m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (48):

 
(Dzień 1 04.09) W Bieszczady dojechaliśmy 3-go wieczorem a w niedziele od rana musieliśmy trochę pojeździć bardziej w sprawach firmowych niż turystycznych. Pomimo to udało się zrobić kilka zdjęć, jak to z przystani Tramp na Jez. Solińskie. Ze wzgórz nad Zawozem można znaleźć piękne widoki na jezioro. Połonina Caryńska jak zwykle pięknie pozuje do zdjęć, a pomimo zbliżającej się wielkimi krokami jesieni można znaleźć jeszcze sporo kwitnących kwiatów. San w Rajskiem płynie spokojnie a pgoda iście letnia, w lipcu tak ładnie nie było. Po całym dniu pracy miło popatrzeć z tarasu hotelowego na księżyc.
(Dzień 2 05.09) Rano w oczekiwaniu na klienta udało mi się chwile pobotanizować. Nad potokiem Solinką w Bukowcu jeszcze całkiem letnio. Pszczółki się uwijają by przetrwać zimę, zapylając ostatnie jesienne kwiaty. Ten osobnik to uciekinier z jakiegoś ogródka. Jest to obcy gatunek, który dość licznie rozsiał się w wielu miejscach w Bieszczadach.
Znalazłem też chwilę by wpaść do Łopienki. Na straży cerkwi stał oto taki osobnik, który bardzo zainteresował się moją zapalniczką. W dolinie Łopienki widać już troszkę jesieni, liście zaczynają się tutaj nieśmiało żółcić. W okolicach Łopienki zadomowiły się bobry budując tu swoje żeremia. Terka z okolicznych wzgórz wygląda bardzo malowniczo.
Wśród drzew kryje się stary i nowy kosciół a okoliczne łąki są jeszcze zielone i kwieciste Taką panoramę można podziwiać z górki, na której była kiedyś końcowa stacja wyciągu narciarskiego w Bukowcu. Na koniec dnia wyjechaliśmy na wzgórza pomiędzy Wołkowyją a Polańczykiem. To jedno z bardziej widokowych miejsc w okolicach jeziora.
Otwierają się tutaj panoramy na Jez. Solińskie i na bieszczadzkie połoniny. A na okolicznych polach trwają ostatnie prace. Jeszcze tylko panoramy i pora wracać do hotelu. Od jutra w planach już wypoczynek, jeszcze tylko rano wizyta w Sanoku i mogę już ruszyć w góry. Planowałem zabrać trochę prowiantu i iść na kilka dni do schroniska na Poł. Wetlińskiej, ale pełne parkingi na przełęczach nie zwiastowały,  że zapanował już tam spokój. (Dzień 3 06.09) No tak jest wolne to padła pogoda. Z Sanoka udałem się do Bystrego, do leśniczówki kolegi obgadać nadchodzący wyjazd do Rumunii i wybrałem się na Huczwice.
Huczwice to bardzo klimatyczne miejsce po nieistniejącej już wsi. Jest tu spokój i cisza więc nawet w środku dnia można tu coś ustrzelić. Ale mój obiekt zainteresowania szybko umyka, by po chwili skryć się w krzakach. Pogoda fatalna cały czas siąpi deszcz. Cały czas się zastanawiam co robić. W oczekiwaniu na poprawę pogody nazbierałem reklamówkę orzechów laskowych. W końcu dotarłem na łąkę pokrytą Zimowitami
Potargane przez wiatr i smagane deszczem i tak ładnie wyglądały. Parę fotek i kolana mokre. Widać tu, że na huczwickiej łące ktoś balował i to nieźle pobalował. Powoli kierowałem się s stronę Wołkowyi, gdzie byłem zakwaterowany. W Radziejowej zapadła decyzja, wykwaterowania i wyruszenia w dzikie bieszczadzkie ostępy. Kupuję prowiant na kilka dni by jak najbardziej unikać cywilizacji i ruszam od Rajskiego Doliną Sanu w kierunku Zatwarnicy.
Przy nieczynnym kamieniołomie obserwuje jak harcują ważki. Stokówką pod Otrytem odsłania piękne widoki na Dolinę Sanu Na łąkach urządzam sobie mały popas bo okoliczne zarośla pełne są wielkich jeżyn. Z pełnym brzuchem, kręcę się jeszcze chwilę po okolicy podziwiając i uwieczniając widoczki. Gdy dzień chyli się ku końcowi nadeszła pora by poszukać miejsca na pierwszy biwak, ale o tym w drugiej części.

