m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (36):

 
... zawsze, jak tylko pamiętam uwielbiałem obserwować linię horyzontu. Nad morzem ta obserwacja jest szczególna. Żaden obiekt nie przysłania obrazu. Czasami jakiś statek, okręt czy kuter pojawi się na horyzoncie i jeszcze bardziej porusza wyobrażnię. Skąd oni płyną? Dokąd? A przede wszystkim co TAM za horyzontem JEST. Tajemnica. Wielka tajemnica zawarta w zachodzącym słońcu. Będąc dzieckiem uwięziłem osę w szklance z kompotem wiśniowym. Przyłożyłem dłoń do szklanki i dumny powiedziałem ... jesteś uwięziona! Minęła sekunda, może dwie i krzyknąłem. Zawyłem, jak kibic piłkarski, którego drużyna straciła bramkę. Osa użądliła mnie w dłoń. Biegałem, krzyczałem bo ręka puchła jak balon. Okazało się, że jestem uczulony na tego typu dolegliwość. Przyjechała karetka. Pan doktor dał zastrzyk i zasnąłem jak nieżywy. Targnąłem się na wolność osy i spotkała mnie przykrość. Wielka ognista kula zdążyła się już wykąpać w moim czerwonym winie. Zaraz grozi jej to samo, w słonym morzu. Wokół mieszkańcy wioski spędzają ostatnie chwile przed zaśnięciem, na plaży. Każdy o czymś marzy. Jedni by strzelić bramkę i wygrać mecz. Inni czekają na ostatni dzisiaj zarobek. A ja zastanawiam się, czy ONI kiedyś zamienią się we wspomnianą osę i użądlą strażników swojej wolności. Niby wszystko jest OK. Policji nie widać. Wojska nie widać. Przestrzeń otwarta i wolna. Patrzę w ten bezkres i wspominam jak kiedyś na bałtyckiej plaży z zazdrością wpatrywałem się w horyzont za którym był inny ŚWIAT. Do miasteczka, w którym mieszkałem przyjeżdżali co roku Szwedzi. Własnym, pięknym szwedzkim samochodem. Przyjeżdżali do polsko-szwedzkiej rodziny. Byli atrakcją. Nasz cukierek nie smakował tak jak szwedzki. Jak wyjeżdżali pozostawała pustka. Każdy ma swoje okno na ŚWIAT. Jednym się udało wyfrunąć, innym nie. Jan Kaczmarek śpiewał... nie angielskie, nie kreolskie, ale nasze, nasze polskie. Nie austriackie, nie jakieś inne, Ale rodzinne ! Ale rodzinne !  Miejscowa ludność już śpi. O świcie ruszą do pracy by przeżyć. Może wcale nie myślą o innym ŚWIECIE. Może tu jest im źle, ale dobrze. Patrzą na nas, obcych, jak na ciekawostkę. W 1985 byłem w Japonii i miejscowa ludność robiła sobie ze mną zdjęcia jak z misiem na Krupówkach. Teraz ja miejscową ludność fotografuję. Bo to, jak wyglądają i to, co robią jest niezwykle fascynujące. Wcześnie rano otwieram okno i już się cieszę, że mogę podglądać ICH zwyczaje. Wejść w ICH świat. Poznać sposoby, umiejętność np:, poławiania ryb z brzegu.
Pracują bez pośpiechu. Na wszystko mają czas. Nie widzę nerwowych ruchów. Okrzyków. Nim wyruszą w poszukiwanie ławicy muszą przynieść sieci do łodzi. Przynieść silnik. Zamontować go i odpalić. Z tym ostatnim jest czasami wiele problemów. Ale jak już odpali to wypływają po rybę. Dostojnie wyglądają podczas rejsu po przybrzegowych falach zatoki. Zawsze tak samo siadają w łodzi. Gotowi do wyrzucania sieci za burtę. Czasami bardzo długo szukają okazji. Bywa, że wracają do brzegu bez zarzucania sieci. Plaża jest długa. Ma kilkanaście kilometrów. Trzeba mieć szczęście, żeby obserwować zaciąg. Wypływają i znajdują ławicę daleko. Tylko skuterem można dotrzymać im kroku. Albo rowerem. Oprócz niewielu obcokrajowców, po plaży poruszają się miejsowi mieszkańcy, którzy traktują ją jak drogę. Skrót. A jednocześnie miejsce gdzie można coś sprzedać. Wykonać usługę. W NGWE SAUNG jest kilka ośrodków wypoczynkowych typu FWP. Wojskowi wraz z rodzinami z całego kraju przyjeżdżają tutaj na kilka dni. Ich przyjazd zaznacza się wiekszą ruchliwością na plaży. Kobiety sprzedające owoce i ryby upieczone na grilu spieszą by zarobić . Właściciele opon samochodowych też spieszą. W latach 50. przy pomocy opon samochodowych pływałem po jeziorze. To był luksus. Bo kto miał samochód? Albo wóz konny na oponach. Miałem kolegę, którego tata był wulkanizatorem i dostęp do tej przyjemności mieliśmy absolutnie gratis. Najfajniej wyglądaliśmy  ubrani  w cieńkie opony rowerowe.
