m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (37):

 
Bangkok i jego mieszkańcy, a zwłaszcza imigranci z Chin, którzy dawno dawno temu opuścili komunistyczne Chiny i utworzyli swoją chińską dzielnicę… Chinatown. Zapraszam na krótki spacer po tej jakże odmiennej stronie miasta Jedna z bram wjazdowych Chinatown. Mam nadzieję, że nie będzie tak jak w tym filmie...,, Wielka draka w chińskiej dzielnicy'' Do dzielnicy chińskiej można dotrzeć na wiele sposobów… dojść, dojechać lub tak jak ja dopłynąć, oczywiście nie wpław, a jedną z łodzi, które poruszają się po rzece Chao Phraya Po dotarciu na miejsce, od razu rzuca się w oczy bardzo duży ruch uliczny. Samochody, skutery, riksze, tuk-tuki i mnóstwo małych postaci podążających w swoim kierunku Hałas, łagodnie to ujmując…niezbyt czyste ulice, gąszcz ludzi, różnego rodzaju dziwne zapachy, uśmiechnięte mordki chińczyków;) to znak rozpoznawczy chińskiej dzielnicy Chinatown to jeden wielki plac handlowy
Całe mnóstwo sklepów, sklepików, budek, pasażów ulicznych, (brakuje chyba tylko żabki i biedronki;) w których sprzedawane jest można rzec wszystko! Oczywiście nie brakuje również wszędobylskich tuk-tuków, którzy oferują swoją pomoc... Ja jednak wolałem zwiedzać pieszo, co chwilę ocierając się czy wpadając na kogoś na najbardziej ruchliwej chińskiej ulicy w Bangkoku 
Neony, które niektóre wieczorem ,,walą'' po oczach prawie jak w Hong Kongu Oczywiście charakterystyczną cechą Chinatown są specjały kulinarne, normalnie rozkosz dla podniebienia;) Ja niestety już dosyć miałem azjatyckiego jedzenia i nie skorzystałem z ciekawych ofert gastronomicznych. Jeśli nawet bym mógł, to i tak bym nie skorzystał ze względu na… panujące warunki sanitarne ( podróżowałem samemu więc nie mogłem ryzykować, wolałem zwiedzać niż s..ć :) oraz mięso niewiadomego pochodzenia. Wolałem pójść na… miskę z ryżem i mięsem… niewiadomego pochodzenia;)
Takich pań bidulek jest całe mnóstwo, które tachają przez cały dzień kilogramy jedzenia by móc samemu coś zjeść i nakarmić rodzinę lub np. kupić sobie bilet na wymarzone wakacje w Polsce;) Jedna z kilku świątyń chińskich Oprócz odczuwalnego dymu ze świec panuje atmosfera błoga i dostatnia Wierni przynoszą dary Chwila kontenplacji
Charakterystyczne chińskie zdobienia
Nieważne jak jest połączone, ważne, że działa! Jedną z atrakcji Chinatown jest... Wat Traimit czyli Świątynia Złotego Buddy, która również znajduje sie w tej chińskiej dzielnicy W świątyni znajduje się największy na świecie posąg Buddy, wykonany ze szczerego złota Posąg, z którego słynie Wat Traimit, powstał w XIII w. i jest wspaniałym przykładem stylu Sukhothai. Styl ten wyodrębnił się w sztuce wówczas, gdy miasto Sukhothai było stolicą Tajlandii (lata 1400-1550). Statua wykonana z czystego złota jest wartościowym zabytkiem Tajlandii i skarbem wszystkich buddystów
Pięknie zdobiona świątynia Wat Traimit W 1955 r. pojawił się pomysł przeniesienia statuy do świątyni Wat Traimit. Podczas przygotowań do przesunięcia ciężkiego posągu, cementowa powłoka pękła i ukazała jego prawdziwy wygląd. Ponieważ statua była zbyt duża, by zmieścić się w świątyni, tymczasowo ustawiono ją z przodu budynku, a następnie dobudowano specjalne, bogato zdobione pomieszczenie. Fragmenty cementowej powłoki rzeźby zawieszono w przedniej części świątyni na pamiątkę Pomimo wielkiej wartości, jaką przedstawia posąg, stoi on w pomieszczeniu z oknami bez krat i nie pilnują go żadni strażnicy. Być może wynika to z faktu, że rzeźba jest duża i ciężka, ale można tłumaczyć to także specyficzną mentalnością Tajów i ich stosunkiem do wiary i jej symboli Wierna... Wierny...
Czyżby Stewal?

najbliższe galerie:

 
Bangkok cz.  II
1pix użytkownik gosiamal odległość 3 km 1pix
Bangkok
1pix użytkownik globtrotter odległość 5 km 1pix
Bangkok - Khao San Road
1pix użytkownik muczacza odległość 5 km 1pix
PZ-TAJLANDIA. Bangkok- Wat Arun.
1pix użytkownik irolek odległość 5 km 1pix
Bangkokczycy
1pix użytkownik muczacza odległość 5 km 1pix
TAJLANDIA- BANGKOK 2 Wat Po i Leżący Budda
1pix użytkownik afrodyta odległość 6 km 1pix

komentarze do galerii (6):

 
muczacza użytkownik muczacza(wpisów:241) dodano 11.03.2011 00:49

A wiesz Pipol, że... co cię nie zabije to Cię...
Pozdrawiam wszystkich łącznie z niewierną, a może wierzącą;) Anikm

pipol użytkownik pipol(wpisów:9089) dodano 03.03.2011 12:00

podpis pod 12, zabił mnie !!!! ;))))))

olazim użytkownik olazim(wpisów:2270) dodano 01.03.2011 20:07

Ciekawie i klimatycznie- sprawiasz że patrzymy na to z zadumą ale i lekkim uśmieszkiem-pozdrawiam.

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 01.03.2011 16:02

Ciekawie i kolorowo.
Przy zdjęciu 35 zatrzymałam się na chwilę przy opisie ,,wierna",zastanowiłam się nawet skąd wiesz że jest wierna;) Dopiero po chwili dotarło do mnie że piszesz o wierze a nie o wierności,czyli wierząca;)
Chyba jakaś ,,zakręcona" dzisiaj jestem;)
Pozdrawiam:)

wielkopolanka użytkownik wielkopolanka(wpisów:1967) dodano 01.03.2011 12:59

Podoba mi się ten spacer po chińskiej dzielnicy! Ciekawe ujęcia oddają w pełni ten egzotyczny klimat! Pozdrawiam:))

zazula użytkownik zazula(wpisów:123) - Użytkownik usunięty. dodano 01.03.2011 08:49

Ave. Kolorowo, egzotycznie i klimatycznie. :)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!