m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (26):

 
Ten, który niesie światło. Ten, który oświeca to Ho Chí Minh. Stąd ten pseudonim dla przywódcy Wietnamu. Był nauczycielem a skończył jako prezydent kraju i elektryk, który oświeca naród. Lech Wałęsa nie przybrał pseudonimu, bo elektrykiem był zawsze. Oświecił tak wielu, że zmienił nasz kraj i dużą część Europy. Ho Chi Minh wygrał z Francją i Japonią. Dał łupnia Stanom Zjednoczonym i zjednoczył Wietnam. Słynne miasto Sajgon przybrało Jego imię. Wietnam Południowy dostał czerwoną barwę z żółtą gwiazdą. Propaganda komunistyczna objęła cały kraj. Kształt Wietnamu to swoista gąsienica oparta na całej wschodniej granicy na morzu Południowo-Chińskim i zatoce Tonkińskiej musiała się w połowie wypełnić sloganami, które dotychczas nie były popularne. Ci, którzy dzisiaj kształtują swój wizerunek na obraz Ho Chi Minha chodzą po ulicy bez obawy, że się źle kojarzą. Sobowtór wielkiego przywódcy ma się dobrze. Szczególnie w Hanoi, gdzie w styczniu 2011 odbył się XI Zjazd Komunistycznej Partii Wietnamu. I komu to piękne auto, symbol luksusu w czasach rewolucji przeszkadzało. Ideologii. Wszyscy mają mieć równo. Zatem dzisiaj po ulicach Hanoi, szczególnie Starego Miasta nie jeżdżą piękne, nowoczesne samochody. Jeżeli są, to są w mniejszości. Wietnamczycy jeżdżą skuterami. A kto jeździ  wypasionymi furami ? Władza?, czy młody biznes? Pewnie jedni i drudzy. W szczególności ci drudzy. XI zjazd Partii uchwalił, że trzeba kontynuować doskonalenie instytucji socjalistycznie zorientowanej gospodarki rynkowej. Specjalnie cytuję bo nie rozumiem. A wystarczyło napisać, że południe Wietnamu nauczy północ jak to kiedyś wyglądała w Wietnamie gospodarka rynkowa. Czyli kapitalistyczna. Bo kapitalizm na południu już był. Francuski, amerykański, a dzisiaj ma być chiński model. Czyli slogany, slogany w stylu  braki i słabości są efektem czynników subiektywnych lecz mają też związek ze światowym kryzysem, klęskami żywiołowymi i epidemiami oraz działaniem wrogich sił. A obcy kapitał niech buduje fabryki a małe rączki Wietnamczyków za grosze niech zbudują potęgę Wietnamu. Na zjazd przyjechało 1377 delegatów. Dostali kwiaty, flagi, materiały propagandowe i możliwość wyrażenia swojej opinii. Było ich 1500. Czyli więcej niż delegatów. Byli prymusi. Uchwalili, że będzie dobrze, nawet jeszcze lepiej. A kapitaliści niech sobie będą pod warunkiem, że nie będą wyzyskiwać cudzej pracy. Znakomite rozwiązanie.
Zaproszeni delegaci i goście z różnych stron świata mieli też ciekawy program animacyjny. W końcu samym gadaniem o wyższości świąt komunistycznych nad świętami Bożego Narodzenia człowiek osiem dni zjazdu nie może żyć. Jedzenie było znakomite. Wietnamska kuchnia słynie na całym świecie, że jest smakowita. Byliśmy my, delegaci i goście Zjazdu wielokrotnie zapraszani na salony chodników by w miłej i partyjnej atmosferze zjeść znakomitą zupę PHO. Uwielbiam te zupę. Podawana jest w trzech wersjach. Z kawałkami wołowiny, wieprzowiny lub drobiu. Na deser sajgonki. Aczkolwiek wśród delegatów oficjalnie to danie nazywało się - chosziminki. W programie Zjazdu były