Masażysta wraz z swoim  warsztatem  też spieszy z usługą. Wiadomo. Wojskowi w Birmie to bogaci ludzie. Ja przy okazji dowiadywałem się ile tak na prawdę kosztuje ryba z grila czy masaż. Średnio o połowę mniej. Codzienna walka o przeżycie zajmuje mieszkańców wioski od rana do wieczora. Każdy w rodzinie ma swoje zadanie do wykonania. Bez tych maleńkich zadań, czynności nie byłoby co podpalić pod garnkiem z zupą. Nie byłoby co do tego garnka włożyć. Nie byłoby także tych zdjęć. We współczesnym świecie po plaży chodzą rozebrani wczasowicze. Sprzedawcy lodów, owoców, wody. Wyobrażam sobie kilka krów spacerujących po plaży w Władysławowie w środku sezonu. Między setkami  grajdołów , kocy. Między tysięcznym tłumem Polaków wypoczywajacych w tym miasteczku. Byłaby sensacja. A tu normalność. Kto nie należy do  spółdzielni . Kto nie ma miejsca na łodzi musi zadowolić się małą siecią by wyciągnąć rybę z wód zatoki. Nie jest to łatwa robota. Trzeba mieć dużo cierpliwości, bo nie za każdym rzutem pojawia się ryba w sieci. Zapewniam, że często taki  rybak  wraca do domu bez ryby. A ja w oczekiwaniu na szczęście, czyli możliwość obserwacji zaciągu z brzegu, sieci pełnych ryb, zaglądam do zniszczonych ośrodków FWP. Zniszczonych przez czas i przyrodę. Nie widzę wandalizmu. Szyby okien w całości. Wanny, umywalki, sedesy w całości. Nawet lustra. Okno na świat otwarte. Ludzi brak. Dlaczego?...tajemnica. O!!!, pojawiła się znajoma załoga. Wracają. Chyba za mało czasu upłynęło, by zrzucili sieci i już wracają z rybą. Pewnie dalej szukają ławicy. Może będę miał szczęście i znajdą ją gdzieś blisko.
Ten pan pewnie nie raz już widział taki zaciąg. Może gdybym mógł z nim porozmawiać to by mi powiedział, czy będą zrzucać sieci czy nie. Ale to przecież przypadek. Loteria. Idę jednak w tę stronę w którą płyną rybacy. Znikają mi z oczu. Przede mną jakieś 3. kilometry piaszczystej plaży. Potem klif i skaliste wybrzeże gdzie całe rodziny wydobywają granitową skałę. Duże kawałki rozbijają na mniejsze, potem na jeszcze mniejsze kawałki. Wszystko ręcznie. Przy pomocy młotka... Są! Już zdążyli wyrzucić sieci i dopłynąć do brzegu. Łódź zostaje na wodzie. Do niej doczepiony jest środek sieci. Ciągną. Oddaleni są od siebie jakieś 150-200 metrów. Wszystko zależy od wielkości sieci i doczepionych do nich lin. Za każdym pociągnięciem zbliżają się do siebie a jednocześnie zmniejszają pole ucieczki ryby z sieci. Ta część  widowiska , gdy rybacy są daleko od siebie, nie jest szczególnie emocjonująca. Ale im bliżej tym ciekawiej, bo pytanie ile będzie ryby, kołacze w mojej głowie coraz częściej. Natomiast w ich twarzach i zachowaniu nie widzę szczególnego zaciekawienia. To ich codzienna praca. Pewnie wiedzą, że może być, albo rybka, albo akwarium. A akwarium jest zasobne i nie ucieknie. O!, pojawiła się ostatnia część sieci. Jesteśmy już blisko dowiedzenia się ile ryb dzisiaj trafi na birmański stół. Teraz faktycznie widzę trochę większe zaciekawienie ze strony rybaków. Patrzą na środek. Bo tam ryba się gromadzi. To stadne zwięrzę jest. Ławica. Port lotniczy w Poznaniu nazywa się Ławica. Ciekawe dlaczego?... Zaczynają z dna podbierać sieci i z błyskiem w oku szukają ryby. Robi się gorąco. Dolna część sieci nie ma pływaków tylko ciężarki. Wyciągając ją z wody trzeba to robić wspólnie na RAZ..., bo inaczej ryba spinkala i cały wysiłek idzie do wody...
