają zapewniony proporcjonalny udział w rządzie. Chcę wierzyć, że władzę w tym kraju sprawują obecnie mądrzy ludzie, bo Etiopia po latach panowania cesarza Hajle Sellasje i po latach rządów DERG potrzebuje mądrej władzy. Niezłomny hart ducha tigrajskich partyzantów - mężów, ojców i synów tych kobiet - jest kolejnym powodem powstania tej galerii.

[na zdjęciu toko srokaty (prawie endemit)]
Euphorbia candelabrum mają czasem kwiaty różowe, a czasem kremowe. Nie wiem od czego zależy barwa kwiatów wilczomleczy. Wiem natomiast, że biały lateks wypływający ze skaleczonych części rośliny może wywołać poparzenia skóry (stan zapalny, pęcherze, owrzodzenia), a także uszkodzenia oczu, z czasową ślepotą łącznie, gdy dojdzie do ich kontaktu z mlecznym sokiem. W latach 1935-36 Włosi usiłowali hodować te wilczomlecze w celu produkowania z ich lateksowego mleczka substytutu benzyny. Tubylcy używają trującego soku wilczomleczy do „usypiania” ryb, które następnie łapią bez problemu gołymi rękoma (wrzucają do wody trawę nasączona mleczkiem wilczomlecza i przywiązaną do kamienia - następnie czekają, aż sparaliżowane ryby wypłyną na powierzchnię). Dlaczego pokazuję i opisuję wilczomlecze w tej galerii? Zdarzało się bowiem, że nawet one - niezwykle odporne na suszę sukulenty - nie chciały tu rosnąć. W ciągu ostatnich stu lat klęski głodu nawiedziły Etiopię sześciokrotnie. W większości dotykały one północne prowincje. Miało to miejsce w latach: 1913-1914 (północne prowincje), ok. 1929 (północna część prowincji Amhara i prowincja Tigray), 1958 (prowincja Tigray - życie straciło 100 tys. osób), 1966 (prowincja Wollo na północy), 1972-1974 (prowincja Wollo i inne na północy, w tym Tigray - zmarło ok. 200 tys. osób), 1984-1985 (największa klęska głodu w Etiopii, o której mówił cały świat - susza dotknęła wówczas głównie dwie prowincje na północy - Tigray i Wollo). W latach 1984-1985 blisko milion osób zmarło w Etiopii z powodu głodu. Mieszkańcy zasuszonych i wyjałowionych terenów wiejskich szukali pomocy w najbliższych miastach, takich jak Mekele i Korem, tworząc „obozy głodu”. Cały świat usiłował wówczas pomóc Etiopii, a ludzie umierali, bo Mengystu wstrzymywał dotarcie żywności do potrzebujących. Wykorzystał klęskę suszy do walki z politycznymi oponentami z północy kraju.
W pewnym sensie my, Polacy, możemy czuć się odpowiedzialni za śmierć Etiopczyków, bo należeliśmy przecież do obozu, który wspierał rząd Mengystu. Być może niektórzy pamiętają propagandę w naszej TV i to, z jaką dumą mówiono wówczas, że w Afryce jest socjalistyczne państwo. Kolejny przyczółek, tym razem na kontynencie, na którym komunizm był dotąd nieznany. Nasze ewentualne wyrzuty sumienia może osłabić fakt, że Polska - jako jedyne państwo Układu Warszawskiego - zaangażowała się w pomoc głodującym. Polska Lotnicza Eskadra Pomocy Etiopii trzema śmigłowcami przetransportowała blisko 60 ton żywności dla głodującej ludności zgromadzonej w punktach zbiórek. Działania te stanowiły część operacji powietrznej planowanej i realizowanej wspólnie z lotnikami z Wielkiej Brytanii i Republiki Federalnej Niemiec. Świat był poruszony tragedią Etiopczyków i usiłował pomóc, a działania podejmowane przez rząd Mengystu przynosiły odwrotny skutek. Około 600 tys. rolników zostało wówczas przymusowo przesiedlonych. Wielu próbowało wrócić w rodzinne strony. W wyniku tej akcji zmarło kolejne kilkadziesiąt tysięcy osób. W dniu 3 marca 2010 r. brytyjska korporacja medialna BBC opublikowała raport, z którego wynika, że miliony dolarów zebranych na pomoc dla głodującej Etiopii przeznaczono nie na zakup żywności dla umierających z głodu Tigrajczyków, a na zakup broni dla oddziałów walczących z DERG. Bob Geldof, który założył muzyczną grupę charytatywną Band Aid, grającą w latach 80. koncerty na rzecz głodującej Etiopii zaprzecza, jakoby 95% z zebranych przez niego 100 tys. funtów zostało przeznaczonych na zakup broni. Dokumenty ujawnione przez CIA potwierdzają, że pieniądze ze światowej pomocy dla głodujących zostały w większości wykorzystane na cele wojskowe. Potwierdzają to też niektórzy spośród przywódców tigrajskich oddziałów walczących z DERG. Szacują, że wydatki te pochłonęły ok. 95 mln dolarów (63 miliony funtów). Okrutne jest to, że wykorzystano klęskę żywiołową do walki politycznej. Kolejnym powodem, dla którego powstała ta galeria, jest tragedia mieszkanek tej prowincji, które musiały patrzeć na śmierć swoich dzieci, umierających zarówno z powodu katastrofalnej suszy, która dotknęła Tigray, jak i z powodu politycznych rozgrywek.

