m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (45):

 
Pierwsza część trasy zielonym szlakiem z Markowej do schroniska na Markowych Szczawinach wiedzie przez lasy. Najpierw bukowe a później przechodzące w lasy mieszane i iglaste. Od czasu do czasu między drzewami majaczy już majestatyczny szczyt Babiej. Jest gorąco a trasa jak już pisałam dość wymagająca więc miło jest czasem zatrzymać się na chwilkę przy strumyczku i ochłodzić ręce i twarz. Woda dla odmiany jest lodowata :) Po krótkim odpoczynku przy schronisku ruszamy dalej. Na razie jeszcze trasa prowadzi przez las...  Idziemy teraz  żółtym szlakiem zwanym Akademicką Percią.
Szlak ten uważany jest za najtrudniejszy w Beskidach. Zbliżamy się do granicy lasu, w rejon gdzie panowanie przejmują... ... kosodrzewina i gołoborza. Jesteśmy już na wysokości około 1500m n.p.m. To tutaj zaczyna się najniebezpieczniejszy odcinek trasy. Szlak poprowadzony tu jest po stromej czasami pionowej skalnej ścianie. Dla bezpieczeństwa w miejscach gdzie trzeba przechodzić wąskimi półkami lub piąć się po stromej ścianie zainstalowano łańcuchy.
Z powodu właśnie tego odcinka  szlak ten jest otwarty tylko w okresie od maja do końca października o ile warunki pogodowe na to pozwolą. Aż dziwne, że te kwiaty znalazły sobie tu miejsce dla siebie. A oto kolejna atrakcja. Tu zaczyna się odcinek wspinaczki po klamrach. Więcej fotek z tego miejsca nie mam bo tu już definitywnie trzeba było schować aparat na czas przeprawy :) Jesteśmy już powyżej pionowej ściany. Tu też jest stromo ale można znowu wyjąć aparat. Po prawej mamy już dalszy cel naszej wyprawy. To Mała Babia Góra. Jeszcze ostatnia wspinaczka kamiennym rumowiskiem i jesteśmy na szczycie.
Pogoda dzisiaj dobra więc i widoki super. W dali Jezioro Orawskie a za nim widać Tatry. Jezioro leży już po stronie Słowackiej. Na szczycie znajduje się obelisk powstały w 2005 roku na cześć Papieża Jana Pawła II
Napisy na nim wyryte są w trzech językach - po polsku, angielsku i niemiecku. Kolejny widok na Beskid Żywiecki, w którym znajduje się Babia Góra. Tu widok na Małą Babią, Kotlinę Żywiecką z tyłu po prawej i Beskid Śląski po lewej. Jest pełnia lata i na szczycie kwitnie mnóstwo kwiatów.
Te najbardziej mi się podobają. Są tak delikatne, że aż dziwię się jak dają sobie radę tu na zimnym i wietrznym szczycie. Pogoda jest piękna, na dole było prawie 30 stopni. Ale tu wieje przenikliwy wiatr i jest wręcz zimno. Dlatego nie zwlekając udajemy się w dalszą wędrówkę ku Małej Babiej Górze zwanej też Cyl. Jest ona niższa od swej siostry o 210 m i jej wysokość wynosi 1515 m n.p.m. Schodzimy ostrożnie ze skalnego rumowiska i udajemy się w drogę zielonym szlakiem.
A oto już kamienista kopuła Babiej czyli inaczej Diablaka pozostaje za nami. Idziemy przez Pośredni Grzbiet i Kościółki. Tu też jeszcze wieje ale nie jest już tak zimno. Zanurzamy się w morze kosodrzewiny. Jest to karłowata kuzynka sosny. Z daleka wygląda jak zielony dywan ponieważ rośnie bardzo gęsto ale jej igiełki są sztywne i bardzo twarde. Jeszcze spojrzenie za siebie na przebytą już trasę. Zanim wejdziemy na kolejny szczyt trzeba najpierw zejść w dół na przełęcz Brona znajdującą się na wysokości 1408m
Tu widok z Kościółków na Babią. Po drodze zaglądamy Kamiennej Doliny. Jest to górski kocioł usłany skalnym rumowiskiem.
A to już Cyl w całej okazałości. Szlak biegnie teraz samym grzbietem. Też jest dość stromo ale już nie tak bardzo jak na Diablaku, no i przede wszystkim tu tak nie wieje i jest dużo cieplej. Tu też jest na szczycie sporo kwiatów. Są i moje ulubione :)
Jednak czas już schodzić. Aby wrócić znowu na Markową, ale jak na prawdziwego turystę przystało nie powtarzać tej samej trasy ruszamy drogą nieco okrężną. Najpierw dalej zielonym na Rozstaje. Tu odbijamy na czerwony szlak prowadzący do schroniska na Markowych Szczawinach ale idziemy nim tylko do żółtego szlaku prowadzącego w dół na Czatożę. Schodzimy nim aż do samej Czatoży. Ta jasna linia pośród lasów to szlak, którym schodziliśmy w dół, a sama góra to Mała Babia tylko od północnej bardziej zalesionej strony. W tyle po lewej to fragment Diablaka.
Na koniec idziemy wzdłuż granicy lasu niebieskim szlakiem na parking w Markowej. Ponieważ jak to już kiedyś Agra60 zauważył w czasach gdy w góry jeździmy samochodem a nie jak kiedyś pociągiem górskie trasy planujemy teraz nieco inaczej.
W różny sposób ale trzeba zatoczyć koło aby wrócić po swoje autko tam gdzie na nas czeka. 
Dziękuję za wspólną wędrówkę :)