Często jedna część sieci jest w innym kolorze niż druga. Przez taki zabieg wiedzą w którym miejscu jest środek. Na początku środek jest na łodzi, ale pod koniec ten który jest na łodzi odpina środek sieci. Wskakuje do wody. Straszy ryby by podpłynęły do brzegu a tam koledzy już czekają by sieć podnieść z dna. Ta ostatnia czynność źle wykonana, to strata. Ale o tym już pisałem, że ryby spinkalają. A jak się wszystko uda to obserwatorzy biją brawo. To jest urobek. Całość zmieściła się w bambusowym koszu. Na moje oko, około 20 kg. Ale oka bym nie dał. To jest sardela. Albo na suszenie. Albo na zupę jeszcze dzisiaj. Mieli jeszcze jednego dużego łososia i tyle. A to jest urobek z innego zaciągu. Ławicy nie udało się złowić. Różnista drobnica. Najeżka i kolorowe rybki. Smaczny red snapper. Ta ostatnia ryba jest szczególnie ważna bo idealnie pasuje na grila. Sprzedażą, sortowaniem i handlem urobkiem zajmują się kobiety. Ta część która zostaje po rozdziale na członków spółdzielni idzie na wolny rynek. Można sobie wybrać świeżą rybę. Kupić i zanieść do swojego hoteliku. A oni z przyjemnością wieczorem zrobią z tego pyszne danie. Red snaapera kobiety przygotowywują na grilu. Wkładają do wnętrza upieczonej ryby, przez otwór gębowy drewniany patyk. Coś w rodzaju loda na patyku i w takiej postaci sprzedają na plaży z aluminiowych misek. Mają do tego bardzo ostry sos. W tym czasie jak kobiety zagospodarowywują rybę, rybacy sprzątają warsztat pracy. Bo sprzątanie jest bardzo ważne. To coś w rodzaju składania spadochronu. Złe złożenie grozi śmiercią, a tutaj stratą ryby a czasami sieci.
Jak kończą połów blisko bazy, to przenoszą sieci w jej pobliże i tam je suszą. Szczególnie, gdy wiedzą, że jutro nie wyruszą, bo jest np., po pełni. Wtedy ryby nie ma i nie wypływają. A jak wiedzą, że w każdej chwili mogą wskoczyć do łodzi to muszą mieć sieci w niej poukładane. To są małe łodzie. W każdej mieści się maksymalnie 13. rybaków. Sieci. Liny i oczywiście kosze na ryby. Bo przecież zdarza się, że zaciągają sieci daleko od bazy. Wtedy rybę wkładają do koszy bambusowych i z całym tym majdanem płyną do domu. A jak w drodze powrotnej zauważą ławicę to zrzucają sieć po raz drugi. Muszą być przygotowani na każdą okazję. Ciężka praca. Wszystkie czynności wykonują przy pomocy siły własnych rąk. Jak wcześnie rano wypłyną to muszą zapomnieć o jedzeniu. Nie widziałem by mieli butelki z wodą ale chyba coś przeoczyłem, bo bez wody trudno tu kilka godzin wytrzymać. Do kapeluszy mają przywiązane woreczki foliowe a w nich betel. Znakomicie łagodzi głód. Niby okno na świat otwarte. Do wolności jeden krok. Dokąd?. Z Bangaladeszu na północy ucieka wielu jego mieszkanców do Birmy. Na południu w prowincji Szan birmańczycy uciekają do Tajlandii. A tam trudna wolność bez dokumentów w obozach pracy. Tu źle. Tam nie dobrze. W ostateczności można tak ... nie angielskie, nie kreolskie, ale nasze, nasze polskie. Nie austriackie, nie jakieś inne, Ale rodzinne ! Ale rodzinne ! Tylko ptaki robią co chcą. Nie mają paszportów. Przekraczają granice bez wiz i pozwoleń. Są WOLNE, jak ptaki.