[na zdjęciu wąsal czerwonogardły]
Od wielkiej suszy minęło 25 lat. Mieszkańcy nadal żyją tu od zbiorów do zbiorów. Widmo głodu ciągle wisi nad północnymi prowincjami, bo okresy suszy nadal się zdarzają. Na szczęście nie mają one tak katastrofalnych rozmiarów. Pozostaje też mieć nadzieję, że jeśli kiedykolwiek jeszcze zdarzy się klęska suszy, to nie zwycięży polityka i ludzie nie będą umierać. Rośnie nowe pokolenie. Z tych dwóch sióstr wyrosną piękne kobiety. Ta tigrajska dziewczynka miała największe oczy, jakie widziałam:-) Tigrajka w wersji „glamour”. Na wsi tigrajskiej jest teraz zielono,… …a w miastach kolorowo.
Przyjeżdżają turyści. Tak wygląda pranie pościeli i ręczników w hotelu w Adigrat. Tigray to prowincja, która zrobiła na mnie największe wrażenie. W jej granicach znajdują się: Aksum, Yeha, Adwa… - miejsca niezwykle istotne w historii Etiopii. Tu widziałam najpiękniejsze ptaki i tu widziałam najpiękniejsze rośliny. A galeria powstała z podziwu dla tigrajskich kobiet:-)


[na zdjęciu mak kolczasty (Argemone mexicana) - jednoroczna roślina pochodząca z Meksyku i rozpowszechniona w krajach o podobnym klimacie, stosowana jako środek uspokajający, znieczulający i przeciwbólowy o lekko halucynogennym i euforyzującym działaniu]

najbliższe galerie:

 
Etiopia: Nieplanowany postój
1pix użytkownik magdalena odległość 54 km 1pix
Etiopia: Z Aksum do Mekele
1pix użytkownik magdalena odległość 63 km 1pix
na koncu swiata DANAKIL
1pix użytkownik sharon odległość 76 km 1pix
Góry Siemien we wrześniu
1pix użytkownik jas odległość 95 km 1pix
Etiopia: Yeha
1pix użytkownik magdalena odległość 98 km 1pix
Monastyr Debre Damo (listopad 2010)
1pix użytkownik smok-1 odległość 99 km 1pix

komentarze do galerii (39):

 
magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3649) dodano 23.07.2011 09:47

