m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Wojna domowa, która wybuchła w Cesarstwie Rzymskim po zamordowaniu Kommodusa, wyniosła na tron dowódcę armii Dunaju - Septymiusza Sewera, urodzonego w roku 145 w Leptis Magna. Był rok 193, gdy Septymiusz Sewer został cesarzem - pierwszym cesarzem urodzonym w Afryce i jednym z najlepszych cesarzy w dziejach Rzymu. Władzę sprawował przez 18 lat. Był to najświetniejszy okres w historii Leptis Magna. W tym czasie powstały tu najwspanialsze obiekty. Miasto stało się nieoficjalną stolicą Imperium Rzymskiego, gdyż cesarzowi ciężko było się rozstać z rodzinnymi stronami i przenieść do Rzymu. Imponujący Łuk Septymiusza Sewera został wzniesiony w roku 203 z żółtego wapienia. Ma formę tetrapylonu - bramy o czterech przejściach. W tle widoczny jest Łuk Trajana i Via Trionfale - główna ulica Leptis Magna. Prowadzi ona od Łuku Septymiusza aż do morza, mijając po drodze teatr, plac targowy i stare forum. Wrócimy nią ze spaceru po mieście do punktu wyjścia, czyli do Łuku Septymiusza. Łuk Septymiusza zdobią kolumny korynckie. Na każdym z czterech filarów wspierających łuk znajdują się zrekonstruowane reliefy. Reliefy przedstawiają sceny bitewne, ceremonie religijne, triumfalne pochody, a także cesarską rodzinę - Septymiusza, jego żonę - cesarzową Julię Domnię i dwóch synów: Getę i Karakallę. Minąwszy tereny sportowe (Palaestra), na których odbywały się między innymi zawody biegaczy, dochodzimy do term. Łaźnie zostały wybudowane w latach 126-127, za czasów panowania cesarza Hadriana. W latach 180-192 zostały odremontowane i przebudowane przez Kommodusa (to ten, którego Russel Crowe zabił w „Gladiatorze”).
Łaźnie w Leptis Magna były największym tego typu obiektem poza stolicą Cesarstwa. Mury tego wielkiego kompleksu zostały wzniesione z piaskowca i wapienia, a następnie pokryte marmurowymi płytami. Z marmurów pozostały w Łaźniach Hadriana tylko siedziska w pomieszczeniu zwanym po łacinie „latrina”. Wszystkie pozostałe marmurowe płyty zostały wywiezione stąd w XVIII i XIX wieku przez Francuzów i Anglików. Użyto ich przy rozbudowie takich obiektów jak: Wersal, kościół Saint-Germain-des-Prés w Paryżu, pałac Windsor oraz kościół Św. Jana na Malcie. Prócz gigantycznej ilości marmurowych płyt wywieziono z Leptis setki kolumn, w tym zachowaną w doskonałym stanie olbrzymią Wielką Kolumnadę. Po kolumnach o wysokości 20 m pozostał jedynie zarys fundamentów. Gdyby nie dokonana tu dewastacja, Leptis robiłoby jeszcze większe wrażenie. Ocalałe rzeźby i barwne mozaiki, które zdobiły między innymi pomieszczenia term, można obejrzeć w Muzeum Dżamahirijii w Trypolisie. W skład obiektu wchodził basen na otwartym powietrzu (28 m x 15 m), sala z basenami z zimną wodą (frigidarium), sala z basenami z gorącą wodą (caldarium), łaźnia parowa, sale do masażu, sala do wypoczynku, sala gimnastyczna, szatnie, toalety. Był to ogromny, tętniący życiem kompleks. Czujecie woń olejków, którymi muskularni młodzieńcy namaszczają męskie ciała? Słyszycie gwar rozmów prowadzonych w sali do wypoczynku, plusk wody, rozbryzgiwanej przez skaczących do niej? W jednym miejscu ćwiczą siłacze podnoszący ciężary, gdzie indziej słychać klaskanie dłoni o masowane ciała… Jedni przechodzą z gorącej sauny parowej do basenów z zimną wodą, inni - ochłodziwszy się w zimnej wodzie - przechodzą do basenów z gorącą wodą…  Panuje tu atmosfera relaksu i odpoczynku… Woda do łaźni doprowadzana była z odległego o 20 km jeziora. Pomieszczenia z basenami i sala do wypoczynku były ogrzewane gorącym powietrzem rozprowadzanym w przestrzeni pod podłogą. System ten nazywano hypocaustum. Za południową ścianą kompleksu zachowały się ślady tej instalacji. Opuściliśmy już łaźnie i idąc ulicą z portykami po obu stronach,…
