m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (32):

 
Angkor Wat wchodzi w skład innego kompleksu Angkor Thom, zajmującego powierzchnię ok. 84 km². W Angkorze znajdowała się stolica władców Khmerów, którzy odbierali tu cześć religijną. Na zdj. Krajobraz od granicy Tajlandii do 
W skład największego kompleksu religijnego na świecie wchodzi 250 budowli. Zespól otoczony jest fosą oraz murem o wymiarach 1000 x 800 metrów i posiadającym pięć wież.
Przypuszcza się, że około 1000 roku Angkor z ponad milionem mieszkańców był największym miastem świata. Gmatwanina korytarzy i tarasów pokryta jest niezliczoną ilością rzeźb i reliefów o tematyce religijnej oraz przedstawiających sceny z hinduskich poematów epickich. Budowla zbudowana na rozkaz króla Sujarwarmana II ku czci hinduistycznego boga Wisznu.
Spełnia ona rolę sanktuarium i pomnika zawierającego prochy Sujarwarmana. Podziw budzi rozmieszczenie i wykonanie budowli, świadczące o świetnym zrozumieniu bryły, przestrzeni i kompozycji artystycznej. Technika budowlana i styl były dość prymitywne: kamień został użyty tak, jakby miał cechy drewna, łuki i kopuły niebyły znane. Mimo to efekt budzi podziw. Wdzierająca się we wszystkie szczeliny dżungla pochłania powoli zapomniane przez wieki miasto. W okresie swojego rozkwitu było największą na świecie metropolią. Jakie tajemnice w sobie skrywa? Kiedy misjonarz ojciec Charles-Emile Bouillevaux przedzierał się w 1850 r. przez kambodżańską dżunglę, natrafił na ruiny zapomnianego miasta, wśród których wznosiła się jednak z najwspanialszych świątyń świata -  Angor Wat. 10 lat później jego śladami podróżował francuski przyrodnik Henri Mouhot, który z wielką ekscytacją zapisywał każdy detal, zastanawiając się, kto mógł coś takiego zbudować.
Ruiny leżą w pobliżu wielkiego jeziora Tonle Sap 240 km na północny zachód od stolicy Kambodży - Phnom Penh. W okresie swej największej świetności, około 1000 roku, miasto to, o powierzchni 190 kilometrów kwadratowych, było największe w całym średniowiecznym świecie. Pośród kompleksu pałaców, świątyń i tarasów mieszkało i pracowało około 600 tysięcy ludzi, a łącznie żyło ich w pobliżu milion. Miasto miało starannie przemyślany układ grobli, kanałów irygacyjnych oraz dwóch zbiorników wody - Wschodniego i Zachodniego Baray.  Każdy z nich mógł pomieścić 9 miliardów litrów wody, która w czasie trwającej 6 miesięcy pory suchej używana była do nawadniania pól. Budowlę Angkor Wat wzniósł w początkach XI w. Surjawarman II jako swoją własną świątynię i grobowiec.
Jest to prawdopodobnie największy kompleks religijny, jaki kiedykolwiek wybudowano - zajmuje obszar prawie 2,5 kilometra kwadratowego. Świątynię otaczała szeroka, pełna krokodyli fosa, zbudowana przez Dżajawarmana VII. Dlaczego tak wspaniałe miasto nagle opustoszało i popadło w ruinę? Według buddyjskiej legendy, syn jednego z kapłanów tak bardzo obraził khmerskiego króla, że ten za karę kazał go utopić w wodach Tonle Sap. Żądny zemsty bóg sprawił, że jezioro wylało i zniszczyło Angkor. Historia ta może mieć w sobie ziarno prawdy, gdyż w porze monsunowej jezioro często występuje z brzegów. Bardziej prawdopodobna jest teza, głosząca zdobycie Angkoru przez wojowniczych sąsiadów Khmerów - lud Cham.
Wówczas to Dżajawarman VII miał stracić wiarę w opiekuńcze hinduskie bóstwa i Khmerowie przyjęli formę buddyzmu, wyrzekającą się przemocy i wyznającą pacyfizm. Kiedy armia tajlandzka w 1431 roku zaatakowała miasto, napotkała na stosunkowo mały opór. Po siedmiu miesiącach oblężenia Angkor został zdobyty i nigdy już nie odzyskał swojej świetności. W dniu dzisiejszym miasto powoli pochłaniane jest przez dżunglę, która rozrastającymi się korzeniami drzew kruszy budowle. Zgubne okazały się też masowe zniszczenia, jakich w ostatnich latach dokonała wojna i złodzieje dzieł sztuki, wykradający płaskorzeźby i posągi. Niestety przyszłość tego niepowtarzalnego miejsca nadal pozostaje niepewna.
Kambodża to najbiedniejszy kraj Azji i jej waluta - riel (KHR) ma bardzo małą wartość. 100 rieli to  mniej więcej 8 polskich groszy,  a 1 USD to ponad 4 tys. rieli.Poza rodzimą walutą, w Kambodży mile widziany jest Dolar Amerykański, którym można płacić praktycznie wszędzie.  Znając najnowszą historię Kambodży, trudno dziwić się słabej walucie kraju. W 1975 r. w Phnom Penh do władzy doszli „czerwoni Khmerowie”  i jako jedną z pierwszych uchwał wprowadzili zakaz używania pieniędzy, jako atrybutu „zgniłego kapitalizmu”.
Tuż potem wysadzili w powietrze wszystkie banki, w tym Narodowy Bank Kambodży. Na ulicach kambodżańskich miast jeszcze długo fruwały miliony zwęglonych banknotów. Ten makabryczny eksperyment trwał ponad trzy lata. W 1978 r. pieniądz znów wróciły do obiegu. I tak jest to ostatnia moja galeria z skanami z tamtych regionów.

