m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Spływ Dobrzynką zaczynamy w miejscowości Trudna. Nazwa miejscowości, jak się okazało, była zwiastunem trudności jakie miały nas spotkać na trasie. Rzeka wypływa w okolicach Człuchowa, a dokładnie Mosiny. Ma raptem 43 kilometry długości, ale chyba w nowożytnej historii, nikt jeszcze całej nie przepłynął. Dlaczego? Sami zobaczycie. My płynęliśmy ostatni piętnastokilometrowy odcinek i wcale nie narzekaliśmy na nadmiar wody. W starożytności mogło być inaczej. Dzielni myśliwi z całą pewnością na swoich kawałkach drewna wypuszczali się na polowania na piżmaki. 
Choroba, a miałem już wydorośleć.
Jak wszędzie Polska w budowie. Nowy przepust nad Debrzynką w okolicy Trudnej. Tu się wodujemy. Pogodę trafiamy mocno podobającą. Rusza nas wyjątkowo liczna grupa... czyli trzech.
Na razie wiosłujemy entuzjastycznie pomimo braku rzeki. Na szczęście dla nas to nie pierwszyzna. Brak wody znaczy nic, kiedy ma się takie widoki.
Tym bardziej, że po chwili robi się szerzej i sympatyczniej. Chwilę wcześniej trzeba się było przedzierać przez zarośla pokrzyw. Ręce, pozbawione ochrony, piekły mnie jeszcze przez trzy dni. Kończy się szeroka łąka a zaczyna leśny odcinek rzeki. Trochę go już znałem z zimowego wejścia na Górę Zamkową. Trochę do zobaczenia w tym miejscu http://obiezyswiat.org/index.php?gallery=14534. Dolina niewielkiej rzeki Dobrzynki ma wielkie znaczenie dla europejskiej przyrody przez wzgląd na występowanie na tej terenie priorytetowych siedlisk. Na zboczach doliny zachował się starodrzew bukowy (kompleks buczyn i grądów subatlantyckich) obok wiszących torfowisk źródliskowych i przepływowych torfowisk alkalicznych. Większa część torfowisk charakteryzuje się doskonałymi warunkami wodnymi. Co ciekawe, w dolinie dobrze zachowała się naturalna strefowość roślinności.
Dobrze się domyślacie, to jest cytat. Mało tego....
Z gatunków wymienionych w Załączniku II Dyrektywy Siedliskowej stwierdzono tu występowanie 4 gatunków bezkręgowców, w tym poczwarówki i czerwończyka nieparka. Macie pojęcie jaka jest nazwa gatunkowa nieparka....?
Dispar. Dlatego tak często czuję się tak osamotniony.
Jest to jedno z tych miejsc, gdzie nie ma kłótni o formę ochrony. No może Tadziu trochę marudził, że za mało jest przeszkód na trasie. Proponowane jest utworzenie rezerwatu. I jest na to szansa. Nie chodzi tylko o to, że nie ma protestujących. Większość terenu to własność Lasów Państwowych. Głównymi oponentami w miejscach szczególnie atrakcyjnych przyrodniczo są o dziwo...... urzędnicy odpowiedzialni za ochronę przyrody.
Tutaj sprawy własnościowe są mało konfliktowe. 95% to LP. Czasem tylko zdarzają się tacy barbarzyńcy. Ale nie jest tak, że za zły uczynek nie czeka ich kara. Potem muszą się tak męczyć.
Zbliżamy się do Lędyczka. Podobno miało być coraz łatwiej? Łatwiej może i nie jest ale za to coraz ładniej.
Tadziu puścił się w ten błyszczący świat bez opamiętania. A w ogóle gdzie jest ten koniec?
Na tym odcinku wszyscy przestaliśmy wiosłować. Dopływamy do Lędyczka.
Kiedyś to była miejscowość mająca wszystkie miejscowości pod sobą. Bo była najmniejszym miastem w Polsce. Mieszkało tu około 500 osób. Teraz mieszka tu podobna ilość. Tylko, że to już nie wystarcza, aby być miastem.
Tu kończymy drogę. W Lędyczku wpada Debrzynka do Gwdy.
Zapraszam na nasze eskapady. Tych odważnych.

