m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (46):

 
Plaże Margarity to typowo karaibskie klimaty .Miękki piasek i wszechobecne palmy kokosowe. Tutaj widoczek z Playa el Aqua najbardziej znana plaża na wyspie. Widok na Playa el Aqua w całej okazałości w oddali stożki wulkaniczne przy Playa el Tirano. Playa el Humo położona jest w malowniczej zatoczce. Widok z Playa Parquito na Morze Karaibskie .W oddali wyspy Los Frailes.Plaża jest mekką surferów na wyspie gdyż wysokość fal na tej plaży dochodzi do 6m i można nieżle posurfować. Symbol niepodległej Wenezueli czyli Simon Bolivar.Jego pomniki znajdziemy w każdej miejscowości w Wenezueli.Ten stoi akurat w El Valle del Espirito. Kaplica Santuario de la Virgen del Valle jest miejscem kultu religijnego obrazu matki boskiej del VAlle patronki Margarity i całej Wenezueli.
W czasie pobytu Jana Pawła II w tym miejscu zgromadził się milionowy tłum ludzi.
Przed kaplicą znane nam obrazki czyli stoiska z pamiątkami gdzie można nabyć dosłownie wszystko co jest związane z kultem religijnym i wiele więcej. Ta pani nie dość że jest ucieleśnieniem ideału kobiety wenezuelki to jeszcze dodatkowo jest żywą reklamą swojego stoiska z pamiątkami. Dobrze znany wszystkim którzy pamiętają lata 70 ub.wieku saturator w wersji wenezuelskiej. Woda bardzo smaczna. Ze względu na dużą liczbę pielgrzymów odwiedzających sanktuarium dostępność saturatorów musi być odpowiednia a konkurencja wpływa przecież zdrowo na jakość usług. Widok z fortu obronnego Castilio de San Carlos  na wnętrze wyspy porośnięte gęstą tropikalną roślinnością. Ogrodzenie z kaktusów jest bardzo popularne na Margaricie ,trzeba je tylko odpowiednio posadzić .
Wejscie do starej haciendy kolonialnej przerobionej obecnie na skansen zdobi czerwona bugenvilla. Takimi statkami pod koniec XV wieku dotarli na Margaritę Hiszpanie i pokochali jej perły. Maski rytualne przedkolumbijskich mieszkańców wyspy. Długo nie mogłem domyślić się co to za przedmioty wiszące na ścianie a mój hiszpański jest na poziomie 0, więc dogadanie się trwało dosyć długo.Teraz wiem . A czy ktoś może wie bez podpowiedzi ? Twórczość rzeżbiarska Indian. Sala lekcyjna w kolonialnej szkole .Rekonstrukcja z XIX w.
Pani profesor współczesna nie należy do ekspozycji.
Naczynia codziennego użytku w haciendzie  wystawione na ekspozycji. Pięknie położona nad brzegiem morza hacienda w całej okazałości. Przy posiłku w restauracji często towarzyszą nam oswojone ary lubiące zaglądać do talerza i ..kieliszka. Muzeum morskie w Boca del Rio na płw. Macanao to prawdziwa kopalnia wiedzy o faunie morza karaibskiego otaczającego Margaritę.
Na zdjęciu szkielet wieloryba wyrzuconego na brzeg.
Nurs Shark podobno był całkiem niegrożny ale jakoś nie chciałem go pogłaskać. Za to miłe żółwie same prosiły się o pogłaskanie po skorupkach.
Moj pobyt na Margaricie zbiegł się akurat z wyborami w Wenezueli.Dosłownie każdy słup elektryczny podpowiadał wyborcom kto jest jedynym i słusznym kandytatem do fotela pezydenckiego. Hugo  Chiavez to bardzo kontrowersyjna postać. Człowiek który wprowadza socjalizm XXI w. Nie zachowuje się dyplamatycznie jako polityk ani się tak nie ubiera. Nosi czerwone lub kwieciste koszule.Potrafi wystąpić z papugą na ramieniu. Miesza się spontanicznie z ludnością lokalną ,obejmuje ich a nawet tańczy.Jego wielogodzinne wystąpienia telewizyjna to monologi w których mówi co mu ślina na język przyniesie i lubi być przyrównywany do bohatera narodowego Simona Bolivara.Jest to wręcz jego obsesja. Chiavez ma ambicję jednoczenia krajów Ameryki Łacińskiej przeciw bogatym wyzyskiwaczom krajów rozwiniętych,Chętnie udziela pomocy na zewnątrz dla krajów Ameryki Lacińskiej będących w potrzebie nie zważająć że u siebie ma jeszcze wiele do zrobienia.Chiavez jednocześnie wprowadził u siebie obowiązkową edukację ,pomaga niepośmiennyn znależć się w obecnej rzeczywistość,buduje na koszt poństwa bezpłatne osiedla dla ludności indiańskich,udziela niskooprocentowane pożyczki dla przedsiębiorczych,Promuje walory kulturowe i turystyczne swojego kraju.Jak mu to wszystko wychodzi? Raz lepiej raz gorzej a do czego prowadzi socjalizm szczególnie w Polsce dobrze o tym wiemy. Laguna La Restinga i rejs po kanałach wśród roślinności namorzynowej to niezapomniane przeżycie. Licząca 100km2 laguna porośnięta jest gęstą roślinnością namorzynową .Pływa się kanałach o wdzięcznych nazwach aleja zakochanych,aleja zachodzącego słońca ,pocałunków itp. Można tu spotkać wiele gatunków ptaków flamingi ,ibisy ,czaple ,kormorany,pelikany .Łódki dopływają do najdłuższej na wyspie 23 km. plaży gdzie w płyciutkiej wodzie dosłownie roi się od koników morskich. Jazda samochodem po Margaricie to osobne zagadnienie. W dzień i poza miastem można próbować. W miastach zgroza.Każdy orze jak może. Włos jeży się na głowie a ręce drżą na kierownicy.Prawdopodobieństwo kolizji 95%.Jazda w nocy horror .Auta bez świateł albo mrugające jak wesołe miasteczka.Oznaczenia dróg prawie nieistnieją albo wprowadzają w błąd.
Na wyspie kochają stare rozklekotane auta  z paliwożernymi silnikami.Ale w kraju gdzie 1l benzyny kosztuje 10 centów można to lubić. Po jednodniowej próbie przesiadłem się jako pasażer do wspaniałego wehikułu  z kierowcą oraz wspaniałymi ołtarzykami w środku.
Wrażenia z jazdy niezapomniane Mieszkańcy zarośli kaktusowych to rozmaite jaszczórki których nie da się zliczyć. Iguana na chyba najbardziej znana z nich i całkiem sympatyczny jaszczór. Wybrzeże pomiędzy kolejnymi plażami jest skaliste i porośnięte kaktusami . Playa el Aqua jest w większości naturalnie zacieniona palmami .Parasole występują ale można się obejść i bez nich.
Tubylec wyplatający kapelusze z liści palmowych .Różne fasony i wykończenia w cenie 5$ Gotowy kapelusz  w fazie zielonej.Po dwóch tygodniach będzie brązowy. Kaktusy dochodzą do 3m wysokości . Spacer pod palmami po plaży która ciągnie się przez kilka kilometrów jest bardzo przyjemny. Ale może być również niebezpieczny zważywszy co zwisa nad głowami. Ten okaz spadł 2  metry przede mną.Oj nie chciałbym nim dostać w głowę.
Malownicza linia brzegowa Margarity i widok na plażę el Humo oraz okoliczne maleńkie wysepki Jeszcze jedna ciekawostka z Margarity.Piesek leżący pod fotelem należy do jedynej występującej na wyspie rasy kundli margaretanskich.Można je spotkać wszedzie na całej wyspie gonią bezpańsko są nieagresywne i wszystkie wygladają tak samo....,no może róznią się rozmiarami tuszy w zależności od żródła wyżywienia. Nasi tu oczywiscie byli.
Ten drink dar ma tak swojską nazwę i znajduje sią przy głównej ulicy w El Aqua.Dają smacznie zjeść i wypić. No to na zdrowie 
Oczywiscie drink MARGARITA.