najbliższe galerie:

 
Kambodża cz.III - Angkor Wat
1pix użytkownik wmp57 odległość 1 km 1pix
Angkor Wat (Kambodża)
1pix użytkownik romario odległość 1 km 1pix
Kompleks Angkoru cz. III
1pix użytkownik daleko_stad odległość 1 km 1pix
dzieciaki z kambodżańskiej wioski
1pix użytkownik nola76 odległość 1 km 1pix
Kambodża cz.IV - Angkor. Ta Prohm.
1pix użytkownik wmp57 odległość 3 km 1pix
Czar Angkoru
1pix użytkownik michal1988 odległość 3 km 1pix

komentarze do galerii (11):

 
voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4620) dodano 20.09.2017 18:28

fotki może nie najlepsze, ale skany to tak mają, moje też są słabe, ale miejsce super

taddd użytkownik taddd(wpisów:51) dodano 27.11.2011 22:31

Zdjęcia - jako same ujęcia ok ( tyle, że jak piszesz- skany) ale opisy pod nimi absolutnie mijają się z obrazem ( no może prócz zdjęć pieniędzy). Szkoda.
Pozdrawiam

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6784) dodano 19.01.2011 21:18

miejsce niezapomniane, magiczne... zdjęcia przywołują wspomnienia:)
pozdrawiam

zuzka użytkownik zuzka(wpisów:143) dodano 19.01.2011 21:16

Bardzo mnie tam ciągnie. Pewnie trzeba się spieszyc póki jeszcze to miesjce jest otwarte dla turystów/nie zadeptane.

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 19.01.2011 20:07

Miałeś wspaniałą egzotyczną wyprawę.Zupełnie inny świat.
Pozdrawiam:)

zazula użytkownik zazula(wpisów:123) - Użytkownik usunięty. dodano 19.01.2011 18:48

Ave. Masz wspomnienia ze wspaniałej wyprawy. Zdjęcia tylko przywołują tamte chwile. :)

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 19.01.2011 18:43

Skany,nie skany i tak miejsce magiczne.
Też pozostaje to miejsce w marzeniach.
Pozdrawiam.

mocar użytkownik mocar(wpisów:2775) dodano 19.01.2011 17:33

Marcowadziewczyna - życzę Ci jak naj bardziej, moja galeria jest może nie najpiękniejsza ale pojechać Tam warto na pewno , z tym że nie jest to tanio.
Pipol - dokładnie są to skany z przed 8 lat, gdy w ten czas tam byłem, cyfrówki były jeszcze trudno dostępne.

Pozdrawiam !

marcowadziewczyna użytkownik marcowadziewczyna(wpisów:1527) dodano 19.01.2011 15:35

Dużo czytałam o Angkor Wat a ta galeria jest świetnym uzupełnieniem, i moim kolejnym merzeniem ,może kiedyś się spełni.

pipol użytkownik pipol(wpisów:9047) dodano 19.01.2011 14:48

chyba ,ze to skany ?

pipol użytkownik pipol(wpisów:9047) dodano 19.01.2011 14:48

wg. mnie trochę fotki są za bardzo kontrastowe i przez to ciemne. pozdrawiam

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!