m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (49):

 
Chiclayo jest fajnym miastem,ludzie życzliwie nastawieni do gringos,bogata infrastruktura hotelowo-gastronomiczna ale miejsc ciekawych turystycznie jest niewiele.
Przy Plaza de Armas znajduje się neoklasycystyczny kościół katedralny,Iglesia Santa Maria z 1869 r.,z głównym wejściem podpartym doryckimi kolumnami. Naprzeciw katedry usytuowany jest Palacio Municipal-republikański gmach powstały w 1919 r. W tym budynku mieścił się Hotel Royal,niegdyś najbardziej reprezentacyjny w Chiclayo. Capilla Santa Verónica z 1840 r. Avenida Jose Balta,jedna z głównych arterii miasta. Parę przecznic od Plaza jest już całkiem spokojnie.
Całkiem współczesna Basilica San Antonio,z 1949 r. I wreszcie Hostal Victoria przy Calle Izaga niedaleko Av.Saenz Peña. W lutym 1987 r. koło wioski Sipán (35 km na wschód od Chiclayo) rabusie grobów odkopali przepiękną ceramikę i złote wyroby.Dowiedziała się o tym policja i zaczęto przeszukiwać miejscowe domy.Znaleziono mnóstwo wartościowych przedmiotów i natychmiast powiadomiono o tym archeologów.Już w kwietniu tego samego roku rozpoczęto tam prace wykopaliskowe. Udostępniony częściowo do zwiedzania Complejo Arqueologico Huaca Rajada, składa się z dwóch monumentalnych piramid i platfomy-wzniesionych z nietrwałej cegły adobe. Ta właśnie niska platforma w trakcie prac wykopaliskowych okazała się mauzoleum licznych dostojników (władców i kapłanów) kultury Moche.Najokazalszym z odkrytych na stanowisku był grób Pana z Sipán (El Señor de Sipán),datowany na III wiek n.e.
Zawierał pierwszą drewnianą trumnę znaną z terenu Nowego Świata,setki ozdób z metali szlachetnych,półszlachetnych kamieni i muszli.Spoczywał w nim szkielet mężczyzny zmarłego w wieku 35-40 lat.O wysokiej pozycji jaką zajmował za życia,świadczyły towarzyszące mu insygnia władzy (berła i korony). Wraz z nim pochowana została żona i trzy młode kobiety.W ofierze złożono też dwie lamy i psa. Do raju odprowadzać go będą jego strażnicy,którym na wszelki wypadek obcięto stopy,aby nie próbowali uciekać kiedy już wszyscy znajdą się w innym,lepszym życiu. W przyległych do głównej komory niszach odkryto ponad tysiąc glinianych naczyń służących władcy i jego świcie jako pojemniki na pożywienie w czasie drogi w zaświaty. Jedna ze złożonych ludzkich ofiar. Fragment wierzchu grobowca.
Pozostałości osiedla znajdującego się między piramidami. Później nastąpiły dalsze rewelacyjne odkrycia,które z czasem zmusiły uczonych do zmiany opinii na temat struktury społecznej,organizacji politycznej i systemu religijnego dawnych mieszkańców wybrzeża.Do najważniejszych obiektów należą:pochówek Kapłana oraz grobowiec Starego Władcy (datowany na I wiek n.e.) Badacze przypuszczają,że pochowany dostojnik mógł w czasach wcześniejszych odgrywać podobną rolę co Pan z Sipán i sprawować w dolinie władzę wojskową,cywilno-administracyjną i religijną.Wykopaliska z Sipán błyskawicznie zyskały miano najważniejszego powojennego odkrycia w Nowym Świecie,a Pana z Sipán okrzyknięto peruwiańskim Tutanchamonem. Do Lambayeque,miasta z piękną,historyczną przeszłością,dziś nieco sennego i prowincjonalnego,turyści zaglądają wyłącznie w celu zwiedzenia jego dwóch słynnych muzeów.Co prawda niewiele kolonialnych obiektów przetrwało do dzisiejszych czasów,jednak kilku można się doszukać.
Przy Plaza de Armas jest niebrzydka,pochodząca z 1700 r.Iglesia San Pedro. Jest to kościół trzynawowy,z dwiema bliźniaczymi wieżami od frontu i czternastoma balkonami. Tuż za nim pozostałości dawnej,szesnastowiecznej świątyni-Capilla de San Francisco de Asis.
Przy Plaza de Armas oczywiście znajdziemy Municipalidad. Budynki stojące przy Plaza de Armas. Miasto sprawia wrażenie wyludnionego... Zwraca uwagę charakterystyczny,drewniany balkon. A w opuszczonym i zdewastowanym budynku znajdziemy bogato zdobione nadproże. Żeliwne kraty na oknach,
nie są tak ładne jak te w Trujillo. Oto jedna z kolonialnych casonas,Casa Descalzi . Następna,Casa Montjoy albo Casa de Logia przetrwała ok.400 lat i szczyci się 64 metrowym balkonem, uważanym za najdłuższy w Peru. Fragment piętra w patio. Trudno uwierzyć,ale półmilionowe dziś Chiclayo zaczynało swą karierę jako miejsce pojenia mułów na skrzyżowaniu dróg prowadzących do bogatych wówczas miast jak Ferreñafe,Lambayeque i Zaña.
Tym co przyciąga turystów do Lambayeque,to jego dwa fantastyczne muzea.W nieco starszym,Museo Arqueologico Brüning zapoznamy się z dorobkiem głównych kultur i cywilizacji zamieszkujących wybrzeże płn.Peru jak Sican,Moche,Chimu i innych. Ekspozycja ma charakter nieco eklektyczny-złote maski,broń,instrumenty muzyczne,mumie i tkaniny. Na uwagę zasługuje kolekcja ceramiki Moche. Drugie-Museo Tumbas Reales de Sipán-jest okazałą betonową budowlą w kształcie półzapadniętej,ściętej u góry piramidy.Wśród eksponatów dominuje obszerna kolekcja przedmiotów ze złota,srebra i miedzi pochodząca z grobowca Pana z Sipán.Sam grobowiec jest wiernie zrekonstruowany i stanowi jedną z atrakcji muzeum.Podczas zwiedzania towarzyszą nam dźwięki oryginalnej muzyki związanej z prehiszpańskimi kulturami regionu.W muzeum jest zakaz fotografowania i filmowania.
Z Chiclayo można wybrać się autobusem do Pimentel,Santa Rosa lub Puerto Eten-małych miasteczek na wybrzeżu.Wybrałem Pimentel,chyba niezbyt fortunnie.
Mural reklamujący miasto (molo w kształcie półksiężyca było w remoncie). Nadmorska promenada (też przebudowywana). Ładna ale niezbyt czysta plaża. Łódki z trzciny totora (znane z Trujillo) oczekują na chętnych. Rybacy wracają z połowu,wśród ptaków pewne poruszenie.. Połów niezbyt udany,lecz błyskawicznie znajdzie chętnych wśród właścicieli pobliskich restauracyjek...
Zajrzałem do jednej z nich i wybrałem pescado a lo macho - jest to smażona ryba z gęstym sosem z owoców morza.