**uwaga spożywanie alkoholu w nadmiernych ilościach może być przyczyną wielu grożnych chorób

najbliższe galerie:

 
9 dni na Margaricie
1pix użytkownik lmka odległość 3 km 1pix
Los Frailes -wyspy pelikanów
1pix użytkownik vivi odległość 19 km 1pix
Delta Orinoco
1pix użytkownik hubbabubba odległość 258 km 1pix
Jachtem po Karaibach II
1pix użytkownik nata14 odległość 266 km 1pix
   WENEZUELA - plażowo
1pix użytkownik kordula157 odległość 291 km 1pix
Camp Abujene -Delta Orinoko
1pix użytkownik vivi odległość 294 km 1pix

komentarze do galerii (10):

 
nata14 użytkownik nata14(wpisów:1093) dodano 17.12.2013 19:21

Myślę o Wenezueli dlatego z ciekawością oglądnęłam Twoją galerię. Pozdrawiam:)

lmka użytkownik lmka(wpisów:10) dodano 24.11.2012 21:33

Właśnie skończyłem oglądanie twojej Margarity no i stwierdzam że w ciągu 2-ch lat morze pochłonęło niezły kawałek Playa El Aqua .Widać to najlepiej porównując twoje i moje zdjecia tych samych fragmentów plaży.

wielkopolanka użytkownik wielkopolanka(wpisów:1907) dodano 02.03.2011 08:31

Wyspa Margarita to po prostu raj na ziemi! Dziękuję za piękną i ciekawa wycieczkę.Pozdrawiam seredcznie!

taddd użytkownik taddd(wpisów:51) dodano 24.01.2011 22:45

Fajna galeria , ciekawy komentarz ..... prawie mnie namówiłeś do wyjazdu w te strony

kolumb użytkownik kolumb(wpisów:6) - Użytkownik usunięty. dodano 21.12.2010 09:55

Z panią na fotce 8 to trochę przesadziłeś.
Wenezuelki to misski z fabryk urody.
Pozdrawiam

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 20.12.2010 10:49

Bardzo fajnie przedstawiłeś tą uroczą wyspę - aż się chce wybrać tam na wakacje :)
Pozdrawiam

vivi użytkownik vivi(wpisów:487) dodano 19.12.2010 15:59

Margo urlop w takim miejscu to musi mieć conajmniej miesiąc.
Ja przez dwa tygodnie zdążyłem tylko 6 dni być na Margaricie,
resztę czasu latałem po delcie Orinoco,Canaimie i Los Roques.
Warto było.Pozdrawiam

vivi użytkownik vivi(wpisów:487) dodano 19.12.2010 15:54

Deszczu dziekuję za odwiedziny.Los Roques ze względu na rozmiar pasa startowego ma szansę zachować swój
rajski klimat jeszcze długo i bardzo dobrze.Cieszę się że mogłem Ci przypomnieć tamte miejsca. Pozdrawiam

margo użytkownik margo(wpisów:2557) dodano 19.12.2010 09:30

Urlop w takim miejscu to musi być niezapomniane przeżycie. Pozdrawiam

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 18.12.2010 22:18

... Los Roques i nurkowanie tam polecam bardzo. Hotele na wzór amerykański, ale plaże piękne. Było to dawno temu i miło mi było powspominać. Pozdrawiam serdecznie.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!