m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (42):

 
Durbury leży pośród zalesionych ardeńskich wzgórz. Dojeżdżajmy do miasteczka drogą ograniczoną z jednej strony skalistymi zboczami, z drugiej mając leżącą niżej rzekę Ourthe. Wjeżdżając do miasteczka mamy wrażenie że mieści się między górami, bowiem wysokie ściany wzgórz porośnięte lasami okalają je szczelnie z wszystkich stron. Już pierwszy widok maleńkiego miasteczka budzi nasz podziw. Malownicze miasteczko Belgowie promują jako ,,najmniejsze miasto świata.
Ponoć nie jest tak naprawdę najmniejsze, bowiem w Chorwacji jest jeszcze mniejsze miasteczko Hum, gdzie mieszka 14 osób, a Durbuy? W wikipedii i kilku innych miejscach w internecie znalazłam informację ze liczy sobie 10 tysięcy mieszkańców.
Nie mogę się z tym zgodzić, bowiem mieszkałam kiedyś w dziesięciotysięcznym mieście w Polsce i wiem że taka ilość osób nie pomieści się w tym maleńkim miasteczku:)
Dlatego przyjmuję za prawdziwą drugą podawaną w internecie liczbę 400 mieszkańców.
Możliwe że podawana liczba 10 tys. obejmuje mieszkańców połączonych 12 gmin, choć powiem Wam że Ardeny są bardzo słabo zaludnione i to tu znajduje się najrzadziej zaludniony region Belgii. Wyobrażcie sobie że Durbuy, jak już przyjeliśmy 400 osobowe miasteczko jest odwiedzane rocznie przez ok.milion turystów!
Aż dziw że jeszcze nie ma tego miasteczka na Obieżyświecie;) Co przyciąga te tłumy do tego maleńkiego miasteczka? Czyżby reklama ,,najmniejszego miasteczka świata rozgłaszana przez Belgów działała aż tak silnie na turystów? Możliwe że tak, ale niezależnie od tego czy jest najmniejszym na świecie, czy też nie, jest piękne, wręcz bajkowe.
Na turystów czeka tu ok. 30 hoteli, oraz w pobliżu pola campingowe. Prawie wszyscy mieszkańcy miasteczka pracują w branży turystycznej. Miasteczko, oraz okolica oferują różne aktywne atrakcje, od spływów rzeką, przez wspinaczkę i piesze wędrówki pośród niemal dziewiczych lasów, wędkowanie i jazdę konną aż po loty balonem. Te amatorki kajakarstwa obserwowaliśmy ze śmiechem z mostu. Dziewczyna nie mogła dać sobie rady ze zwodowaniem kajaka i wylądowało w wodzie ku uciesze swojej i widowni;)
Pomyślałam że mogłaby wziąć kurs u kolegi Dispara-Tadzia, to lepiej by jej poszło;) Durbuy już w średniowieczu było jednym z ważniejszych centrów handlowych. W 1331 r. Jan Luksemburski (Czeski) nadał mu prawa miejskie. Miasteczko jest tak małe że w przeciągu kilku minut możemy obejść je dookoła. Nie warto się więc spieszyć ze spacerem, tylko powoli delektować się atmosferą. Brukowane, wąskie uliczki mają swój nieodparty urok.
Nie ma tu przedmieścia, od razu jesteśmy w centrum, składającym się z garści niedużych kamieniczek zbudowanych z szarego kamienia. Wiele z nich pochodzi jeszcze z XVII i XVIII wieku. Każda z kamieniczek czymś się wyróżnia, każda jest inna, niepowtarzalna i ciekawa. Zdziwiło mnie to że tak maleńkie miasteczko, będąc tak obleganym przez turystów sprawia wrażenie cichego i spokojnego. Może wszyscy turyści siedzą w restauracjach, lub kryją się na szlakach w pobliskich lasach, może są na spływach kajakowych? Nie wiem, ale taki spokój bardzo mi się podoba:) Szczególnie w takich przyjemnych zakątkach.
