m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (41):

 
Tu zaczynamy naszą dzisiejszą wyprawę. Jedziemy w prawo... Jesteśmy  na kempingu  Laerdal Ferie - Og Frifidspark Kemping jak prawie wszystkie w Norwegii - wysoki standard. Kempingi w Norwegii zwykle usytuowane są w przecudnym otoczeniu krajobrazowym Widok z kempingu na Laerdalsfjorden  Biała noc na kempingu w Laerdal. Jest -  05,07,2010 godz. 01,20
Widok na Laerdalsfjord, jedna w odnóg najdłuższego fiordu Skandynawii - Sognefjorden /ponad 200 km w głąb lądu !/ Widok z drogi FV 243.  W takich domkach i jemu podobnych mieszkają Laerdalczycy Droga miejscami jest bardzo wąska iszczególnie na zakrętach w przypadku mijanki z autobusem są problemy. Tu wjeżdżamy na drogę o nazwie Aurlandsvegen  nr Fv 243 , która poprowadzi nas aż do Aurland Krajobraz całkowicie bezludny, po prostu dziki. Cały czas jedziemy wśród płatów śniegu, górskich jezior i rozlewisk z roztopów .
Dostrzegając stół i krzesła zatrzymujemy się na posiłek. Tu chyba biesiadowali Vikingowie. Im wyżej n.p.m, tym  pogoda coraz bardziej pod psem.  jeszcze pół godziny temu byliśmy w lecie, a teraz jestesmy w póxnej jesieni - wczesnej zimie. Tu zwykle cały rok zalega śnieg i droga prowadzi w tunelu śniegowym. W tym roku jest nieco inaczej, bo gorące lato 2010 dotarło również do Norwegii Do tego kopca - trolla  również i my się dołożyliśmy Powiało grozą i silnym wiatrem, co mozna było wyczuć podczas jazdy.
 Docieramy do punktu widokowego Stegastein. To tak platfotma wybita deskami, wysunięta nad przepaść, która  słuzy turystom do obserwacji przecudnego krajobrazu jaki tworzy ognoga Sognefjordu - Aurlandsfjord.  Szczęście nam dopisało, bo podłoga platformy nie była zamrozona i mozna było na nogach dotrzeć do jej końca, zatrzymując się na ...szybie. Platforma robi wrażenie. Niektóre osoby z mojej grupy nie odważyły sie wejść na nią.Przy podmuchu wiatru  /a wiało wówczas tęgo/ można było wyczuć drgania i lekkie kołysanie. A oto widok z platformy na położony 650 niżej Aurland. Tu spojrzenie w przeciwną stronę na Aurlandsfjord. Mimo deszczu  było co podziwiać. Stopniowo zniżamy się do poziomu fiordu, również poziomu morza. Oczy się radują oglądając co jeden to ładniejszy domek, jakie są usytuowane przy drodze.
Jesteśmy w Aurland, stolicy gminy o tej samej nazwie. Nagle taki sielski widok ! To dziadek Aurlandczyk przyszedł ze swoimi wnukami pod pomnik renifera i  posadził ich na nim, ku ich wielkiej radości. Był to dla nas niezwykły widok.Dostrzegliśmy bowiem, że w każdym zakątku świata miłość dziadków do wnuków jest taka sama, nawet tu - pod kołem polarnym. My równiez poprosiliśmy renifera o zgodę na przejażdzkę. - Wyraził zgodę z uśmiechem, mówiąc, że juz niejednego Polaka  gościł ... Pomnik renifera, kościół, cmentarz, budynek rzędu gminy, markety... sąsiadują bezpośrednio ze sobą. jesteśmy w samym centrum Aurland. zwiedzamy kościółek... Potem idziemy na przykościelny cmentarz. Nie wypada powiedzieć, że jest atrakcyjny, bo to słowo jest nie na miejscu, ale jest  zdecydowanie inny niż nasze cmentarze... ...rzekłbym, że skromniejszy, mniej w nim pychy w postaci pomnikowych grobów.
Jesteśmy na przystani jachtowej,  oczy sięgaja w głębię .... Podchodzimy blizej i widzimy takie oto osiedle na wzgórzu. Nazwałem je Bajka Spacerujemy po  uliczkach Aurland. Kolorystyka i tło zachwyca nas. Estetyka u Norwegów i wyczucie na piękno mają w genach.  Tu widok na prawobrzeżne Aurland. Pod mostem płynie rzeka o nazwie Aurlandselvi Wyjśc na taras po przespanej nocy i przeciągnąć się mając przed soba taka scenerię ... Nie dokończę, bo mi przykro się zrobiło...
taki domek, to więcej niż z bajki.  Serce zabolało mnie z zazdrości na ten widok...  i zadaję sobie pytanie: dlaczego w naszym kraju taka szarówa w budownictwie ? Bez komentarza... 
bo mnie bierze - dlaczego tak pięknie nie może być u nas ? - hahahaha Tu kolejny przykład piękna norweskiej krainy. Nawet karmnik - domek dla ptaszków stojący w ogrodzie jest pełny wdzięku i uroku. Żegnaj Aurland. 
Och jak bym chciał cię znowu odwiedzić !