najbliższe galerie:

 
Korona Pilskich Gór-pierwsze zimowe wejścia
1pix użytkownik dispar odległość 8 km 1pix
Polska kajakiem - Gwda
1pix użytkownik pedro1912 odległość 9 km 1pix
Podgaje –  pokaz batalistyczny
1pix użytkownik waaw odległość 15 km 1pix
Ekspedycja Głomia
1pix użytkownik petros_witeckos odległość 18 km 1pix
Łobżonką przez Bory Kujańskie
1pix użytkownik dispar odległość 20 km 1pix
VIII Leśny Rajd Rowerowy Piła - Buczek Mały
1pix użytkownik dispar odległość 20 km 1pix

komentarze do galerii (36):

 
irena2005n użytkownik irena2005n(wpisów:3033) dodano 18.06.2014 16:11

no super kajakowa przygoda....a ja mieszkałam kiedyś nad Debrzynką....i do głowy mi nie przyszło by po niej pływać....to chyba nie był modny szlak kajakowy wśród tubylców....i dużo traciliśmy jak widać...pozdrawiam serdecznie....

petros_witeckos użytkownik petros_witeckos(wpisów:12) dodano 24.11.2011 20:22

Pięknie i to w ojej okolicy... Dajcie znać może razem popłyniemy? A ja zapraszam na Głomię etap 0 ze Stawnicy do Złotowa 4.12

dziad_ek użytkownik dziad_ek(wpisów:387) dodano 19.11.2011 17:28

Piękny spływ, piękne zdjęcia gratuluje i pozdrawiam

dispar użytkownik dispar(wpisów:5351) dodano 16.11.2011 20:47

Tadziu bardzo dobrze wytłumaczył nasze, tak dziwne spływowanie.
Jak już będziecie tak starzy, aby być tak młodzi jak my, to zapraszamy do komitywy.
Wiem, że większość Obieżyświatów to ludzie pozytywnie zakręceni, nawet tak szalenie,żeby wybrać się z nami na wyprawę.
Tadziu planuje wyprawę dla Obieżyświatów na drugi weekend maja.
Wszystkich "Niebojących" serdecznie zapraszam.
Zobaczymy jak jesteście dzielni.
Fizyczność wędrówek jakie odbywam jest bardzo pouczająca.
Zdziwienie, że nie tak szybko, jak dwadzieścia lat temu, mogę pokonać Orlą Perć jest niepokojąca. Ale wydaje mi się, że więcej widzę w trakcie wędrówki. Z podkreśleniem "wydaje".
Lubię te moje fizyczne ułomności połączone z ciekawością świata.
Tylko czy czasu mi starczy???
Mam nadzieję, że niewiele osób dotrze do tego fragmentu.
Przesłanie jakby co, miało być pozytywne.

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 16.11.2011 14:20

Tadeuszu - żebyś wiedział, że konie jeśli tylko nie zmusza się ich do sportowych wyczynów ponad siły rzeczywiście potrafią się cieszyć takim swobodnym leśnym rajdem tak jak ludzie. I ja właśnie preferuję takie właśnie swobodne rajdowo - krajobrazowe konne przejażdżki. Niestety nie mam odwagi brać ze sobą aparatu bo obawiam się, że mógłby źle znieść wstrząsy i pląsy na koniu :) Wiem - też żałuję bo często widoki aż się proszą o uwiecznienie na fotkach.
A co do Waszych kajakowych spływów to doskonale Was rozumiem i naprawdę żałuję, że mam do Was tak daleko, i że ciągle brakuje mi czasu na dłuższy wyjazd bo chętnie bym spróbowała pływania kajakiem. Nawet mogłabym się pouczyć nieco akrobacji kajakowych bo ja lubię takie urozmaicenia. Mam trochę treningu w akrobatyce na koniu bo też często zdarza się nam odkrywać różne bezdroża ponieważ jazda utartym szlakiem czasem się może znudzić.
Pozdrawiam i życzę wielu kolejnych udanych wypraw :)))

