m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (48):

 
Kolejnym punktem wycieczki po Pekinie będzie Yonghe Gong  czyli działające w Pekinie lamaserium. Jest to aktywna świątynia, w której dwa razy dziennie odprawia się nabożeństwa Wybudowany w 1694 roku, stanowił pierwotnie rezydencję dworskich eunuchów, a następnie przyszłego cesarza Yongzhenga. Po wstąpieniu Yongzhenga na tron w 1722 roku budynek został podzielony i w jednej z jego części zainstalowano klasztor buddyjski. Nieco później część pałacowa spłonęła; w 1725 część świątynną nazwano Yonghegong, a w 1744 kompleks został oficjalnie ogłoszony klasztorem Od 1949 roku uznawany za chroniony zabytek historyczny, gruntownie odrestaurowany po 1979 roku. Dzięki działaniom premiera Zhou Enlaia budynek klasztoru przetrwał nienaruszony czasy rewolucji kulturalnej i w 1981 roku został ponownie otwarty Budynek łączy w sobie elementy architektury chińskiej i tybetańskiej, częściowo także mongolskiej. Ze względu na swoją pierwotną funkcję odróżnia się od innych klasztorów buddyjskich, przypominając bardziej pałac. Zajmuje powierzchnię 66,400 metrów kwadratowych. Ściany są koloru czerwonego, zaś dachy pokryto żółtymi płytkami. Po osi północ-południe, świątynia ma 480 m, a po wschód-zachód - 120m.

Yonghegong składa się z pięciu hal, poprzedzonych dziedzińcami. Są to kolejno: Pawilon Niebiańskich Królów, Pawilon Harmonii i Pokoju, Pawilon Nieskończonych Łask, Pawilon Koła Dharmy oraz Pawilon Wiecznej Szczęśliwości.

Wewnątrz świątyni zachowało się wiele cennych mebli i posągów, z których największym jest znajdujący się w Pawilonie Wiecznej Szczęśliwości posąg Buddy Maitreji o wysokości 18 metrów, wyrzeźbiony z jednego pnia sandałowca o łącznej długości 26 m (część wkopana jest w ziemię)
Świątynia  ciągle  odwiedzana jest przez  rzesze  wiernych  Bardzo  częsty  widok w  świątyniach  i zabytkach   Chińczycy  i  turyści zostawiają  mnóstwo pieniędzy
W każdym lamaserium nie brakuje tak zwanych młynków modlitewnych. Wierni kręcą młynkami, a te „odmawiają” za nich modlitwy Wśród  wiernych  jest  bardzo  dużo  młodych ludzi Widok  wszechobecnych  turystów im  nie przeszkadza Nieodłączny  element  Buddyzmu  to  kadzidełka Nie  tylko  obcokrajowcy  zwiedzają  ten piękny kraj Wszędzie  jest  mnóstwo  rodzimych turystów
Tradycyjny dzwon Dzwony  te  w odróżnieniu  od  dobrze  nam znanych  nie  mają serca mnich turysta mnisi
Pekin. Jesteśmy przyzwyczajeni  że  stolica państwa  jest  miastem  najbardziej  rozwiniętym W Chinach  jest  trochę inaczej  Pekin  to  bardzo duże  miasto  ale  nie  am w nim  takich  wieżowców  jak  w  Hongkongu  lub Szanghaju Nie  będę  pisał  co  mieści  się  w tych  budynkach   bo  po prostu nie  wiem  ale  chcę pokazać  najbardziej  charakterystyczne  budynki  Pekinu  widziane  z okna autokaru Może  nie  największy  ale  bardzo  charakterystyczny
dla  lepszego zasiegu ;) Musieliśmy  sprawdzić  jak wygląda  tradycyjna  chińska medycyna  a przy okazji  mały  masaż stup
Kolejnym etapem  zwiedzania  Pekinu było zwiedzanie  Hutongu na  rikszach Hutong  tradycyjny chiński zespół szczelnie połączonych za sobą parterowych budynków. Budowane były na planie prostokąta, z wąskimi uliczkami, do których przylegają bramy wejściowe do siheyuan, czyli małych, wspólnych dziedzińców, wokół których ulokowane są parterowe zabudowania z nieotynkowanej cegły. Hutongi zazwyczaj nie posiadają sieci wodociągowej i centralnego ogrzewania, a mieszkańcy korzystają ze wspólnego wychodka na podwórzu Hutongi pojawiły się w Chinach w XII wieku i szybko upowszechniły się, gdyż stwarzały dobre warunki do obrony w przypadku oblężenia miasta i odpowiadały potrzebom patriarchalnego społeczeństwa W dawnych Chinach istniała ścisła definicja szerokości ulicy lub alei. Ulice w hutongach bardzo często nie przekraczają więc szerokości 9 metrów i do dzisiaj pozostają najwęższymi drogami w Pekinie. Niejednokrotnie alejki pozostają nie szersze niż 3 do 4 metrów, a czasem są tak wąskie, że mogą się nimi poruszać jedynie pojazdy jednośladowe Zwiedzanie  odbywało się   tradycyjnym  środkiem lokomocji  dla  Chin  jednośladem panowie  kierowcy w  strojach z epoki
Wnętrze jednego z  domostw miejsce pracy i odpoczynku i jeszcze  coś  dla  ciała
Riksze  czekają  an  następną wycieczkę Bardzo  częsty  widok  w Chinach   Picie  gorącej  herbaty  lub samej  wody to  tradycja  i podobno samo zdrowie pani kelnerka i pani  z zespołu Kolejnym  punktem  wycieczki  będzie  najbardziej  znany klasztor  na świecie -Shaolin

najbliższe galerie:

 
Moje  Chiny  cz 2    Targ  nocny
1pix użytkownik gimper odległość 7 km 1pix
Chiny cz.VII - Pekin: Hutongi
1pix użytkownik wmp57 odległość 7 km 1pix
Pekin,  Swiątynia Nieba
1pix użytkownik pedro1912 odległość 8 km 1pix
CHINY - Perły
1pix użytkownik paulus odległość 8 km 1pix
CHINY.Pekin-Zakazane Miasto
1pix użytkownik irolek odległość 9 km 1pix
Chiny cz.II - Pekin: Świątynia Nieba
1pix użytkownik wmp57 odległość 9 km 1pix

komentarze do galerii (3):

 
anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 01.06.2011 21:02

Ciekawie i wszechstronnie pokazane miasto. Bardzo ładna świątynia. W nowoczesnej architekturze Pekinu rzuca się w oczy duża ilość szkła.
Jakie wrażenia po masażu stóp?
Pozdrawiam i czekam na klasztor Shaolin:)

gimper użytkownik gimper(wpisów:681) dodano 01.06.2011 07:51

i jeszcze filmik
http://www.youtube.com/watch?v=_huU1SiDFXw

gimper użytkownik gimper(wpisów:681) dodano 31.05.2011 22:52

Przepraszam ze tak długo kazałem sobie czekać na następna galerię ale chyba się starzeję i z niektórymi sprawami już nie nadążam :)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!