m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (17):

 
Na zwiedzanie drugiego co do wielkosci miasta Australii mielismy przeznaczony caly dzien.Niestety przez warunki atmosferyczne(deszcz)nie udalo nam sie zobaczyc zbyt wiele. Idac do centrum wstapilismy do chinskiej dzielnicy(najwiekszej w Australii). Niedaleko od Chinatown znajduje sie budynek parlamentu stanu Wiktoria. Stojacy obok pomnik... ...i katedra. Czerwone tramwaje to symbol miasta.
Muzeum Narodowe Muzeum Narodowe Muzeum Narodowe :)) Najbardziej znanym i rozpoznawalnym budynkiem Melbourne jest stacja kolejowa-Flinders Street Station... ...lezaca w samym centrum
...nad rzeka Yarra... ...ktora dziennie obsluguje okolo 110tys.pasazerow. Flinders Street Station Flinders Street Station ;)))

najbliższe galerie:

 
Melbourne (centrum miasta), Australia
1pix użytkownik krefcik2 odległość 0 km 1pix
Akwarium w Melbourne, Australia
1pix użytkownik krefcik2 odległość 1 km 1pix
Australia,  droga do Great Ocean Road
1pix użytkownik raptorek odległość 161 km 1pix
Great Ocean Road, Australia
1pix użytkownik anemik odległość 191 km 1pix
AUSTRALIA-The Great Ocean Road
1pix użytkownik klavertjevier odległość 193 km 1pix
PZ-AUSTRALIA.Great Ocean Road
1pix użytkownik irolek odległość 194 km 1pix

komentarze do galerii (16):

 
skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 17.03.2011 21:19

W tym mieście ,będzie zaczynała się w przyszłości...moja australijska wyprawa ,mam nadzieje ze trafie na lepsza pogodę:)))Pozdrawiam.

irolek użytkownik irolek(wpisów:1002) dodano 17.03.2011 19:44

jarfry-moje obserwacje(tym razem :) )sa zbiezne z Twoimi.Nigdy nie widzialem zeby ludzie prowadzili takie beztroskie zycie-SIELANKA.
Ale to tylko dwutygodniowa obserwacja ;)))

irolek użytkownik irolek(wpisów:1002) dodano 17.03.2011 19:41

marku-z pogoda w Melbourne po prostu nie trafilem.Wiem ze przez kilka wczesniejszych dni bylo slonecznie ia temperatura dochodzila do 40st.C
No coz, nie codziennie jest niedziela.
POZDRAWIAM

irolek użytkownik irolek(wpisów:1002) dodano 17.03.2011 19:36

magdalena-dla mnie tez Melbourne nie umywa sie do Sydney( nie ta liga ) ale mimo zlej pogody wspominam milo wizyte w tym miescie.
POZDRAWIAM

irolek użytkownik irolek(wpisów:1002) dodano 17.03.2011 19:34

alpina-tez cie pozdrawiam i tez serdecznie.

alpina użytkownik alpina(wpisów:175) - Użytkownik usunięty. dodano 17.03.2011 19:15

nie za wiele udało ci się zobaczyć, pozdrawiam serdecznie

agra60 użytkownik agra60(wpisów:1176) dodano 17.03.2011 09:07

anikm - mam tego poczucie ,ale powtórzę za Markiem że w rankingach jakoś australijskie miasta się przebijają do czołówki -a ja jako obserwator się z tym z tą oceną zgadzam.Pozdrawiam

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 16.03.2011 19:57

Agra ,,The Economist" przeprowadza ranking na najlepsze miasto do życia na świecie,a nie w Australii.I wygrywają wielkie miasta-o to mi chodziło w mojej wypowiedzi:)

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 16.03.2011 18:57

Trafiłeś na pechowe lato.
Ale i tak co widziałeś,to Twoje.
Pozdrawiam.

agra60 użytkownik agra60(wpisów:1176) dodano 16.03.2011 16:30

Marku - ja jestem tylko obserwatorem , ewentualnie uczestnikiem dyskusji -Ty żyjesz w Australii -dlatego poniżej napisałem że Ty możesz dać najlepsze świadectwo -gdyż należysz do tej społeczności -turysta jak mu jest dobrze to patrzy przez różowe okulary -jak coś mu się przydarza złego jest malkontentem , ciężko to wypośrodkować.Pozdrawiam