oczywiście spotkania z ludźmi kultury. Jedno z haseł brzmiało tak - promowanie tradycyjnych wartości kulturowych przy jednoczesnym adaptowaniu osiągnięć kultury światowej . Koncert na który ja byłem zaproszony nie miał ani przez moment cienia adaptacji kultury światowej. Ale co tam. Śpiewali czysto i przepięknie. Były także spotkania z kombatantami. Mili, sympatyczni i weseli ludzie. Robienie z paluszków literki V widziałem w wielu miejscach na świecie. Widziałem także w polskiej telewizji jak premier Mazowiecki w swoim pierwszym wystąpieniu w Sejmie zrobił V i zemdlał. Obwieziono nas po stolicy, by pokazać jak naród umaił miasto na czas Zjazdu. Ile serdecznych słów, ku chwale Ojczyzny, zawarto na transparentach. I zawieszkach po oby stronach ulicy. Są miasta na świecie, które dostają dużo pieniędzy od zleceniodawców za umieszczanie reklam na ulicach. Nieśmiało zadałem pytanie, czy organizatorzy Zjazdu płacą, a jeżeli tak, to ile magistratowi Hanoi za te wszystkie transparenty.
Podałem przykład naszej gazetki ściennej  Nasze Wspólne Dobro . Co roku organizujemy w ramach promocji gazetki Święto. Taki festyn. Nasza gazetka ukazuje się na Osiedlu socjalistycznych domów z wielkiej socjalistycznej płyty. I my, organizatorzy musimy od Rady Osiedla tej socjalistycznej płyty dostać zezwolenie na ten festyn. A jak chcemy sobie takie różne flagi powystawiać to niestety, sorry, mówi kierownik Osiedla opłata się należy. To, oni nie mogli tego zrozumieć, że jeden człowiek chce zrobić dobrze drugiemu człowiekowi, a ten życzy sobie za to pieniądze. To nie jest w duchu osiedla z socjalistycznej płyty. A co na tym festynie, że tak powiem, mówi wietnamski członek partii, robicie?... Mówię, że pokazujemy zespoły artystyczne, które łączą kulturę polską z kultura światową. Np. Bayer Full . Oni są genialni.Tańczą, śpiewają. Staramy się Osiedle zintegrować. Znaczy się mieszkańców zintegrować. Żeby się spotkali. Pośpiewali i żeby umaili na ten czas Osiedle. Tak jak pięknie organizatorzy Zjazdu umaili Hanoi. Naprawdę cóś pięknego. Niestety, u nas rada Osiedla chce zezwolenia, pieniędzy. Ludzie by chcieli, żeby było wszystko za darmo. Nie tylko program artystyczny. Najlepiej, żeby była darmowa kiełbasa i piwo. Może tak będzie na jesieni. Jak będą wybory. No i żeby sobie można było ćmika zapalić, bez konsekwencji. A to u was w Polsce nie można palić, bez konsekwencji? - pytają. Mówię, że w lokalach już niestety nie. Ale na zewnątrz można. A co palicie? - pytają. Różne papierosy. Ja nie palę, więc nie wiem. No to zaprosili mnie na palenie czegoś, po czym można odjechać... W krainę wielkiej szczęśliwości. Gdzie wszystko jest piękne. Ten występ też. Niestety poranek, po tym paleniu, nie był już tak fascynujący. Na szczęście nie wszyscy członkowie Komunistycznej Partii Wietnamu palą taką faję. 1377 zaciągnięć w osiem dni. Tego bym nie przeżył, a poza tym mój szef na dywaniku, zażyczył sobie bym godnie reprezentował Redakcję.