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 16.11.2011 13:42

Tadeusz - ja nie napisałem, że w tym "sporcie" nie ma relaksu, napisałem, że ja go nie dostrzegam na tych zdjęciach. Podkreśliłem również, że się na tym nie znam i być może stąd takie odczucie. Dlaczego tak napisałem ?
Bo moje pojęcie o kajakarstwie wygląda mniej więcej tak :

http://www.google.pl/search?q=sp%C5%82yw+kajakowy&oe=utf-8&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a&um=1&ie=UTF-8&hl=pl&tbm=isch&source=og&sa=N&tab=wi&biw=1116&bih=702&sei=cZzDTuLjCOWD4gS9hNCpDQ

To co widzę w galerii, daleko odbiega od tej formy kajakarstwa, a obrazek z foty 23, rodzi we mnie garść pytań :
Za jaką karę, za jakie grzechy, czym zawinił ?
Kolejna fota 24, podważa moje ugruntowane od lat pojęcie, że kajak służy do pływania - wtedy to jest relaks i przyjemność.
Ale jeszcze raz zaznaczę - nie próbowałem takiego toru przeszkód, nie znam się - to tylko refleksje po obejrzeniu zdjęć.
Pozdrawiam.

info-kajak użytkownik info-kajak(wpisów:181) dodano 16.11.2011 07:44

Kręgosłupy wszyscy mamy sztywne to tylko woda ugina pod naszym ciężarem, a Dispar nagimnastykował podwójnie, a może potrójnie bo nie dość że miał kajak trzy razy większy od naszych to jeszcze musiał chronić sprzęt przed wodą i pokrzywami. Raul a gdzie jest relaks w siłowni mieszczącej się w murach, gdzie poruszasz się jak koń w kieracie. Romano Twój konik z Tobą na wycieczkach też przeżywa doznania estetyczne. Dzięki za wspólne przeżywanie przygody. Przyświecają nam słowa, które wypowiedział Wielki Generał Douglas George MacArthur
Młodość to nie pewien okres życia.
Młodość jest stanem ducha,
decyzją wolnej woli, intensywnością uczuć,
zwycięstwem odwagi nad lękliwością,
zwycięstwem smakowania przygody,
nad umiłowaniem wygody.
I słowa patrioty Jasia Pietrzaka
Jasne niebo, czysta woda, bujna zieleń,
Nasz prawdziwy niewątpliwy wielki skarb.
Truć i niszczyć nie pozwólmy polskiej ziemi,
Ratujmy siebie, ratujmy nasz kraj.
Dziękuję i pzdrawiam

pipol użytkownik pipol(wpisów:9010) dodano 15.11.2011 21:33

Na foto 24 prawie jak Prof. Bralczyk ;)))

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6131) dodano 15.11.2011 21:18

Podoba mi się zdjęcie nr 4. Pozdrawiam :)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5351) dodano 15.11.2011 21:01

Przyjemnie jest jak już się skończy.

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 15.11.2011 20:24

Ja się Dispar nie znam, obejrzałem kilka razy, nie dostrzegam elementu przyjemności czy relaksu, za cholerę nie dostrzegam. Być może trzeba to poczuć na własnej skórze, nie wiem ...
Pozdrawiam

muczacza użytkownik muczacza(wpisów:241) dodano 15.11.2011 18:47

Tadek wymiata! niezły z niego komandos! jest gibki i giętki jak ja za młodu:) jak tak dalej pójdzie to założę pierwszy oficjalny fan club Tadzia;) kolejny fajny spływ. Pozdrawiam

elise użytkownik elise(wpisów:964) dodano 15.11.2011 18:28

Proponuje konkurs: Siedem cudów Europy. Do nich należy Pojezierze Pomorskie.Mazury na 14 miejscu w Świecie to Pojezierze Pomorskie ma szanse być w pierwszej siódemce w Europie. Pozdrawiam

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 15.11.2011 18:02

Pokrzywy dobrze wpływają na reumatyzm.
A co do Tadzia,czy on czasami nie skręcił karku?
A co do nauki pływania,ja się topię wszędzie.Więc nie wierze,że taka rzeczka to nic.Dla mnie to Amazonka.
Pozdrawiam.

watcher użytkownik watcher(wpisów:1927) dodano 15.11.2011 17:27

Kajakiem jeszcze nie mialem okazji , tym bardziej "z przeszkodami" . Jesien w lesie uwielbiam.