najbliższe galerie:

 
NORWEGIA-Aurlandsvegen-Aurland- Śnieżna droga
1pix użytkownik olaf43 odległość 12 km 1pix
NORWEGIA- W POSZUKIWANIU ZIMY
1pix użytkownik olaf43 odległość 12 km 1pix
Aurland
1pix użytkownik doracz odległość 12 km 1pix
Mydral-Flam - koleją przez góry
1pix użytkownik gniady odległość 13 km 1pix
Norwegia - Sognefjord
1pix użytkownik maria37 odległość 16 km 1pix
Norwegia makabryczna, Norwegia piękna
1pix użytkownik atropacz odległość 19 km 1pix

komentarze do galerii (21):

 
jurasek użytkownik jurasek(wpisów:360) dodano 27.01.2011 15:11

Mieczysaw - miło mi, ze mnie tu odwiedzasz i tak sympatycznie oceniasz moje " dzieła" . Dziękuję i pozdrawiam.

mieczysaw użytkownik mieczysaw(wpisów:2098) dodano 26.01.2011 16:07

Świetnie pokazujesz Norwegię.Z przyjemnością obejrzałem kolejny etap Twojej podróży.Taka architektura bardzo mi się podoba.Nie wspomnę juz o krajobrazach.Pozdrawiam

maximus33 użytkownik maximus33(wpisów:167) dodano 23.01.2011 20:43

Do kosztów promu trzeba jeszcze doliczyć koszta wynajmu kajut dla uczestników podrózy i ewentualnego śniadania (chyba że zdecydujesz się na nocleg w hotelach lotniczych na pokładzie promu - uwaga! ilość foteli ograniczona, obowiązuje zasada kto pierwszy ten lepszy)

jurasek użytkownik jurasek(wpisów:360) dodano 23.01.2011 19:01

Zibid - płynęliśmy promem ze Świnoujścia do Ystad nocą, w kabinie. Cena za prom - 5 osób + samochód, tam i z powrotem - ok 300 zł/os. Zajrzyj tu: http://www.polferries.pl/prom. Ok 7.00 zjazd z promu i dalej z Ystad autostradą E20 do Oslo i drogą E6 do Lillehammer. Trasa atrakcyjna widokowo i jakościowo ! /z biegiem dni okazało się, że wszystkie drogi w Norwegii sa wysokiej jakości /. Zwiedzanie Norwegii zaczęliśmy od centralnej części i stopniowo codzienne przemieszczając się ku południu, aby mieć bliżej do "domu".

zibid użytkownik zibid(wpisów:2267) dodano 23.01.2011 10:00

Jak jechałeś: promem czy przez Danię. możesz trochę podać szczegółów; koszty i inne ciekawostki.

jurasek użytkownik jurasek(wpisów:360) dodano 23.01.2011 10:00

Zazula - dziękuję za odwiedziny.Pozdrawiam.

zazula użytkownik zazula(wpisów:123) - Użytkownik usunięty. dodano 23.01.2011 08:42

Ave. Natura tworzy ciekawszą "scenografię" niż ludzie. :)

jurasek użytkownik jurasek(wpisów:360) dodano 22.01.2011 23:37

Info-kajak - Nie będziemy się sprzeczać....Zostańmy przy swoim - hahaha. Co do określenia "pod kołem polarnym" oczywiście napisałem to świadomie i w przenośni. Dla mnie Norwegia juz od lat szkolnych zawsze kojarzyła mi się z kołem podbiegunowym i tak pozostało do dziś, bo ona leży taaaak daleko na północ od Polski ! Pozdrawiam z uśmiechem.

jurasek użytkownik jurasek(wpisów:360) dodano 22.01.2011 23:29

Zibid - identycznie planowaliśmy jak Ty. Po coraz głębszym wchodzeniu w temat doszliśmy do wniosku, że Lotofy trzeba odpuścić . To była bardzo rozsądna decyzja. Na pierwsze spotkanie z Norwegią zaplanuj pobyt w jej południowej części. ...i tak przez dwa tygodnie nie jesteś w stanie wszystkiego "zaliczyć" . Zeby poznać Norwegię, trzeba kilka wyjazdów. A gdzie jeszcze w tym "tłoku" atrakcji znaleźć czas na wędkowanie ? ! /a tu ryba 'bierze" prawie na każdy rzut/. Pozdrawiam.

