m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Kilkunastotysięczne miasto jest drugim w Czechach, po Pradze najczęściej odwiedzanym przez turystów miejscem. Dlatego pomysł Claud (http://obiezyswiat.org/index.php?gallery=6183), aby odwiedzić go zimą jest bardzo uzasadniony.  Choć z drugiej strony, czerwcowy Festiwal Pięciopłatkowej Róży z przedstawieniami historycznymi, turniejami i pokazem ogni sztucznych, a w lipcu i sierpniu - festiwal muzyki poważnej zachęcają do letnich odwiedzin. Miasto leży nad Wełtawą przebijającą się tu esowato przez skały. Właściwie patrząc z góry, jest to raczej znak zapytania. Jedną z takich skał zajął potężny XIII wieczny zamek o pięciu dziedzińcach i jeszcze pięknym parku. Miasto możemy podziwiać w takim stanie dzięki pragmatyczności Braci Czechów. Polecam książkę Mariusza Szczygła Zrób sobie raj. Może ona wyjaśni choć trochę dlaczego Czesi są tak inni od nas. Dzięki ich zdrowemu rozsądkowi artyści mogą malować takie plenery. Krumlowski rynek z kolumną maryjną i studnią. Postawiono go po ustąpieniu zarazy morowej. Muszę tu zaznaczyć, że morowa, wcale nie oznaczała fajna. Zresztą nie wiem. Mówi się przecież morowa dziewczyna. Czy to od razu znaczy, że roznosi zarazę? Rynek, dość obszerny wzorowany był na Budziejowickim. Miasto starano się sensownie zaplanować, ale szczupłość miejsca w zakolu Wełtawy sprawiła, że uliczki są wąskie. Ale przecież to nam się właśnie podoba.
Początki zamku sięgają lat 1230-39, a miasto założone zostało w 1274 r. Początkowo były to dobra jednego z najstarszych czeskich rodów - Vitkowiców. W 1302 r. przeszły w ręce wywodzących się od nich Rožmberków. Ich herbowa czerwona róża o pięciu płatkach stała się symbolem Krumlova. Rozkwit miasta przypada właśnie na 300 lat panowania Rožomberków. Świetnie rozwijało się rolnictwo i handel, w okolicy wydobywano m.in. rudy złota i srebra (kopalnię otwarto w 1475 r.) oraz rudy polimetaliczne, a także złoża grafitu. W 1494 r. zyskał Krumlov przywileje miasta królewskiego i z tej epoki pochodzi znakomita większość istniejącej do dziś zabudowy. Niezwykłe jest to, że nie zniszczył go żaden większy pożar ani wojny. Nawet wyzwolenie w 1945 r. zawdzięcza - co też jest nie bez znaczenia! - US Army. W latach 1945-46 na mocy tzw. dekretów Benesza wysiedlono z Krumlova ludność niemiecką - blisko 80 proc. mieszkańców. Po komunistycznym puczu z lutego 1947 r. miasto znalazło się w pasie przygranicznym żelaznej kurtyny. Na dziesięciolecia zamroziło to jego rozwój, ale też go przed nim uratowało Najwyższy dziedziniec zamku położony jest 58 metrów ponad Wełtawą. Skały jak widać dość strome. Miejsce zostało wybrane na zamek znakomicie. Podobnie umiejscowiony jest chyba tylko zamek w Kamieńcu Podolskim. Tylko tamten miał mniej szczęścia. Wieża zamkowa stoi  w miejscu pierwszego XIII wiecznego zamku. Można z niej podziwiać panoramę całego miasta.