Breizh, Carmel - dziękuję Wam bardzo za wizytę:-) Etiopia to fascynujący kraj. Pozdrawiam serdecznie:-)))

carmel użytkownik carmel(wpisów:1169) dodano 20.07.2011 21:28

Magdaleno...to moja pierwsza "etiopska" galeria jaką u Ciebie zobaczyłam. Jesteś niesamowita. W opisach jest mnóstwo ciekawych informacji. Kobiety rzeczywiście są wyjątkowej urody :) Wspaniale , że tu dotarłam...będę sukcesywnie oglądac kolejne z cyklu. Pozdrawiam carmelowo :))))

breizh użytkownik breizh(wpisów:140) dodano 01.07.2011 15:10

Spojrzenie kobiety z 17 mnie zahipnotyzowało! Piękna galeria, muszę nadrobić zaległości i obejrzeć wszystkie etiopskie galerie bo ta jest fantastyczna.
Pozdrawiam:)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3649) dodano 02.03.2011 07:25

Miłego oglądania i czytania Agnieshko:-) Książki nie znam - dziękuję za podpowiedź. Pozdrawiam:-)

agnieshka użytkownik agnieshka(wpisów:405) dodano 02.03.2011 01:09

magdalena: zabieram się za Twoją serię Etiopska, ale juz wiem ze bedzie ona bardzo ciekawa. Jak zwykle mozna liczyc na bdb opisy u Ciebie:)
Etiopia to niezwykły kraj, a ludzie mają w sobie tyle subtelnego piekna, gracji co widać na Twoich fotkach.
Bardzo bym chciala ten kraj zwiedzic i doświadczyc tego osobiście.
Jestem po lekturze ksiazki Dariusza Rosiaka- "Żar, oddech Afryki" który bardzo dokladnie opisuje rezimy, dyktatury i tragedie panstw afrykanskich, m.in etiopska susze...jesli nie czytalas polecam.

moneeq użytkownik moneeq(wpisów:1090) dodano 07.12.2010 21:26

jedziemy, nie ma co.
bez dwoch zdan, mowiac potocznie.
Lidki nie znam, tez mam nadzieje ze przeczyta bo jej sie naleza gratulacje nie tylko ode mnie ale i od samej Anny Wintour!!

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3649) dodano 07.12.2010 21:17

Moniko, gratulacje za 19 i za 46 Lidce się należą (mam nadzieję, że przeczyta). Nie odkopuj już moich galerii;-) Napisałam przecież, że jedziemy razem następnym razem:-) Tyle, że to ja za Tobą będę nosić statyw. Inaczej być nie może;-) Pozdrawiam:-)

moneeq użytkownik moneeq(wpisów:1090) dodano 07.12.2010 21:06

nie kojarzylam tej galerii Magdaleno...
przypadkiem pojawila sie na stronie glownej.faktycznie panna z 46-stki to prawie jak z Etiopskiej okladki Vouge'a!
choc 19stka najbardziej mnie poruszyla jednak.
to sie nazywa miec oko i wrazliwosc przede wszystkim.... dolaczam sie do gratulacji
genialne

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3649) dodano 02.10.2010 09:53

Ula – miło mi Cię gościć:-) Bardzo jestem ciekawa Twoich wrażeń z Etiopii. Wszystkie praktyczne informacje, które przekazałam w galeriach zatrzymaj w głowie, natomiast bezwzględnie wyrzuć z niej wszystkie moje emocjonalne opisy. Ten kraj z pewnością Cię zauroczy, jeśli Cię zaskoczy:-)
Libia to zupełnie inna bajka. Pojechałam tam, bo bardzo chciałam znaleźć się na piaszczystej Saharze, zobaczyć Leptis Magna, Cyrenę i Apollonię, Ghadames… Leptis Magna zrobiło na mnie ogromne wrażenie. Pięknie zachowane starożytne miasto. Od najpiękniejszych ruin wolę jednak ludzi, a szczególnie tłumy. W Libii nie można ludzi fotografować i szanując ich kulturę stosowałam się do tego. Złamałam urzędowy zakaz robienia zdjęć i cykałam fotki na granicy libijsko-tunezyjskiej. Starałam się robić to dyskretnie, a jednak przyuważono mnie (Libia to kraj policyjny). Udało mi się nie utracić ani aparatu, ani karty. Mam nadzieję, że galeria z granicy spodoba się członkom portalu;-) Zdjęcia na granicy robiłam wyłącznie na użytek OS;-)
Pozdrawiam Cię serdecznie:-)