najbliższe galerie:

 
BIRMA...CEGIELNIA
1pix użytkownik deszcz odległość 0 km 1pix
Ngwe Saung - birmańska plażunia o zachodzie
1pix użytkownik nola76 odległość 1 km 1pix
BIRMA...ŚWIT - NGWE SAUNG - RYBACY PRZYBRZEGOWI
1pix użytkownik deszcz odległość 1 km 1pix
Ngwe Saung - 2 dni na birmańskiej plażuni
1pix użytkownik nola76 odległość 1 km 1pix
Ngwe Saung Birmańsk raj
1pix użytkownik bartek1979 odległość 2 km 1pix
BIRMA...MAGICZNY OGRÓD
1pix użytkownik deszcz odległość 3 km 1pix

komentarze do galerii (96):

 
elle użytkownik elle(wpisów:171) dodano 01.08.2015 19:50

Przepiękne zdjęcia :)

euphoria użytkownik euphoria(wpisów:27) dodano 17.07.2014 13:29

Rewelacja ! Pierwsze zdjęcie stanowi piękne otwarcie albumu.

brego użytkownik brego(wpisów:132) - Użytkownik usunięty. dodano 02.12.2013 20:32

... zwykła codzienność ukazana w niezwykły sposób , niebanalnie opisana ... chylę czoło :)))

jacek11111 użytkownik jacek11111(wpisów:91) dodano 13.11.2013 20:11

Ależ piękne!!!!

offca użytkownik offca(wpisów:54) - Użytkownik usunięty. dodano 14.05.2013 12:51

aż sie rozmarzyłam :)

baracuda77 użytkownik baracuda77(wpisów:3519) dodano 29.03.2013 01:57

Brak słów na tak wspaniałą galerie;)

martafryka użytkownik martafryka(wpisów:1616) dodano 10.10.2012 22:49

ajajaj, gdzie ja byłam, że mnie tu nie było i że tego jeszcze nie widziałam...już mam w notesie wpisane "obejżeć wszystkie fotki deszcza" :)

pozdrawiam słonecznie

greta użytkownik greta(wpisów:78) dodano 25.08.2012 13:46

Pieknie... ogladam juz kojeny raz. Wszystkie Twoje albumy z Birmy robia duze wrazenie, ale ten jest moim ulubionym. Dziekuje i pozdrawiam

antala użytkownik antala(wpisów:1037) dodano 12.04.2012 23:38

Sekwencje rybackie - przecudne...Sama mieszkam blisko morza, znam pracę naszych rybaków przybrzegowych... Ci mają chyba trudniej...Ale za to woda cieplejsza...

stefan użytkownik stefan(wpisów:44) dodano 04.02.2012 19:46

Nie było mnie na Obierku jakieś 1,5 roku. Widzę Deszczu, ze nic sie nie zmieniło i można na Ciebie liczyć!!
Przez ostatnie 10 minut byłem na plaży przy Tobie - Teleport działa!! ;)
S.

marcowadziewczyna użytkownik marcowadziewczyna(wpisów:1527) dodano 29.12.2011 22:21

Zachwycająca jest Twoja Birma

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 03.11.2011 15:41

GRACE - Ty bardzo krótko to i też! DZIĘKUJĘ.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 03.11.2011 15:40

MARAFI - dziękuję za SZACUN. Miło. Birma bardzo mi " leży ". Mam spokój, czas i wspaniałe światło. Pozdrawiam serdecznie

grace użytkownik grace(wpisów:3356) dodano 20.10.2011 02:43

genialne:)

marafi użytkownik marafi(wpisów:61) dodano 20.10.2011 02:27

We wspaniały świat mnie przeniosłeś. Dziękuję. Piękne fotki i opowiadanie również. Wielki Szacun. Pozdro :-)

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 03.08.2011 00:39

PESTECZKA - dzięki, że się uaktywniłaś. Dziękuję. Pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 03.08.2011 00:37

MIRONEL - dziękuję bardzo. Pobyt w Birmie jest tańszy niż Kołobrzeskie wywczasy. Dojazd robi różnicę. Pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 03.08.2011 00:33

SISTER_MOON - witaj. Dziękuję za wizytę. Miło, że zawitałaś na OŚ. Pozdrawiam serdecznie.

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 27.07.2011 11:32

Cudownie po raz kolejny oderwać się od rzeczywistości przy Twoich galeriach i podglądnąć egzotyczne zakątki, zadumać się nad losem innych ...
Prawdziwa uczta dla oka uzupełniona smakowitą lekturą. Pięknie!
Pozdrawiam serdecznie

mironel użytkownik mironel(wpisów:255) dodano 21.07.2011 20:50

Świetne zdjęcia, zazdroszczę wyjazdu.

sister_moon użytkownik sister_moon(wpisów:28) dodano 19.07.2011 15:35

genialne zdjęcia :) ciekawe miejsce, kolorowi ludzie :) pozdrawiam!

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 18.07.2011 13:24

CARMEL - dziękuję za wizytę. To jest święta prawda ... " Każdy tęskni za tym , czego mu brakuje.... ". Pozdrawiam serdecznie.

carmel użytkownik carmel(wpisów:1169) dodano 16.07.2011 16:47

Zdjęciami się zachwycam...masz dar oddawania klimatu miejsca za pomocą obrazu. Co do rozważań...czy wolność w ogóle jest możliwa...gdziekolwiek ? Mam wrażenie , że tylko jej granice są różne. A co do miejsca , które pokazujesz... my tęsknimy za prostotą życia ( w dobrym tego słowa znaczeniu ) , naturalnym rytmem związanym z naturą , nieskomplikowaniem...Podejrzewam , że "oni " patrząc na nas myślą , że pochodzimy z innego , łatwiejszego w trudach życia świata....Każdy tęskni za tym , czego mu brakuje....
a co do horyzontu :) lubię rozmyty , zamglony.. brak wyraźnej linii zazwyczaj najbardziej mi odpowiada :) pozdrawiam carmelowo