… mijając budowle o mniejszym znaczeniu,… …dochodzimy do Forum Sewerów. Obecnie jest to ogromne rumowisko pełne kolumn, korynckich kapiteli, posągów pozbawionych głów, cokołów z fragmentami reliefów… Zachowały się mury otaczające plac. Konstrukcja budowana na przemian z warstw cegieł i kamieni była dość odporna na trzęsienia ziemi. Największą ozdobą Forum Sewerów są - stojące po jego zachodniej stronie - resztki arkadowego portyku z głowami Meduz. Meduzy są bardzo fotogeniczne. To jest skrajna lewa z arkad,… …a to jedna ze środkowych.
W rumowisku stoją też samotne głowy Meduz. Spodobała mi się ta z krzaczastymi brwiami… ...i ta krzywo patrząca. Meduza, najmłodsza z trzech Gorgon i najgroźniejsza z nich, miała węże zamiast włosów, a jej spojrzenie zamieniało żywe istoty w kamień. Ta sprawcza moc wzroku tkwiła być może w trójkącikach w źrenicach oczu - wszystkie Meduzy w Leptis mają oczy z trójkącikami. W południowych murach forum zachował się ciąg sklepów. Wprost z Forum Sewerów wchodzimy do trójnawowej Bazyliki Sewerów. Bazylika była budowlą świecką - siedzibą sądu. Kolumnada widoczna na zdjęciu oddziela lewą nawę od nawy środkowej. Cesarz Septymiusz niezwykle cenił prawo i lubił otaczać się prawnikami. Wzniósł imponującą „świątynię prawa” o gigantycznych kolumnach i rozległym wnętrzu.
Bazylika ma 92 m długości i 40 m szerokości. Jej mury zachowały się w całości. Front środkowej nawy bazyliki. W VI wieku, za czasów panowania bizantyjskiego cesarza Justyniana I Wielkiego, bazylika przestała być budowlą świecką i zaczęła pełnić funkcję kościoła. „Imperator Caesar Lucius Septimius”… „Severus Pertinax Augustus” zawaliło się … W ogromnym wnętrzu budowli największe wrażenie robią dwa długie rzędy wysokich kolumn z różowego granitu pochodzącego z Egiptu. Początek i koniec każdego rzędu stanowią marmurowe pilastry pokryte reliefami. Reliefy zachwycają bogactwem detali. Przedstawione są na nich sceny mitologiczne, między innymi Herakles wykonujący swoje dwanaście prac.
Opuszczamy już bazylikę. Ostatni rzut oka na kolumnadę - tę samą, która była na zdjęciu nr 23, tyle że widoczną od strony frontowej. Wchodzimy do najstarszej części miasta. Stare forum powstało w VII w. p.n.e., w czasach fenickich, jednak większość budowli pozostałych na nim pochodzi z czasów rzymskich. Szacuje się, że powstały ok. roku 0. Kaduceusz - atrybut Merkurego (greckiego Hermesa), opiekuna wymiany towarów, handlu, kupców, zysków, bogactwa - godło handlu i komunikacji. Wchodzimy na plac targowy. Prostokątny plac otoczony jest ze wszystkich stron kolumnowym portykiem. Tu odbywał się handel zbożem, oliwą, winem, rybami, warzywami, owocami… Targowisko powstało w latach 9-8 p.n.e., a 200 lat później zostało przebudowane. Handlowano tu również towarami, które przypływały statkami z dalekich krain. Okrągła budowla o średnicy ok. 20 m. Handlowano w niej bawełną i jedwabiem, a miara długości wyryta była na marmurowym blacie. Można obejrzeć tę miarę. Można też obejrzeć na placu targowym miary objętości - wydrążone w kamiennej belce otwory ze spustem u dołu, którymi odmierzano oliwę lub wino.