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5756) dodano 01.10.2010 23:20

Witaj Magdaleno, najpierw wyrażę swój zachwyt z powodu galerii.Nie wiem jak sie to stało ,że jej wcześniej nie widziałam.Piekni ludzie , pięknie pokazani , bo jak już gdzieś wczesniej napisałam ,że, kiedy podróżuję najpierw chcę spotkać ludzi, dopiero później zobaczyć to co zbudowali, namalowali czy napisali. Wielce mi żal ,że już koniec Twych opowieści o kraju,na spotkanie z którym tak niecierpliwie czekam. Dziękuje za wszystkie informacje ,nie wiem ,czy ktoś inny zrobiłby to lepiej od Ciebie. Same zdjęcia , to nie wszystko . :))))))))))) A teraz zapytam , czy Libia wywarła na Tobie takie samo wrażenie jak Etiopia? Pozdrawiam Cie i czekam teraz na Libijskie opowieści:)))

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3649) dodano 15.09.2010 20:29

Wszystko się kiedyś kończy;-) Etiopia w moim wydaniu też. Mam nadzieję, że niedługo pojawią się galerie Korduli z tego kraju. Ona kocha fotografować ludzi, więc z pewnością przywiezie dużo fajnych zdjęć. Pozdrawiam Was i dziękuję za wizytę:-)

beata-zbychu użytkownik beata-zbychu(wpisów:1002) dodano 15.09.2010 19:19

Witamy - Twoje Etiopskie galerie są prawdziwą kopalnią wiedzy o tym rejonie - szkoda że to już koniec . Pozdrawiamy.

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3649) dodano 15.09.2010 15:16

Surykatko – jeśli poczułaś choć przez chwilę, że tam jesteś – to jest to dla mnie ogromny komplement. Dziękuję bardzo:-)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3649) dodano 15.09.2010 15:15

Raul – tworzenie galerii o Etiopii traktowałam jako hobby, które sprawiało mi frajdę i zwyczajną przyjemność:-) Jeśli ktoś tę wiedzę, którą przekazałam w galeriach spożytkuje, to będzie to korzyść dodatkowa:-)
Bardzo dziękuję zarówno za dzisiejsze słowa, jak i za wszystkie wcześniejsze (nie ukrywam, że sprawiały one, że nie czułam, iż moja robota jest „psu na budę”). Pozdrawiam ciepło:-)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7135) dodano 15.09.2010 13:10

dzięki, że mogę spojrzeć w oczy tych kobiet i dzieci z innego świata i znaleźć w nich coś dla siebie, poczuć choć przez chwilę ,że tam jestem... pozdrawiam

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 15.09.2010 12:20

Magdaleno, przyjmij proszę serdeczne podziękowanie za tę wspaniałą relację z podróży. Wzbogaciłaś ten portal o prawdziwe kompendium wiedzy na temat tego kraju.
Odkryłaś przed nami 24 twarze Etiopii - wszystkie interesujące, egzotyczne i zaskakująco atrakcyjne. Skutecznie zachęciłaś do odwiedzenia etiopskich miast, miasteczek, wiosek i bezdroży - wielu z nas z pewnością odwiedzi ten kraj za Twoją przyczyną :)
Ale nie pojedziemy w ciemno. Ogromna wiedza, którą nam przekazałaś, pozwoli lepiej, dogłębniej przygotować się do tej wizyty.
Dziękuję bardzo i serdecznie pozdrawiam ;)

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2087) dodano 14.09.2010 18:21

No to ładnie :))) ciekawe kierunki sobie wybierasz i...nie daj sobie wybić z głowy :))) Jak się ma marzenia, to często się spełniają. Czego Ci życzę i jeszcze raz pozdrawiam

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3649) dodano 14.09.2010 18:09