Brukowane uliczki sprawiają że idziemy niespiesznie, oglądając szczegółowo pobliskie kamienice. W miasteczku znajduje się wiele restauracji i kawiarni, jest w czym wybierać. Sklepiki oferują regionalne wyroby rękodzieła artystycznego, artykuły dekoracyjne lub specjały produkowane w miasteczku, takie jak konfitury, czy pochodzące z maleńkiego browaru lokalne piwo. Najlepiej dostać się tu autem. Ze znalezieniem miejsca do postoju nie powinno być problemu, znajduje się tu kilka dość pokażnych parkingów. Najbliższe międzynarodowe lotniska znajdują się w Liege, Charleroi i Brukseli. Najbliższa stacja kolejowa znajduje się w odległości 4 km w Barvaux. Możemy dotrzeć tu wreszcie autobusem z Marche-en-Famenne. Zresztą dla chcącego nic trudnego, w końcu wszystkie drogi prowadzą do upragnionego celu;)
A będąc w Belgii warto się zapuścić w nieco dziksze rejony tego państwa i przeczesać Ardeny w poszukiwaniu takich perełek. Zresztą same Ardeny mają wiele do zaoferowania, górzysty, spokojny krajobraz stanowi idealne miejsce do wypoczynku. Porośnięte gęstymi liściastymi lasami, poprzecinane wartkimi strumieniami kryją wiele jaskiń, które warto także poznać. Niestety podczas mojej jednodniowej wycieczki nie zbaczałam z obranego szlaku. Obiecałam sobie że wrócę jeszcze w Ardeny, bo region ten bardzo mi się spodobał. Przeszłam chyba wszystkimi uliczkami maleńkiego miasteczka. W sumie niewiele informacji znalazłam o Durbuy. Szkoda, bo nie wiem, jak mam Was jeszcze bajerować pod zdjęciami. ,,Leję już wodę, ile wlezie, ale co tam, zawsze jakiś komentarz;)
W miasteczku znajduje się ryneczek, odbywają się tu jarmarki, a najbardziej popularny jest Jarmark Bożonarodzeniowy. Ryneczek możemy podziwiać z góry z widocznego na zdjęciu mostu. Widok z przeciwnej strony. Na wzgórzu znajduje się wieża widokowa. Chciałam koniecznie tam iść, ale Mąż stwierdzi że nie ma głupich i nie będzie się tam wdrapywał;) Bardzo podobało mi się nad rzeką. Jest niepozorna i przynajmniej tutaj bardzo płytka. 
Ourthe jest prawym dopływem Mozy i ma długość 165 km. W Durbuy znajduje się książęcy zamek rodu Ursel z XI wieku, ale jest własnością prywatną i zwiedzać go nie można.
Pewnie fajnie się na takim mieszka, tylko kto to wszystko sprząta;)
Fajnie się spaceruje nad rzeką, więc wracamy do auta obserwując kajakarzy, ale niestety nie było więcej atrakcji, czytaj: nikt więcej nie wylądował w wodzie;) Po drugiej stronie rzeki znajduje się „Parc des Topiaires”. Widać go na zdjęciu po prawej. Jest to ogród zaplanowany w stylu ogrodów renesansowych i barokowych. Z mostu rozpościera się piękny widok na rzekę i zamek. Taki piękny że dałam jeszcze jedno zdjęcie;) Pipol, Zibid nie krzyczcie że za dużo takich samych widoków, tu jest więcej krzaków niż na poprzednim, a to całkiem inny punkt widzenia;) Most również z przeciwnej strony niż poprzednio;) Dalej, na skraju miasteczka wzdłuż rzeki z jednej strony, a drogi z drugiej znajduje się przyjemny park. Ciągnie się dość długo i wyjeżdżając od przeciwnej strony niż ta którą wjechaliśmy do Durbuy jeszcze jakiś czas towarzyszy nam w podróży.
Dziękuję za wspólny spacerek. Mam nadzieję że miasteczko Wam się spodobało i potwierdza tylko powiedzenie że ,,małe jest piękne.