Czy lokalizacja teatru nie zachwyca Was? Stojąc na koronie teatru długo kontemplowałam widok antycznych kolumn na tle szafirowego morza, utwierdzając się w przekonaniu, że Włosi byli najlepszymi na świecie urbanistami i architektami. Są nadal narodem niezwykle uzdolnionym artystycznie. Design mebli, linia samochodów, moda… Widok ze szczytu teatru w kierunku wschodnim - po prawej widoczny plac targowy, a w środku - bliżej morza - stare forum. Teatr został zbudowany w pierwszych latach nowej ery. Jego średnica wynosi 70 m. Zadziwia swym pięknem, funkcjonalnością i dobrym stanem. Teatr w Leptis Magna jest - obok teatru w Orange (Vaucluse) we Francji - najlepiej zachowanym teatrem z okresu rzymskiego. Teatr w Leptis był jednym z największych teatrów w Cesarstwie Rzymskim - mieścił ok. 5 tys. widzów. Większy od niego był jednak, leżący niemal po sąsiedzku, teatr w Sabratha, z widownią na ok. 6 tys. osób. Łuk Tyberiusza pochodzący z lat 35-36. W tle widoczny jeszcze jeden niewielki łuk i morze.
Łuk Trajana zbudowany w latach 109-110. Za nim Łuk Tyberiusza. Po długiej wędrówce zmierzamy Via Trionfale w kierunku Łuku Septymiusza. To jednak nie koniec zwiedzania Leptis Magna. Wsiadamy do naszego busa i jedziemy ok. 1 km w kierunku wschodnim do… …amfiteatru. Kolejna monumentalna budowla nad samym morzem. Wydaje się, że jest kompletna, jednak brakuje jej kolumnowego portyku na szczycie. „Panem et circenses” - chleba i igrzysk. Tu odbywały się igrzyska. Widzicie gladiatorów walczących ze sobą na arenie? Widzicie niewolników walczących z dzikimi zwierzętami wypuszczanymi z klatek? Widzicie te tłumy wiwatujące na trybunach i kciukiem decydujące o losach walczących? W okresie największego rozkwitu Leptis Magna zamieszkiwało ok. 80 tys. ludzi. Widownia amfiteatru mogła pomieścić 16 tys. mieszkańców. Sztafaż uświadamia skalę budowli. Skoro już mowa o sztafażu, to ciężko z tym było bardzo. Na zdjęciach nie widać ludzi, bo ich po prostu nie ma w Leptis Magna. Byliśmy niemal jedynymi turystami zwiedzającymi te przepiękne ruiny. Świat chyba jeszcze się nie zorientował, że kilka lat temu - po zniesieniu w 2003 roku sankcji ONZ za Lockerbie i „La Belle” - Libia otworzyła drzwi dla turystów. Brama prowadząca z areny amfiteatru do kamiennej studni o stromych ścianach. Druga brama prowadzi z tego niewielkiego pomieszczenia w kierunku hipodromu. Hipodrom, czyli cyrk, położony jest tuż nad morzem. Niewiele z niego pozostało. Bez wyjaśnień przewodnika trudno się zorientować, gdzie dokładnie znajdowały się jego obiekty. Hipodrom miał 450 m długości. 25 tys. publiczności mogło obserwować odbywające się na nim wyścigi kwadryg.
Na koniec wizyta w porcie zlokalizowanym pomiędzy amfiteatrem a centrum miasta. Widoczne są doki, nabrzeża portowe, magazyny… Pod piaszczystymi kopcami widocznymi po zachodniej stronie portu skryte są nadal liczne budowle z czasów rzymskich. Na odkrycie przez archeologów czeka jeszcze 60% miasta. Libia ma pieniądze na prowadzenie tych prac, ale nie ma fachowców. Na każdego przybysza kraj ten jednak spogląda nieufnie. Potrzeba jeszcze trochę czasu, by Libia szerzej otworzyła drzwi na świat.