najbliższe galerie:

 
Wycieczka na Babią Górę
1pix użytkownik piotr54 odległość 0 km 1pix
Wędrówka w chmurach
1pix użytkownik romana odległość 1 km 1pix
Babia Góra - wschód słońca
1pix użytkownik arla odległość 1 km 1pix
Pasmo Babiogórskie III:  Babia Góra
1pix użytkownik waaw odległość 1 km 1pix
Imieniny na Babiej Górze
1pix użytkownik surykatka odległość 1 km 1pix
Babia Góra
1pix użytkownik dana odległość 1 km 1pix

komentarze do galerii (43):

 
barsolis użytkownik barsolis(wpisów:355) dodano 30.04.2014 11:07

ROMANA robi ladne zdjecia , ale obraza ( przyglupawymi tekstami ) innych na forum . moze to swiadczyc tylko o niej !!!! wtoruje jest przyg pa wy p ol

romana użytkownik romana(wpisów:5151) dodano 16.08.2011 11:05

Witaj Dzidka :)
dzięki za ciepłe słowa, jest mi bardzo miło i cieszę się, że moją wycieczką mogłam sprawić przyjemność również Tobie :)

dzidka55 użytkownik dzidka55(wpisów:88) dodano 14.08.2011 22:50

Witaj Romano,
Wirtualna wędrówka z Tobą to prawdziwa przyjemność.Wzruszyłam się i to bardzo,bo kiedyś wyniosłam swój tyłek tak wysoko,teraz kręgosłup nie pozwala,a może lenistwo...Gratuluję i podziwiam.Zdjęcia i opis bardzo przypadły mi do serca.Pozdrawiam.

romana użytkownik romana(wpisów:5151) dodano 27.07.2011 20:23

Mieczysaw - dzięki za wizytę, cieszę się, że mogłam Ci przypomnieć Twoją wyprawę na Babią Górę. Przyznać też muszę, że wybrałeś bardzo piękną trasę - osobiście ją przetestowałam :))))
Pozdrawiam

mieczysaw użytkownik mieczysaw(wpisów:2098) dodano 26.07.2011 21:14

Wybrałaś szlak dokładnie taki sam,którym mi było dane wchodzić.Dzięki za przypomnienie.Pozdrawiam

dispar użytkownik dispar(wpisów:5194) dodano 21.07.2011 22:04

Jeżeli jest Ci naprawdę przykro, to mi jest jeszcze bardziej. Miałem nadzieję, że się nie poddasz i zasuniesz jakimś mocnym ciosem na odlew.
..... To znaczy, że nie jesteś żadną babą (pomimo tego, że mieszkasz w norze). Jesteś 100% KOBIETĄ. Babom nigdy nie jest przykro.
Przepraszam, pewnie przegiąłem.