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 08.07.2011 22:39

FILMDIL - miło WAS widzieć i słyszeć. Zapraszam częściej. Jest tu dużo bardzo ciekawych propozycji. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 08.07.2011 22:37

MAREK50 - dziękuję. Pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 08.07.2011 22:37

ELISE - dziękuję bardzo. Miło czyta się takie komentarze. Nie ukrywam. Pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 08.07.2011 22:35

ALPINA - dziękuję. Ciężkie życie. Fakt. Ale nasze też ma swój ciężar. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

alpina użytkownik alpina(wpisów:175) - Użytkownik usunięty. dodano 08.07.2011 22:11

Zdjęcia czarują, kadry piękne, ale cieżkie to ich życie więc zdecydowanie wole nasze polskie ;) pozdrawiam

elise użytkownik elise(wpisów:905) dodano 08.07.2011 17:59

Zaczytałam się w tej galerii jak w pięknej książce, chciałabym aby trwała jeszcze dluzej. Pozdrawiam

filmdil użytkownik filmdil(wpisów:1387) dodano 06.07.2011 20:04

Deszczu - dziekujemy.

marek50 użytkownik marek50(wpisów:771) dodano 05.07.2011 04:32

Rowniez gratuluje! Ladna galeria.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 05.07.2011 01:27

EDDIE - dziękuję. Dziekuję też za to, że TU jesteś. Pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 05.07.2011 01:19

... BABUCH - to MY., BABUCH, JOTWU, DESZCZ, kochają PENTAXA.....pozdrawiam serdecznie...

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 05.07.2011 01:14

ANDZIA - pozdrawiam i dziękuję. Lubię jak CIĘ widzę, słyszę i czuję....

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 05.07.2011 01:11

... MIECZYSAW - fakt. Trekker dał kwintesencję naszych rozważań, co KOMU potrzebne a no NIE!, dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 05.07.2011 01:07

DISPAR - Twój pietyzm dla środowiska. Do społeczności. Jest więcej wart od wszystkich ciągot do sztuki. Dla mnie sztuka mięsa -" iskustwo miasa " - było żartem i jest bez względu na rocznik. Pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 05.07.2011 00:58

SURYKATKA - piękna klamra. Było gorąco! Gratuluję i pozdrawiam serdecznie.

eddie użytkownik eddie(wpisów:297) dodano 04.07.2011 22:18

też dołączam się do gratulacji.....pozdrawiam serdecznie.

babuch użytkownik babuch(wpisów:987) dodano 04.07.2011 21:03

Wspaniale sfotografowane, pięknie opisane...Urzekające chwile w Twojej GALERII...Pozdrawiam

andzia użytkownik andzia(wpisów:164) dodano 04.07.2011 20:16

"Jak ONI mogą tak żyć?" Ilu z nas, podróżujących w różne zakątki Ziemi zadaje sobie takie pytanie? Patrzymy na świat z naszej perspektywy, bo jesteśmy wolni, więcej możemy, więcej mamy, więcej chcemy. Ale czy przez to jesteśmy bardziej szczęśliwi??
Dziękuję Deszczu za kolejną, pięknie opowiedzianą Birmę.
Gratuluję wyróżnienia.
I pozdrawiam.......

dispar użytkownik dispar(wpisów:5198) dodano 04.07.2011 20:02

Dziękuję Deszczu za docenienie. Jeszcze się odkuję.
Zasłużyłeś bezdyskusyjnie.
Pozdrawiam serdecznie.

mieczysaw użytkownik mieczysaw(wpisów:2098) dodano 04.07.2011 19:23

deszcz gratuluję wyróżnienia. Jeszcze słówko do trekkera:Twój ostatni wpis jest pięknym uzupełnieniem tej galerii.

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6958) dodano 04.07.2011 16:29

Gratulacje! :-) Rzeczywiście z Disparem szliście łeb w łeb, myślałam,że będzie remis :-) Ostatecznie wygrało płonące niebo z płonącym lasem :-) Jakby nie było i tak byłoby gorąco :-))))

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 04.07.2011 14:05

...DZIĘKUJĘ wszystkim za wyróżnienie. Tym bardziej, że w tym tygodniu DISPAR pokazał bardzo pouczającą serię zdjęć. Z punktu widzenia społecznościowego portalu, temat DISPARA niezwykle ważny i dramatyczny. Jeszcze raz DZIĘKUJĘ i pozdrawiam serdecznie. Jest mi miło, nie będę ukrywał...