Żeby mieć choć kilka zdjęć do gazetki  Nasze Wspólne Dobro  z Hanoi bez flag i transparentów wchodziłem w podwórza. Piękna, stara kolonialna architektura jest niestety w opłakanym stanie. W ogóle cała Stara Dzielnica jest obiektem przeznaczonym do restauracji. A tak na marginesie restauracji, ta dzielnica to jest jedna wielka restauracja, w której w warunkach chodnikowych serwuje się bardzo popularne wietnamskie dania. Francuska bułka. To jedyny zewnętrzny atrybut kolonialnej przeszłości, który trzyma się mocno. Wygląda świeżo. Jest smaczna. Jest dostępna i tania. Jedzenie w Hanoi jest tanie. Zupa PHO w lokalu kosztuje dwa dolary. Na chodniku jednego dolara czyli 20 000 tyś dongów. Pieniądze mają plastikowe. Takie same jak australijskie dolary. XI Zjazd Komunistycznej Partii Wietnamu, otworzył prezydent Nguyen Minh Triet, natomiast referat sprawozdawczy wygłosił dotychczasowy sekretarz generalny Nong Duc Manh. Pierwszy ma 68 lat a drugi 70. Delegaci powiedzieli panom, że niestety są już w bardzo podeszłym wieku i muszą odejść. Nowym sekretarzem generalnym wybrany został Nguyen Phu Trong. Liczy 66 lat. Smarkacz. A smarkacze prawdziwi pracują jak mrówki od rana do wieczora. Mieszkania mają takie, że się w nich śpi i pracuje, jeżeli ma się własny interes. Lub tylko śpi. Jedzenie jest na chodniku i nie ma potrzeby, by robić sobie samemu. Hanoi to jeden wielki plac targowy. Wcześnie, jak to w Indochinach zapada zmierzch. I co robią po zmierzchu Wietnamczycy w Hanoi?... Handlują, handlują i handlują. To jest jedyne pod dachem w Starej części Hanoi targowisko. Wokół niego jest więcej sprzedających niż w środku. W środku obowiązuje sprzedaż hurtowa. Wszystko wyprodukowane jest w Chinach. Pakowane w Chinach. Odzież, sucha żywność. Wokół w podcieniach tylko akcesoria do telefonów komórkowych. Bo telefonia komórkowa jest, ale tylko wewnątrz Wietnamu. Poza granice dzwonić nie można. Bo jak wiadomo jest jedna Partia i jedna dobra wiadomość. Będzie lepiej już w 2020 roku. Trzeba tylko wytępić korupcję. Pod zarzutem korupcji osądzono w ostatnich 5 latach ponad trzy tysiące osób a ośmiu z nich zostało skazanych na śmierć. I trzeba jeszcze połączyć wzrost gospodarczy z rozwojem kultury. I będzie dobrze, bo kapitaliści mogą zostać członkami Komunistycznej Partii Wietnamu, pod warunkiem, że nie będą wyzyskiwać cudzej pracy.
Pisze to drugi raz bo nie chce mi się wierzyć by kapitalista, bogaty człowiek mógł być jednocześnie komunistą. W historii byli już utopijni bogaci komuniści. Organizatorzy zaprosili nas do dwóch miejsc by pokazać, że tezy Zjazdu są trafione i nad nimi trzeba pracować. Wdrożyć je w życie. To bogata zatoka HA LONG i biedne górskie plemiona żyjące wokół słynnego francuskiego kurortu SA PA. Następna korespondencja właśnie z tych miejsc. O czym donosi korespondent gazetki  Nasze Wspólne Dobro  specjalnie wysłany na XI Zjazd Komunistycznej Partii Wietnamu. PS... panie redaktorze naczelny donoszę, że jak na razie zachowywałem się bardzo przyzwoicie i zostawiłem po sobie bardzo dobre wrażenie. Szczególnie te kryształy bardzo się podobały nowemu sekretarzowi generalnemu Partii. Był zachwycony, tym bardziej, że inni dali prezenty staremu sekretarzowi i dla tego młodego już nie mieli. A ja wyczekałem jak hazardzista... pozdrawiam egzekutywę i czytelników. Deszcz...