najbliższe galerie:

 
Dzikie Bieszczady inaczej (cz2)
1pix użytkownik irasek_palownik odległość 1 km 1pix
Krywe,  nieistniejąca wieś w Dolinie Sanu - Bieszczady
1pix użytkownik irasek_palownik odległość 1 km 1pix
Bieszczady świat miniony
1pix użytkownik kabaczek odległość 2 km 1pix
Kaskady na potoku Hulskim - Bieszczady
1pix użytkownik irasek_palownik odległość 2 km 1pix
Sine Wiry i Łopienka
1pix użytkownik dispar odległość 5 km 1pix
Bieszczady Połonina Wetlińska cz.  1
1pix użytkownik kabaczek odległość 7 km 1pix

komentarze do galerii (25):

 
deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 21.09.2011 21:28

... bardzo przyjemnie ogląda się Twoje podróże. Przeszkadza mi ten " stempel " a na 24 są aż dwa. Zabija mi to szczerość przekazu. Pozdrawiam serdecznie.

watcher użytkownik watcher(wpisów:1927) dodano 16.09.2011 20:49

Ksiezyc swietny , 7 do 15 tez sie podobalo. Pejzarze pstrykane w srodku dnia raczej malo spektakularne.
Pozdrawiam.

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6141) dodano 16.09.2011 20:09

Ela : Ładne mi łatwe! Pierwszy raz w życiu widzę widzę na oczy taki kwiatek. Ale mi się dwuznacznie napisało ;))

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7307) dodano 16.09.2011 20:04

Małgoś - oj tam, oj tam :-) Co ja poradzę,że lubię zielsko :-) . Czasem wiem, czasem mi się kojarzy, a niekiedy po prostu muszę sprawdzić , ale świetlik to akurat było łatwe :-) Co do łańcuszka - to już oczami wyobraźni widzę, że Ci dynda aż miło :-)))))))

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6141) dodano 16.09.2011 19:49

Ela : Żeby tylko świetlik! Gdzie nie zajrzę to bez problemu rozgryzasz wszystkie roślinne łamigłówki!!! Co do wpadania to diabli wiedzą ;) ale chyba powinnam kupić nowy łańcuszek do zegarka... tylko głupio będzie ludzi prosić żeby mi go potrzymali w odpowiedniej odległości :)))))))

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 16.09.2011 19:48

W tych stronach mogłabym zamieszkać. Zwłaszcza gdzieś na uboczu z dala od szlaków. Ale niestety po górach mogę się tylko poszlajać okazjonalnie. Więc tym bardziej niecierpliwie czekam na kolejne części opowieści z Bieszczad i nie tylko :)
Pozdrawiam :)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7307) dodano 16.09.2011 19:44

Małgoś, za co Ty mnie podziwiasz? Że wiem jak świetlik wygląda? A co bierzesz proszeczki, bo Ci coś/ktoś w oko wpadło? :-))))

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6141) dodano 16.09.2011 19:38

Ela, ja Cię normalnie podziwiam. Jesteś nie do pobicia! Biały świetlik! Ciekawe dlaczego moje proszeczki były zupełnie innego koloru? ;)))

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6141) dodano 16.09.2011 19:35

Piękne te Bieszczady na Twoich fotkach! Może kiedyś... Pozdrawiam :)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7307) dodano 16.09.2011 19:32