O właśnie taką. Przejście pomiędzy dziedzińcami. Plaštowy Most łączacy zamek z barokowym teatrem i ogrodem - widok z dołu. i z góry. Widok z mostu. Zbudowany w latach 1766-67 teatr jest jedną z największych atrakcji Krumlova. Wnętrza zdobią późnobarokowe dekoracje autorstwa wiedeńskich malarzy J. Wetschela i L. Merkela. Zachowało się dosłownie wszystko: dekoracje, rekwizyty, instrumenty orkiestry, partytury, cała maszyneria sceny, oświetlenie - ewenement na skalę światową! Niestety ewenement ten niełatwo zobaczyć od środka. Trzy przedstawienia w roku i cztery grupy po 20 osób dziennie w sezonie, to wszyscy szczęśliwcy, którzy mogą zobaczyć to cacko. Mi się nie udało.
Wędrując dalej dochodzimy do ogrodu francuskiego. Żeby nie było, że czegoś tu brakuje, dalej jest ogród w stylu angielskim. We wnętrzach zamku (piwnice) i dziedzińcach organizowane są wystawy współczesnego designu i rzeźby (m.in. cechujące się przewrotnym poczuciem humoru dzieła Miro Parala, jednego z artystów, którzy przyczynili się do stworzenia na zamku żywego centrum sztuki współczesnej).
Krumlov odwiedza rocznie około 1,2 miliona turystów. Na jednego mieszkańca przypada ich niemal stu. W ciągu kilkunastu lat za sprawą niemal wyłącznie prywatnych funduszy - co z dumą podkreślają krumlowianie - wyrosło imponujące zaplecze. Przy odnawianych uliczkach pojawiły się dziesiątki pensjonatów i hotelików, restauracji i knajpeczek. Standard zróżnicowany - od bardzo przyzwoitego, choć przystępnego, aż po nieprzyzwoicie drogi. W tym mieście piąty na liście najmłodszych budynków pochodzi z XVII w., a w rynku noszącym dumną nazwę Concordia stoi tylko jeden dom z wieku XIX. Aż trudno uwierzyć, ale wszystko wokół jest co najmniej 300-letnie.
Atrakcją jest niewątpliwie spływ nurtami Wełtawy. Jak widać dostarcza sporo atrakcji. Kościół św. Wita Nad Wełtawą, na Starym Mieście od prawej widoczne d. Kolegium Jezuickie, kościół św. Wita i d. Szkoła Łacińska Jedna z wąskich uliczek.
Pomimo tego, że nazwa Krumlowa pochodzi z niemieckiego od krzywej łąki, to miasto jest bardzo pozytywnie zakręcone. Nawet jak coś jest tu krzywe, choćby Wełtawa, to pełne uroku. Najstarsze budynki Starego Miasta, dawny średniowieczny młyn (wzmiankowany w dokumentach już w roku 1347). Zadziwiające, jak inaczej wyglądają sklepy z pamiątkami w porównaniu z nadbałtyckimi straganami. To też czeska specyfika. Dokładanie nowych elementów sztuki do zabytków. Konserwatorzy zabytków najwidoczniej nie są tak zachowawczy jak w kraju nad Wisłą. Krumlowskie okna.
Pamiątki z Czeskiego Krumlowa, bardzo sympatyczne, produkowane są na bieżąco. I jakie sympatyczne sprzedawczynie. Częsty widok przy czeskich zamkach - niedźwiedź w fosie. Ponoć zwyczaj ten, przynajmniej w Krumlowie sięga czasów Rožmberków, którzy uważali się za spokrewnionych z włoskim rodem Orsini (z wł. orso - niedźwiedź) i w klejnocie herbu mieli też niedźwiedzia.
Ten chyba po jakiejś imprezie. Czeszki faktycznie są bardzo sympatyczne. Swoją drogą, słowiańska uroda może mieć wiele twarzy. Obowiązkowe czeskie piwo.
Jeszcze ostatni rzut oka na miasto. Dziękuję.

