m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (35):

 
No proszę. Dzisiaj mamy listopad 2011. W grudniu 2012 koniec świata. A łzy zmieszane z ropą z roponośnych pól pod oczami Młodej Lekarki spływają ciągle do ścieku. A ścieki do rzeki. Ta rzeka nazywa się YI HE. I widziała, prawie dwa tysiące lat temu, na własne oczy, umiejętności ludzi, które dzisiaj Władkowi z powiatu się jeszcze nie śniły. Mimo, że do szkół chodził. To są groty Longmen. Nie wiem, czy to angielska czy chińska nazwa. Budda jest bardzo long. Przed złożeniem wizyty w grobowcu cesarza QIN SHI HUANG, HU JAK MU TAM, przywiózł mnie do Jaskiń Dziesięciu Tysięcy Buddów. Żebym zobaczył co i jak Chińczycy blisko 300 lat przed Chrztem Polski wykuwali w wapiennych skałach nad brzegiem rzeki. Apogeum wykuwania Świątyni Buddy odbywało się w czasie świetności dynastii TANG. Pisałem o niej, dzieląc się przeżyciami z oglądania spektaklu  Muzyka i taniec z czasów dynastii Tang . Po obejrzeniu grot, udałem się szybkim pociągiem do XIAN. W czasie jazdy HU z dużą dozą samozadowolenia spytał, - jak się ma twoje PKP. Opowiedziałem, że znakomicie. Mamy nowy rozkład jazdy !!! Faktycznie jazda szybkim pociągiem była przyjemna. Blisko 300 km/ha. Punktualnie przyjechał do XIAN. Dworzec nowiutki. Wczoraj oddany do użytku. Wielkość?.,nowa hala odlotów na lotnisku Chopina. Przyjaciel HU, KOJ BOY TAM przywitał mnie serdecznie. Spytałem jak się czuje w tej nowoczesnej rzeczywistości? - odpowiedział, że Chiny zawsze były nowoczesne i wyprzedzały Świat o kilka długości. Koniec. Kropka. Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że to, co działo się w Chinach 200 lat przed naszą ERĄ jest imponujące. Zważywszy, że ludy Europy, w tym czasie rozsiadały się po lasach z krzesiwem w ręku. Z wyjątkiem południa. Grecja i Cesarstwo Rzymskie wiodły prym i wojny. Zupełnie tak jak dzisiaj. Historia kołem się toczy. A Terakotowa Armia czekała 2200  lat na odkrycie. W marcu 1974 r. trzem rolnikom zachciało się mieć studnię. Podjęli decyzję epokową. Zamiast wody trysnęła na cały świat niebywała wiadomość. W Karlinie szukali ropy i trysnęła wraz z gazem i ogniem 9 grudnia 1980 roku. Przez miesiąc ta swoista zapalniczka ogrzewała okolice. Mimo grudnia drzewa pokryły się liśćmi. Ropa skończyła się w 2002 i tyle jej było.
W XIAN do dzisiaj kopią kolejne studnie i znajdują kolejne zastępy Cesarskiej Armii. W pobliżu muzeum produkują codziennie nowych żołnierzy. Nowe konie. Nową wspaniałą armię terakotową dla kolekcjonerów i turystów. Różne rozmiary. Do małych i dużych mieszkań. Dla bogatych i biednych. Dla wszystkich. Nawet dla tych, którzy nic nie kupią. A zrobią zdjęcie. Oświetlenie jarzeniowe, zawieszone do sufitu. Odległość niektórych eksponatów od źródła światła i jednocześnie ciepła niewielka. Trochę światła bocznego. Sufit jasny. Można lampę skierować właśnie w górę w przeciwnym kierunku do obiektu by uzyskać z sufitu blende i mniejsze cienie na twarzach żołnierzy. Trzeba założyć, że tylko tutaj można zbliżyć się do detalu. Spojrzeć głęboko w oczy piechurom. Dowódcom. Koniom z postawionymi uszami. Warto tutaj skupić się na tych wszystkich niuansach. Bo już tam, w pobliżu tego słynnego odwiertu z którego miała trysnąć woda nic takiego być może się nie zobaczy. Cytuję z przewodnika ..każda twarz jest inna i wyraża skupienie. Żołnierze ubrani są w mundury, których wykonanie jest tak misterne, że wydają się, jakby były z materiału, a nie z gliny. Jeźdźcy mają czapki, wskazujące na ich rangę. Widać biżuterię i ozdoby włosów. Nawet konie są przystrojone, a sandały łuczników mają chropowate powierzchnie, tak jak było to w rzeczywistości... Powtórzę opinię, że nie ma dwóch takich samych twarzy. Każdy żołnierz jest inny. Może. W szkole mówiłem. Morze jest głębokie i szerokie a miałem na myśli może. W tej wytwórni są duplikaty. Bo niby dlaczego z jednej formy ma pojawić się wśród żywych tylko ten jeden. Jedyny. Musiałby kosztować tysiące. A może setki tysięcy. Musiałby być CESARZEM. Jest. Ten, jeden jedyny. Niepowtarzalny. Cesarz QIN SHI HUANG.