Witaj Sono:-) Dzięki, że nie „potępiasz” mnie za wykorzystanie zdjęć nie przeze mnie zrobionych:-) Na początku miałam skrupuły, ale potem zwyciężyła chęć rzetelnej relacji, a przy bogatszym materiale zdjęciowym było to łatwiejsze do realizacji.
Z Libii z pewnością coś będzie, jednak… złapałam się dziś na tym, że zamiast myśleć o najbliższym wyjeździe, to planuję kolejny:-( Znalazłam ofertę wyjazdu na Syberię (renifery, trekking, tajga, Bajkał…) i „zachorowałam” na ten kierunek. Realizacja jest możliwa latem przyszłego roku. Może do tego czasu ktoś wybije mi ten wyjazd z głowy, ale w tej chwili bardzo mi się marzy:-)
Dziękuję za to, że jechałaś ze mną przez Etiopię:-) Pozdrawiam Cię serdecznie:-)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3649) dodano 14.09.2010 17:53

Anikm – nie mogę obiecać, że moje kolejne galerie będą interesujące;-) Za jakiś czas z pewnością coś wrzucę, bo połknęłam bakcyla obecności na tym portalu;-) Już nigdy jednak żadnego kraju nie przedstawię w tak obszerny sposób, jak zrobiłam to w przypadku Etiopii, bo nie sądzę, by jakiś inny kraj tak mnie zauroczył. Bardzo mi miło, że mogłam być Twoim „przewodnikiem” po Etiopii - afrykańskim państwie pełnym tajemnic:-) Pozdrawiam serdecznie

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2087) dodano 14.09.2010 17:42

Piękna galeria i "przerywniki" też mi się podobają.
Magdaleno obejrzałam wszystkie etiopskie galerie i jestem Ci wdzięczna za ten ogrom pracy jaki włożyłaś w przygotowanie i pokazanie nam tego pięknego i ciekawego kraju. Uważam, że miałaś bardzo dobry pomysł z wykorzystaniem zdjęć towarzyszy podróży, ponieważ dzięki temu mogłaś przygotować tak „pełną” i cenną relację. Dla mnie zdjęcia same w sobie nie stanowią celu, liczy się bardziej pokazanie miejsca. Zrobiłaś to z pełnym zaangażowaniem, w sposób profesjonalny, pełen serca i pasji za co Ci bardzo dziękuję i szkoda, że to już koniec. Ale za to czekam na Libię, życzę Ci bardzo udanego wyjazdu i pozdrawiam

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3649) dodano 14.09.2010 17:40

Mieczysaw – punktów skupu złomu faktycznie muszą nie mieć, bo prócz czołgów widziałam jeszcze przy drogach jakieś spalone ciężarówki - u nas z pewnością zostałoby to zutylizowane;-) W cenie jest plastik. Żaden PET tam się nie zmarnuje;-) Nie ma tam też drzew foliowych i to jest cudowny widok.
Moje wiadomości o Etiopii pochodzą w większości z Internetu. Przed wyjazdem przeczytałam wprawdzie dwie książki (M. Wojciechowskiej i W.Bobilewicza). Słuchałam też co mówili piloci i przewodnicy w Etiopii. Większość informacji i ciekawostek wykopałam jednak w necie. Wyszukiwarka to jest coś wspaniałego. Dzięki niej można dochodzić do wiedzy, jak po nitce do kłębka. Na początek trzeba jej wrzucić jakiś zlepek słów. W tym co „wypluje” zazwyczaj można znaleźć kolejne punkty zaczepienia i tak dochodzi się czasem do informacji, które potrafią nas absolutnie zaskoczyć (mnie totalnie zaskoczyła informacja o raporcie BBC ogłoszonym pół roku temu w sprawie sprzed 25 lat). Przyjemnością było dla mnie takie buszowanie po necie w konkretnym celu:-) Prócz tego poćwiczyłam jeszcze bierną znajomość angielskiego (na stronach polskich dużo znaleźć nie mogłam), a to przecież dodatkowa korzyść;-)
Na koniec jeszcze małe sprostowanie – to nie była żadna wyprawa, to była zwykła wycieczka z biurem podróży:-)
Dziękuję bardzo za wizytę i za miły komentarz:-) Pozdrawiam serdecznie

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3649) dodano 14.09.2010 17:31