marek50 użytkownik marek50(wpisów:771) dodano 16.03.2011 16:01

echhh- w tych wszystkich dziwnych rankingach ogolnie miasta australijskie sa zawsze w czolowce :) Na przyklad Brisbane jest uwazane za miasto o najbardziej sprzyjajacym dla czlowieka klimacie.
Magda - o czym zapominasz, to Sydney jest jednak zdecydowanie drozszym od Melbourne miastem. Co z tego, ze tak zwany "przecietny dom" nie jest az tak wiele drozszy w Sydney...ale probowalas kiedys porownac takie domy z obu miast? Ponad to w Sydney , jesli chcesz sie poruszac z w miare przyzwoita predkoscia, to musisz za to bulic niezle pieniazki. No i w Melbourne wypijesz zdecydowanie lepsza kawe :) Podobnie, jak i Tobie rowniez i mnie Sydney podoba sie o wiele bardziej. W tym rankingu jednak te odczucia estetyczne chyba zupelnie nie byly brane pod uwage. Nie wiem kiedy ostatni raz bylas w St Kilda. Dzielnica zmienila sie nieprawdopodobnie. Nie ma juz tych sklepikow rosyjskich i polskich Zydow. Za to sa fantastyczne cukiernie i kawiarnie - niestety o niebo lepsze od tych w Sydney.

Irolek - widze, ze pogode miales raczej kiepska. Tegoroczne lato jest naprawde wrecz nieprawdopodobne! Takiego nie bylo tu nigdy od czasu utrzymywania kronik meteorologicznych ( jakies 140 lat). Lato bylo zdecydowanie najchlodniejsze. Poza tym nigdy nie pamietam, aby latem padal deszcz (pomijam krotki, przelotny opad). Tym razem padalo pare razy po kilka dni, a to jak na tutejsze warunki jest czyms doprawdy niesamowitym.

Jarku - fajnie, ze tak piszesz, ale chyba zdziebko przesadzasz. Musiales poznac raczej dobrze zarabiajace rodziny... a do tego majace czas. Z reguly ma sie tylko jedna z tych dwoch rzeczy :)

agra60 użytkownik agra60(wpisów:1176) dodano 16.03.2011 08:36

Magdaleno –Melbourne jest uzupełniającym miastem do Sydney -inny klimat ,ale musisz przyznać że również przyjaznym .Nie ma tutaj tych plaż , może nie jest tak dostojne -ale ono chyba nakierowane jest dla ludzi młodych –co nawet widać po charakterze imprez-mniej kongresów , koncertów –więcej dużych turniejów, przeglądów filmowych ,wyścigów samochodowych - to że się uzupełniają widać po lotach- nie przypadkiem miedzy Sydney a Melbourne leci w godzinach szczytu co 15-20min duży samolot –to o czymś świadczy.Pozdrawiam

agra60 użytkownik agra60(wpisów:1176) dodano 16.03.2011 08:30

anikm- -życie w Australii to głównie te kilka dużych miast - pozostała część to tereny praktycznie bezludne -mieszkają tam ludzie którzy to lubią .Australia jest ciekawostką - najwięcej na temat mógł by powiedzieć nam Marek –ale z tego co ja zaobserwowałem , wymieniałem poglądy z tubylcami ,z polską emigracją tego się nie da porównać podobnymi miastami w Europie -czy w Stanach -różnica jest w modelu życia –oni udoskonalili go –mimo mniejszych zarobków niż w Europie i Stanach życie jest skrajnie różne -praca nie jest głównie dla dorabiania się –ale dla wygody i spełnienia się w życiu – przecietna rodzina w dużych miastach mało gotuje –widok wieloosobowych rodzin na obiadokolacjach w restauracjach jest częsty - a restauracje wzięły to co najlepsze z kuchni świata bez genetyki i chemii .Dookoła zdrowy tryb zycia ,życie kulturalne- tam ciągle coś się dzieje – polskim emigrantom bez względu na wiek życie tam to ciągła zabawa- trwa przez cały tydzień do poźna wieczora -nie weekendy tylko Pozdrawiam

beata-zbychu użytkownik beata-zbychu(wpisów:1002) dodano 16.03.2011 07:48

Witamy - podobało się nam ale troszkę za mało. Pozdrawiamy

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3629) dodano 15.03.2011 22:18

Paskudna pogoda Ci się trafiła:-( Trochę mnie zdumiało, że Melbourne zostało uznane za najlepsze na świecie miasto do życia. Mnie zupełnie się nie spodobało. Sydney jest o niebo ładniejsze i bardziej przyjazne. O plażach już nie wspomnę. Melbourne leży nie nad otwartym morzem, tylko nad zatoką, a to ogromna różnica. Szkoda, że tak mało zdjęć:-( Pozdrawiam:-)

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 15.03.2011 21:33

Ciekawa galeria tylko co tak mało zdjęć Irolek?
Zastanawia mnie ten ranking ,,The Economist". Wybierają wielkie miasta,a czy życie w takich jest tak wspaniałe?
Pozdrawiam:)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!