m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (46):

 
Po wodospadach odwiedziłem Krywe. Zjechałem na dół z zamiarem pozostania tu na noc, ale silny wiatr i chmury zapowiadały zmianę pogody. Wyjechać z powrotem do góry z Krywego to nie taka prosta sprawa nawet dla 4x4. Po chwili zadumy z widokiem na ruiny cerkwi nastąpił odwrót. Tym bardziej, że jeszcze tak wczesna pora. Tak z nie do końca sprecyzowanymi planami ruszyłem na południe z przystankiem przy Chmielowych Kaskadach w Chmielu. W Dwerniku wjechałem w stokówkę, która górą biegnie wzdłuż Sanu aż do Procisnego a dalej do Pszczelin. Znalazłem tu fajną miejscówkę na biwak, z widokiem na połoniny, ale pogoda jak przewidywałem wcześniej totalnie się załamała. Wiatr był tak silny i porwisty, że nie ryzykował bym ogniska w lesie.
Zjechałem więc nad potok Wołosaty pomiędzy Pszczelinami a Widełkami, gdzie jest też fajny wodospadzik. W tym miejscu jest pole biwakowe więc miałem stolik ;) Tylko jak to w takich miejscach bywa, trzeba trochę się natrudzić by zdobyć opał. Długo przy tym ognisku nie posiedziałem. Deszcz wygonił mnie do mobilnego centrum dowodzenia ;). (Dzień 5 08.09) Jeszcze poprzedniego dnia postanowiłem, że pozostanę w Dolinie Sanu, ale tym razem przemieszczę się w okolicę jego źródeł. Dojechałem do Tarnawy, wykupiłem bilet dla siebie i auta do BdPN. Autko na razie zostało pod hotelikiem w Tarnawie,
a ja ruszyłem na północ brzegiem Sanu. Podziwiając widoki na gniazdo Tarnicy i Halicza od wschodniej strony, zerkając przez San na Ukrainę, by po chwili odbić na zachód i przejść ścieżką dydaktyczną przez Torfowisko Wysokie. Szedłem tak sobie drewnianym pomostem, padając co chwile na kolana,
by wyłuskać bagienną flore, bo fauny żadnej nie spotkałem. Gdy skończyło się torfowisko, skierowałem się z powrotem ku Tarnawie. Pokonując malownicze łąki, samotne stare lipy, i inne ciekawostki.
Aż w końcu dotarłem na koniec świata ;) Doszedłem do samochodu i ruszyłem w kierunku Bukowca. Podziwiając mimo nie specjalnej pogody najwyższe szczyty Bieszczadów. W planach miałem wycieczkę z Bukowca do Beniowej a nawet może i do Sianek. Wsiadłem w samochód, ale po drodze skusiło mnie jeszcze jedno torfowisko.
Miałem ochotę upolować rosiczkę, ale z drewnianych pomostów jej nie wypatrzyłem. Nie załatwiłem sobie wcześniej stosownego pozwolenia, więc nie ryzykowałem schodzenia ze ścieżki przyrodniczej. Tym bardziej, że po okolicy, jak wściekli, srebrnym Suzuki, krążyli strażnicy parkowi.
Z obolałymi kolanami od klęczenia na dechach ruszyłem dalej w kierunku Bukowca. Tutaj pogawędka ze Strażą Graniczną i gdy skończyliśmy zaczęło lać. Nie było sensu ruszać w kilku godzinną wędrówkę więc się wycofałem. Obrałem kierunek na Wetlinę a dalej na Smerek. W tych regionach ciężko znaleźć jakieś ustronne miejsce na dziki biwak. Pamiętałem jednak z dzieciństwa taką górkę nad Smerekiem, gdzie jeździliśmy na jagody i jeżyny.
Zwie się ona Wideta i tam się właśnie skierowałem. Były chwile, że przestawało lać, ale gdy tylko oddaliłem się trochę dalej od auta, ulewa wracała. Zmuszony byłem resztę dnia spędzić w mobilnym centrum dowodzenia ;) z nadzieją, że jutro będzie lepiej.

najbliższe galerie:

 
Bieszczadzka Fabryka Węgla Drzewnego
1pix użytkownik jurasek odległość 1 km 1pix
Polska - bieszczadzkie wędrowanie cd ...
1pix użytkownik wasaga odległość 1 km 1pix
bieszczadzkie cerkwie i cerkiewki
1pix użytkownik dreptak odległość 2 km 1pix
Bieszczadzki Worek
1pix użytkownik pedro1912 odległość 3 km 1pix
Podkarpacki szwendacz - Halicz w zieleni
1pix użytkownik sniezka odległość 5 km 1pix
Bieszczady,  luty 2014r - cz. I
1pix użytkownik satan odległość 5 km 1pix

komentarze do galerii (5):

 
mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6126) dodano 19.09.2011 00:08

Podoba mi się 13, 22 i 42 z mgiełkami. Mam też wrażenie, że coraz lepiej wychodzi Ci botanizowanie ;) Oglądam z dużą przyjemnością. Pozdrawiam :)

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 18.09.2011 15:18

Dzikie to one nie sa,raczej dziewicze...czekaja na odkrycie:)))Pozdrawiam:)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7135) dodano 18.09.2011 12:31

Co tam pogoda, widoki i tak były dla Ciebie łaskawe :-) Bardzo mi się podobało, pozdrawiam

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 18.09.2011 10:58

Fajne są te Twoje bieszczadzkie wędrówki.
Z przyjemnością pooglądałam i poczytałam wszystkie części.
Pozdrawiam serdecznie:)

margo użytkownik margo(wpisów:2554) dodano 18.09.2011 10:22

No tak, na pogodę trzeba sobie zasłużyć.
Muszę wrócić do części wcześniejszych. W tej było ciekawie. Pozdrawiam

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!