Dispar – nie chciałam sprowokować Cię swoim komentarzem do uzasadniania opinii na temat zdjęć;-) Po prostu zdążyłam się przyzwyczaić (i zaakceptować to), że członkowie tego portalu znający się na fotografii (Ciebie do takich – mam nadzieję, że nie zbyt pochopnie – zaliczyłam) napisaliby: źle oświetlona twarz, brak głębi ostrości, nie robi się zdjęć przy tak wysokim słońcu… Robię zdjęcia tak, jak umiem i wiem, że od strony technicznej wiele im brakuje do doskonałości:-(
A uśmiech z 15? W galerii „Okolice Melnika” napisałeś: „Istnieją metody porozumiewania nie wymagające słów. Polecam uśmiech.”. Stosuję tę właśnie zasadę. Podchodząc do tej kobiety spytałam ją skinieniem głowy z uśmiechem na ustach, czy mogę zrobić jej zdjęcie. Ten uśmiech na zdjęciu był jej odpowiedzią. Najczęściej na uśmiech ludzie odpowiadają uśmiechem:-)
Pozdrawiam serdecznie

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3649) dodano 14.09.2010 17:25

Pesteczko – dziękuję za miłe słowa:-) W porównaniu do NG czy Discovery jest baaaaardzo dużo przesady;-) Miło było Cię poznać osobiście:-) Pozdrawiam serdecznie

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 13.09.2010 22:14

Piękna galeria Magdaleno i szkoda tylko że to już ostatnia z tej serii.
Dziękuję za to że mogłam dzięki Tobie odbyć tę wspaniałą,jakże piękną i pouczającą podróż.
Jednocześnie wyrażam swój szacunek dla Twej wielkiej pracy nad nią i czekam na Twoje kolejne równie interesujące galerie.
Pozdrawiam serdecznie:)

mieczysaw użytkownik mieczysaw(wpisów:2098) dodano 13.09.2010 20:34

Szkoda,że to już koniec.Ale tak jak sobie obiecałem wypowiem się po obejrzeniu wszystkich galerii.Afryka nigdy mnie nie pociagala. Może tylko poza Kilimandzaro i przepięknymi wodospadami. Ale Twoje opowieści o Etiopii mnie bardzo wciągnęły i zmienily moje widzenie na tej kraj,ktory znałem tylko z telewizji i książek.Za całokształt z przyjemnościa postawiam Ci 10. Zrobiłaś kawał dobrej roboty. Jesli chodzi o ostatnia galerię mi się Twoje akapity podobają. Gdyby nie one nie wiem ,czy obejrzałbym wszystkie twarze. A po takich przerywnikach chętnie obejrzałem do końca.Ogladając zdjęcia 20-22 od razu nasunęła mi się myśl:czy tam nie ma punktow skupu złomu,bo u nas na pewno nie poleżałby tak długo.Często zastanawiałem się skąd masz tyle wiadomosci o Etiopii.Pewnie sporo materiału musialaś przerzucić.Jestem pod wrażeniem tej wyprawy i Twojej pracy. Pozdrawiam

dispar użytkownik dispar(wpisów:5297) dodano 13.09.2010 20:04

5,6,7,9,10,12,14,15,16,19,23,24,25,29,33,39,43,45,46,48,49 - czyli całkiem sporo. Może trochę poprawiłbym kadry, ale to szczegół. Jest w tych fotografiach to coś, co sprawia, że działają, trafiają do wrażliwych strun. Żeby zasłużyć na uśmiech z 15 trzeba być dobrym człowiekiem. A takich jest więcej. Dziewczynka z wielkimi oczyma jest boska.

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 13.09.2010 15:17

Wszystko, co chciałabym napisać obejrzeniu tej galerii wydaje mi się zbyt trywialne.
Bardzo dużo serca włożyłaś w tą Etiopię, a każda galeria jest piękna i poruszająca.
W dodatku udało Ci się przemycić taką dawkę wiadomości o tym niesamowitym kraju, że NG czy Discovery odpadają:)
Zdjęcia, które dla mnie są najciekawsze w galerii to: 7, 24, 29, 38, 41 i 48.
Pozdrawiam serdecznie :)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3649) dodano 13.09.2010 10:57

Oooooo! Zaskoczyłeś mnie Dispar absolutnie. Pochwały za zdjęcia z Twoich ust się nie spodziewałam;-) Bardziej niż do zdjęć przykładałam się do tekstu:-) Dziękuję i pozdrawiam:-)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5297) dodano 13.09.2010 10:46

Mnóstwo świetnych zdjęć. Jestem pod wrażeniem. Także kraju, który tak barwnie nam przedstawiłaś. Dzięki.