13. letni chłopiec zostaje Królem jednego z siedmiu państw walczących ze sobą nieustannie, przez lata. Poruszam w sobie, w swoim mózgu pamięć, by dotrzeć do zatartych już zdarzeń z czasów w których ja miałem 13. lat. Może dlatego, że poszedłem wcześniej do szkoły, pamiętam fakt ważny dla mnie. Zostałem licealistą. Król a licealista to zasadnicza różnica. Młody Król ponoć dawał sobie doskonale radę z nauczycielami i dyrekcją swojego królestwa. Bawił się w wojnę. Jak każdy młody chłopiec. Z tą różnicą, że na poważnie. Doskonalił swój umysł i ciało. Pewnie miał swój fitness klub. Nie przepuścił, podobno, żadnej dziewczynie. Wojny wygrywał, a jeńców kazał zabijać. A tych, którzy zgodzili się grać w Jego drużynie narodowej tatuował. Nie wydawał paszportów. Orzełka tatuował na klacie i nie ma zmiłuj. Takimi metodami doprowadził do zakończenia Okresu Walczących Królestw. Dla poddanych był tyranem. Wykonawcą rozkazów młodego Cesarza Zjednoczonych Królestw był jego kanclerz LI SI. Taki lisi charakter wspaniale dopełniał bezwzględną dyktaturę Cesarza. LI SI był legalistą. Wszystko według prawa. A prawo było jasne i proste. Państwo podzielił na 36. prowincji zwanymi komanderiami, którymi kierowali urzędnicy. Urzędów nie można było dziedziczyć, a o objęciu poszczególnych stanowisk decydowały umiejętności. A kto się z Cesarzem nie zgadzał ginął. I to wcale nie w tajemniczych okolicznościach. 460. uczonych kazał zakopać żywcem, a następnie spalić ich pisma. Może przy tego typu uroczystościach przyszła mu do głowy myśl, by zbudować z terakoty wielką armię, którą umiał jak nikt dowodzić. Mianował siebie Pierwszym Największym Bogiem Chin bo tak w wolnym tłumaczeniu należy rozumieć jego imię i nazwisko. By być nieśmiertelnym wymyślił Wielki Mur, który widać z Kosmosu. O Wielkim Murze później, przy okazji kolejnej premiery Fredrowskiej  ZEMSTY . Tytuł ów został po pierwszej premierze zamieniony przez carską cenzurę na  Zemsta na mur graniczny ”. By naród polski sobie nie myślał, że już może spokojnie zemstę knuć na odwiecznym wrogu.
Jak wszedłem do wielkiej hali w której pokazany jest ogrom przedsięwzięcia młodego, wówczas 19. letniego chłopaka odczułem wielkie zdziwienie. Po prostu żołnierzyki. Skala monstrualna. Mauzoleum niewyobrażalnej wielkości porośnięte do 1974 r. kukurydzą. Jak to możliwe, że nikt tego cudu nie szukał? Chińscy władcy z MAO włącznie lubili palić wszystkie księgi, których sami nie napisali. I może dlatego do dzisiaj pod powierzchnią chińskiej ziemi ukrytych jest jeszcze mnóstwo wspaniałych sarkofagów. Ilość zwiedzających to wspaniałe odkrycie, ósmy cud świata, ogromna. Wszyscy, wszystkim przeszkadzają i sobie nawzajem. Szczególnie przy wejściu robi się gigantyczny korek. Bo każdy zwiedzający to fotograf. Obojętnie czym. Obojętnie jak. Byle pstryknąć. Jest trochę światła dziennego. Reszta to światło żarowe. Gdyby dach był ze szkła. Ściany ze szkła, to byłoby super z dwóch powodów. Po pierwsze, każdy chcący zrobić zdjęcie miałby dobrą ekspozycję. Po drugie, jakby jeszcze zasiali, na zewnątrz, kukurydze, byłoby autentycznie. Podobno, 700000. przymusowych robotników budowało to niezwykłe podziemne mauzoleum. Miedziany sarkofag dla władcy i pełny skarbów grobowiec chroniony był systemem samo zwalniających się kusz. Wokół ustawiono 8. tysięczną armię dbającą o spokój duszy Cesarza. Gdy władca nagle zmarł, jego syn i następca pochował go wraz z bezdzietnymi konkubinami. Zaś żywcem zamurowano w mauzoleum wszystkich, którzy wiedzieli o jego istnieniu. Armia była ustawiona w długich, głębokich na 7. metrów, wykopanych dołach podzielonych na korytarze, które zostały wybrukowane cegłą. Strop został pokryty matą trzcinową i warstwą gliny. Następnie usypano kopiec z gleby, o wysokości od 2 do 3 metrów. Odnaleziono cztery doły. Ten ostatni jest pusty. Prawdopodobnie śmierć Cesarza przerwała produkcję. Praca przy rekonstrukcji zniszczonych korytarzy ciągle trwa i końca jej nie widać. Szacuje się, że w trzech dołach było, jest, ponad 8000. żołnierzy, 130. rydwanów z 520. końmi oraz 150. kawalerii konnej. Wszystko w kolorze. Niestety barwy w kontakcie ze światłem słonecznym zaczęły zanikać. Terakotowa Armia od 1987 roku znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO.