najbliższe galerie:

 
Český Krumlov
1pix użytkownik xsiondz odległość 0 km 1pix
ZWIEDZAMY  CZECHY  -  Czeski Crumlow
1pix użytkownik mocar odległość 0 km 1pix
Czechy_2015 - CZESKY KRUMLOV (03)/Zamek
1pix użytkownik charlie odległość 0 km 1pix
Cesky Krumlov
1pix użytkownik claude odległość 0 km 1pix
Czechy_2015 - CZESKY KRUMLOV (02)/Stare Miasto
1pix użytkownik charlie odległość 0 km 1pix
Czeski Krumlow
1pix użytkownik witoldson odległość 0 km 1pix

komentarze do galerii (78):

 
paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7223) dodano 22.07.2011 22:16

Bardzo fajna galeria, widoki niesamowite. Czeszki także bardzo sympatyczne. Jeszcze tam nie byłem, ale widzę, że trzeba zwiedzić to piękne miasto. Pozdrawiam.

andzal użytkownik andzal(wpisów:30) dodano 09.06.2011 10:29

extra zdjęcia ale najbardziej podobał mi się opis
pozdrawiam

carmel użytkownik carmel(wpisów:1169) dodano 13.05.2011 21:17

krásné město, ale je mi líto medvídka ;)

karola użytkownik karola(wpisów:42) dodano 05.02.2011 08:45

Piękny spacer po Czeskim Krumlovie.Uwielbiam to miejsce,wąskie uliczki,kamieniczki i ten klimat.Zawsze tętni życiem!

marcowadziewczyna użytkownik marcowadziewczyna(wpisów:1527) dodano 15.01.2011 16:50

No trudno Dispar może faktycznie tak jak pisze Konwalia zostaniesz łysy ale nie da się nie chwalić i przejsc obojetnie ,
wyrywaj skąd chcesz te włosy ale galeria cudna :))

walizka użytkownik walizka(wpisów:612) dodano 08.01.2011 12:35

Już bym tam pojechała, zamiast siedzieć w domu i pracować. Znowu żal, że u nas wojna wymiotła tak wiele. Czeszki bardzo ładne, ale może byś tak czasem jakiegoś Czecha przemycił? ;)
A swoją drogą, to nie macie litości, za dużo tych galerii na raz, nie nadążam, ciągle jestem w przedostatnim rzędzie;) Może jakieś ograniczenie prędkości by? ;)

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 08.01.2011 11:31

Pipol jak masz taką sierść na plecach to może lepiej maszynką do strzyżenia owiec.Byłoby szybciej i wydajniej niż spinaczami do bielizny;)

mocar użytkownik mocar(wpisów:2718) dodano 08.01.2011 11:30

dispar - Widać po Twoich galeriach że masz dobre oko i dobry aparacik.

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 08.01.2011 11:29

Pipol to Ty jesteś nieźle okudlony!!!
Szczecina jak na dziku.

pipol użytkownik pipol(wpisów:9017) dodano 08.01.2011 10:58

Tak !!! Spinaczami do bielizny ;)))

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 08.01.2011 10:22

Pipol próbowałeś ?

pipol użytkownik pipol(wpisów:9017) dodano 08.01.2011 10:08

Klata, klatą, a spróbuj sam wyrwać sobie włosy z pleców !!!! To dopiero jest jazda ;)))

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 08.01.2011 07:34

Magda,doceniam!
Dobrze,że Dispar od tego chwalenia zaczął włosy z klaty wyrywać,a nie z glowy.
Ja już go też nie będę chwalić,bo zostanie łysy;-)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3650) dodano 08.01.2011 07:30

Przy porannej kawie przeczytałam Wasze komentarze i super się ubawiłam:-) Jak zobaczyłam to: "Nie myślałem, że wyrywanie włosów z klatki jest takie bolesne. Konwalia , mam nadzieję, że to docenisz.", to oplułam monitor kawą, bo nie mogłam się powstrzymać, żeby nie parsknąć ze śmiechu:-) Pozdrawiam rozrywkowe towarzystwo z wczorajszego wieczoru:-)
Wypada mi chyba obejrzeć jeszcze galerię;-) Komentować jej jednak nie będę, bo już trochę znudziło mi się to ciągłe wychwalanie Dispara;-)

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 08.01.2011 07:29

Zamiast rozważań o pieknym czeskim miasteczku, wyszedł piwny poemat o depilacji na klatce schodowej!

dispar użytkownik dispar(wpisów:5378) dodano 08.01.2011 00:23

Surykatka; nie w łazience tylko na klatce. A dlaczego Konwalia? Bo tylko ona wspominała o klatce (chyba schodowej).