najbliższe galerie:

 
La Roche-en-Ardenne - perła Ardenów
1pix użytkownik anikm odległość 21 km 1pix
BELGIA-Ardeny-Malownicze miasta
1pix użytkownik klavertjevier odległość 30 km 1pix
Liege i Hasselt
1pix użytkownik travis odległość 31 km 1pix
Liege - ze starego albumu
1pix użytkownik robson odległość 32 km 1pix
Dinant
1pix użytkownik adzik odległość 40 km 1pix
Maastricht
1pix użytkownik anpe odległość 54 km 1pix

komentarze do galerii (38):

 
anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 20.09.2012 19:32

Ak dobrze że są takie miejsca. Zawsze miło je odkrywać.
Dziękuję za zainteresowanie i pozdrawiam serdecznie:)

ak użytkownik ak(wpisów:5636) dodano 19.09.2012 23:37

małe miasteczka z dala od utartych szlaków turystycznych maja niepowtarzalny klimat i tchnienie prawdy... brak sztampy, są nieocenione i niedoceniane.

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 23.11.2011 20:01

Grace mam dobrego Męża. Zawsze pomarudzi, ale da się przekonać;)
Pozdrawiamy Cię również cieplutko:)

Zibi miło mi że oglądasz moje galerie i że trafiłam w Twój gust.
Raz jeszcze dzisiaj serdecznie pozdrowienia ślę:)

grace użytkownik grace(wpisów:3356) dodano 23.11.2011 13:46

Ma charakter to miasteczko, bardzo sie podoba:) Spoznione pozdrowienia, dla Ciebie i dla meza, (bo jednak pojechal z Toba), bo dotychczas o tej galerii nic nie wiedzialam.

zibi11111 użytkownik zibi11111(wpisów:100) dodano 23.11.2011 13:33

To jest mój ulubiony motyw!--Wspaniałe to zostało ukazane przy pomocy obiektywu,no i jak zawsze wspaniałe informacje w postaci opisu-GRATULUJĘ galerii,która potrafi tak przykuć oko oglądającego.

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 10.07.2011 09:46

Zibid Ardeny to coś dla Ciebie- pełno tam zamków:)
Pozdrawiam:)

zibid użytkownik zibid(wpisów:2267) dodano 10.07.2011 08:42

pięknie tam - region Ardenów biorę na celownik!!!!
Pozdrawiam

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 28.05.2011 22:33

Nola ludzi faktycznie nie było widać, a po tym jak przeczytałam ile ludzi odwiedza to miasteczko rocznie byłam miło zaskoczona.
Dziękuję i pozdrawiam:)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6484) dodano 28.05.2011 13:29

nawet bardzo urocze to miasteczko, o którym oczywiście nigdy wcześniej nie słyszałam;) tak cicho, spokojnie, zielono, i mało ludzi!;) tez takie klimaty lubię najbardziej;) bardzo fajne miejsce na jednodniową wycieczkę;) podobają mi się zdjęcia 5 i 39:)
pozdrawiam:)

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 18.05.2011 18:27

Tereza dziękuję Ci serdecznie i odpozdrawiam:)

tereza użytkownik tereza(wpisów:3736) dodano 18.05.2011 15:13

Urokliwe miasteczko,sympatycznie.Pozdrawiam:)

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 17.05.2011 22:37

Skuza jak pogoda dopisze to będziemy jechali wtedy do zamku w Hoensbroek. Impreza rycerska ma tam być.

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 17.05.2011 22:31

Bylam juz w tych okolicach,przy okazji pobytu w Luksemburgu,koniec lat 80,nie pamiętam nawet jak się te miasteczka nazywały,my chcemy jechać koniec czerwca do Belgii na długie wochenende, w okolice De Panne i zahaczyć o Dunkierkę we Francji,jutro się rozstrzygnie czy mąż dostanie w piątek wolne:))) Wybieracie sie 12.06 w moim kierunku???

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 17.05.2011 22:10

Skuza, Ty w Ardeny też nie masz daleko, to może kiedyś i tam się zapędzisz.
Wiesz jak to jest w małżeństwie- trzeba iść na kompromis, no to poszłam (nie na wieżę tylko kompromis);)
Dziękuję Ci ślicznie i pozdrawiam serdecznie:)

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 17.05.2011 21:57

Witam,przyglądam się waszej dyskusji i uśmiecham eis pod nosem,Anikm mój szanowny pan małżonek to chyba ten sam "gatunek" co Twój Maz,jestem pewna ze gdybym mu zaproponowała wejście na ta wieżę,tez by nie poszedł.Szkoda ,ze sama nie weszłaś,widoki z wieży fantastyczne,widziałam fotki w internecie,na stronie miasta.
Odkryłaś bardzo uroczy zakątek,bardzo mi się podoba,to" lanie wody" tez:)))Pozdrawiam:)

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 17.05.2011 21:34

Zgadzam się z Tobą że nie ma się co przejmować ludżmi:) Mąż w sumie już przywykł, ale nadal muszę mu przypominać jak chcę zrobić zdjęcie że musi się zatrzymać,bo mi wchodzi w kadr;)
Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru:)

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6101) dodano 17.05.2011 21:21