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 15.11.2011 17:23

Dispar ja nie pytałam złośliwie (widzę że tak to odebrałeś, wyjeżdżając z tym statywem), tylko zainteresowałam się tym co chciałeś osiągnąć przez takie właśnie ustawienia.
Nie zawsze patrzę jakie parametry były wykorzystane przy robieniu zdjęć. Najczęściej sprawdzam gdy zdjęcie jest bardzo fajne, albo gdy coś poszło nie tak i widać to na zdjęciu.
Co do dużej głębi ostrości to myślę że miałeś na myśli przymknięcie przysłony, a nie ustawienie wyższej czułości. Chyba że mówilibyśmy o zdjęciach robionych w słabych warunkach oświetleniowych.

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7170) dodano 15.11.2011 17:17

No w tytule jest taka faktycznie, a dalej jakaś inna. Przepraszam,że ja się tak czepiam, ale taki już ze mnie rzep :-). Ale roztrzepany jesteś :-).
Skoro trudno się utopić to może się kiedyś zapisze na ten kurs :-)
pozdrawiam

dispar użytkownik dispar(wpisów:5351) dodano 15.11.2011 17:06

Rzeka jak w tytule - Debrzynka.
W rezerwacie pewnie będzie można pływać. Swoją drogą niewielu tu chętnych do takiej formy turystyki.
Atrakcje dopiero mają być. Tadziu uznał, że pływamy jak emeryci. Mamy trochę poszaleć. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Na razie to ze zrozumiałych względów, ściśle tajne.
Kurs przygotowawczy oczywiście jest konieczny. Dla takiej bystrej dziewczyny wystarczy skrócona (15 minutowa) wersja.
Pływamy z reguły na takich płytkich rzeczkach, że trzeba naprawdę dużego samozaparcia aby się utopić.
Też jestem niepocieszony, że nie ma dokumentacji z mojej dzielności.
Pozdrawiam serdecznie.

dispar użytkownik dispar(wpisów:5351) dodano 15.11.2011 16:58

Anikm; co do kwestii technicznych, to nie ma tu wielkich tajemnic. Nie bardzo mam czas aby kombinować z różnymi ustawieniami. Głównym zadaniem jako fotografa jest chronienie aparatu przed utonięciem. Czasem nie pamiętam aby przestawić czułość. Rozbestwił mnie mój aparat, który daje radę przy wysokim ISO. Jak chcę mieć dużą głębię ostrości to z premedytacją ustawiam wyższą czułość. Statyw na kajaku w ogóle się nie sprawdza. Mówię Ci.
Pozdrawiam serdecznie.

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7170) dodano 15.11.2011 16:56

No nie postarałeś się . Żądam odpowiedzi na nurtujące mnie pytania! :-) Przede wszystkim jaka to rzeka w końcu? No i...dalej już po kolei...

dispar użytkownik dispar(wpisów:5351) dodano 15.11.2011 16:09

Dzięki.
Z tą głową na karku to nie do końca jest tak dobrze. Musiałem się gdzieś mocno rąbnąć, bo tekst mi wyszedł taki sobie.
Przepraszam Deszczu.
Jak widać spływ bez wody też jest możliwy, ale troszkę trudniejszy.
Pozdrawiam Wszystkich serdecznie.

travelan użytkownik travelan(wpisów:348) dodano 15.11.2011 12:54

Eskapada dla wyjątkowo odważnych, podziwiam i pozdrawiam:))