W 1994 roku zostało otwarte Muzeum Terakotowej Armii Pierwszego Cesarza Qin, które składa się z trzech krypt o głębokości od 4 do 8 metrów. Cesarz żył tylko 49. lat. Zmarł znienawidzony przez wszystkich. Dzisiaj społeczeństwo miasta XIAN, w którym mieszkał Cesarz cieszy się jak mało kto z odwiedzin milionów turystów miejscowych i zagranicznych. Każdy chce zobaczyć Terakotową Armię. Miasto dzięki mocarstwowej chorobie Cesarza zostało rozbudowane. Wystarczył rozkaz i setki tysięcy ludzi budowało wspaniałą stolicę. Powstały nowe mury, place, pałace. Dwa wieki później buntownicy przejęli miasto i obalili rządzącą dynastie. XIAN traciło tytuł stolicy, to znów go odzyskiwało. Było stolicą za panowania 13. dynastii. Za czasów dynastii TANG osiągnęło miano największego miasta świata. Wspaniałe mury, które dzisiaj możemy oglądać, zbudował HONG WU. Pierwszy Cesarz dynastii MING. Są wysokie na 12 metrów. Mają 15 - 18 metrów szerokości u podstawy i 12 - 14 metrów u szczytu. Otaczają centrum na długości 14. kilometrów. W niektórych miejscach mury są udostępnione turystom i można po nich jeździć rowerem lub rikszą. Południową Bramę tutaj widoczną, zwaną Nanmen właśnie za odpowiednią opłatą można zwiedzać. Wewnątrz muru znajduje się Wieża Bębnów i Wieża Dzwonu. Na północ od Wieży Bębnów zbudowano Wielki Meczet, który przedstawiłem w opowieści MUZUŁMANIE W CHINACH. Ciągle jestem zafascynowany tym nazewnictwem chińskim. Opisowym, tajemniczym. Wieża Bębnów. Dzwon Bijący O Godzinie Dwunastej. Mąż Specjalnej Troski. Strefa Kibica Bijącego Policyjnego Konia. Absurdalnym do potęgi. Plac Niebiańskiego Spokoju.
Cyklistów Pedałujących Do Celu. Tutaj nie było. Dzień powoli, aczkolwiek systematycznie chylił się ku sypialni. Tabuny turystów już się wykruszyły. Spokój. Sam się dziwię, że HU JAK MU TAM dał mi tyle wolnego czasu. Snułem się po tej wielkiej budowli i ciągle myślałem o żołnierzykach. 19. letni chłopak wypalał w glinie żołnierzyki. Na swoją chwałę. Chłopcy, a świat jeszcze nie wiedział, że w XIAN odnaleziono Cud Świata zawsze, bo znam to z swojego dzieciństwa, bawili się żołnierzykami. Oczywiście nie wszyscy. Ja bawiłem się lalkami i tak mi zostało. Lalkarzem zostałem. A żołnierze piękni są. Waleczni. Zuchwali. Odważni. Z bronią w ręku, paradują. Kobiety lubią takich mężczyzn. Cesarz chciał za wszelką cenę poznać eliksir nieśmiertelności. Uwielbiał sprawdzać swoją męskość. Ilość konkubin, która go otaczała była ogromna. Uprawiał seks grupowy na niewyobrażalną skalę. Uczeni, lekarze, aptekarze, wszyscy szukali dla jego męskości i witalności odpowiedniego lekarstwa. Przyjmował rtęć . Był królikiem doświadczalnym. Zmarł nagle. Fascynujący człowiek. Zbudował imperium. Dał początek ekspansji Chin. Zwyczajny zabijaka czy Mistrz Nastroju. Morderca czy wizjoner? Magdalena Abakanowicz postawiła w Poznaniu na Cytadeli rzeźby pt. NIEROZPOZNANI. Składają się ze 112, wysokich na ponad dwa metry, odlanych z żeliwa, antropomorficznych figur. Sylwetki pozbawione są głów i robią wrażenie kroczących w różnych kierunkach. Według poznańskiego fotografika Macieja Kuleszy, postacie przedstawione przez autorkę mówią o fenomenie życia, poruszają problemy godności, odwagi, przetrwania, opisują dramatyczną obecność człowieka we wszechwładnej przestrzeni .....