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7219) dodano 07.01.2011 23:36

czyżbyś spędził ostatnią godzinę w łazience na wyrywaniu włosów? a czemu Konwalia ma tylko docenić ?, ja się obrażam

dispar użytkownik dispar(wpisów:5378) dodano 07.01.2011 23:29

Nie myślałem, że wyrywanie włosów z klatki jest takie bolesne. Konwalia , mam nadzieję, że to docenisz.

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7219) dodano 07.01.2011 23:12

Czopek czy czeskie piwo - jedno i drugie ...

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 07.01.2011 23:02

Już ja wiem co to jest czopek!!!!

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 07.01.2011 22:59

Pipol nie jesteś na czasie,to się nie nazywa czopek,tylko mężczyzna metroseksualny;)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7219) dodano 07.01.2011 22:59

Pipol broni zarostu bo pewnie owłosiony jest :-)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7219) dodano 07.01.2011 22:58

Konwalio, ale to jest Czech po piwie, Polak wyglada inaczej

pipol użytkownik pipol(wpisów:9017) dodano 07.01.2011 22:56

"Żadnych wąsów,pejsów,baków,kudłów i owłosionych klat!!! " To wychodzi czopek :)))

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7219) dodano 07.01.2011 22:56

tak, zdecydowanie, nie czytałaś od pocżatku albo tez jesteś po piwie

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 07.01.2011 22:56

Wybacz Dispar...ale rozwiej moje wątpliwości.
Nie wygladasz jak to cos na 50 ??????

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 07.01.2011 22:54

Nie nadążam,to jest obraz faceta po piwie?

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7219) dodano 07.01.2011 22:53

a ja się normalnie już rozjeżdżam :-)

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 07.01.2011 22:53

Żadnych wąsów,pejsów,baków,kudłów i owłosionych klat!!!
Piwo może być!

dispar użytkownik dispar(wpisów:5378) dodano 07.01.2011 22:53

Konwalia; broda się zarasta- jak na 50.

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7219) dodano 07.01.2011 22:52

konwalio, skup się, no facet Zarasta po wypiciu....kufli piwa

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6134) dodano 07.01.2011 22:51

Gratuluję pinezki w doborowym towarzystwie ;)

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 07.01.2011 22:51

Co sie znowu zarasta....bo jestem do tyłu?

dispar użytkownik dispar(wpisów:5378) dodano 07.01.2011 22:50

Ale uśmiech też coraz szerszy.

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7219) dodano 07.01.2011 22:49

Dispar jesteś na pierwszej stronie :-) widzisz co znaczy siła kobiet i czeskiego piwa oczywiście

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7219) dodano 07.01.2011 22:47

i coraz bardziej się zarasta :-)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5378) dodano 07.01.2011 22:45

Płacisz niestety, ale uwierz mi, za każdym kuflem, boli to coraz mniej.

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 07.01.2011 22:44

Pejsy też odpadają!!!!!!!!!!!!!!!!

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7219) dodano 07.01.2011 22:44

Dispar - to dobrze o Tobie świadczy :-)

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 07.01.2011 22:44

Dispar,te nastepne piwo masz za darmo.....czy płacisz?

pipol użytkownik pipol(wpisów:9017) dodano 07.01.2011 22:44

to zostają tylko pejsy :)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5378) dodano 07.01.2011 22:42

Ja nie mam wąsów ani brody.

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7219) dodano 07.01.2011 22:41

Parówkowym skrytożercom też mówimy nie!!!

dispar użytkownik dispar(wpisów:5378) dodano 07.01.2011 22:41

Przekonałem się dlaczego Czesi są rekordzistami w spożywaniu tego napoju. W takiej knajpce, za każdym razem jak wypijesz piwo do dna z miejsca dostajesz bez pytania następne. Zagapisz się przy następnym i już następne. Z każdym wypitym coraz trudniej się kontrolować, żeby zostawić na dnie ostatni łyk. A potem to już wszystko obojętnieje. Dostajesz taką gębę i kumple mają ubaw. Nie wiedzą, że wyglądają tak samo. I co można być szczęśliwym?

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 07.01.2011 22:40

Nie!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ani wąsy, ani broda!!!

