m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (42):

 
Muszę się Wam do czegoś przyznać ... po tym jak zakochałam się we Florencji, nie byłam jej długo wierna. No bo jak nie ulec pięknej Sienie… Spotkanie z Weroną również wiązało się z dużym prawdopodobieństwem zdrady umiłowanej wcześniej Florencji. I tak też się stało. Na szczęście nie była to miłość tragiczna.
Już sam fakt, iż Werona kojarzy się z najsłynniejszą parą kochanków - Julią i Romeo, do Werony jedzie się w poszukiwaniu miłości. Oczywiście nie mam na myśli takiej miłości po jaką jeździ się do Amsterdamu lub Hamburga. Ale miłości na całe życie - nieważne czy będzie ono długie czy krótkie, jak to słynnych kochanków z Werony. Dlatego też każda niewiasta szuka swojego Romeo,
a każdy mężczyzna szuka swojej Julii. Ta pani już znalazła swojego Romeo. A ta pani ciągle na niego czeka … A tak na poważnie, to w Weronie mamy do czynienia z pewnego rodzaju paradoksem. Jedziemy do tego miasta głównie, aby zobaczyć słynny balkon Julii. Jak już jesteśmy w tym mieście,
 zaczynamy szukać domu Julii i innych śladów szekspirowskich bohaterów  i wówczas uświadamiamy sobie, że miasto ma dużo więcej do zaoferowania  niż jedną popisaną kamienicę z balkonem. Werona to przecież miasto sięgające czasów Rzymskich, Miasto średniowiecznych i renesansowych ulic
Miasto Dantego Miasto eleganckie  i tętniące życiem i nie tylko za sprawą turystów. W natłoku tych wszystkich zabytków, począwszy od antycznej areny przy Piazza Bra, Katedry z XII w. i bazyliki San Zeno
Kolumny z weneckim lwem Zamku obronnego z XIV wraz z mostem zwanym Ponte Scaligero zbudowanym między 1354 a 1356 r., z polecenia Cangrande II della Scala nad rzeką Adygą - pięknie oplatającą miasto
oraz wielu innym, równie wspaniałych budowli, których nie sposób wymienić, a co dopiero zobaczyć podczas jednego dnia zwiedzania miasta, Dom Julii i dom Romeo - wypadają blado. A główny powód odwiedzenia miasta, wydaje nam się teraz infantylny. Niepodważalne jest jedynie to,  że w Weronie można się zakochać. I tak to już jest z tą Słoneczną Italią - słońce, ostrygi i inne owoce morza, wspaniałe zabytki, piękne okoliczności przyrody, wszystko to sprawia że taka osoba wychowana w zimnej i praktycznie pozbawionej słońca krainie, wykarmiona pierogami i kotletami schabowymi -  po dwóch tygodniach pobytu we Włoszech jest aż chora z miłości.

najbliższe galerie:

 
Werona
1pix użytkownik roza72 odległość 0 km 1pix
Werona 2008
1pix użytkownik valdi1956 odległość 0 km 1pix
Werona
1pix użytkownik szarykot odległość 0 km 1pix
Werona
1pix użytkownik dispar odległość 0 km 1pix
WŁOCHY Werona/Wenecja
1pix użytkownik paweller75 odległość 0 km 1pix
Włochy -  Werona
1pix użytkownik zibid odległość 1 km 1pix

komentarze do galerii (17):

 
eljot użytkownik eljot(wpisów:534) dodano 17.01.2013 16:34

Miałem podobne odczucie. Wracając do kraju zajrzeliśmy do Werony na chwile, by zobaczyć amfiteatr, most i balkon, a zostaliśmy do późnego wieczora, bo tyle było ciekawych miejsc do zwiedzania. Mam wrażenie, ze Werona jest w przewodnikach niedoreklamowana.
pozdrawiam :-))