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 15.11.2011 09:56

Jejku,macie zdrowie i giętkie kręgosłupy,odwagę tez:))Karkołomna ta wyprawa,najważniejsze ze wszyscy macie jeszcze głowę na karku:)))Pozdrawiam:)

grace użytkownik grace(wpisów:3357) dodano 15.11.2011 04:01

Nie daj Boze, zeby tesco sie tam zagniezdzilo, przyniosa ze soba inny swiat i juz nic nigdy nie bedzie takie samo, serdecznie pozdrawiam wyczynowca w kajaku:)

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 15.11.2011 00:25

... mam mieszane uczucia. Pozdrawiam serdecznie.

maja-maja użytkownik maja-maja(wpisów:442) dodano 14.11.2011 23:56

Boże!!!....ale Wy tam wygibasy robicie! Kręgosłupy chyba macie tak elastyczne, jak te powłoki na kajakach. Dla mnie to niesamowite! Adrenalina olbrzymia. A tu na dodatek jeszcze tak piękne fotki. Dzięki za pokazanie tak wspaniałej przygody. Pozdrawiam z uśmiechem i podziwem.

annuus80 użytkownik annuus80(wpisów:1361) dodano 14.11.2011 23:31

To Wam się wyprawa udała.
Szczególne wyrazy uznania dla kolegi Tadzia.
Szkoda, że koledzy nie uwiecznili Ciebie w podobnych pozach. Co wtedy robisz z aparatem?
I jakie jeszcze atrakcje wymyślicie? Był spływ rzeką z wodą płynącą czyli normalny, z wodą zamarzniętą, bez wody. Czy można wymyślić coś więcej?
Pozdrawiam serdecznie:)

beata-zbychu użytkownik beata-zbychu(wpisów:1002) dodano 14.11.2011 23:15

Elegant z Mosiny - pozdrawiam

bratek użytkownik bratek(wpisów:538) dodano 14.11.2011 23:08

Więcej galerii z Tadziem w roli głównej!

babuch użytkownik babuch(wpisów:991) dodano 14.11.2011 22:44

Tys fajnie! Miło się wiosłowało. Reportaż udany. Wyróżniam 2,4,8,28,35. Pozdrawiam.
P.S. Odpowiedziałam skąd to winietowanie na focie z "morsami". Może Ty coś poradzisz ?

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 14.11.2011 22:07

Fajne są te wasze kajakowe wyprawy.
Kolega Tadzio ma bardzo gibki kręgosłup jak widzę;)
Dispar mam pytanie techniczne.
Dlaczego ustawiasz tak wysokie ISO w dzień i przymykasz przysłonę? Może się aż tak nie znam, ale nieco sprzeczne mi się wydają te zabiegi ;)
Pozdrawiam serdecznie:)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7170) dodano 14.11.2011 21:59

A... i ten nieparek, Dispar przecież to już dawno wszyscy wiedzą !!!

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 14.11.2011 21:56

Zastanawiam się też jak Ty wykonujesz podobne akrobacje z aparatem w ręce ?

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7170) dodano 14.11.2011 21:54

a... jeszcze coś miałam dodać, jak utworzycie tam rezerwat , to będzie można tam pływać?
a ...i po drugie czy atrakcje Tadzia, to już były w tej galerii czy dopiero będą?
a.... i jeszcze co ja miałam....żeby się z Wami wybrać, czy trzeba mieć zaliczony jakiś kurs przygotowawczy?

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 14.11.2011 21:54

Czy tylko Tadzio się tak męczył na tym spływie ? Całkiem niezły akrobata z niego :)
Szkoda, że mam do Was tak daleko, ba ja bym chętnie spróbowała pływania kajakiem.
Pozdrawiam :)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7170) dodano 14.11.2011 21:51

Ale się uśmiałam :-)))) Ekstra wyprawa , a wygibasy kolegi Tadzia godne naśladownictwa. Powinniście opracować jakiś podręcznik pozycji kajakowych :-))))).
Przyroda wokół piękna, fotka nr mnie powaliła :-). Trudne te nazwy :-))))) Nie tylko miejscowości, ale i rzek...to jaką rzeczką w końcu płynęliście, bo się pogubiłam? ;-)))))
Dzięki za porcję humoru i pozdrawiam z uśmiechem :-)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!