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 04.07.2011 13:39

MIECZYSAW - dziękuję. Staram się i robię wszystko, żeby reportażowo traktować swoje zwiedzanie Świata. Dlatego prawie wszyscy ludzie uchwyceni są bez świadomości, że ktoś ich fotografuje. Oczywiście fajnie jest zrobić zdjęcie, które ma swój ładunek artystyczny, ale to nie zawsze się udaje. Jeszcze raz dziekuję i pozdrawiam serdecznie.

breizh użytkownik breizh(wpisów:140) dodano 04.07.2011 13:05

Deszczu GRATULUJĘ!!!! Zgadzam się z Tobą, że ta galeria to coś co się wspaniale wpisuje w moje motto.
Pozdrawiam cieplutko z mocno deszczowego Wrocka :))))

watcher użytkownik watcher(wpisów:1926) dodano 04.07.2011 12:51

Tak mialo byc :)

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 04.07.2011 12:05

Nie mogło być inaczej :) Gratulacje !
Pozdrawiam.

romana użytkownik romana(wpisów:5188) dodano 04.07.2011 11:20

Deszczu - GRATULUJĘ
W pełni zasłużone wyróżnienie :)

anusia_osia użytkownik anusia_osia(wpisów:1188) dodano 04.07.2011 10:47

Oczarowana, zafascynowana...Twoje spojrzenie na świat jest bliskie sercu. Miód. Gratuluję i czekam na następne galerie

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6103) dodano 04.07.2011 10:32

Gratuluję!
Po raz kolejny cieszę się, że pomysł galerii tygodnia został wprowadzony w życie OŚ :)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5198) dodano 04.07.2011 08:27

Zasłużone wyróżnienie. Gratulacje.

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 04.07.2011 06:23

Deszczu gratuluję! Galeria zasługuje na wyróżnienie.
Trekker piękne i mądre słowa.
Pozdrawiam serdecznie:)

mieczysaw użytkownik mieczysaw(wpisów:2098) dodano 03.07.2011 18:07

Artystyczne cudo.Ci ludzie tak jakby czekali na to aż ich sfotografujesz.Zadziwiające jest też to,że na promenadzie pojawiają Ci się statyści.Zdjęcie jeden super,zdjęcie trzy to obraz.Jestem pod wrażeniem.Pozdrawiam

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 01.07.2011 14:48

Staram się Deszcz, jak tylko czas pozwala.
Kiedyś napisałem Adze z Waldemarem, że czas jest bezcenny tylko dla tych, którym go brakuje.
Dzisiaj rozumiem co to jest brak czasu, chociaż to wcale nie zmieniło zasadności twierdzenia :)

Z nauk Buddy Siakjamunijego wywodzi się stan - budda. Ten stan - to pozbycie się negatywnych emocji, odrzucenie kłopotów, trosk i niepowodzeń, pozytywne spojrzenie na rzeczywistość, otwartość do innych ludzi, pewien rodzaj ascetyzmu, który pozwala wierzyć, że cierpienie i niedola za życia, pozwoli osiągnąć doskonałość i zbawienie.
Tym właśnie, w kontekście tej silnej wiary i religii o której piszesz, tłumaczył bym sobie bierność społeczeństwa wobec trwającej tam militarnej dyktatury.
Bo przecież przy całej tej nędzy, biedzie i ucisku, oni są uśmiechnięci, weseli, radośni - takich widzę na wielu zdjęciach - więc jak sobie to inaczej wytłumaczyć ? :)
Raz jeszcze serdecznie pozdrawiam.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 01.07.2011 14:07

MAGDALENA,SKUZA, PIPOL - dziękuję za ocenę i pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 01.07.2011 14:06

RAUL - witaj. Czyżbyś wracał z wewnętrznej emigracji?... ja bym nie łączył Kuby, Korei i Birmy. W Korei nie byłem, ale mam takie przekonanie, że to jest coś na wzór Wietnamu. Oczywiście w kwestii religii, bo piszesz o Buddzie. Na Kubie religia jest niszowa tak samo, jak powyżej. W Birmie religia jest bardzo silna. Może w większym stopniu niż w Polsce przed zmianami. Budda mówił, że tylko cierpienie nas wyzwoli..., może COŚ w tym jest. Dziekuję i pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 01.07.2011 13:57

MARIOLI - Twoja warszawska Praga jest bardzo ciekawa i wszystkie z serii " bez znieczulenia " są warte oglądania. W moim wypadku to raczej jest odwrotnie. Zawsze wkrada się element baśniowy i jestem znieczulony choć troszeczkę. Dziękuje i pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 01.07.2011 13:51

TEREZA - dziękuję, że zawsze zaglądasz do moich galerii. Pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 01.07.2011 13:50