najbliższe galerie:

 
Tysiące mil od krainy uśmiechu - Wietnam
1pix użytkownik baracuda77 odległość 1 km 1pix
Hanoi przejazdem,  nocą,  w deszczu i mgle
1pix użytkownik doracz odległość 2 km 1pix
Wietnam cz.  VII - Hanoi. Świątynia Literatury.
1pix użytkownik wmp57 odległość 2 km 1pix
Wietnam,  Ha Noi
1pix użytkownik daleko_stad odległość 2 km 1pix
Wietnam cz.  VI - Hanoi.  Wujek Ho.
1pix użytkownik wmp57 odległość 3 km 1pix
Wietnam cz.  VIII - Hanoi.  Ulica.
1pix użytkownik wmp57 odległość 3 km 1pix

komentarze do galerii (38):

 
mieczysaw użytkownik mieczysaw(wpisów:2099) dodano 11.03.2011 23:44

No i cóż tu napisać.Tekst jak zwykle powalający i wraz ze zdjęciami stanowią duet niesamowity.Niech ten duet gra tak dalej.Jest tu na portalu kilka obieżyświatów,którzy wyróżniają się galeriami danego kraju.Taka specjalizacja.Ciebie wyróżnia coś innego.Kolor czerwony.I tym to sposobem z duetu zrobił się tercet.Pozdrawiam i czekam na kolejny koncert.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 11.03.2011 23:29

BAUDOLINO - powodzenia i przyjemności. W okolicach Sajgonu będzie ciepło, no i smacznego!

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 11.03.2011 23:27

MONEEQ - dzięki.

baudolino użytkownik baudolino(wpisów:13) dodano 11.03.2011 16:17

teksty jak zwykle powalają, ale obrazkowo mogłoby być chociaż więcej ;)

baudolino użytkownik baudolino(wpisów:13) dodano 11.03.2011 16:13

we wtorek wybieramy się do Wietnamu :) ale ze względu na krótki czas pobytu będziemy eksplorować tylko okolice Sajgonu

moneeq użytkownik moneeq(wpisów:1090) dodano 11.03.2011 13:18

i własnie o to Deszczu chodiz ze jestes niezawodny....
pozdrawiam

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 03.03.2011 20:31

MASKONUR - dziekuję. Będę się starał, by nie zwieść członków naszej społeczności. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do zapoznania się z innymi korespondencjami z obrad Zjazdu.

maskonur użytkownik maskonur(wpisów:71) dodano 02.03.2011 18:19

Deszczu, jak zwykle u ciebie dobre. Bardzo dobre.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 26.02.2011 14:48

ZUZKA - w Wietnamie, właśnie niekoniecznie wolno kochać co się chce. Może nawet kogo się chce też nie wolno. Zajęcia szkolne rozpoczynają się codziennie od wysłuchania nagranego na taśmie przemówienia o wyższości komunistycznego wychowania wygłaszanego przez głośniki tak głośno, że słychać to także na ulicach. I w moim pokoju hotelowym też było słychać. Stąd wiem. AVATAR - też piękny. Pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 26.02.2011 14:38

SURYKATKA - bardzo mi się to porównanie z Alternatywy 4 podoba. W ubiegłym tygodniu słyszałem posła Kłopotka. Mówił, że w sprawie pewnego głosowania w Sejmie to ma 3 ALTERNATYWY. Widzisz?... jak trudno nauka przebija się przez tłuszczę. A wiadomo, tłuszcza nie przepuszcza. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 26.02.2011 14:30

WATCHER - no i dałeś się nabrać na chorobę która niszczy nasze społeczeństwo. Nie przeczytałeś a komentarz wpisałeś. To jest arcy poważna relacja z XI Zjazdu. Ale można ją obierać w różnych aspektach. Ważne, żeby cenzor się nie połapał. Pozdrawiam i dziękuję,

zuzka użytkownik zuzka(wpisów:143) dodano 25.02.2011 22:46

Fajne zdjęcia,
no i podziwiam zaangażowanie w służbie socjalizmu, ale przecież każdemu wolno kochac...