najbliższe galerie:

 
Okolice Cajamarki - Otuzco i Baños del Inca
1pix użytkownik hardin77 odległość 153 km 1pix
Cajamarca
1pix użytkownik hardin77 odległość 156 km 1pix
Okolice Trujillo-śladami cywilizacji Moche i Chimú
1pix użytkownik hardin77 odległość 172 km 1pix
Trujillo
1pix użytkownik hardin77 odległość 180 km 1pix
Kuelap -  stolica zapomnianego imperium
1pix użytkownik hardin77 odległość 214 km 1pix
Chachapoyas
1pix użytkownik hardin77 odległość 225 km 1pix

komentarze do galerii (5):

 
hardin77 użytkownik hardin77(wpisów:169) dodano 15.12.2011 00:00

Dziękuję wszystkim za odwiedzenie galerii,
a anikm,grace,satanowi i pipolowi za opinie.
Pozdrawiam.

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 12.12.2011 22:04

Miasto faktycznie interesujące.
Stanowisko archeologiczne z tymi wyeksponowanymi grobami bardzo ciekawe.
Piękny budynek na 25.
Takie danie jak to które zaprezentowałeś na ostatnim zdjęciu chętnie bym skosztowała. Wygląda smakowicie, a owoce morza uwielbiam.
Pozdrawiam serdecznie:)

satan użytkownik satan(wpisów:3201) dodano 12.12.2011 19:01

Jak zwykle bardzo ciekawe peruwiańskie klimaty! ;-)

Pozdrawiam.

grace użytkownik grace(wpisów:3357) dodano 12.12.2011 14:01

Interesujace miasto, pewnie nigdy tam nie zawitam, ale przynajmniej wiem, jak wyglada. Dobrze, ze zblizenia z grobow niewyrazne, bo mialabym zle sny;) Bardzo podobaja mi sie lodki na plazy. Pozdrawiam.

pipol użytkownik pipol(wpisów:9047) dodano 12.12.2011 12:18

Faktycznie nadmorska promenada nie zachwyca, ale to danie to bym zjadł :))))

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!