romana użytkownik romana(wpisów:5151) dodano 21.07.2011 22:02

Dispar - nie musisz przepraszać na szczęście ( Twoje ) wyczułam, że Ty nie o mnie z tą babą ;)))
A co do mieszkania to w norze nie mieszkam - jeśli już to prędzej w stajni byś mnie znalazł :)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6908) dodano 21.07.2011 21:58

Teraz to mi naprawdę jest przykro...

romana użytkownik romana(wpisów:5151) dodano 21.07.2011 21:57

Surykatka - niech sobie Dispar gada co chce, ale jakby nie było to faceci swojej góry nie mają a my tak, my swoją mamy - chociaż faktycznie mogłaby to jednak być "Kobieca" góra.

dispar użytkownik dispar(wpisów:5194) dodano 21.07.2011 21:50

No, no... dobrze Surykatka kombinujesz. Niestety naszemu Panu nie tylko tę obsuwę należy zapisać na konto. Oprócz Baby stworzył wiele innych indywiduów. Chęci pewnie miał dobre. Mam podejrzenie graniczące z pewnością, że nasz Pan miał chyba wśród swych przodków jakiegoś Piasta. To typowa polska przypadłość, chcemy dobrze a wychodzi jak zawsze.
Przepraszam Romana. Ty oczywiście jesteś Kobietą i nie masz nic wspólnego z "babstwem". I na pewno nie mieszkasz w norze.
Pozdrawiam serdecznie.

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6908) dodano 21.07.2011 21:39

Się odezwał. Koszałek Opałek z zielonego lasu. I co ja mam na to odpowiedzieć? To jest jawna prowokacja!
"Babę zesłał Bóg,
Raz Mu wyszedł taki cud...
(...)
Żeby dobrze zrobić wam,
Babę zesłał Pan "
Mimo wszystko pozdrawiam

romana użytkownik romana(wpisów:5151) dodano 21.07.2011 21:37

Dispar - witaj. Narobiłeś mi ochoty na kolejną wyprawę na Babią. No i mam już pretekst do wyprawy gotowy - trzeba przecież poznać też wejście od strony naszych sąsiadów. Ale to za jakiś czas.
"Kobieca Góra" - ciekawie zabrzmiało :)
Pozdrawiam.

dispar użytkownik dispar(wpisów:5194) dodano 21.07.2011 21:26

Gdyby to była "Kobieca" góra, to nic bym nie mówił, ale "Babia"? Nie chcesz chyba "Mieszkająca w norze" powiedzieć, że masz coś wspólnego z babstwem?
Pozdrawiam pomimo Twego oburzenia. Górę bardzo lubię.

romana użytkownik romana(wpisów:5151) dodano 21.07.2011 21:23

Anikm - polecam Babią z całego serca, ja zakochałam się w tej okolicy i też na pewno tu jeszcze wrócę.
Pozdrawiam

romana użytkownik romana(wpisów:5151) dodano 21.07.2011 21:22

Carmel - tak Twoja wyprawa ponad chmurami mnie urzekła. Cieszę się, że z kolei Ty do mnie zajrzałaś, miło mi Cię gościć.
Pozdrawiam :)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6908) dodano 21.07.2011 21:18

Dispar - jestem oburzona! Co to znaczy:Mocno podobająca góra (chociaż "babia") ? Jakby była Chłopska Góra, to byłaby ładniejsza? Bezczelność!

dispar użytkownik dispar(wpisów:5194) dodano 21.07.2011 21:15

Dla pocieszenia powiem Ci, że wejście ze strony słowackiej jest równie fajne. Wdrapałem się ostatkiem sił na Babią i dotarłem do Markowych Szczawin z Krawców Wierchu błądząc w burzy w międzyczasie na Pilsku i lądując 8 kilometrów w głąb Słowacji (trasa na 92 punkty GOT).
O Babiej popełniłem pracę maturalną w technikum leśnym. Mocno podobająca góra (chociaż "babia").
Kiedyś znalazłem się na szczycie o 3.30 by podziwiać wschód słońca. Niestety nic nie zobaczyłem bo zachmurzenie było pełne a wchodziłem też Akademicką.
Nie zawsze odnosi się sukcesy.
Fajnie było sobie przypomnieć.
Pozdrawiam.