najbliższe galerie:

 
Xi'an.  Terakotowa Armia
1pix użytkownik strabsenfilm odległość 13 km 1pix
CHINY...MUZUŁMANIE W CHINACH - XIAN. . .
1pix użytkownik deszcz odległość 14 km 1pix
Wielki Meczet w Xi'an
1pix użytkownik strabsenfilm odległość 14 km 1pix
Xi'an.  Mury miejskie
1pix użytkownik strabsenfilm odległość 14 km 1pix
CHINY.XI'AN
1pix użytkownik irolek odległość 14 km 1pix
CHINY...MUZYKA I TANIEC Z CZASÓW DYNASTII TANG
1pix użytkownik deszcz odległość 14 km 1pix

komentarze do galerii (73):

 
zibid użytkownik zibid(wpisów:2270) dodano 25.12.2011 11:27

35 - świetne
groty Buddy nie gorsze ....
Pozdrawiam

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6126) dodano 10.12.2011 01:12

Nadal nie daje mi spokoju to czarno - białe zdjęcie i wciąż błądzę po zakamarkach pamięci. Jestem prawie pewna, że musiało się ukazać parę lat później bo w 1974 roku to chyba jeszcze nie zwróciłabym na nie uwagi... Poza tym w tamtych czasach świat nie był jeszcze globalną wioską, szczególnie z punktu widzenia Polski.
Pozdrawiam :)

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 30.11.2011 20:33

TEREZA - dziękuję za wizytę. Pozdrawiam serdecznie i radzę jak najszybciej tam jechać, skoro masz taką potrzebą. Za rok, może dwa już wiele z tego co pokazuje może już nie istnieć.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 30.11.2011 20:30

ANDZIA - miło Cię czytać. Pojawiasz się i znikasz. Dziękuję, pozdrawiam serdecznie i zapraszam.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 30.11.2011 20:27

BEATA-ZBYCHU - dziękuję za wizytę i dobre słowo. Pozdrawiam serdecznie.