Mąż powinien się z czasem przyzwyczaić. Pamiętam, że kiedyś na rodzinnych spacerach słyszałam : ile można fotografować? Teraz słyszę że jeszcze tu i tam jest coś do uwiecznienia na fotografii. A tym, że ludzie patrzą to już zupełnie nie ma co się przejmować. Tym bardziej, że ludzie zazwyczaj patrzą z życzliwością :)

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 17.05.2011 21:06

Mgfoto ja mam tak jak Ty a póżniej wracam do domu i mam kilkadziesiąt zdjęć z jednego miejsca i dopiero na spokojnie w domu przeglądam i dokonuję selekcji. Mąż mi mówi ,, Co Ty tam fotografujesz? Tam niczego do fotografowania nie ma", ,,ludzie się już na Ciebie patrzą" itd. ;)

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6101) dodano 17.05.2011 20:59

Wyszło prowokacyjnie a ja po prostu też się dziwię gdy słyszę, że gdzieś nie było co fotografować. Mam notorycznie odwrotny problem ;) Cierpię przy grupowym zwiedzaniu lub braku czasu bo odchodzę mimo, że nie sfotografowałam wszystkiego co zwróciło moją uwagę. Pozdrowionka :)

mieczysaw użytkownik mieczysaw(wpisów:2098) dodano 17.05.2011 20:59

Odpowiadam na pytanie,bo obejrzałem film o tym mieście jakieś dwa miesiące temu.Miasteczko wyludnione,ludzie pouciekali do miast.Pozostał się jeden człowiek,który obsługuje tylko przejezdnych turystów.Praw miejskich nikt temu miejscu nie odebrał.

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 17.05.2011 20:49

O... no i Tobie Marcowa dziękuję że wpadłaś tu do mnie:)
Pozdrowionka ślę:)

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 17.05.2011 20:48

Margo masz rację warunki do fotografowania były przednie, bez tłoku, przyjemna pogoda.
Dziękuję i pozdrawiam:)

Caprio, Tobie również dziękuję i pozdrawiam:)

marcowadziewczyna użytkownik marcowadziewczyna(wpisów:1527) dodano 17.05.2011 20:46

Fajne miasteczko, fajny spacer nam zafundowałaś :)
Pozdrawiam :)

margo użytkownik margo(wpisów:2541) dodano 17.05.2011 20:43

Urocze miasteczko. W kadr nikt nie wchodził - nic tylko fotografować. Pozdrawiam

caprio72 użytkownik caprio72(wpisów:972) dodano 17.05.2011 20:37

Bardzo ciekawe miasteczko prezentujesz. Pozdrawiam:-)

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 17.05.2011 20:04

Carmel tak, myślę praktycznie, jak to kobiety;)

Mieczysławie wydaje mi się że stacja benzynowa i sklep, oraz jedna osoba to trochę mało by nazwać takie miejsce miastem. Co według Ciebie jest miastem? Miasto powinno mieć nadane prawa miejskie, do tego jeszcze powinna znajdować się tam jakaś zabudowa mieszkalna m.in., nie wspominam o innych czynnikach charakterystycznych dla miasta. Jak widzisz jeden człowiek nie może tworzyć miasta. Zresztą chyba każdy wie czym się różni wieś od miasta, a czym jest stojąca przy drodze stacja benzynowa ze sklepem.

Dziękuję i pozdrawiam:)

mieczysaw użytkownik mieczysaw(wpisów:2098) dodano 17.05.2011 19:54

Galeria jakie lubię.Małe urokliwe miasteczko i do tego zameczek i oczywiście rzeka.Niczego więcej nie trzeba do szczęścia.Nie zgodzę się, że to najmniejsze miasto.Najmniejsze leży w Stanach Zjednoczonych.Ilość osób zamieszkałych 1 .Człowiek 70-letni.Prowadzi stację benzynową i sklep.Niestety nazwy miasta już nie pamiętam.Pozdrawiam

carmel użytkownik carmel(wpisów:1169) dodano 17.05.2011 18:45

Rzeczywiście miasteczko pełne uroku :) warto tam zajrzeć . Anikm, myślisz jak prawdziwa kobieta :D zamek duży , tylko kto to sprząta...;D pozdrawiam

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 17.05.2011 16:51

Mgfoto, jakie czepianie się?;) Bardzo dobrze że zwracasz uwagę na detale. W każdym miejscu ich od groma, na 19 jeszcze brama, okna, odbicia w szybach, bruk itd. Można by tam zrobić dziesiątki zdjęć i nie tylko tam- wszędzie. Ogranicza nas tylko nasza wyobrażnia. Nie uważam bym przegapiła okazję. Okazje są zawsze i wszędzie, możemy szukać detali, motywów, sytuacji, czego dusza zapragnie i to jest piękne w fotografi:)
Pozdrawiam:)