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7219) dodano 07.01.2011 22:39

Może i sympatyczny :-) , ale jak tu się z takim całować ? wąsom i brodom mówimy zdecydowane i stanowcze - nie !

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 07.01.2011 22:38

Dispar,bo to jest Jozin z bazin,to dlatego taki zarośnięty;)

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 07.01.2011 22:36

To ja się sama piszę na taką terapię uszczęśliwiającą:)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5378) dodano 07.01.2011 22:35

Czechom najwyraźniej nie szkodzi to piwo. No, może mógłby się ogolić. Ale przecież taki radosny brodacz też jest sympatyczny.

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7219) dodano 07.01.2011 22:34

Powiem Ci,że ten efekt uzyskuje się bardzo szybko. Wystarczy usiąść sobie w knajpce w jednym z takich cudnych czeskich miasteczek, wrąbać jakieś knedliki albo smażeny syr i do tego czeskie piwo... :-)

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 07.01.2011 22:30

To polecasz męża poić piwem aż do uzyskania zadowalającego efektu radości przedstawionego na 50?:)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7219) dodano 07.01.2011 22:26

Ale ja sama po piwie jestem (chociaż nie czeskim) , więc mogę bredzić :-))))

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7219) dodano 07.01.2011 22:25

mój tam nie wyglądał źle :-) bardziej zadowolony z życia był :-) zobacz jacy ci Czesi radośni ...

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 07.01.2011 22:22

Jak tak mężczyzna wygląda po czeskim piwie to jak zobaczę Męża z takowym w dłoni to mu siłą wydrę;)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7219) dodano 07.01.2011 22:13

Rzeczywiście bardziej Czech :-) rumiany Czech po czeskim piwie :-)

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 07.01.2011 22:11

Tak i niedługo wyjdzie na jaw,że to witoldson z nowym awatarem;-)

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 07.01.2011 22:09

Hehehe...Surykatka ta na 50 ma bardziej słowiańską urodę-charakterystyczne zaokrąglone rysy twarzy,oczy mniej skośne i ten słomiany kolor włosów;)))

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 07.01.2011 22:08

Surykatka...wcale bym się nie zdziwiła;-)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5378) dodano 07.01.2011 22:07

Chyba Czech, bo jakoś tak dookoła głowy obrośnięty. Ale jak widać antropolog ze mnie marny.

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 07.01.2011 22:07

Dispar,oczywiscie,wybacz.
Nie mialam nic zlego na mysli.
Wlasnie wrocilam z kraju,gdzie chyba nikt nie ma normalnego wygladu.Oczywiscie,globalizacja dopadla juz kazdego.
Ide spojrzec w lustro.
Pozdrawiam i dzieki za super galerie.

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7219) dodano 07.01.2011 22:04

Na 50 tez Czeszka? :-)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5378) dodano 07.01.2011 22:00

Konwalia; ta globalizacja zatacza coraz szersze kręgi. A zresztą może to ja się mylę. Nie znałem do tej pory Czeszek. Myślałem, że tak właśnie wyglądają. W końcu to przecież zagranica. Pozdrawiam i dziękuję.

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 07.01.2011 21:56

To na 47 to Czeszki?
Mnie już nic nie zdziwi.
Fajna galeria,super zdjęcia.
Pozdrawiam.

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 07.01.2011 21:52

Miasteczko jest przepiękne,jak i galeria je prezentująca.Ta słowiańska uroda z 47 to chyba jakaś azjatycka odmiana;)
Pozdrawiam:)

doracz użytkownik doracz(wpisów:1130) dodano 07.01.2011 21:25

Od 5 lat wybieram się do Krumlova i Budziejowic. Twoja galeria spowodowała, że zamiar ten urzeczywistnię wiosną tego roku. Rewelacja. Pozdrawiam

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 06.01.2011 22:21

A Krumlov bardzo uroczy i jak zwykle fajnie pokazany :)

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 06.01.2011 22:18

Surykatka nie wiedziałam, że wojskowe gacie są z wosku ;)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7219) dodano 06.01.2011 22:00

:-) :-) :-)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5378) dodano 06.01.2011 21:54

Woskowe o wiele bardziej intrygujące. Szkoda, że nie pracujemy razem. Jeszcze takich nie widziałem.

