m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (35):

 
Wycieczkę zaczełam od Pałacu w Krokowej. Wokół pałacu płynie fosa. Krokowa jest gniazdem rodowym jednego z najstarszych szlacheckich rodów pomorskich, którego przodek milites Gneomirus pojawił się w dokumentach już w 1285 roku. Pałac w Krokowej był budowany od XIV wieku, a obecny kształt uzyskał w XVIII wieku. W 1945, gdy właściciele zostali zmuszeni do wyjazdu do Niemiec, budynek został znacjonalizowany. W pałacu obok dyrekcji Zakładu Hodowli Roślin był Kaszubski Dom Kultury. Niestety nastąpił czas kiedy pałac popadł w ruinę. W 1990 został odrestaurowany przez polsko-niemiecką fundację, w skład której wchodzą także dawni właściciele. Obecnie jest to luksusowy hotel. Pałac w Krokowej to perełka architektoniczna o bogatej historii i niezwykłej atmosferze. Zamek jest otoczony parkiem - niegdyś chlubą Hrabiny Luizy von Krockow, dziś w części zrekonstruowanym Mostek nad dawną fosą.
Park z alejkami, na których rosną 200-letnie drzewa. Odbicie pałacu w fosie. Kolejny przystanek Dwór w Prusewie
Pierwszy dokument, w którym znajdziemy wzmiankę o Prusewie pochodzi z 1342 roku i dotyczy granic klasztoru Żarnowieckiego. W 1400 roku Prusewo ma 33 włóki, 1 młyn i 3 ogrody. W latach 1400 do 1863 majątek zmienia właścicieli. Po Adamie z Prusewa majątkiem zarządza rodzina von Wittke. Od 1623 do 1672 roku Prusewo jest królewszczyzną i włada nim Geomar Reinhold Krokowski, a po 1672 roku Prusewo przechodzi w ręce rodziny Przebendowskich . W latach 1772 - 1863 właścicielami majątku zostaje rodzina von Zarzyckich, a po nich rodzina Time. Od 1863 roku miejscowość licząca wtedy około 483 ha jest własnością Behrenta, a po nim staje się siedzibą rodziny Fliessbachów, którzy pozostają tutaj do 1945 roku. W czasach rodziny Fliessbachów zespół dworsko-ogrodowy składa się z budynku dworu, małego budynku gospodarczego, domku na narzędzia ogrodnicze, ogrodu ozdobno-użytkowego wraz z ogrzewaną szklarnią oraz zespołu dwóch dziedzińców dworskich. Po II wojnie światowej Prusewo zostaje przejęte przez Skarb Państwa, a na jego terenie powstaje Ośrodek Hodowli Zwierząt Zarodowych. Obecnie dwór wraz z parkiem i dwoma dziedzińcami tworzy zespół dworsko-parkowy wpisany w 1986 roku do rejestru zabytków województwa pomorskiego. Zabytkowy dwór otoczony przez blisko 2 hektarowy park, bogaty w starodrzew, o układzie geometrycznym w części centralnej i angielskim na obrzeżach, to bez wątpienia miejsce o niepowtarzalnym uroku. Rośnie tu sześć 250-letnich dębów - pomników przyrody, olbrzymi buk czerwonolistny, pachnące lipy, jesiony, kolorowe klony, w tym klon jawor oraz rzadko spotykane dęby piramidalne.
Na renowację czekają jeszcze zabudowania przy wjeździe, Wersja czarno-biała dworu. Dwór w Bychowie znajduje się w miejscowości Bychowo, położonej na Pobrzeżu Słowińskim na zachód od Jeziora Żarnowieckiego, 10 km od morza i około jednej godziny drogi do Gdańska. Pierwszy dwór prawdopodobnie powstał w XVI lub XVII wieku.
W ciągu następnych stuleci dobra bardzo często zmieniały właścicieli. Jedynie w wieku XVIII przez dłuższy czas pozostawały w rękach rodziny von Lubtow, który był siedzibą szlachecką, dysponując dwoma folwarkami i dwoma młynami.
Obecny dwór powstał w drugiej połowie XIX wieku, natomiast szczątkowo zachowane budynki znacznie wcześniej w połowie XIX wieku. W czasie II wojny światowej założenie dworskie, folwarczne i parkowe częściowo zostało naruszone, jednak całkowitej dewastacji uległo w latach 50 - tych i 60 - tych XX wieku. W 1989 r dworek w bardzo zniszczonym stanie zakupił od gminy Gniewino obecny właściciel Władysław Brzozowski. Budynek został zburzony do fundamentów i na podstawie ekspertyzy budowlanej oraz dokumentacji fotograficznej, zrekomponowany w lipcu 1999 r. 
Ocalał w oryginalnej wersji portyk z zabytkową balustradą. 
Piękny zabytkowy dwór usytuowany jest w otoczeniu 5,5 hektarowego parku z piękną Aleją Grabową oraz wieloma pomnikami przyrody - wśród nich 450-letni dąb. Przez park przepływa rzeka zwana Strugą Bychowską. Miejsce odpoczynku pod Władkiem Dąb ma się całkiem dobrze. Kompleks Turystyczno - Rekreacyjny „Kaszubskie Oko z Wieżą Widokową im. Jana Pawła II w Gniewinie. Architekturę kompleksu zaplanowano w formie „oka o powierzchni 4,2 ha. Najważniejszym jego elementem jest „źrenica - Wieża Widokowa, z której platformy rozciąga się widok na całą okolicę aż do wybrzeża Bałtyku. Jej podnóże otacza „tęczówka - rabaty kwiatowe ułożone w kształt ogrodu francuskiego, natomiast oryginalną „rzęsę stanowi pergola biegnąca wzdłuż ścieżki spacerowej. W pobliżu „kącika oka znajduje się okrągła restauracja.
W kierunku północnego wschodu rozciąga się z platformy widok na wzgórza morenowe wokół Jez. Żarnowieckiego. Można stąd również dostrzec pozostałości po słynnej budowie elektrowni jądrowej, której teren znajduje się po przeciwnej stronie jeziora. Przechodząc następnie w kierunku południowym zobaczymy rozległy (122 ha pow.)górny zbiornik pobliskiej elektrowni szczytowo-pompowej. Na wieży kierując się ku północy zobaczymy morską plażę. W kierunku południowo-zachodnim widać natomiast farmę 18 elektrowni wiatrowych. Dziękuje

