m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (37):

 
Park ten powstał w 1993 roku i obejmuje około 286 400 ha tajgi, lasostepu i stepu. W skład parku wchodzą rozległe doliny rzeczne i masywy gór Chentej ... z pięknie wkomponowanymi kolorowyni domkami ... Święte kamienie Owoo - Owoo to kurhan wotalny na cześć przodków , duchów np. zamieszkujących przełęcze, święte źródła itp., usypywany najczęściej z kamieni ... oczywiście bogato ozdobiony błękitnymi chatykami (szalopodobnymi chustami). Często znaleźć można rozrzucone wokół dary, np. cukierki, banknoty, porozbijane flaszki wódki czy rozlaną herbatę z fusami.
Park Tereldż, to malownicze krajobrazy, ... ciekawe formacje skalne. Wizytówką parku jest wysoki na kilkadziesiąt metrów Melchij Chad (skała - żółw)
To nasza baza noclegowa, popularne w parku liczne ger - campy ...
położone wokół głównej szosy prowadzącej do wioski Tereldż oraz w okolicznych malowniczych dolinach Popularna nazwa dla namiotu koczowników Wielkiego Stepu, to - jurta.
Na stepach Mongolii, od Ałtaju Zachodniego po Wielki Chingan, namioty te nazywają się - ger. Z wyglądu przypominają miskę odwróconą do góry dnem. Na konstrukcję jurty składają się drzwi, drewniane kraty ścienne, krokwie dachowe ze sprężystych prętów drewnianych, wreszcie spodnie okrycie z płótna, wojłokowe ocieplenie grubości kilku centymetrów, zewnętrzne okrycie z płótna - w Mongolii zazwyczaj białe. Pokój dwuosobowy, ...

Jurty mongolskie drzwi mają zwrócone na południe, zaś kazachskie - na wschód.
Wysokość drzwi zmusza do skłonu, następnego dnia okazuje się kto o tym zapomniał ...
... w którym były dwa łóżka, stół, podest na walizy i wieszak na ubrania.

Z powodu niewielkiej powierzchni wewnątrz namiotu, w jurtach obowiązywał ścisły obyczaj dotyczący miejsc, w których ustawiano meble, w których spali poszczególni członkowie rodziny, ...
a nawet kierunku, w którym należało obchodzić centralne palenisko - w Mongolii zgodnie z ruchem wskazówek zegara. 
Meblowanie jurty następuje przed jej zbudowaniem, jako że dużych mebli, jak łóżka, szafy, ... często nie zdołano by przecisnąć przez drzwi. Na szczycie posiadają otwór dymny, przez który wyglądają kominy piecyków.

Na terenie ger - campu była restauracja, serwująca miejscowe dania i napoje. 
W przybudówce mieściły się na dosyć wysokim poziomie: natryski, ... Mongolskie konie - nie mieszkają w stajniach, ani nawet w zagrodach. W kraju, którego powierzchnia równa jest pięciokrotnej powierzchni Polski żyje niecałe 3 miliony ludzi, z czego ponad milion w stolicy. Pozostali mieszkańcy nie mogą narzekać na brak przestrzeni - step jest wspólny i zawsze znajdzie się miejsce, żeby postawić ger. Stawia się go w pobliżu rzeki lub potoku - źródła wody zarówno dla ludzi jak i zwierząt. Wypasane zwierzęta, w tym konie, wędrują po stepie, nie ograniczone żadnym ogrodzeniem. Wieczorami zazwyczaj wracają w pobliże geru, do wodopoju. Jeśli nie pojawią się przez kilka dni, ich właściciel wsiada na jednego z 2-3 wierzchowców uwiązanych w obejściu do podręcznego użytku i wyrusza na ich poszukiwanie, wypatrując swojego stada z okolicznych wzgórz przez lunetkę, po czym zagania je z powrotem do swojej doliny.
Kilka słów o tradycji - tego nie widzieliśmy.

Nadaam - najważniejsze mongolskie święto i doroczne największe wydarzenie sportowo-kulturalne. Centralne obchody odbywają się w lipcu w Ułan Bator, a przedtem w miasteczkach całego kraju rozgrywane są wersje lokalne. Trzy najważniejsze konkurencje Nadaamu to: mongolskie zapasy, łucznictwo i wyścigi konne. Stroje, sprzęt i zasady właściwie niezmienione od czasów Dzyngis Chana.
Każdego roku startuje około 40 tysięcy koni w całej Mongolii. Biegi rozgrywane są na morderczych dystansach 15-30 km, w zależności od wieku koni. Dżokejami są dzieci w wieku 5-12 lat, aby konie niosły jak najmniejszy ciężar. 
Większość z nich jedzie na oklep, ale nie obowiązują w tym względzie żadne reguły, niektórzy więc pokonują trasę w tradycyjnych drewnianych siodłach. Według ludowych przesądów, pot zwycięskiego konia przynosi szczęście i gwarancję sukcesów, więc po skończonym wyścigu widzowie próbują dopchać się do zwycięzcy i wetrzeć w dłonie jego pot. 
Na terenie parku można wynająć konie (te czekały na nas) ... ... wraz z przewodnikiem i ... ... wyruszyć w step!!! 
Kolejne nowe przeżycie i do tego w tak pięknej scenerii
Następnego dnia wyjeżdżając z parku odwiedziliśmy jurty tubylców, ... umeblowane raczej pod kątem turystów Poczęstowano nas słodyczami, ciasteczkami i mongolską herbatą, a podaje się ją z dodatkiem mleka i soli. Konie w stepie, uprząż czeka na następnych chętnych.
Na koniec pobytu można kupić coś na pamiatkę.