OLAZIM - dziękuję. Jeżeli wydaje się Tobie, że tam byłaś i to widziałaś, to dla mnie bardzo duży komplement. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 01.07.2011 12:32

To nie ostateczność Deszcz - to wiara, to budda, to nadzieja na lepsze jutro, bo jak uczy historia, ono musi kiedyś nadejść ... na Kubie, w Korei i w Birmie też.
Galeria bardzo refleksyjna, zdjęcia powalające, tekst wyśmienity - gratuluję.
Pozdrawiam serdecznie

marioli użytkownik marioli(wpisów:1031) dodano 01.07.2011 08:59

Deszczu - jakież inne (a zarazem cudowne) jest Twoje "okno na świat", od tego które ja przedstawiłam w galerii http://obiezyswiat.org/index.php?gallery=13378 - "okno na świat mieszkańca warszawskiej Pragi"
Pozdrawiam serdecznie i czekam na kolejne galerie.

tereza użytkownik tereza(wpisów:3746) dodano 01.07.2011 05:45

Urzekające zdjęcia,fajnie podpatrzone.Pozdrawiam:)

olazim użytkownik olazim(wpisów:2181) dodano 30.06.2011 20:44

Nic nowego nie dopowiem-pięknie lub bardzo pięknie.Pokazane tak bardzo prawdziwie że wydaje się że tam bylam i to widziałam-a to nie jest
takie proste.......-pozdrawiam.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 30.06.2011 19:25

MADELEINE - to moja druga podróż do Birmy. W ubiegłym roku pokazywałem NGAPALI. Bagan i wiele innych galerii. Zapraszam. Dziękuję za wizytę i pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 30.06.2011 19:21

VIVI - " zwiewny sposób " - bardzo miło. Dziekuję i pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 30.06.2011 19:20

ROMANA - kiedy robiłem to zdjęcie z kieliszkiem, nie miałem pojęcia po co? i na co?. Siedziałem i patrzyłem w horyzont przez ten kieliszek właśnie. Podnosiłem coś z ziemi i spojrzałem z dołu na słońce przez kieliszek i... stało się. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 30.06.2011 19:14

MGFOTO - okno to słowo o wielu znaczeniach. Każdy z nas z innego okna patrzy na ŚWIAT. Dobrze jest się pięknie różnić, ku chwale Ojczyzny...dziekuję i pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 30.06.2011 18:59

KONWALIA - nie ukrywam, że wystawiam swoje galerie bo chcę COŚ powiedzieć. To, sprawia mi przyjemność. A jak jeszcze WAM sprawia przyjemność przebywanie z nimi to jestem bardzo zadowolony. Dziękuję i pozdrawiam Cię serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 30.06.2011 18:55

WATCHER - szacunek - to słowo klucz do pogody między ludźmi. Im mniej szacunku tym więcej zdziczenia. Dziękuję!., i pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 30.06.2011 18:47

BREIZH - to jest coś na Twój cytat z Wolnej Grupy Bukowina. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 30.06.2011 18:44

WIELKOPOLANKA - dziekuję Wielkopolanin i pozdrawiam serdecznie.

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 30.06.2011 17:51

Deszczu, znów zachwycasz !!! Coraz częściej myślę, że już najwyższa pora spakować plecak i odwiedzić Birmę :) Wybrzeża z pewnością bym nie odpuściła, bo bez morza nie wyobrażam sobie podróży... Na ciąg dalszy czekam z niecierpliwością, ciekawa jestem czy dotarłeś również do Ngapali ? Pozdrawiam serdecznie :)

vivi użytkownik vivi(wpisów:484) dodano 30.06.2011 15:50

Bardzo się podobało.
Pokazać ciężką pracę w tak zwiewny sposób - potrafi tylko mistrz.
Pozdrawiam

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 30.06.2011 15:45

EDDIE - pijesz do UE. Ale dlatego, że ogórek czy banan są za bardzo proste lub za mocno " zakręcone " mamy pełno wartościowy produkt za bezcen. Ja pamiętam jak poszła fama w miasto, ze COŚ rzucili do sklepu. Dlaczego?.. odrzut z exportu... dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 30.06.2011 15:40

BARTLONDYN - dziękuję. Jesteś tutaj od paru dni, więc namawiam do nadrobienia zaległości i zwiedzenie portalu. Jest tutaj wiele wspaniałych przezentacji. Pozdrawiam serdecznie. Twój wiosenny Londyn bardzo mi się podobał...

