m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (24):

 
Bajka - Pędy Ombu
Było sobie bardzo małe miasteczko. Tak małe, że nie było go na żadnej mapie świata. Tak małe, że miało tylko jeden maleńki placyk, na którym rosło jedyne drzewo.
Mieszkańcy bardzo kochali swoje miasteczko. Codziennie  po pracy mężczyźni i kobiety z miasteczka zbierali się na placu umyci, uczesani, ubrani i gotowi na spacer wokół swego ombu. Od dawien dawna w jego cieniu przechadzali się młodzi, ich rodzice i rodzice ich rodziców.
To przy ombu załatwiano ważne interesy, podejmowano decyzje dotyczące gminy, zawierano śluby i wspominano zmarłych.
Pewnego dnia zaczęło się dziać coś innego i zarazem cudownego - z jednego z bocznych korzeni wyrosła zielona gałązeczka z dwoma listkami skierowanymi ku słońcu. Był to pęd. Kiedy minęło ogólne wzruszenie, utworzyła się komisja, która zorganizowała święto w celu uczczenia tego wydarzenia.
Ku zdziwieniu organizatorów, nie wszyscy mieszkańcy byli zgodni co do świętowania. Twierdzili bowiem, że pęd stanie się powodem problemów.Parę dni później pojawił się następny pęd. A po miesiącu dwadzieścia. Radość jednych i obojętność drugich trwała krótko. 
Stróż pilnujący placu zawiadomił, że z drzewem jest coś nie tak. Jego liście pożółkły bardziej niż kiedykolwiek, były słabe i szybko opadały. Stróż postawił diagnozę:Ombu jest chore. I możliwe, że umrze.
Niektórzy mówili, że to wina pędów. Natomiast obrońcy pędów nie widzieli związku między jednym a drugim i mówili, że pędy były zabezpieczeniem na przyszłość, gdyby coś się stało z ombu.
Po przedstawionych racjach uformowały się dwie przeciwne grupy. W jednej znaleźli się ci, którzy bronili starego ombu, w drugiej - broniący jego nowych pędów. Kiedy nadeszła noc, postanowiono przełożyć temat na następny dzień i poruszyć go na zebraniu mieszkańców, którego celem miało być uspokojenie atmosfery. 
Mieszkańców jednak nie udało się uspokoić. 
Następnego dnia Obrońcy Ombu, tak się nazywali, mówili, że pędy zabierały siły staremu ombu i były niczym pasożyty. Należało w takim razie zniszczyć odrosty. Obrońcy Życia, tak chrzciła się druga grupa, twierdził, że trzeba ściąć wiekowe drzewo. Teraz zabierało  słońce i wodę nowo wypuszczonym pędom. W dodatku i tak było już martwe. Ożywiona dyskusja skończyła się kłótnią i bijatyką. W nocy zebrali się Obrońcy Ombu i stwierdzili, że sytuacja jest beznadziejna. Uzbrojeni w sekatory, łopaty i kilofy ruszyli do akcji - kiedy nowe pędy zostałyby usunięte, podstawa do rokowań byłaby inna.
Zbliżając się do drzewa zauważyli grupkę Obrońców Życia, którzy próbowali wzniecić ogień.
Obydwie grupy znowu wplatały się w kłótnie, a ich uzbrojone ręce pełne były nienawiści, urazy i chęci zniszczenia. Kilka odrośli zostało podeptanych i uszkodzonych. Ponad dwudziestu Obrońców z obydwu grup znalazło się w szpitalu z obrażeniami.  Obrońcy Ombu ogrodzili drzewo i ustawili na straże. Obrońcy Życia, z kolei, wykopali dół i ustawili drut kolczasty dookoła ocalonych pędów, aby móc odeprzeć każdy atak. W pozostałej części miasteczka sytuacja również była nie do wytrzymania.
Kto wybierał ombu, był tym samym wrogiem Obrońców Życia, a kto bronił pędów, ten całym sercem nienawidził Obrońców Ombu. W końcu ustalono, aby decyzję podjął sędzia, obecny ksiądz maleńkiego kościółka. Publiczność przedzielona liną atakowała się nawzajem słowami. Wrzaski były straszne i nie można było nic usłyszeć. Nagle otworzyły się drzwi i śledzony oczami dwóch grup szedł przejściem Starzec, wspierając się o laskę.Starzec, który mógł mieć ponad sto lat, ufundował w swej młodości to miasteczko - rozplanował ulice, rozlosował ziemię i oczywiście posadził drzewo. Wszyscy szanowali Starca, a jego słowo zachowało jasność towarzyszącą mu całe życie.
Teraz odepchnął wyciągnięte do niego ręce oferujące mu pomoc i z trudem wszedł na podium, z którego przemówił.
Głupcy! - rzekł. - Sami siebie nazywacie Obrońcami Ombu, Obrońcami Życia... Obrońcami? Nie jesteście w stanie niczego obronić, gdyż waszym jedynym zamiarem jest wyrządzić krzywdę temu, kto myśli inaczej, niż wy… …Nie zdajecie sobie sprawy z waszej pomyłki i zarówno jedni, jak i drudzy jesteście w błędzie. Ombu to nie skała. To żywa istota i dlatego ma swój cykl życia. Do tego cyklu zalicza się danie życia tym, którzy będą kontynuowali jego misję, to znaczy, przygotowanie pędów do tego, aby wyrosły z nich nowe ombu….
Ale pędy, głupcy, nie są tylko pędami, ponieważ nie mogłyby przetrwać, gdyby ombu umarło, a żywot ombu nie miałby sensy, gdyby drzewo nie mogło przerodzić się w nowe życie.
Przygotujcie się, Obrońcy Życia. Ćwiczcie się i zbrójcie. Niechybnie nadejdzie godzina podpalenia domów waszych ojców razem z nimi. Szybko się zestarzeją i zaczną zawadzać!
Przygotujcie się, Obrońcy Ombu. Musicie być przygotowani na deptanie i zabijanie waszych dzieci, kiedy będą próbowały zastąpić was bądź przewyższyć.
I wy się nazywacie „Obrońcami”!
Jedynie chcecie niszczyć...i nie widzicie, że niszcząc i niszcząc, zniszczycie również
nielitościwie wszystko to, czego próbujecie bronić. Zastanówcie się!
Nie zostało wam dużo czasu...
I powiedziawszy to, zszedł powoli z podium, idąc w kierunku drzwi, a towarzyszyło mu całkowite milczenie wszystkich.... I odszedł.