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3649) dodano 13.09.2010 10:08

Witaj Deszcz:-) Mówisz, że pracowita jestem? No nie wiem... Nie wszyscy tak uważają (mam na myśli domowników)... Pozdrawiam serdecznie:-)

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 13.09.2010 00:11

WITAJ..,24. opowiadania.., 24. wieczory i poranki.., 24. dni toż to miesiąc bez 4. dni najkrótszego miesiąca w roku przestępnym. Przestępcą jestem, chowając do sejfu swoje zbiory z Birmy. Albo samolub a pewnie nygus jak mówią w Poznaniu na człowieka, który robocie się rzadko kłaniał. Podziwiam i gratuluję. Toż to bedeker o Etiopii, albo magdalennik etiopski. Pozdrawiam serdecznie.

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3649) dodano 12.09.2010 20:35

Bardzo Wam wszystkim dziękuję za wizytę i za ciepłe słowa:-)
Mocar – dziękuję szczególnie. Nie wiedziałam, że oglądałeś wszystkie etiopskie galerie – jest mi niezmiernie miło z tego powodu:-). Słowa o mojej życzliwości i otwartości na drugiego człowieka są chyba trochę „na wyrost”. Nie pozostaje mi nic innego, jak otworzyć się bardziej i być bardziej życzliwą;-) Pozdrawiam serdecznie
Mironel – zdjęcia ptaszków zostały wstawione celowo – miały stanowić coś w rodzaju akapitów. Bardzo starannie je dobierałam (mowa o urodzie – najładniejszy, o bohaterstwie – największy, o głodzie – siedzący na jałowym podłożu). Widać nie zawsze pomysły autora są trafione:-( Pozdrawiam serdecznie

tereza użytkownik tereza(wpisów:3855) dodano 12.09.2010 19:01

Magdaleno...jestem pod wrażeniem Twoich etiopskich galerii.Nie wiem czy się tam kiedyś wybiorę,bardzo o tym marzę.Dzięki Tobie mogłam chociaż trochę poznać ten ciekawy kraj.Wszystkie galerie były dopracowane,opatrzone świetnym komentarzem,zawierającym mnóstwo konkretnych informacji.Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

mironel użytkownik mironel(wpisów:255) dodano 12.09.2010 15:48

Bardzo fajna galeria. Niepotrzebnie jednak moim zdaniem wstawiałaś zdjęcia flory i fauny. Zaburzało to
odbiór galerii.

pozdrawiam :)

walizka użytkownik walizka(wpisów:612) dodano 12.09.2010 14:48

Poruszająca galeria. Przyznaję, że za pierwszym razem przede wszystkim ją przeczytałam, dopiero później obejrzałam. Ale to tekst przykuł moja uwagę, w znacznej części jego treść jest dość przygnębiająca, tak, jak historia ogromnej części Afryki. Na szczęście końcowa część galerii napawa optymizmem.
Dzięki za te etiopskie galerie, w końcu to z pełnych marzeń podróży palcem po mapie wzięły się nasze prawdziwe wyprawy.

zuzka użytkownik zuzka(wpisów:143) dodano 12.09.2010 14:40

No i znowu się powtórzę: jaka ciekawa galeria!
Śliczna ta dziewczyna na 46

mocar użytkownik mocar(wpisów:2648) dodano 12.09.2010 14:23

Magdaleno - Przy całości Twojej pracy i wiedzy którą nam ukazałaś w swoich pięknych i ciekawych galeriach które prześledziłem w całości, również zauważam u Ciebie ogromną życzliwość i otwartość na drugiego człowieka i za to przyjmij moje jak najserdeczniejsze słowa uznania i podziękowania. Pozdrawiam gorąco.