romana użytkownik romana(wpisów:5151) dodano 21.07.2011 21:15

Konwalio - witaj, miło Cię gościć. Przejeżdżałam przez Stryszawę. Właśnie tam skręcałam na Zawoję. Rzeczywiście przepiękna okolica :)
Pozdrawiam

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 21.07.2011 20:39

Romana świetna wyprawa. Fajny szlak, lubię takie urozmaicenia, może kiedyś się tam wybiorę.
Zdjęcia bardzo ładne. Piękne widoki.
Pozdrawiam:)

carmel użytkownik carmel(wpisów:1169) dodano 21.07.2011 20:19

Wspaniała wędrówka Romano :) chyba wiem co czujesz ,bo też się ostatnio nawspinałam , ale to już wiesz :) pozdrawiam serdecznie

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 21.07.2011 19:37

Śliczności te widoki.Byłam,ale tak dawno temu...
Zawoja faktycznie WIEŚ...a tuż obok jest Stryszawa i tam jest moja rodzina.
Strony bardzo mi bliskie i cudowne.
Dzieki za galerię-)
Pozdrawiam.

romana użytkownik romana(wpisów:5151) dodano 21.07.2011 19:31

Udzielam Ci więc pozwolenia i czekam niecierpliwie na Twoją relację z Czantorii ;))))

waaw użytkownik waaw(wpisów:526) dodano 21.07.2011 19:04

Nie w listopadzie, ale tez było ładnie, tylko „chciało” trochę padać :))

romana użytkownik romana(wpisów:5151) dodano 21.07.2011 18:48

Waaw - a co, byłeś na Czantorii w listopadzie i też miałeś "piękną" pogodę ;)

waaw użytkownik waaw(wpisów:526) dodano 21.07.2011 18:22

Właśnie obejrzałem i teraz ja będę musiał "wnosić" o pozwolenie :))

romana użytkownik romana(wpisów:5151) dodano 21.07.2011 18:04

Zgadza się Zawoja to faktycznie dłuuuuuuugaśna miejscowość :) Też czytałam o tym, że jest faktycznie najdłuższa :)

romana użytkownik romana(wpisów:5151) dodano 21.07.2011 18:00

Mapa również Ciebie miło mi gościć.
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:5151) dodano 21.07.2011 17:59

Waaw - bardzo dziękuję za pozwolenie ;)
A Czantoria Wielka i Mała to kolejne piękne miejsca, w które czasem zaglądam nawet częściej niż w Beskid Żywiecki bo tam mam bliżej ale też dlatego, że bardzo lubię te okolice. Jedną galerię z Czantorii już mam: http://obiezyswiat.org/index.php?gallery=13412
Pogoda była wtedy typowo listopadowa więc może kiedyś pojawi się też i słoneczna Czantoria... ;)
Pozdrawiam

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6908) dodano 21.07.2011 17:56

A to widzisz, już nie pamiętam widocznie nazw, bo podjeżdżałam na koniec Zawoi autobusem, a to pewnie to samo miejsce startu :-) Swoją droga Zawoja to podobno najdłuższa wieś w Polsce - ma jakieś 18 km długości!, więc mieszkając nawet gdzieś w centrum , trochę szkoda nóg na marsz przez wieś :-)

romana użytkownik romana(wpisów:5151) dodano 21.07.2011 17:50

Afrodyta - witaj, dzięki za wspólną wędrówkę :)
Pozdrawiam

romana użytkownik romana(wpisów:5151) dodano 21.07.2011 17:48

Witaj Surykatko - ja też lubię kwiaty, najbardziej te rosnące swobodnie w naturalnych warunkach. Dzięki więc za podpowiedź bo ja niestety nie znam się na ich nazwach :)
A co do parkingu na Markowej to jest to końcówka Zawoi już pod samym Parkiem Narodowym. W Zawoi na tak zwanych Widłach trzeba pojechać w prawo ( na przełęcz Krowiarki w lewo) a potem na jeszcze jednym rozwidleniu drogi skręcić w lewo. Tam właśnie jest Markowa gdzie znajduje się wejście do Parku Narodowego Babiej Góry.
Pozdrawiam :)

waaw użytkownik waaw(wpisów:526) dodano 21.07.2011 17:47

Wspaniałomyślnie pozwalam! :)))
(Chyba i tak nie mam wyjścia ;-) )
Następnym razem, na wspólne „spotkanie” - galerię, proponuję nie tak odległą Czantorię Wielką ?
Do zobaczenia na beskidzkich szlakach.