carmel użytkownik carmel(wpisów:1169) dodano 16.10.2011 15:16

Byłam tam całkiem niedawno :) Bardzo udana relacja, pozdrawiam

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 15.10.2011 11:25

Bardzo mi się podobało :) wiele razy przejeżdżałam obok Werony i nigdy nie zajrzałam, następnym razem to naprawię :) pozdrawiam serdecznie

mieczysaw użytkownik mieczysaw(wpisów:2099) dodano 14.10.2011 19:23

Wpisuję sie na listę tych,którym ta galeria się podoba.Most Ponte Scaligero przecudnej jest urody.Takie perełki architektury lubię.Pozdrawiam

marioli użytkownik marioli(wpisów:1031) dodano 14.10.2011 09:01

Po Waszych komentarzach jestem rozanielona. Nie spodziewałam się bowiem, że moja Werona Wam się spodoba. Serdecznie Wam dziękuję.

tereza użytkownik tereza(wpisów:3878) dodano 14.10.2011 07:28

Bardzo ładnie pokazane i opisane.Pozdrawiam:)

zibid użytkownik zibid(wpisów:2270) dodano 13.10.2011 20:15

Wspomnienia jak ptaki szybują po ....Weronie!
Ciekawie pokazałaś

Pozdrawiam

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7270) dodano 13.10.2011 19:46

Powaliłaś mnie tą galerią, jest w niej wszystko co powinno być: cudne widoki, piękne zdjęcia, wciągający komentarz i ten błysk, którego nawet nie potrafię nazwać :-). Gratuluję i pozdrawiam :-)

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 13.10.2011 19:42

Dla mnie to tez mile wspomnienia,na zwiedzenia miasta mieliśmy jeszcze mniej czasu niż Ty,staliśmy 2 godz w korku,a spieszno nam było do Areny, na "Tosce" Pucciniego.Dzieki Twojej galerii,miałam okazje na spokojnie zobaczyć to piękne miasto,udało Ci się je interesująco zaprezentować:)))Pozdrawiam:)))

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 13.10.2011 19:22

Marioli piękna galeria.
Bardzo ładnie pokazałaś uroki miasta, wiele ciekawych kadrów.
Z przyjemnością obejrzałam i przeczytałam.
Pozdrawiam serdecznie:)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7377) dodano 13.10.2011 18:44

Ale piękna ta Twoja Werona. 4 i 42 dla mnie the best. Pozdrawiam

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 13.10.2011 16:39

... miłość zamknięta na klucz to dla mnie niestety porażka. Bardziej cenię sobie wolność. Jak zwykle u Ciebie... ciekawie. Szczególnie, że nie wiedziałem co mogą pierogi i schobowy z człowieka " zrobić ". Pozdrawiam serdecznie

pipol użytkownik pipol(wpisów:9042) dodano 13.10.2011 13:34

Grace, patrząc na Twój avatar raczej jest to nie możliwe byś była tu w 1979 roku, bo nie było Cie wtedy na świecie

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 13.10.2011 13:31

Bardzo fajnie Marioli. Wiele niebanalnych kadrów, ciekawych ujęć, praca z głębią ostrości na 6 i 16, świetna scena na 7 i to miasto zamknięte zielenią na 42 ... bardzo ciekawie :) No, ale muszę również zauważyć, że to, po co jeździ się do Amsterdamu lub Hamburga, nie ma absolutnie nic wspólnego z miłością ... absolutnie :)
Pozdrawiam.

magdar użytkownik magdar(wpisów:3155) dodano 13.10.2011 12:28

Faktycznie pięknie.Pozdrawiam:)

grace użytkownik grace(wpisów:3357) dodano 13.10.2011 12:10

Marioli, cudnie - dzieki za przywolanie wspomnien. Bylam w 1979, milo popatrzec na dom Romea i Julii jeszcze raz, powloczyc sie z Toba po znajomych uliczkach. Serdecznie pozdrawiam:)))

pipol użytkownik pipol(wpisów:9042) dodano 13.10.2011 10:52

Miło powspominać (byłem tam w 1995 roku). Ten zapisany mur fatalny !!! Super fotka 9 bez tej 1/3 kwietnika. pozdrawiam

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!