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7325) dodano 25.02.2011 21:47

ihaha , dobre :-) już sobie wyobrażam spotkanie kolektywu w suszarni jednego z socjalistycznych bloków i wybory delegata na zjazd :-) toż to prawie jak Alternatywy 4! :-) pozdrawiam Deszczu

watcher użytkownik watcher(wpisów:1927) dodano 25.02.2011 20:54

Dzieki serdeczne Magda - zrobie sobie update gdyz moja wiedza odnosnie zjazdow partii komunistycznych oscyluje w sferze minimum.
Naprawde myslalem na poczatku ze jest to zart jednak niemal cala uwage koncentrowalem na Deszczowych zdjeciach. Data sie zgadzala , ulice w czerwieni tez mnie zastanawialy jednak ta "egzekutywa" i "akredytacja" rujnowaly rownowage. Teraz jestem conajmniej zdziwony.
P.S. Tunezja za tydzien .
Pozdrawiam serdecznie.

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3657) dodano 25.02.2011 20:26

Tu możesz poszerzyć Watcher wiedzę: http://www.benviet.org/zjazd-areszty-cenzury
A tak przy okazji? Co z Twoim wyjazdem do Tunezji na początku marca? Dobrze że zrobiłam Ci to zdjęcie na plaży w Sousse we wrześniu, bo coś czuję, że zmieniłeś kierunek wakacyjnego wyjazdu. Pozdrawiam:-) Autora galerii też:-) Ryk po porażce Lecha do Puszczykowa nie dotarł. Za cicho rozpaczałeś:-(

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3657) dodano 25.02.2011 20:16

Watcher
Jaka jajca?! Toż to bardzo rzetelna relacja wysłannika nie tylko „Naszego Wspólnego Dobra”, ale i naszego - obieżyświatowego – dobra. Tu masz inną relację z tegoż doniosłego wydarzenia: http://www.lewica.pl/index.php?id=23407
Pozdrawiam;-)

watcher użytkownik watcher(wpisów:1927) dodano 25.02.2011 19:47

..bo sa to jaja na calej lini , nie przylozylem sie do liryki.

watcher użytkownik watcher(wpisów:1927) dodano 25.02.2011 18:54

Klasycznie. Deszczowo.
Czytajac wstep myslalem ze to tkzw "jaja" sa.
Pozdrawiam.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 24.02.2011 23:54

KONWALIA ... życzę korespondencji z Rzymu. Pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 24.02.2011 23:48

MAGDALENA ... kamień spadł mi z serca i zawyłem. Może było słychać ten ryk w Puszczykowie?... z bólu po porażce Lecha w Portugalii. Pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 24.02.2011 23:45

BEATA-ZBYCHU ... i to jest problem komunikacyjny, bo przecież mogliśmy wspólnie rozkoszować się smakiem smacznego piwa BIO... pozdrawiam serdecznie i czekam na relację.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 24.02.2011 23:42

ANIKIM... były głosy wśród palących, bo palą na polu przed drzwiami do redakcji, że jest dziewczyna blisko red. nacz., która mu doradza i , że no tak nie wiem jak mam to powiedzieć, ONA wszystko może. Dziękuję za dobre oceny. Obiecuje, że dalej będę się starał dobre imię nasze gazetki ściennej propagował na całym NASZYM OSIEDLU. Dziękuje i pozdrawiam Szefa.

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 24.02.2011 21:19

Deszcz,a pracuję,pracuję.
Pilnie jak Wietnamczycy!
Odradziłeś mi zmianę gazetki,masz rację.
Może mnie wyślą do Rzymu.
Bo Naczelny nawet nie wie,gdzie jest Wietnam-(

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3657) dodano 24.02.2011 21:12