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 12.09.2010 14:15

Magdaleno,jaka szkoda,że to Twoja ostatnia galeria z Etiopii.
Piękne miejsce,piękne zdjęcia,piękny i ciekawy kraj.I oczywiście mnóstwo informacji.
Wyjątkowe te kobiety,które pokazałaś.
Dziekuje Ci za Etiopię.
Pozdrawiam-)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3649) dodano 12.09.2010 13:39

To moja ostatnia galeria z etiopskiego cyklu:-) W 24 odcinkach starałam się przekazać jak najwięcej informacji o Etiopii, by przybliżyć ten niezwykle ciekawy kraj wszystkim, którzy niewiele o nim wiedzą, a są zainteresowani poszerzaniem swojej wiedzy o świecie. Do zilustrowania swej opowieści wykorzystałam zdjęcia, które zrobiłam sama (NIKON D40), a także zdjęcia: Lidki z Krakowa (DMC-FZ18), Hani z Poznania (DMC-TZ3) i Jacka z Warszawy (DMC-TZ5). Wszyscy byliśmy uczestnikami tej samej grupy wycieczkowej (Lidkę i Jacka poznałam w Etiopii) i wymieniliśmy się po powrocie płytami ze zdjęciami. Wraz z płytami dostałam od tych trojga pozwolenie na wykorzystanie ich zdjęć w dowolny sposób, w tym na zamieszczenie na tym portalu. Pozwoliłam sobie korzystać z tego prawa ilekroć uważałam, że ich zdjęcia są lepsze od moich, bądź jest na nich coś, czego mnie nie udało się akurat sfotografować. Moje zdjęcia stanowią około 60-70% całości. Sporo jest zdjęć Lidki, która przed każdym dłuższym przejazdem pucowała z zewnątrz i od środka szybę przy swoim fotelu i robiła dużo zdjęć z okien jadącego busa. Jej autorstwa są też zdjęcia wszystkich zamieszczonych w galeriach ptaków (jej aparat miał najlepszy zoom) i większości roślin. Każde z tej trójki miało jakieś ciekawe zdjęcia (Jacek np. jechał małym busikiem na miejscu obok kierowcy i miał możliwość robienia zdjęć przez przednią szybę), a ja pozwoliłam sobie na ich umieszczanie w galeriach, bo moim celem nie było pokazanie jakie ładne zdjęcia robię (bo nie robię takich, robię „zwykłe” zdjęcia), tylko pokazanie Wam, jaka ładna jest Etiopia:-) Kto ciekaw, które zdjęcie czyje, może ściągnąć fotkę na swój pulpit i sprawdzić;-)
Pokazałam tylko kawałek tego kraju – tzw. „trasę historyczną” po północnej jego części. Etiopia to jeszcze: południe i etniczna różnorodność plemion Doliny Omo, jeziora Wielkiego Rowu Afrykańskiego, muzułmański (tutejszy islam jest przyjazny, tolerancyjny i otwarty, a nie fundamentalistyczny) wschód z Hararem, najokrutniejsze miejsce na Ziemi – pustynna depresja Danakil… Piękne zabytki i krajobrazy kontrastują tu z biedą mieszkańców tego pełnego tajemnic kraju… Tylko tu spotkać można smukłe kobiety poruszające się z wielką gracją i skrywające przed słońcem pod kolorowymi parasolkami i szczupłych mężczyzn w powłóczystych gabi odganiający muchy czerą… Etiopia to kraj fascynujący i różnorodny…
Dziękuję bardzo wszystkim, którzy odbyli razem ze mną tę wirtualną podróż. Wasze komentarze motywowały mnie do tworzenia kolejnych galerii. Robiłam je głównie z myślą o tych, którzy są ciekawi świata, a nigdy do Etiopii się nie wybiorą. Podtytuł tego portalu brzmi przecież: „Podróżuj palcem po mapie”. Zabrałam Was więc w taką „podróż”, a dzięki Waszym wpisom udało nam się wspólnie dojechać do końca tej wycieczki:-)
Pozdrawiam serdecznie wszystkich „Etiopczyków”:-)
„Etiopiomaniaczka”;-)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!