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5756) dodano 30.11.2011 12:41

Gratuluję deszczu:))

tereza użytkownik tereza(wpisów:3855) dodano 29.11.2011 15:14

Wyjątkowe miejsce,zdecydowanie zachęciłeś do odwiedzenia.Gratuluję galerii tygodnia i pozdrawiam:)

andzia użytkownik andzia(wpisów:164) dodano 29.11.2011 11:58

Zasiadłam i obejrzałam.
Nie tylko tę, ale i pozostałe "chińskie" galerie.
I znowu jestem pod wrażeniem. Zwłaszcza lekkości Deszczowego pióra. I "dygresyjkom" wszelakim.
Ślad pozostawiam tu, gratulując Ci Deszczu zaszczytnego tytułu "tygdniowego":-)
i pozdrawiam serdecznie
Andzia

beata-zbychu użytkownik beata-zbychu(wpisów:1002) dodano 29.11.2011 10:26

Witam - chyba się powtórzymy - super opisy i zdjęcia - a i gratulacje za wspaniałe zdjęcie do kalendarza. Pozdrawiamy

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 29.11.2011 01:10

Deszcz...zawsze jestem .Chciaż czasami mnie nie widać.
Lubię deszcz,a nie franka.
Franek się waha,a Ty nigdy.
Pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 29.11.2011 00:44

KONWALIA - no wreszcie jesteś. Już myślałem, że Franek Cię pochłonął do reszty. Ile to ja się musiałem naczekać. Żeby mi to było ostatni raz. Dziekuję i pozdrawiam serdecznie.

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 29.11.2011 00:40

DESZCZ...Gratuluję gratulacji i też gratuluję!

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 29.11.2011 00:40

ANNUUS80, SURYKATKA - dziekuję i pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 29.11.2011 00:38

MAGDALENA - musi być do czwartku. Właśnie siedzę i oczy wychodzą mi z orbit. Pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 29.11.2011 00:32

MARAFI - dziekuję, że wpadasz i się odzywasz. Zaniedbałem NG. Wrócę w przyszłym roku. Pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 29.11.2011 00:28

CARMEL - zespół GAWĘDA w moim środowisku to opowiadacze, z których opowieści w rezultacie NIC nie wynika. Domniewywam, że tego nie wiesz. Przyjmuję wyzwanie. Dziekuję i pozdrawiam serdecznie.

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7135) dodano 28.11.2011 21:56

Gratuluję galerii tygodnia :-) Już za jajko Ci się należała :DDDD, że o reszcie nie wspomnę :-)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3649) dodano 28.11.2011 20:40

Deszcz, jeśli masz na myśli najbliższy czwartek, to z góry przepraszam, że skomentuję galerię z opóźnieniem. Począwszy od jutra będę przez kilka dni w miejscu bez internetu. Pozdrawiam serdecznie:-)

annuus80 użytkownik annuus80(wpisów:1361) dodano 28.11.2011 18:26

Gratuluję:)

marafi użytkownik marafi(wpisów:61) dodano 28.11.2011 17:50

Nie będę się rozpisywał, choć same pochwały należa się. Po prostu k-a-p-i-t-a-l-n-a galeria. Zdjęcia i komentarz to majstersztyk...:)
Pozdrawiam, Rafał.

carmel użytkownik carmel(wpisów:1169) dodano 28.11.2011 16:49

Jesteś moim ulubionym gawędziarzem :) ogromnie lubię czytać Twoje opowieści........i oczywiście oglądać . Dziękuję :)))))

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 28.11.2011 14:14

MGFOTO, GRACE, DISPAR, RAUL, MIECZYSAW, MAGDALENA - dziękuję za gratulacje...

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 28.11.2011 14:12

MADELEINE - dziekuję za ocenę zdjęć Terakotowej Armii. Miło, bo pracowałem wcześniej jak to cudo ugryź. Aczkolwiek na miejscu prawie nic z tego nie wyszło. Tłumy, tłumy....pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 28.11.2011 14:07

MARCOWA... dzięki. Miło Cię widzieć. Pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 28.11.2011 14:06

AGRA60 - za " To coś więcej jak galeria-jak zawsze u Ciebie." , serdecznie dziękuję i pozdrawiam.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 28.11.2011 14:04

ANIKIM - dziękuję bardzo za owocny udział w przyznaniu Cesarzowi galerii tygodnia. Pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 28.11.2011 14:01