info-kajak użytkownik info-kajak(wpisów:180) dodano 22.01.2011 23:27

Jurasku przykro mi ale Anikm ma rację, a w opisie fotki 26 rozumiem że użyłeś przenośni pisząc pod kołem polarnym, bo Aurland leży prawie tysiąc kilometrów na południe od koła podbiegunowego

zibid użytkownik zibid(wpisów:2267) dodano 22.01.2011 22:00

Tak jak piszesz, wszystkiego nie da rady wchłonąć na raz. Mam oko na Lofoty, ale co dalej. Czas: tylko 2 tygodnie, a tu każdy piszę że to za mało i jest dylemat. Czy brać tylko dół i północ sobie darować. Ale tam Lofoty, wieloryby i inne takie. Pozdr

jurasek użytkownik jurasek(wpisów:360) dodano 22.01.2011 21:34

Watcher - pzdrawiam i dziękuję za odwiedziny

jurasek użytkownik jurasek(wpisów:360) dodano 22.01.2011 21:03

Zibid - nie widziałem tych ferm. Jadąc pierwszy raz do Norwegii nie byłem w stanie wchłonąć wszystkich "atrakcji" jakie po drodze mogliśmy zobaczyć, również z niewiedzy, że takowe są w tej okolicy. O wielu dowiedziałem się po powrocie do domu.
Widzę, że juz zostałeś wessany przez Norwegię i fajnie, tak trzymaj. W razie potrzeby służę wieloma linkami w temacie.

watcher użytkownik watcher(wpisów:1926) dodano 22.01.2011 20:24

Gratuluje wyprawy Jurasek.
Sluszna uwaga odnosnie cmentarza.
Pozdrawiam.

zibid użytkownik zibid(wpisów:2267) dodano 22.01.2011 19:36

Gdzieś tam podobno ciekawe opuszczone farmy były - oczywiście wg przewodnika. Widziałeś może?

jurasek użytkownik jurasek(wpisów:360) dodano 22.01.2011 19:11

Zibid - wjechalismy w tę drogą z nastawieniem, ze przezyjemy przygodę również korzystając z przewodników. Niestety - to , że zabrakło na niej "atrakcji" to wina ciepłego lata jakie w tym roku nawiedziło Norwegię. Pozdrawiam

jurasek użytkownik jurasek(wpisów:360) dodano 22.01.2011 19:03

Konwalia - jesteś niezwykle miła - hahaha. Pozdrawiam

zibid użytkownik zibid(wpisów:2267) dodano 22.01.2011 18:42

Czytałem o tej drodze wczoraj w przewodniku, dzisiaj prezentujesz galerię z tego miejsca i ................. jest leki niedosyt.
Myślałem iż jest bardziej atrakcyjniej - może to przez pogodę?
Pozdrawiam

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 22.01.2011 18:41

Jurasek...kolejna fajna galeria.
Ty zachorowałeś na "norweską chorobę"
A ja nie mam pojęcia jak się to leczy!
Pozdrowienia-)

jurasek użytkownik jurasek(wpisów:360) dodano 22.01.2011 18:36

Amikam - przyznam, że jest pewien "postęp" w zwiększeniu może nie "malowniczości" , ale architektury polskich domów jednorodzinnych. Wyrażając taką opinie miałem na myśli domy budowane w latach 50 - 80.... ub w. Prawie wszystkie wówczas budowane były na jedną "sztampe" /regularne sześciany. Blokowisk nie biorę pod uwagę. A co do architektury góralskiej - zgadzam się, mamy tu swój styl, ale on jest zastrzezony tylko dla Podhala, choc Podhale to Polska ! Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny z opinią.

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 22.01.2011 17:33

Miasteczko faktycznie niezwykle malowniczo położone.Nie zgodzę się jednak ze stwierdzeniem że w Polsce jest ,,szarówa" w budownictwie.Co prawda polskie blokowiska nie należą do najpiękniejszych,ale w każdym mieście są dzielnice gdzie stoją równie barwne domki jak w Aurland.Gdy powiesz że nie tak piękne jak te w Norwegii to zapytam co sądzisz o polskich domach z drewna w stylu góralskim? Uważam że są najpiękniejsze i żaden norweski dom nie może się równać z takowym pod względem urody.
Pozdrawiam serdecznie:)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!