Deszczu
Bez obaw. Już wstałam:-) Przygotowałam sobie nakolanniki na wypadek gdybyś chciał znowu mnie powalić;-) Przekonana jestem jednak, że nie będą potrzebne, bo – znając Ciebie – w HA LONG i SA PA będą raczej owacje na stojąco:-) Pozdrawiam:-)

beata-zbychu użytkownik beata-zbychu(wpisów:1002) dodano 24.02.2011 19:56

Witamy- rewelka - przypomniałeś nam stare komusze czasy - rewelacyjne ujęcie tematu - szkoda że nie spotkaliśmy się tam w terenie bo byliśmy w tym samym okresie w Hanoi, gdzie dekoracje przeplatały się komunistyczne z obchodami nowego lunarnego roku - Kota - a i nam się zachciało pysznych sajgonek..... ale nikt nie wiedział co to jest a to niestety po europejsku było napisane "spring rolls" - nie Ho Chi Min Ki....ki...ki... Pozdrawiamy

kabaczek użytkownik kabaczek(wpisów:1184) dodano 24.02.2011 18:18

Pięknie choć straszno....
Czekamy na kolejne korespondencje.

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 24.02.2011 16:35

,,Wzmożona kontrola dźwignią społecznego zaufania".
Przyszłam,obejrzałam,przeczytałam i jestem zadowolona z efektów Twojej inwigilacji...ups...to znaczy sprawozdania ze zjazdu obywatelu Deszczu;)))
Pozdrawiam:)

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 24.02.2011 15:01

MAGDALENA - nie jest to dobra wiadomość o tych kolanach. Już wolę jak SKUZA " płaczę ze smiechu ". W tym drugim przypadku może przyjść otrzeźwienie i koniec tego śmiechu. A Twoje kolana ?.. nie wiem czy padłaś boleśnie czy tylko przyklęknęłaś. Czy jesteś w stanie się podnieść?.., a jeżeli nie, to kto pomoże Ci się podnieść? Dużo mam pytań i niepokoju jak zaradzić byś nie musiała opowiadać, że to wszystko przez deszcz, co się wygłupia...pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 24.02.2011 14:53

KONWALIA - musisz więcej pracować na swoją pozycję w gazetce parafialnej. Takie przeskakiwanie z jednej partii do drugiej, nie jest mile widziana. Co prawda jest paru posłów, którzy byli już w kilku partiach by dostać się na Wiejską, ale nie rób tego. Wszedłem do internetu i " Echa Gmin ", to słaba gazetka. W wstępniaku z ostatniego tygodnia naczelny pisze, ŻE przez RZ i to już Go kompromituje. Błąd ortograficzny!!! Rzeczpospolita zniesie wszystko, ale manipulowaniu przy ortografii nie powinna. Pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 24.02.2011 14:42

...dziękuję za odebranie mojej prowokacji - anegdoty w sposób jaki sobie wymarzyłem. Dziękuję wszystkim a w sprawach, co do których mam komentarz, to powyżej.

vivi użytkownik vivi(wpisów:488) dodano 24.02.2011 13:55

Bardzo lubię te klimaty.I miło jest popatrzeć na absurdy komunizmu od których już nieco się odzwyczailiśmy,a młode pokolenie wogóle ich nie pamięta.
A zupka masz rację to prawdziwe niebo dla podniebienia.
Pozdrawiam

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3657) dodano 24.02.2011 12:35

Powaliłeś mnie Deszczu na kolana:-)))

zazula użytkownik zazula(wpisów:123) - Użytkownik usunięty. dodano 24.02.2011 11:12

Ave. Dobre zdjęcia i poczucie humoru to gwarantowany sukces. :)

jurasek użytkownik jurasek(wpisów:360) dodano 24.02.2011 09:31

Interesująca galeria, tak czerwonista ! - hahaha
Woda na młyn Łukaszenki i Kim Dżon Ila.
Deszcz - pozdrawiam Cię z uśmiechem.

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 24.02.2011 08:57

Świetny reportaż!
Naczelny da Ci awans.
Ja pisuję do gazetki parafialnej i nigdzie nie chcą mnie wysłać.
Chyba się przeniosę do "Echa Gmin";)
Pozdrowienia serdeczne.

dispar użytkownik dispar(wpisów:5391) dodano 24.02.2011 08:33

Mocno podobające.

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6141) dodano 24.02.2011 01:03

:)))))

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 23.02.2011 23:08

...jestem pod wrażeniem i płaczę ze śmiechu:)))))))))))))

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!