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:3715) dodano 21.07.2011 17:40

Wspaniałe widoki, znakomita wyprawa.
Pozdrawiam serdecznie.

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6908) dodano 21.07.2011 17:26

Aha - a te różowe - to zdaje się rdest wężownik - jeśli to Cię interesuje :-), bo jak nie - to przepraszam :D, ale ja lubię kwiatki...

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6908) dodano 21.07.2011 17:13

Miło przypomnieć sobie wędrówkę na "Królową Beskidów".Ja w trakcie jednego wyjazdu weszłam na Babią najpierw przez przełęcz Brona , ale w straszliwej mgle, więc nie czułam, że byłam na szczycie :-), a drugi raz już przy pięknej pogodzie przez Akademicką Perć i zejściem przez Małą Babią tak ja Ty. Z tym ,że ja startowałam z Zawoi. Nie wiem, gdzie ten parking na Markowej? W każdym razie trasa piękna :-) Na tej ściance z łańcuchami to pamiętam,że byłam zauroczona ,że mi tak przed nosem 5 cm rosną takie cuda - mnóstwo różnorodnych gatunków kwiatów.A te co Ci się podobają to dzwonki (Campanula) - zdaje się dzwonek drobny :-).
Pozdrawiam :-)

romana użytkownik romana(wpisów:5151) dodano 21.07.2011 17:07

Mgfoto - pewnie, że "wspinaczkę" w fotelu nawet trudno nazwać namiastką :) Ja też zdecydowanie wolę się pomęczyć na trasie niż tylko wirtualnie wędrować. Oglądając górskie galerie zawsze czuję może nie tyle zazdrość co niedosyt i wielką tęsknotę za tym żeby samej wyrwać się na szlak... :)))))

romana użytkownik romana(wpisów:5151) dodano 21.07.2011 17:01

Witaj Skuza - fajnie, że zajrzałaś. Myślę, że dreszczyk był jednak przyjemny :)
Pozdrawiam

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6094) dodano 21.07.2011 16:38

Chętnie miałabym dość... bo jednak "wspinanie" z czterema literami na fotelu to nie to samo :))))))))))))))))))))

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 21.07.2011 16:00

Fantastyczne widoki,pogoda dopisała,interesująca wyprawa...trochę z dreszczykiem:)))Pozdrawiam:)

romana użytkownik romana(wpisów:5151) dodano 21.07.2011 15:59

Mgfoto - witaj, mam nadzieję, że nie zmęczyłaś się za bardzo. Bo ja trochę jednak miałam dość po przebyciu całej trasy.
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:5151) dodano 21.07.2011 15:57

Waaw - zbieżność fotek jest jak najbardziej przypadkowa i jak piszesz wynika z podobnej trasy. A że ostatnia fotka jest niemal identyczna to zauważyłam dopiero po Twoim komentarzu :) Wprawdzie odwiedzałam wcześniej Twoja galerię ale naprawdę nie pamiętałam, że Twoja galeria tak się kończy. Myślałam, że wstawiając ta fotkę będę oryginalna ;)
Pozwolisz jednak, że zostawię ją w mojej galerii :)))
Pozdrawiam

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6094) dodano 21.07.2011 15:13

Z przyjemnością się z Tobą powspinałam :) Pozdrawiam

waaw użytkownik waaw(wpisów:526) dodano 21.07.2011 14:47

Tak jak pisałaś w komentarzu do mojej galerii; lipiec zaplanowany – wyprawa realizowana, pogoda wyśmienita. Trasa podobna, to i parę ujęć mamy podobnych, a zakończenie takie same :))
Pozdrawiam.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!