najbliższe galerie:

 
Libia.  Leptis Magna
1pix użytkownik strabsenfilm odległość 3 km 1pix
Ślady Imperium - Oleum Camphoratum
1pix użytkownik ak odległość 3 km 1pix
Libia - retro fotki
1pix użytkownik raul odległość 3 km 1pix
Sahara libijska
1pix użytkownik magnus odległość 78 km 1pix
Opowieści libijskie-Z  ostatnia opowieść
1pix użytkownik ak odległość 97 km 1pix
Libia.  Muzeum Narodowe w Trypolisie
1pix użytkownik strabsenfilm odległość 109 km 1pix

komentarze do galerii (17):

 
magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3652) dodano 04.02.2014 08:29

Tamo, miło mi, że tu wpadłaś:-)
W Libii byłam z RT. W naszej 20-osobowej grupie był wykładowca krakowskiej uczelni, który pasjonował się starożytnością. Był prawie wszędzie na świecie i prawie wszystko widział. Byłam wtedy strasznie zakręcona na punkcie Syberii. Spytałam czy był. Powiedział, że nie, bo tam nie ma nic, co by go interesowało.
Do Libii pojechał wyłącznie dla Leptis Magna (tak przynajmniej mówił).
Cała grupa miała z niego duży pożytek, bo w Cyrenie tłumaczył nam łacińskie napisy. Jacek - nasz pilot - skrzętnie notował wszystko, żeby kolejnym grupom przekazać informacje uzyskane od pana Aleksandra. Jacek miał ogromną wiedzę, ale Libii uczył się dopiero (to był nowy kierunek). Jego specjalnością była Algieria.
Kto by pomyślał, że te notatki okażą się nieprzydatne. Pół roku później wybuchła wojna i Libia znowu stała się niedostępna.
Leptis Magna to prawdziwa perełka w ocenie osób fascynujących się starożytnością.
Pozostaje mieć nadzieję, że nie ucierpiała w wyniku rozruchów w Libii.
Pozdrawiam ciepło:-)

tama użytkownik tama(wpisów:2998) dodano 03.02.2014 21:09

Rzeczywiście ruiny bardzo dobrze się zachowały. Bogactwo formy, detali. Porównując z tym co widziałam na Cyprze to nie dość, że to wszystko jest ogromne, to tyle szczegółów możemy jeszcze podziwiać.
Masz rację, w takiej scenerii nietrudno sobie wyobrazić, że życie tam się nadal toczy ;)
Pozdrawiam :)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3652) dodano 23.01.2012 21:50

Bardzo mi miło, że wpadłeś Strabsenfilm:-) Obieżyświatowe filmy nie otwierają mi się w żadnym z dwóch komputerów, z których korzystam. Link do YT jest doskonałym rozwiązaniem. Twoje Leptis już obejrzałam. Pozostałe libijskie filmy przede mną. Mieliśmy intuicję i farta jadąc do kraju Kadafiego krótko przed wybuchem wojny. Pozdrawiam:-)

strabsenfilm użytkownik strabsenfilm(wpisów:848) dodano 23.01.2012 12:17

Mało jest fotografii i filmów z Libii. Byliśmy Magdo w Leptis Magna w tym samym roku, ostatnim przed krwawymi wydarzeniami w tym ciekawym kraju. Ja byłem nieco wcześniej, bo w czerwcu. Z ciekawością obejrzałem galerię. Widzę że zwracasz uwagę na detale, a to tak istotna rzecz. Do tego ciekawy komentarz informujący widza o fotografowanych detalach architektonicznych. Dzięki Tobie obejrzałem amfiteatr, który nie był w naszym planie zwiedzania. Ja zamiast fotografii filmuję odwiedzane miejsca. Zastanawia mnie jednak to, że galerie fotograficzne natychmiast budzą oddźwięk w Obieżyświatach. Filmy komentowane są nader skąpo, mimo że liczba odwiedzin się zwiększa. Moich blisko 60 filmów zgromadziło...1 komentarz i to dotyczący Al Zawiji, w której tylko nocowaliśmy, a umieściłem go tylko w związku z wydarzeniami w tym mieście, które chciałem pokazać takim, jakie było przed wybuchem walk. Ponadto jest Sabrata i Trypolis i Muzeum Dżamahiriji. Mam nadzieję, że klikniesz na link (na YT jest lepsza rozdzielczość i filmy się otwieraja, a tu nie zawsze) i obejrzysz moje filmy. Liczę również na komentrz, bo byłaś tam i widziałaś te wspaniałe miejsca.

strabsenfilm użytkownik strabsenfilm(wpisów:848) dodano 23.01.2012 11:57

Mało jes

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3652) dodano 16.01.2012 23:56

