m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (47):

 
z Siem Reap dotarliśmy do stolicy koło południa, po zrzuceniu plecaków wybraliśmy się na zwiedzanie miasta. W drodze do Pałacu Królewskiego Pałac Królewski w Phnom Penh może nie jest tak okazały jak ten w Bangkoku, ale na pewno warto poświęcić mu trochę czasu. zresztą jest to najciekawsza rzecz do zobaczenia w stolicy Kambodży Srebrna Pagoda na kompleks pałacowy składa się kilka pieknych budowli, które można spokojnie oglądać, bo tłumów raczej nie ma;)
Pałac w stolicy Kambodży trochę przypomina ten w Bangkoku, ale tylko trochę. Jest dużo mniejszy, uboższy i przede wszystkim jakiś taki pusty. Nie tylko ze względu na niewielką liczbę turystów wszystko co było cenne w Pałacu najpierw rozkradli Czerwoni Khmerzy, a potem Wietnamczycy
w stolicy Kambodży spotkaliśmy naprawdę nielicznych turystów, momentami wydawało się jakby nie było innych ludzi poza mieszkańcami i nami;) kwiaty mają piękne;)
miniatura Angkor Watu no i z Pałacu wychodzimy na ulicę i teraz trzeba jakoś przeżyć;) miasto jest hałaśliwe, głośne, totalny chaos... i milion skuterów... standard na skuterze to minium 2 osoby, często 3 osoby + zakupy;) i brak kasku oczywiście
to co panuje na drogach w stolicy.. tego nie da się opisać każda próba przejścia na drugą stronę ulicy była niejako igraniem ze śmiercią bo tam na drodze każdy zdaje się wyglądać jakby był jej jedynym użytkownikiem żadne reguły, zasady czy przepisy nieobowiązują. co z tego, że nawet w niektórych miejscach była sygnalizacja świetlna, jeśli nie wejdziesz na drogę prosto pod koła samochodu czy skutera to nigdy nie przejdziesz wszyscy jadą jednocześnie we wszystkich możliwych kierunkach nikt na nic nie zważa
ja osobiście nigdy bym się nie odważyła na przejażdżkę skuterem po tym szalonym mieście pomnik przyjaźni wietnamsko-kambodżańskiej rondo z daleka
z bliska już troszkę gorzej ale na ulicach poza centrum już większy luzik i można nawet rowerem jechać i można spokojnie prowadzić swój pojazd drzemka poobiednia;) nie dziwię się pani, bo było coś koło 35 stopni...
rynek;) wyjeżdżamy z miasta bez większego żalu i jedziemy nad morze:) nie tylko my zresztą;)

najbliższe galerie:

 
KAMBODZA...NOWY ROK CHIŃSKI - PHNOM PENH
1pix użytkownik deszcz odległość 1 km 1pix
KAMBODŻA...KANTHA BOPHA HOSPITAL - PHNOM PENH
1pix użytkownik deszcz odległość 1 km 1pix
Siem Reap,  Phnom Phen,  Sihanoukville
1pix użytkownik rumek odległość 2 km 1pix
Kambodża cz.II - Phnom Penh. Pro memoria.
1pix użytkownik wmp57 odległość 2 km 1pix
Kambodża, Pnom Pen
1pix użytkownik daleko_stad odległość 2 km 1pix
Kambodża cz.I - Phnom Penh. Pałac Królewski i Srebrna Pagoda
1pix użytkownik wmp57 odległość 2 km 1pix

komentarze do galerii (3):

 
anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 13.01.2011 19:53

Ciekawe sceny uliczne.Śmiać mi się chciało patrząc na to co Ci ludzie tam wyprawiają.Kompletna anarchia na ulicy.I to my narzekamy na korki,przecież byśmy nerwowo nie wytrzymali przejażdżki ulicami tego miasta;)
Scenki uliczne podobały mi się najbardziej.
Pozdrawiam:)

zazula użytkownik zazula(wpisów:123) - Użytkownik usunięty. dodano 13.01.2011 09:01

Ave. Ciekawe sceny uliczne.

agra60 użytkownik agra60(wpisów:1176) dodano 13.01.2011 07:20

Migawki z wędrówki z plecakiem plus jakieś komentarze -świetnie ,jednego możesz zachęcić ,drugi może porównać do swojej podróży .Dużo młodych Polek wielu momentach samotnych z plecakiem ( tak jak autorka tej galerii) spotykałem na szlaku " wielkiego" wędrowania .Widać że można-tak trzymać-pozdrawiam

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!