m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (48):

 
Mnisi tybetańscy - oaza spokoju. Wyjeżdżając z Kargil (na granicy z Pakistaenm) przekroczyliśmy rzekę Suru i już cieszyliśmy się na to, że wkrótce będziemy wśród rodowitych mieszkańców Ladakhu, gdy nagle... okazało się, że wynajęty bus stracił moc. Przed nami były wysokie przełęcze więc czym prędzej znaleźliśmy warsztat samochodowy, w którym... mechanik stwierdził, że do wymiany jest filtr powietrza. Na nowy trzeba by czekać kilka dni, więc ... za pomocą sprężonego powietrza dokonał rewitalizacji filtra i mogliśmy ruszyć w drogę. W odległości ok. 30km od Kargil, kilka kilometrów w bok od głównej i jedynej trasy Kargil - Leh, dotarliśmy Klasztoru Shergol, który został wykuty w skałach i jedynie frontowa ściana była murowana. Niestety mnisi wybrali się chyba na wycieczkę, ponieważ drzwi wejściowe były zamknięte. po kolejnych 15km dotarliśmy do wioski Mulbek (3230m npm), gdzie znajduje się wykuty w VIII wieku, Budda Maitreya (Budda Przyszłości). Posąg ma 8m wysokości i jego stan zachowania jest niemal idealny.
W najbliższej odległości znajdował się ogromny kołowrotek, a raczej kołowrót modlitewny, który niemal bez przerwy był w ruchu poruszany lokalnych mieszkańców wioskii przyjezdnych. Po przekroczeniu kilku przełęczy, w tym NamikaLa (3720m npm), FotuLa (4108m npm) dotarliśmy do wioski Lamayuru, gdzie naszym oczom ukazał się klasztor wybudowany na skale... wewnątrz natrafiliśmy na przygotowania do ceremonii. Wśród mnichów znajdowała się całkiem spora grupa młodych chłopców, przyuczanych do bycia mnichami. We wnętrzu znajdują się typowe ozdoby, na zdjęciu parasolki. Do ceremonii niezbędne były mosiężne miseczki z różnymi artykułami (ziarna, masło z jaka, woda, etc.)
Urokliwe naczynia spoczywały w zakamarkach bądź we wnękach okiennych. Tak wyglądają księgi buddyjskie, które są (a raczej były) ręcznie przepisywane. Okładki są drewniane. Ceremonia rozpoczęła się wewnątrz klasztoru, po czym... wszyscy mnisi wyszli na dziedziniec. Rozpoczęły się rytuały... do których niezbędne są dordże, dzwonki, talerze, bębenki...
Na krótką chwilę odsłonięta została mandala usypana przez mnichów z drobniutkich, różnokolorowych ziarenek piasku. Młodzi adepci podpatrywali starszych mnichów i wykonywali te same ruchy i odczytywali modlitwy. Młynki modlitewne swoje lata świetności mają już dawno za sobą.
Widok na klasztor z drogi do Leh. Późnym popołudniem dotarliśmy do Leh. Nad miastem dominuje 9-cio piętrowy wybudowany na wzgórzu Pałac w Leh. Pałąc został wybudowany w początkach XVII wieku. Aktualnie trwa jego renowacja. Drzwi wejściowe do Pałacu. Powyżej, na szczycie Zwycięstwa zbudowane zostały dwie świątynie: Tsemo Gompa oraz trochę wyżej Gonkhang. Klasztor Sumur znajduje się w Dolinie Nubry, po drugiej stronie przełęczy. Aby się tam dostać musieliśmy najpierw pokonać najwyżej na świecie położoną przełęcz KardhungLa znajdującą się na wysokości 5602m npm.
Klasztor w Sumur, zwany Samstangling Gompa jest najwiekszym klasztorem w dolinie Nubry. Został wybudowany w 1841 roku i aktualnie przebywa w nim ok. 100 mnichów W całym klasztorze można zobaczyć typowe ozdoby: tanki, parasolki, malowane tynki Charakterystyczne zdobienia wokół drzwi. Nieopodal znajdują się ruiny innego pałacu oraz wiele starych gomp. Po drugiej stronie doliny znajduje się klasztor w Diskit, który... jak większość klasztorów został wybudowany na trudno dostępnym wzgórzu.
Klasztor należy do szkoły Gelugpa (Żółtych Czapek). W Diskit wybudowany został nowy klasztor, który niestety jak na razie pozbawiony jest uroku starych budowli, pachnących palonym masłem z jaka i kadzidłami... co oczywiście nie przeszkadza mnichom w modlitwach. Klasztor w Diskit, a na pierwszym planie nogi posągu Buddy Przyszłości (posąg został oddany dopiero w tym roku). Klasztor w Diskit w pełnej okazałości.
W drodze powrotnej do Leh natrafiliśmy na kolumnę samochodów, w których jechał orszak nowego Lamy Sumur, imieniem Bakhula, który jest reinkarnacją zmarłego w zeszłym roku Lamy. Nowy Bakhula Lama ma aktualnie cztery i pól roku, ale... pomimo znudzenia... wiedział, że należy błogosławić wiernych. Na przełęczy KardhungLa, pożegnaliśmy orszak i popędziliśmy w dół do Leh.

najbliższe galerie:

 
LEH - epilog
1pix użytkownik kordula157 odległość 5 km 1pix
LADAKH -OSTATNI PRAWDZIWY TYBET
1pix użytkownik martyna odległość 5 km 1pix
LEH i jego mieszkańcy
1pix użytkownik kordula157 odległość 5 km 1pix
Ladakh-podniebna kraina
1pix użytkownik kordula157 odległość 22 km 1pix
W drodze ze Srinagaru do Leh
1pix użytkownik marzej odległość 38 km 1pix
Ladakh - wyprawa do Doliny Nubry
1pix użytkownik marzej odległość 38 km 1pix

komentarze do galerii (14):

 
madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 23.09.2010 18:35

Wspaniała galeria !!! Gratulacje :)

zuzka użytkownik zuzka(wpisów:143) dodano 21.09.2010 16:52

Nie będę oryginalna i też powiem, że klasztory i mnisi robią wrażenie. Piękne zdjęcia i ciekawe miejsce.