najbliższe galerie:

 
Gorkij Tereldż- Park Narodowy północnej Mongolii
1pix użytkownik imod odległość 21 km 1pix
Mongolia - Ułan Bator
1pix użytkownik kryjan odległość 69 km 1pix
Z wizytą u Chingis Chana
1pix użytkownik imod odległość 70 km 1pix
Mongolia - Ułan Bator - Dzień Dziecka i Matki
1pix użytkownik kryjan odległość 70 km 1pix
Mongolia - Ułan Bator
1pix użytkownik kryjan odległość 70 km 1pix
Ułan Bator - Mongolia
1pix użytkownik muczacza odległość 70 km 1pix

komentarze do galerii (14):

 
grace użytkownik grace(wpisów:3357) dodano 03.09.2013 12:05

Interesujaca galeria. Kraj znam tylko z reportazy BBC. Pokazjesz mongolska klasyke:)
Te stepy, jurty.. piekne obrazy, a w rzeczywistosci na pewno zachwycaja jeszcze bardziej:)
Pozdrawiam:)

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:4219) dodano 10.07.2013 15:43

Obejrzałam z wielkim zainteresowaniem, ponieważ ten kraj jest mi zupełnie obcy. Piękne widoki, skała "żółw" wspaniała. Nie przypuszczałam, że wnętrza jurt są tak malowniczo i bogato urządzone. Piękna galeria.
Pozdrawiam.

watcher użytkownik watcher(wpisów:1927) dodano 29.01.2012 20:59

Gratuluje wyprawy.

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7255) dodano 02.12.2010 07:33

ach te mongolskie przestrzenie - super! pozdrawiam

margo użytkownik margo(wpisów:2557) dodano 29.11.2010 19:23

Fajna wyprawa. Podróż koleją transsyberyjską to od dawna moje marzenie.

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3657) dodano 29.11.2010 08:34

Ciekawy kraj, a Ty ładnie go pokazałaś. Również czekam na ciąg dalszy:-)

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 28.11.2010 22:52

Ciekawa galeria i interesujące opisy.Tam to są dopiero przestrzenie.Również mam nadzieję na dalsze galerie z tego tak egzotycznego dla nas Kraju.
Pozdrawiam:)

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 28.11.2010 22:27

Dziękuję, teraz sprawa jest jasna :)

kryjan użytkownik kryjan(wpisów:416) dodano 28.11.2010 22:13

muczacza - oczywiście jechałam koleją transsyberyjską. Na granicy staliśmy około 2 godzin, najpierw pół godziny w pociągu przy wyłączonej klimatyzacji, a temperaturę było widać po nas. Pozwolili w końcu wyjść nam na peron, gdzie było chłodniej i trochę wiało, nie dla wszystkich to się opłaciło - odchorowali. Korzystać też nie można było!!! Ale to wszystko nieważne ... piękny i ciekawy kraj, inny od tych, które do tej pory widziałam. Pozdrawiam i polecam.

kryjan użytkownik kryjan(wpisów:416) dodano 28.11.2010 22:01

raul - dziekuję, powinnam była sprawdzić czy są kompletne opisy. Dodałam jedno zdjęcie, oczywiście z końmi i dokończonym zdaniem. Zdjęcie 26. Pozdrawiam

muczacza użytkownik muczacza(wpisów:241) dodano 28.11.2010 21:40

Czy pani Krystyna jechała do tego pięknego kraju koleją transsyberyjską? jeśli tak, to jestem bardzo ciekaw, jak długo stała na granicy rosyjsko-mongolskiej? i czy mogła w tym czasie korzystać z klozetów?

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 28.11.2010 21:23

Dołączyłaś Krystyno do bardzo wąskiego grona, naszych portalowych zdobywców Mongolii - gratuluję. Bardzo ciekawie opowiadasz, mam nadzieję na dalsze części.
Przestaw proszę ostatnie zdanie z fot.25, bo ciekawy jestem w jakim wieku są te dzieciaki rozgrywające tę szaloną gonitwę :)
Pozdrawiam.

dispar użytkownik dispar(wpisów:5390) dodano 28.11.2010 21:12

Fajna ta Mongolia.

dreptak użytkownik dreptak(wpisów:1519) dodano 28.11.2010 21:05

interesująco było, poproszę o kolejne fotki :)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!