najbliższe galerie:

 
Pomorze cz.  7
1pix użytkownik kabaczek odległość 2 km 1pix
Zachodnia Nörda po sezonie
1pix użytkownik dsk odległość 8 km 1pix
Białogóra piękne miejsce na wycieczki rowerowe.
1pix użytkownik mironel odległość 8 km 1pix
Debki
1pix użytkownik accra odległość 8 km 1pix
Krokowa
1pix użytkownik accra odległość 9 km 1pix
Białogóra
1pix użytkownik uncool_ben odległość 9 km 1pix

komentarze do galerii (8):

 
robson użytkownik robson(wpisów:380) dodano 04.12.2018 21:52

Podobało mi się. Zamierzam odwiedzić te rejony w przyszłym roku. Pozdro.

anusia_osia użytkownik anusia_osia(wpisów:1188) dodano 24.05.2011 08:27

Dziękuje za komentarze. Zawsze coś znajdę dla siebie, nawet jak jest pogoda do niczego. Moje plażowanie to góra dwie godziny, dłużej nie potrafię uleżeć ;-)
Kabaczek dziękuję za dopowiedzenie historii rodu.
Anikm masz rację. Moja rodzina również przeżyła swoją tragedię, kiedy uciekali z Kresów.
Mieczysaw wyjechałam dość wcześnie, dlatego niestety nie trafiłam na godziny otwarcia pałaców. Jednak z drugiej strony zaliczyłam ładny obszar.Nie starczyło już niestety czasu na Nadole. We wsi znajduje się miniskansen – Zagroda Gburska z XIXw.
Caprio72-oko robi wrażenie. Można wejść po schodach lub wjechać windą. Wstęp na teren rekreacyjny 2 zł. Wejście na wieżę ok. 8 zł.
Dispar dzięki. Widać, że właściciel się stara, chociażby patrząc na park. Mgfoto również dzięki.

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6126) dodano 23.05.2011 23:25

Bardzo udana wycieczka! Pozdrawiam :)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5302) dodano 23.05.2011 23:18

Ciekawa wycieczka.
Najlepsza Twoja galeria. 11 mocno podobająca.
To, że dwór w Bychowie znajduje się w miejscowości Bychowo, było dla mnie ogromną niespodzianką.
Pozdrawiam.

caprio72 użytkownik caprio72(wpisów:989) dodano 23.05.2011 23:03

Z tą pogodą to jeszcze nieżle trafiłaś. Wyobraż sobie miny tych co wybrali się na majowy wekend na południowy-zachód Polski.
Bardzo fajna galeria i to "Kaszubskie oko". Pozdrawiam:)

mieczysaw użytkownik mieczysaw(wpisów:2098) dodano 23.05.2011 21:25

Tyle atrakcji i to w jeden dzień.Dziękuję pogodzie,bo gdyby nie ona, nie uraczyłabyś nas tymi miejscami.Mi się podobała wycieczka.Pozdrawiam

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 23.05.2011 19:04

Anusia_osia powiem Ci że dobrze że niemiałaś ładnej pogody nad morzem;)
Takie ciekawe miejsca dzięki temu odwiedziłąś.
Historia opisana przez Kabaczka przypomina historię mojej rodziny. Dwóch braci mojej prababci walczyło w przeciwnych obozach podczas rewolucji w Rosji w 1917 r. Jeden był w ,,białych", drugi w ,,czerwonych". Historia zna zapewne wiele takich tragedii rodzinnych.
Pozdrawiam:)

kabaczek użytkownik kabaczek(wpisów:938) dodano 23.05.2011 12:51

Udało Ci się pokazać, że będąc nad morzem warto też spojrzeć ciekawym okiem w stronę lądu i nadmorskich zabytków.
Ciekawostką która mówi o złożonej historii tych ziem jest historia rodziny von Krockow. Mieszkając na tych ziemiach przez wieki w 1939 roku młodzi przedstawiciele rodu występowali po dwóch stronach frontu. Jeden z synów walczył w armii polskiej a jego brat w niemieckiej. Nie było tu łatwych wyborów.
A okolice na pewno warte zobaczenia. Pozdrawiam.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!