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2083) dodano 20.09.2010 22:57

Mogę tylko pogratulować wyprawy i podziękować za galerię. Super. Najbardziej urzeka mnie u mnichów spokój i cierpliwość. Po prostu inna jakość życia... Pozdrawiam

marzej użytkownik marzej(wpisów:18) dodano 20.09.2010 22:40

raul, zamieszki są w zasadzie tylko w okolicach Srinagaru i Jammu, czyli w bezpośredniej bliskości głównych miast Kaszmiru. Zamieszki w Kaszmirze są związane z tendencjami separatystycznymi muzułmanów zamieszkujących Kaszmir i chęcią przyłączenia Kaszmiru do Pakistanu. Gdyby do tego doszło, to praktycznie można zapomnieć o wyprawie w ten region. Ladakh jest całkowicie bezpieczny i wolny od zamieszek, a lawiny błotne były spowodowane niespotykanymi w tym rejonie i bardzo intensywnymi opadami w krótkim okresie kilku dni. Pytani tybetańczycy mówili, że nie pamiętają, aby kiedykolwiek w znanej im przeszłości takie opady miały miejsce. Natomiast ze swojej strony polecam wyjazd. Zdjęcia są tylko namiastką tego co się zobaczy na własne oczy.

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 20.09.2010 20:46

Galeria jest kolejnym potwierdzeniem, że ten region świata trzeba będzie koniecznie odwiedzić ... ale jak czytam o tych zamieszkach, zabitych, lawinach błotnych, widzę te drogi nad przepaściami ... cholera ... :)
Pozdrawiam.

marzej użytkownik marzej(wpisów:18) dodano 20.09.2010 20:21

dispar - masz rację, po zastanowieniu usunąłem z galerii zdjęcia 6 i 41. Teraz jest lepiej.

marzej użytkownik marzej(wpisów:18) dodano 20.09.2010 20:19

Kordula157 - jak się okazuje byliśmy w Ladakhu niemal w tym samym czasie, a ze Srinagaru (po dwóch dniach zwiedzania) wyjeżdżaliśmy wczesnym świtem, uprzedzeni przez lokalnych kaszmirczyków, że lada moment rozpoczną się rozruchy w mieście i armia oraz policja mogą zamknąć miasto. Musieli być dobrze poinformowani, ponieważ w dniu naszego wyjazdu, ale już po naszym wyjeździe miały miejsce demonstracje, w trakcie których życie straciło kilkanaście osób.

olazim użytkownik olazim(wpisów:2162) dodano 20.09.2010 20:17

Zgadzam się z Pesteczką-maluch ma "nici" z dzieciństwa-ale za to jakie zasługi .Piękna 9-pozdrawiam.

marzej użytkownik marzej(wpisów:18) dodano 20.09.2010 20:15

Cześć Pesteczka, ta sama data to tylko zbieg okoliczności. Ja jechałem z zachodu (Srinagar) na wschód (przez Kargil do Leh), gdzie byliśmy świadkami lawin błotnych, które odcięły Leh od reszty świata, a z tego co napisała Kordula157, to oni jechali dokładnie w przeciwnym kierunku, tyle, że ich podróż na zachód skończyła się w Kargil.

dispar użytkownik dispar(wpisów:5185) dodano 20.09.2010 19:41

Klasztorne życie świetnie uchwycone. Dużo bardzo dobrych fotek. Super 11, 18, 42,43. Darowałbym sobie 6 i 41. 14 i 15 fajne ale lepsze byłyby w kwadracie. Ogólnie bardzo podobająca galeria. Pozdrawiam.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 20.09.2010 14:38

... podobające chyba najbardziej. Pigułka z tych poprzednich. 50 bardzo interesująca. Pozdrawiam serdecznie.

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 20.09.2010 11:30

Myślałam, że podróżowaliście wspólnie z Kordulą157, ponieważ obie galerie zaczynają się od zdjęć z 1 sierpnia 2010 :)
Bardzo interesująca galeria. Wspólczuję szczerze temu maluchowi, który został Nowym Lamą i zamiast mieć beztroskie dzieciństwo,
został już odłączony od mamy i wdrożony w nudne i nużące dla takiego dziecka obowiązki.
Z fotografii najbardziej podoba mi się nr 20. Pozdrawiam

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5171) dodano 20.09.2010 08:12

Brawa za zdjęcia mnichów, mialeś zczęscie, że udał Ci się odwiedzić Srinagar , ja niestety dotarłam tylko do Kargil, tam sie przespałam i powrót do Lehu.Sytuacja była tak niebezpieczna ,żę nasz kierowca i nasz indyjski opiekun nie odważył się pojechać dalej. Bardzo udana galeria:)))

tereza użytkownik tereza(wpisów:3675) dodano 20.09.2010 06:54

Bardzo ciekawe miejsce,klasztory robią wrażenie.Pozdrawiam:)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!