MAGDALENA - dziękuję. W tym miejscu ilość zwiedzających wpływa ile mamy przesuwającego się światła na obiektach. Trochę loterii. Rejs i spektakl mam już poukładany zdjęciowo. Weekend jestem znowu aut, więc do czwartku muszę się sprężyć. Na NG dałem jedno zdjęcie z dedykacją...to są prawdziwe impresje...pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 28.11.2011 13:53

TOMITOTU - dziękuję za wizytę i WITAM. Pozdrawiam serdecznie.

grace użytkownik grace(wpisów:3357) dodano 28.11.2011 13:20

Magdaleno, a mozesz podac link na to zdjecie o ktorym wspominasz? Dziekuje:)

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 28.11.2011 12:41

Gratulacje Deszcz :)
Pozdrawiam serdecznie.

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3649) dodano 28.11.2011 12:13

Gratulacje Deszczu! Wczoraj znalazłam na NG Twoje zdjęcie z Yangshuo i nie mogę doczekać się prezentacji całości na OŚ. Pozdrawiam:-)

mieczysaw użytkownik mieczysaw(wpisów:2098) dodano 28.11.2011 12:06

Kolejne gratulacje za galerię tygodnia.Widać ten tydzień w nagrodach należy do Ciebie, z czego bardzo się cieszę.Pozdrawiam

dispar użytkownik dispar(wpisów:5301) dodano 28.11.2011 09:15

Gratulacje.
Jak widać Chińczyki trzymają się mocno.
Drugie miejsce dla Wielkiego Muru Magdaleny.
Pozdrawiam serdecznie.

grace użytkownik grace(wpisów:3357) dodano 28.11.2011 01:59

i ja przylaczam sie do gratulacji:)

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6126) dodano 28.11.2011 01:28

Gratuluję! :)

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 27.11.2011 15:38

Deszczu, masz talent, tak dobrych zdjęć Terakotowej Armii chyba jeszcze nie widziałam, gratuluję i serdecznie pozdrawiam :)

marcowadziewczyna użytkownik marcowadziewczyna(wpisów:1527) dodano 26.11.2011 23:06

Pięknie malujesz obrazem i słowem :) pozdrawiam :)

agra60 użytkownik agra60(wpisów:1212) dodano 26.11.2011 22:42

Ładnie opowiedziana historia - ciekawe nawiązywanie.... dzięki której staje się jeszcze bliższa .To coś więcej jak galeria-jak zawsze u Ciebie.Pozdrawiam ,

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 26.11.2011 21:42

Deszczu piękne zdjęcia i niesamowicie interesująca opowieść o Cesarzu i jego terakotowej armii.
Bardzo ładna galeria, z którą z przyjemnością się zapoznałam.
Serdecznie pozdrawiam:)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3649) dodano 26.11.2011 20:06

Opowieść ciekawa jak zawsze u Ciebie:-))) 22 świetne - niełatwo tam robić zdjęcia. Pozdrawiam serdecznie:-)

tomitotu użytkownik tomitotu(wpisów:30) dodano 26.11.2011 17:10

Ostatnie zdjęcie faktycznie mistrzostwo. Z tego co widzę na OŚ Chiny górą. Pozdrawiam

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 26.11.2011 17:06

SURYKATKA - to się Misiek cieszy. Ma koleżankę rozbrojoną przez obcego sapera. A co do refleksji. Nioska doniosła. I tyle...pozdr

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 26.11.2011 17:03

ANNUUS80 - dziękuję za rozwinięcie tematu. Oświadczam, że nie mam talentu do wszystkiego, czyli do niczego. Nie umiem piec placka drożdżowego. To zadanie mnie przerosło. Ciasto mi uciekło...pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 26.11.2011 16:52

IROLEK - dziękuje za rewelacyjny komentarz. Pozdrawiam serdecznie.