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6101) dodano 17.05.2011 16:34

Miałam rację... Brawo! Chociaż ... jak tak się przyglądam to miałaś jeszcze parę przegapionych fotek na tej uliczce... ;) Ja zwróciłam uwagę na metaloplastykę, np. kwietnik na 19. Nie musisz pisać, że się czepiam, dobrze o tym wiem :)))))) Pozdrawiam

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 17.05.2011 13:49

Mgfoto, Surykatka macie rację z tym że obfotografowałam każdy zakątek, a zdjęcia są zrobione tak że miasteczko wydaje się większe, jak Surykatko piszesz: ,,Albo tak sprytne fotki robiłaś, albo jest gdzieś połazić…”;)

Zaraz Wam pokażę. Wystarczy przyjrzeć się dokładniej zdjęciom:

11- widać mur,
13- obrót o 90 stopni w lewo, ten sam mur po prawej, po lewej widoczny zakaz ruchu w obu kierunkach,
15- kilka kroków do przodu i 90 stopni w lewo- ten sam zakaz ruchu w obu kierunkach, zwróćcie uwagę na brzeg kamienicy po lewej,
16- znów obrót o 90 stopni w lewo, widzicie kamienicę po prawej, ma taki brzeg jak na zdjęciu 15,
17- kilkanaście kroków do przodu w głąb uliczki,
18- kolejne kilkanaście kroków uliczką,
19- to samo miejsce co na 18, ale kadr poziomy, na końcu uliczki widać jasnozielone drzewo,
20 – jesteśmy przy drzewie, widok 90 stopni w prawo,
21- koniec uliczki, obrót o 180 stopni i widok uliczki od drugiej strony.

Podsumowując 9 zdjęć zrobionych na przestrzeni 200 metrów, a w pierwszym momencie robią wrażenie zrobionych w różnych miejscach.
Taki przykład na to jak punkt widzenia i kadrowanie wpływa na zdjęcia.
Dlatego zawsze się dziwię jak ktoś pisze że w danym miejscu nie ma niczego ciekawego do pokazania.
Nawet jedna uliczka, czy podwórko może być tematem całej galerii, tylko trzeba szukać sposobów na różnie pokazanie jednego miejsca;)
Dziękuję Dziewczyny:)

Eddie, Watcher, Romana dziękuję Wam również serdecznie za zainteresowanie:)

Pozdrawiam serdecznie:)

romana użytkownik romana(wpisów:5171) dodano 17.05.2011 11:03

Bardzo sympatyczne miasteczko. Fajnie prowadzisz wycieczkę - z takim przewodnikiem to mogę zwiedzać całe Ardeny :)
Pozdrawiam :)

watcher użytkownik watcher(wpisów:1926) dodano 17.05.2011 09:19

Ciekawa miescina .

eddie użytkownik eddie(wpisów:297) dodano 16.05.2011 23:46

Bardzo ładnie tam. 5 się świetnie prezentuje. Uliczki też miodne. Pozdrawiam.

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6101) dodano 16.05.2011 23:18

Jak na takie maleństwo to sporo fotek. Chyba obfotografowałaś każdy zakątek ;) Fajne miasteczko. Pozdrawiam :)

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 16.05.2011 22:53

Dispar dzięki za odwiedziny:)

Surykatka jest maleńkie. Długość mniej więcej taka jak od mostu do zamku, widać na 39. Zabudowania głównie właśnie po stronie rzeki z zamkiem.Szerokość widać na 34. Stoję przy rzece, a miasto nie może sięgać dalej jak do wzgórza z wieżą widokową.
Pozdrawiam:)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6931) dodano 16.05.2011 22:47

Anikm - uroczo tam, zamek najfajniejszy, a wejść nie można, szkoda...buuu. Powiem Ci ,że skoro 30 hoteli i wiele restauracji, to wcale takie małe to miasteczko nie jest, przynajmniej pod względem powierzchni ;-) Albo tak sprytne fotki robiłaś, albo jest gdzieś połazić...Pozdrawiam

dispar użytkownik dispar(wpisów:5195) dodano 16.05.2011 22:37

Spodobało się. Fajne miasteczko.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!