:-)))))) No teraz to ja mam głupawkę

dispar użytkownik dispar(wpisów:5391) dodano 16.09.2011 19:28

Na 32-34 kozioł sarny. Nieświeć to taki stwór co to nie lubi świecenia w oczy.
Fajne 4,6,7,12,40.
Pozdrawiam.

irasek_palownik użytkownik irasek_palownik(wpisów:290) dodano 16.09.2011 19:22

Nieświeć to taki tekst z biwaku ;) ktoś świeci lampką po oczach i słyszy nie świeć, na co świecący wystraszony krzyczy - gdzie niedźwiedź, gdzie niedźwiedź ;)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7307) dodano 16.09.2011 19:09

To było w dzień! Obejrzałam Twój filmik na youtubie :-)))) A co to jest nieświeć, bo dalej nie kumam? :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))0

irasek_palownik użytkownik irasek_palownik(wpisów:290) dodano 16.09.2011 19:01

A z tym ryczeniem to było w dzień czy w nocy ? Bo jak w nocy to mógł to być nieświeć ;)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7307) dodano 16.09.2011 18:52

A na Twoich fotkach to chyba sarna , w sensie kozioł, a nie jeleń , ale czy ja się na tym znam?

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7307) dodano 16.09.2011 18:45

E tam - z tego co wiem rykowiska rozpoczynają się w drugiej połowie września, a ja słyszałam w tamtym roku w pierwszej połowie. I no brzmi to trochę inaczej... Chyba , że to mój Misiek zaryczał :-))))

pipol użytkownik pipol(wpisów:9067) dodano 16.09.2011 18:41

zacne foty

irasek_palownik użytkownik irasek_palownik(wpisów:290) dodano 16.09.2011 18:35

E tam pewnie rykowisko było i cię jelonek postraszył ;) A Rumunia na trzeźwo jest nie do przyjęcia ;)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7307) dodano 16.09.2011 18:22

A co Ty mówisz!? Słyszałam ryk niedźwiedzia w Bieszczadach na mało uczęszczanym szlaku i byłam trzeźwa w przeciwieństwie do Ciebie w Rumunii ;-)))))). A poza tym jeden Misiek to mi nawet po mieszkaniu grasuje :-))))).

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 16.09.2011 17:54

Pięknie i tak bezludnie. Fajną masz pracę. Takie wyjazdy służbowe by mi pasowały:)
Pozdrawiam:)

irasek_palownik użytkownik irasek_palownik(wpisów:290) dodano 16.09.2011 16:42

Surykatko niedźwiedzie to grasują, ale po Rumunii. W Bieszczadach te pare misiów tak unika ludzi, że raczej masz zerowe szanse na spotkanie.

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 16.09.2011 13:58

Aż się chce wyć do takiego księżyca :)
Najfajniejsze 3, 6, 14, 34, 35 i 40, ale całość "smakowita" :)
Szkoda, że nie udało się jeszcze "upolować" boberka, ale jeleń pierwsza klasa.
Nie rozumiem tylko, jak to się stalo, ze ktoś balował beze mnie ;)
Pozdrawiam

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7307) dodano 16.09.2011 12:58

Ani Otrytu :-)))

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7307) dodano 16.09.2011 12:57

Otryrtu też nie znam, podobno grasują tam niedźwiedzie, prawda to?

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7307) dodano 16.09.2011 12:51

Piękne miejsca pokazujesz :-) Cerkiew w Łopience znam - bardzo fajnie tam, tak odludnie :-) Ze wzgórz nad Polańczykiem faktycznie J. Solińskie wygląda bardzo malowniczo - tylko widzę,że Ty wszędzie samochodzikiem, a ja to na nogach poznaję takie zakątki :-). Bieszczadzkie łączki są cudowne, kwieciste i świetliste (bo to świetlik przecież - to białe na Twoich fotkach:-) ) Dolinę Sanu to ja jeszcze muszę nadrobić...Czekam na ciąg dalszy, bo na pewno mnie czymś jeszcze zaskoczysz :-) pozdrawiam

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!