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7135) dodano 26.11.2011 16:20

Tym jajkiem to mnie rozbroiłeś :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))). Cóż za doniosła refleksja! ;-)

annuus80 użytkownik annuus80(wpisów:1361) dodano 26.11.2011 16:06

Według mnie masz talent do poruszania ludzi. Obok Twoich galerii nie można przejść obojętnie. Barwnie opowiadasz i do tego Twoje zdjęcia…
A co do Twojej babci… widocznie masz talent do wszystkiego;)

irolek użytkownik irolek(wpisów:1008) dodano 26.11.2011 15:55

REWELACJA-deszczu-REWELACJA
:))))
POZDRAWIAM

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 26.11.2011 15:47

DISPAR - no podoba mi się, że dostałem od Ciebie więcej, niż dotychczas. Dziękuje,..pozdr

dispar użytkownik dispar(wpisów:5301) dodano 26.11.2011 15:34

"Mocno świetne" jest o stopień wyżej aniżeli "mocno podobające".
Podoba się?

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 26.11.2011 15:26

RAUL - młodzież niemiecka jest bardzo zdolna. Przypominam, lądowanie samolotu na Placu Czerwonym...,cykl chiński powoli zbliża się do końca. Jednak, prawdę powiedziawszy, końca nie widać. Dziekuję i pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 26.11.2011 15:23

ANNUUS80 - Babcia mówiła mi, że ma talent do psot. Ty jesteś druga... tylko do czego? Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 26.11.2011 15:21

SURYKATKA - odkłaniam się z przyjemnością. I dodam, że tak do końca nie jest jak piszesz, bo złapałem się dzisiaj rano jajka i okazało się, że nie jest ugotowane. Wprost przeciwnie. Wprost od kury... pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 26.11.2011 15:12

MGFOTO - a ja , po przeczytaniu Twoich wspomnień, nie kojarzę momentu spotkania z wiadomością, że w Chinach zamiast wody chłopi znależli terakotę. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 26.11.2011 15:09

WATCHER - nie sadzę, żeby te krople na oczy dobrze robiły, ale na samopoczucie wielokrotnie. Gorzej nazajutrz. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 26.11.2011 15:07

OLAZIM - to przedziwny i fascynujący CESARZ jest wszystkiemu winien. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 26.11.2011 15:03

D-B - nie zakopujmy NIKOGO żywcem. Nie zalewajmy wodą. Nie palmy. " RÓBMY SWOJE ", za swoje. I to by było przesłanie na niedzielę jutrzejszą. Pozdrawiam serdecznie i bawcie się w pokoju. Na schodach już zimno.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 26.11.2011 14:56

KORDULA157 - ja także SIE SIE. I pisanie i fotografowanie daje mi dużą przyjemność. Dlatego to łączę właśnie tutaj. To bodaj jedyne miejsce w internecie na wzajemne wspieranie. Na własną stronę jeszcze nie mam czasu. Pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 26.11.2011 14:49

DISPAR - pogubiłem się w Twojej skali ocen. " Mocno świetne " jest lepsze czy gorsze od " Mocno podobające ". Dziękuje i pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 26.11.2011 14:46

GRACE - jak zwiedzałem Wielki Mur to przeszła do mnie refleksja z " Zemsty ". I tak zostało, bo sobie zapisałem, by nie zapomnieć. Uwielbiam " ABAKANY ", poznałem osobiście Abakanowicz. Wykładała w Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu i jej wystawa na Cytadeli była inspirowana twórczością CESARZA... dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 26.11.2011 14:40

PESTECZKA123 - dziękuję. Ciekawe, która nowo powstała nazwa wywołała u Ciebie odrobinę zadowolenia. Uśmiechu. Pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 26.11.2011 14:38

PIPOL - dziekuję. Pozdrawiam serdecznie.

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 26.11.2011 12:30

Armia zadziwia, zachwyca, fascynuje ... niemieckiego studenta zafascynowała do tego stopnia, że zapragnął stanąć w jej szeregach. Wykazał się dużym sprytem, omijając funkcjonariuszy ochrony, charakteryzując się w ustronnym miejscu i wślizgując niepostrzeżenie między cesarskich wojowników. Miał szczęście, że nie wyrządził szkód - ekstradycja i 500 juanów (266 zł) grzywny, nie wydaje się być dotkliwą karą za tego rodzaju niesubordynację.
http://news.xinhuanet.com/society/2006-09/17/content_5101375.htm