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 30.06.2011 15:36

TREKKER - masz rację z tym określeniem - przedstawienie. Ja nie jestem obiektywny, bo jestem zakręcony jak słoik po kiszonych ogórkach na punkcie Birmy, ale ciągle mam wrażenie jest coś magicznego w tych ludziach. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

romana użytkownik romana(wpisów:5188) dodano 30.06.2011 15:03

Kolejna świetna opowieść. Słońce zamknięte w kieliszku najbardziej mnie oczarowało :)
Ja też nie mogę się już doczekać następnych części birmańskiej serii.
Pozdrawiam :))

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6103) dodano 30.06.2011 14:46

Tyle okien na świat... Chyba nie doceniamy tego co mamy... Piękne 11 - doceniam! Pozdrawiam :)

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 30.06.2011 12:24

Oczarowała Cię Birma,oczarowali zwykli"niezwykli"ludzie.
Nie wiem,co bardziej do mnie przemawia.Zdjęcie czy tekst.
Chyba jedno nie mogłoby istnieć bez drugiego.
Ja wybieram zdjęcie ostatnie i podpis pod nim.
Pozdrawiam.

watcher użytkownik watcher(wpisów:1926) dodano 30.06.2011 10:21

Deszcz - Czarodziej. Szacun .

breizh użytkownik breizh(wpisów:140) dodano 30.06.2011 10:13

Fantastyczna galeria!!!!!
Czekam z niecierpliwością na kolejne Twoje galerie.
Pozdrawiam serdecznie:))))))

wielkopolanka użytkownik wielkopolanka(wpisów:1721) dodano 30.06.2011 08:10

Piękna i ciekawa galeria. Bardzo podobala mi się! Gratuluję i pozdrawiam:)))

eddie użytkownik eddie(wpisów:297) dodano 30.06.2011 06:36

Wszędzie na świecie, w świecie ubogich, jest walka o przetrwanie, walka o jedzenie...dobrze że obywają się bez norm..bo mogłoby sie okazać że ryba poniżej pewnej długości nie jest rybą:) pozdrawiam.

bartlondyn użytkownik bartlondyn(wpisów:13) dodano 30.06.2011 01:20

wszystkie Twoje albumy sa niesamowite. Gratuluje i czekam na wiecej

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 29.06.2011 23:40

AGNIESHKA - miło. Dobrze, że zamykając słońce nie poparzyłem sobie dłoni. Niby łatwo palny a nie koniecznie. Dziekuję i pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 29.06.2011 23:35

WIESIEK - dziekuję. Pozdrawiam serdecznie, a tak między nami to GRATY. Sądzę, że wiesz do czego piję...

dispar użytkownik dispar(wpisów:5198) dodano 29.06.2011 23:33

Zapraszam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 29.06.2011 23:32

DISPAR - dziekuję. Jesienią to Ciebie odwiedzę jak 2x2 jest 4. Pozdrawiam serdecznie.

agnieshka użytkownik agnieshka(wpisów:405) dodano 29.06.2011 23:30

surykatka, ładnie powiedziane: Zamknąć słońce w kieliszku wina....nostalgicznie, harmonijnie, świetliście tu .

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 29.06.2011 23:30

SURYKATKA - bardzo mi się spodobało to słowo i dlatego napisałem graty, a miałem napisać gratki, pozdrówki itp. A te moje graty to na razie nie wywożę do Ciebie. Za duża różnica wieku. Można powiedzieć cały wiek... dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

wmp57 użytkownik wmp57(wpisów:1887) dodano 29.06.2011 23:28

Super, ale to nie nowość u Ciebie.
Kraj niby mi nie obcy, ale jak malowany?
Pozdrawiam Autora prestidigitatora... (za Surykatką)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5198) dodano 29.06.2011 23:20

Świetne.
Dziękuję.
Pozdrawiam.

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6958) dodano 29.06.2011 23:18

Zamknąć słońce w kieliszku wina to jest sztuka, piękna sztuka... :-) Jesteś magikiem, iluzjonistą - to pewne...
...A...rybka spinkala - widzę,że Ci się spodobało określenie :-)))
Pozdrawiam :-)

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 29.06.2011 22:59

ANIKIM - dziekuję. Jest koniec czerwca a ja dopiero 5. galerię z Birmy prezentuję. Wróciłem 4. lutego. Rozleniwiłem się bardzo. Przyspieszenia też nie będzie bo mam " kupę na głowie i idę robić ". A poważnie to ja w duszy szukam inspiracji do złożenia zdjęć. Wasza dyskusja o emigracji na OŚ, była kamieniem węgielnym pod tę prezentację... pozdrawiam serdecznie.

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 29.06.2011 22:42

Deszczu czarujesz znowu obrazem i słowem. Uwielbiam Twoje galerie i już nie wiem jak je wychwalać, by słowa nie brzmiały banalnie po tych które serwujesz w swoich galeriach.
Twoje galerie działają kojąco na duszę, są niczym muzyka pełna harmonii i uczuć.
Pozdrawiam rozanielona:)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!