Dzięki Zibid za wizytę:-) Ciekawa jestem w jakim stanie dziś są te ruiny. Pewnie ucierpiały w czasie wojny:-( Pozdrawiam

zibid użytkownik zibid(wpisów:2270) dodano 14.01.2012 05:54

Robi wrażenie - ruiny i ........ galeria. Gratulacje Magda. Pozdrawiam

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3652) dodano 10.11.2010 08:09

Marcowa i Kordula - dziękuję bardzo:-)))

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:6028) dodano 07.11.2010 14:04

Ja za Disparem , bardzo solidna robota, ja na pewno nie potrafiłabym zrobić takiej galerii kamieniom. Miejsce jest wyjatkowe, nic dziwnego ,ze wpisane na liste UNESCO. Pierwszy raz Leptis , tak dokładnie obejrzałam.:))))

marcowadziewczyna użytkownik marcowadziewczyna(wpisów:1527) dodano 31.10.2010 10:46

Lekcja historii zilustrowana piękną fotografią. Galeria perfekcyjna pod każdym względem .
Oglądałam już kilka razy .Pozdrawiam

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3652) dodano 31.10.2010 09:50

Do zdjęć z Leptis Magna podchodziłam jak do jeża. Trudno jest atrakcyjnie przedstawić kamienie. Podobną trudność sprawiło mi pół roku temu zrobienie galerii o skalnych kościołach w Lalibeli, które są atrakcją turystyczną nr 1 w Etiopii, podobnie jak Leptis Magna w Libii. Sądząc po Waszych komentarzach w obu przypadkach stanęłam na wysokości zadania. Bardzo, bardzo Wam dziękuję za ciepłe słowa:-) Przede mną jeszcze greckie ruiny w Cyrenie i Apollonii:-( Dla własnej, a być może również Waszej, przyjemności zrobię teraz jakąś lżejszą galerię. Kolejne kamienie poczekają;-) Jeszcze raz dziękuję na miłe komentarze i pozdrawiam wszystkich serdecznie:-)))

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7249) dodano 30.10.2010 23:01

No właśnie - kamienie, ale bez Twojego opisu ich oglądanie nie miało by sensu, a tak - wyobraźnia pracuje, ja tam widzę tych młodzieńców, a gladiatorów zwłaszcza :-)))) pozdrawiam

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 30.10.2010 21:17

Galeria dopracowana w każdym calu, dopełniona wyczerpującym temat komentarzem. Takie galerie pamięta się długo i często się do nich wraca.
Gratuluję Magda :)
Pozdrawiam.

sona_dora użytkownik sona_dora(wpisów:2087) dodano 30.10.2010 19:57

Magdaleno, nareszcie...ale warto było poczekać :))) Trudna do zrobienia galeria, z serii kamień za kamieniem...ale świetnie ją przygotowałaś. Ostatnio kamienie rozbudziły tak bardzo moją wyobraźnię w Efezie. Ogrom pracy i emocji w ujęcia włożyłaś. Miejsce niepowtarzalnie piękne, cudownie położone. Momentami opisy trochę zbyt długie dla mnie, ale to pewnie dlatego, że popadłam w ogólne rozmarzenie :) Lubię takie miejsca. Dziekuję i pozdrawiam

mocar użytkownik mocar(wpisów:2759) dodano 30.10.2010 11:38

Sporo kamienia ale jak pięknie obrobionego i tyle wieków świadczy o minionej kulturze, do tego ładnie ujęte przez Ciebie w kadr i narrację. Pozdrawiam

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 30.10.2010 07:34

Magdo,czekałam na Twoją galerię.
Jest tak starannie przygotowana,że oglądanie jej to sama przyjemnośc.
Niezwykle plastyczne opisy.
Przy 10 to zamknełam oczy i wyobraziłam sobie woń tych olejków,plusk wody,gorzej z tymi młodzieńcami...
A co do Meduz,chciałabym mieć taki wzrok i pozamieniać niektórych w kamien.
Pozdrawiam-)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5390) dodano 29.10.2010 23:14

Bardzo solidna robota. No i uruchomiłaś moją wyobraźnię. Meduzy faktycznie fotogeniczne, ale z tym wzrokiem to chyba nie do końca prawda. I całe szczęście. Pozdrawiam.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!