Piękna kontynuacja chińskiego cyklu, armia zaprezentowana z należytą starannością. Jest tego warta - wiele pracy włożono w przygotowanie tej ekspozycji. Rekonstrukcja wielu z tych figur, była bardzo żmudna i pracochłonna. Ten fakt doskonale uświadamia nam fota 22.
Serdecznie pozdrawiam.

annuus80 użytkownik annuus80(wpisów:1361) dodano 26.11.2011 11:48

Deszcz masz talent:)
Pozdrawiam:)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7135) dodano 25.11.2011 23:32

Czego się nie złapiesz, wychodzi niecodziennie, niezwyczajnie, nieprawdopodobnie...Po prostu ukłony :-)
pozdrawiam powtórnie :-)

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6126) dodano 25.11.2011 21:21

To były inne czasy więc nie wiem czy to był 1974 r. Nie jestem też pewna czy czarno - biała gazeta, którą pamiętam to był Express Wieczorny ale chyba tak właśnie było. Jedno jest pewne : na sto procent mogę potwierdzić, że pierwszy raz zobaczyłam terakotową armię na czarno - białej fotce w gazecie, która ukazywała się w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku. To zdjęcie musiało zrobić na mnie duże wrażenie bo zapamiętałam je sobie na zawsze, podobnie jak tą niespotykaną armię, którą odnaleziono gdzieś w Chinach...
Z ogromną przyjemnością przeczytałam Twoją opowieść i obejrzałam zdjęcia. Są świetne! Pozdrawiam serdecznie :)

watcher użytkownik watcher(wpisów:1927) dodano 25.11.2011 21:06

Uczta dla oczu ..

olazim użytkownik olazim(wpisów:2239) dodano 25.11.2011 20:52

Deszcz-wprowadziłeś Twoją galerią dziwny nastrój-oglądam ją ponownie,dokładnie oglądam całą
armię,jeszcze raz oglądam-wielkość może "prostego "człowieka przytłoczyć/-chyba jednak wolę to oglądać na fotach niż
tam być/tak to czuję/-pozdrawiam.

d-b użytkownik d-b(wpisów:581) dodano 25.11.2011 20:42

A gdyby tak u nas 460 zakopać żywcem? też budują od lat swoje imperium... i kazda twarz inna, już nawet dwóch takich podobnych nie znajdziesz...
a może podobne imperium próbuje budować prezes Cztery Pory Roku?
widzisz Deszcz, jak to nasz kraj podobny do tego w którym bawiłeś...
Lubimy u Ciebie przebywać, można nieraz przejrzeć się w lustrze, nieraz spojrzeć z bliska w czyjeś oczy...
Pozdrawiamy Deszcz, serdecznie pozdrawiamy...
D&B

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5756) dodano 25.11.2011 20:11

Znakomita narracja:))
Widziałam setki zdjęć z Xian i jej Armii, ale Twoja opowieśc tak mnie wciagnęła, ze zdawało mi sie , że ogladam te wszystkie cuda po raz pierwszy:)
Zazdroszcze tak lekkiego pióra:))) Moje gratulacje:))
谢谢 (Xièxiè) tłumacząc dziekuję:)))

dispar użytkownik dispar(wpisów:5301) dodano 25.11.2011 17:02

Mocno świetne.
Pozdrawiam.

grace użytkownik grace(wpisów:3357) dodano 25.11.2011 16:30

Deszczu, rownie interesujace paralele slowne w Twojej opowiesci, co piekne kadry. O terakotowej armii pewnie wszyscy slyszeli, ale nigdy by jej z Mloda Lekarka nie skojarzyli:) i do tego Abakonanowicz , i mur fredrowski w tle - uczta. Bardzo udana kolejna doslona Chin w Twoim wydaniu. Ciekawie, bardzo ciekawie:) pozdrawiam serdecznie:)

pesteczka123 użytkownik pesteczka123(wpisów:1556) dodano 25.11.2011 16:24

W pełni podzielam nazewniczą fascynację. I nie tylko ... ;)
Oprócz 35 wyróżniłabym 2, 10, 18 i 22.
Pozdrawiam serdecznie

pipol użytkownik pipol(wpisów:8876) dodano 25.11.2011 15:27

Ostatnie wymiata. pozdrawiam

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!