najbliższe galerie:

 
Autobusem przez Turcję;  Kapadocja
1pix użytkownik maja-maja odległość 0 km 1pix
Kapadocja - Göreme
1pix użytkownik exorientelux odległość 1 km 1pix
Kapadocja
1pix użytkownik jedrek odległość 1 km 1pix
Kapadocja.  Podziemne miasto Kaymakli i skansen Zelve.
1pix użytkownik strabsenfilm odległość 1 km 1pix
Göreme
1pix użytkownik gpiotrek1 odległość 1 km 1pix
Kapadocja
1pix użytkownik dzieciak odległość 1 km 1pix

komentarze do galerii (13):

 
zibi1955 użytkownik zibi1955(wpisów:29) dodano 06.12.2018 16:24

Byłem trzykrotnie i nadal mało!-ładna galeria.

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 18.09.2011 01:33

Bylam, widzialam i chetnie bym tam wrocila,tym razem z digitalnym aparatem w reku:)))Pozdrawiam:)

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 02.09.2011 13:27

... bajki bajkami a, rzeczywistość aż się prosi by zacytować bajkowe słowa ... " Jedynie chcecie niszczyć...i nie widzicie, że niszcząc i niszcząc, zniszczycie również nielitościwie wszystko to, czego próbujecie bronić. Zastanówcie się! Nie zostało wam dużo czasu..."... bo do wyborów już tylko miesiąc i 7 dni. Ciekawie bardzo. Pozdrawiam serdecznie.

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6126) dodano 31.08.2011 23:21

Dobre bajki zawsze w cenie. Fajnie tam! Pozdrawiam :)

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 31.08.2011 20:47

Zaprawde bajecznie tam:)
21 bardzo fajne.
Pozdrawiam:)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7220) dodano 31.08.2011 20:38

W rzeczy samej jest tam bajkowo. Fajna galeria. Pozdrawiam.

marcowadziewczyna użytkownik marcowadziewczyna(wpisów:1527) dodano 31.08.2011 14:33

To taka legenda o naszych politykach. a tylko mędrca brakuje ;(
Ładna galeria ; )))) pozdrawiam .

anusia_osia użytkownik anusia_osia(wpisów:1188) dodano 31.08.2011 10:37

Dziękuję za odwiedziny. Bajki to źródło cennych nauk. Czytajcie ;-)

doracz użytkownik doracz(wpisów:1057) dodano 31.08.2011 10:15

Baśniowo w tej Kapadocji. Ciekawa galeria. Pozdrawiam :-)

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 31.08.2011 07:23

Ciekawa historia i bajkowa galeria.
Pozdrawiam-)

pipol użytkownik pipol(wpisów:8936) dodano 31.08.2011 00:02

21 fajne.pozdrawiam

irolek użytkownik irolek(wpisów:1008) dodano 30.08.2011 23:57

Bajkowo, bajecznie, jak w bajce, baśniowy...-rewelacyjne miejsce.
Super galeria.
POZDRAWIAM

grace użytkownik grace(wpisów:3357) dodano 30.08.2011 23:46

Bardzo ladnie w tej galerii, rzeczywiscie bajkowo i ciekawa historia. Pozdrawiam

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!