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7219) dodano 06.01.2011 21:49

wojskowe :-) nie woskowe

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7219) dodano 06.01.2011 21:47

w sumie to nadal noszę woskowe gacie, nie ma to jak dobry kamuflaż w terenie :-) muszę kiedyś pójść do pracy w takich, ciekawa jestem reakcji :-)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5378) dodano 06.01.2011 21:23

Surykatka- to chyba dobrze, że czujesz niedosyt. Najgorzej to się przejeść. Nie byłem we wnętrzach zamku, choć byłem w Krumlowie i w tym i w zeszłym roku. Wolę jednak świeże powietrze. Czechy właściwie miałem przejechać tylko w drodze do Wenecji. Okazały się na tyle ciekawe, że tydzień czasu jechałem przez nie i dojechałem tylko do granicy austriackiej. Nie żałuję. Podobało się mocno. Co do dziewczyny w moro, to z całą pewnością można powiedzieć, że jest morowa. Znam taką jedną. Istna zaraza.

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7219) dodano 06.01.2011 20:21

Fantastyczne miasto fantastycznie przedstawione :-) Ależ Ty masz oko! Ale, ale czuję niedosyt. Czy wnętrza zamku niewarte są pokazania czy nie byłeś w środku?
Wybieram się tam od dawna, ale jakoś ciągle nie po drodze...Jak na Czechy to tam drogo podobno, ale Ty burżuju pewnie spałeś w najlepszym hotelu :-)
Aha, jeszcze jedno, czy pod termin "morowa dziewczyna" można podciągnąć dziewczynę w moro? kiedyś się biegało w takich po polach i lasach... :-) pozdrawiam

watcher użytkownik watcher(wpisów:1927) dodano 06.01.2011 15:43

Piekne miejsce , wzorcowe foty ( jak zawsze ).
Czeszki (47) rzeczywiscie czystej krwi.
Pozdrawiam.

Jade na wiosne.

zazula użytkownik zazula(wpisów:123) - Użytkownik usunięty. dodano 06.01.2011 13:48

Ave. Czechy są jednym z ciekawszych krajów do zwiedzania. W każdym mieście czy miasteczku jest o co oko zaczepić. I porozumieć się łatwo. Prawie nie trzeba znać języków obcych. :) Jeśli chodzi o tę galerię, to poziom zdjęć wiadomy :) oraz wyczerpujący komentarz, miejscami dowcipny.

margo użytkownik margo(wpisów:2555) dodano 06.01.2011 13:36

Kolega pozwolił mi kiedyś pobawić się Nikonem 300 - dziękuję bardzo, chyba byłby mi potrzebny ktoś kto by go za mnie nosił taki był ciężki.
Myślę, że mnie wystarczy jakaś amatorska lustrzanka. Wprawdzie to nie miał być soniak tylko coś z nikonów, ale muszę chyba zainteresować się też tym pierwszym.

dispar użytkownik dispar(wpisów:5378) dodano 06.01.2011 12:27

Dziękuję Margo. Przy takich warunkach świetlnych dobre zdjęcie można zrobić byle czym. Gorzej jak tego światła brakuje. Pełna klatka ma tu dużą przewagę. Niewątpliwym mankamentem jest cena. To moja trzecia lustrzanka (mam jeszcze nikona 100). Canon D5 niewątpliwie najlepszy. Sony okazał się dla mnie zbyt delikatny, ale ja mam ciężką rękę. Pozdrawiam.

margo użytkownik margo(wpisów:2555) dodano 06.01.2011 12:00

Bardzo ładnie.
Zawsze gdy oglądam twoje zdjęcia podglądam ich exif. I przyznaję, że nie widzę dużej różnicy pomiędzy zdjęciami robionymi Sony a Canonem d5. Jednakowo mi się podobają. Zwracam na to uwagę bo sama przymierzam się do zakupu lustrzanki i mam z tym olbrzymi problem. Myślę, że ta galeria trochę ułatwi mi zadanie. Pozdrawiam

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!