m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (45):

 
Pierwszego dnia pogoda była dla nas nad wyraz łaskawa. Słoneczko przygrzewało w sam raz , a temperatury były momentami iście letnie. Dojechaliśmy do Wieściszowic, zostawiliśmy rumaka na parkingu, dając mu odrobinę wytchnienia po dłuższym galopie. Naszym celem były Kolorowe Jeziorka. Jest to teren Rudawskiego Parku Krajobrazowego, gdzie idąc przyjemnym, zielonym szlakiem można dotrzeć do najciekawszych miejsc, m.in. do takich skalnych wybryków natury. Skały mienią się tu kolorami od kremowego, poprzez żółty, zielonkawy, rdzawy,aż po brąz, szarość i czerń. Wszystko to za sprawą domieszek rozmaitych  pierwiastków; szczególnie pięknie prezentują się lśniące w słońcu żółte kryształy zw.siarki na tle żelazistych , rdzawych warstw skalnych. Tutejsze jeziorka są pochodzenia atropogenicznego. Powstały na skutek zalania wodą wyrobisk dawnych kopalni pirytu. Purpurowe Jeziorko ma intensywnie rdzawą barwę dzięki dużej zawartości związków żelaza. Pamiętam to miejsce ze swoich praktyk studenckich, gdzie z całą bandą napalonych osobników sprawdzałam tu poziom zakwaszenia zbiornika. Oczywiście jest siara, to i pH -  kwaśne. Lepiej tu więc nie próbować kąpieli, chyba, że ktoś odczuwa potrzebę odmoczenia pięt w kwasie siarkowym ;-))). Krajobraz wokół jeziorka jest bardzo sympatyczny, wysokie brzegi, mini zatoczki, wszystko bujnie porośnięte drzewami. Żeby docenić intensywność barw trzeba tu być, gdy słońce jest w zenicie, w cieniu jeziorko nie zrobi raczej większego wrażenia...
Pora roku także ma niebagatelne znaczenie. Wiosną po roztopach, wody w jeziorkach jest zapewne więcej, a w tym roku  wrzesień był bardzo suchy ...więc szału  ni ma... Cieszy nas jednak fakt, że jesteśmy tu zupełnie sami i możemy do woli penetrować wszystkie zakamarki w ciszy... Kawałek dalej na szlaku położone jest tzw. Błękitne Jeziorko, choć bardziej właściwa wydaje się nazwa szmaragdowe. Jeziorko jednak zmienia swoje odcienie w zależności od pory roku, dnia i pogody, więc być może bywa także błękitne... Swoją niecodzienną barwę zawdzięcza związkom miedzi i trzeba przyznać,że jest rzeczywiście urodziwe. Zaskoczyła mnie jego znaczna głębokość i niesamowita przejrzystość, czego niestety na fotkach oddać się nie udało. Siedziałam tak, gapiłam się w wodę i było mi dobrze :-). Teren wokół jest urozmaicony, a z wysokiego brzegu jeziorko wygląda wyjątkowo atrakcyjnie.
Kolejny przystanek na szlaku  to tzw. Zielony Stawek. Jest to jednak zbiornik okresowy i bezdeszczową jesienią trudno tu spodziewać się choćby najmniejszej kałuży. Wody nie było, za to dno niecki porastały najróżniejsze mchy i torfowce, tworząc mięciutki, zielony dywanik. Nasza trasa zakończyła się na szczycie Wielkiej Kopy,  z której jednak panorama jest dosyć mocno ograniczona. Kiedyś stała tu podobno wieża, z której można było podziwiać całe pasmo Karkonoszy, dziś niestety widoki przysłaniają drzewa. Wracamy tą samą ścieżką po naszego rumaka. Wydawać by się mogło,że wypoczęty będzie brykał aż miło... Początkowo nie narzekał, przystanęliśmy na chwilę po drodze, by nacieszyć oczy pejzażem łagodnych wzniesień w promieniach popołudniowego słonka.Ten błękit nieba niestety następnego dnia mogliśmy już tylko wspominać... Ale co tam błękit... Na trasie do Bukowca, w którym mieliśmy nocować, nasz kóń odmówił współpracy i ni stąd, ni zowąd - coś mu nagle wypadło spod ogona. Powiecie, że to normalne,... no ale uwierzcie mi, to tak zupełnie naturalne nie było...To coś trzeba było urwać, bo ciągnęło się za nami jak... przysłowiowy smród po gaciach.Rumak rżał przez to osobliwie, ale jakoś jechał... Dojeżdżamy powolutku do Bukowca, wieś zabita dechami, ale swojska, szukamy właściwego adresu naszej mety, asfalt się skończył, domy się skończyły,droga wyboista ,a  my jedziemy i jedziemy... Nagle łup - coś walnęło, to nasz kóń zahaczył o kamień podbrzuszem  , że aż mu się wygło. Na szczęście byliśmy o krok od naszego bajkowego domku. Wokół tylko sad i las i ani żywej duszy... Rano wyglądając przez okno przywitały nas sarenki, czym wprawiły nas w dobry humor. Z powodu niestrawności rumaka (sorry -niesprawności),  Misiek zostawił mnie na posterunku, a sam wyruszył do wsi w  poszukiwaniu jakiegoś weterynarza - od kóni. Jakiś się nawet znalazł, poklepał starą szkapę po zadzie, coś jej tam pospawał i stwierdził,że będzie jeszcze jeździć... Mieliśmy jednak spory poślizg  w planach. Udaliśmy się więc tylko w stronę Sokolich Gór.
Podążając od strony Karpnickiej Przełęczy wleźliśmy najpierw na Krzyżną Górę.Na jej szczyt wiodą takie oto kamienne stopnie. To dobry punkt widokowy na Karkonosze, jednak pogoda nas nie rozpieszczała, zrobiło się ponuro, wietrznie i zimno okropecznie . Widoczność też pozostawiała wiele do życzenia... Rozglądałam się w poszukiwaniu oznak złotej jesieni. Niewiele tego było, ale coś tam udało się wypatrzyć. Krajobraz Rudaw Janowickich tworzy mozaika pól, lasów,  mniejszych i większych pagórków i pojedynczych ostańców skalnych... Ten ostaniec to Jastrzębia Turnia,dobry cel dla wspinaczy;  najwyższa ściana osiąga wysokość do 50 m. Po zejściu  z Krzyżnej Góry wchodzimy szlakiem na Sokolik. Kulminacyjna szczytowa skała jest zaopatrzona w metalowe schodki, więc i bez użycia liny też można się na nią wdrapać.
U góry mały tarasik widokowy. Można spojrzeć w stronę Karkonoszy, pomachać Śnieżce i bliżej się znajdującej... ...Jastrzębiej Turni, która z tej perspektywy i w powiększeniu faktycznie przypomina drapieżnika z rozpostartymi skrzydłami - stąd wzięła się jej nazwa... Wracając obserwujemy śródleśne skały, na których nierzadko malują się ciekawe rysunki, czy też może raczej płaskorzeźby wyryte zagadkowo dla potomnych przez matkę naturę... Szukając symptomów jesieni Misiek pstryka na odczepnego pierwszy napotkany czerwony liść, bo marudziłam,że chcę... Rezygnujemy jednak z dalszego szlajania w obawie przed nadciągającą ciemną chmurą, która okazała się gradowa... Pod wieczór trochę się przeciera, kręcimy się po Bukowcu, odkrywając urokliwe stawy odbijające w swych wodach znane sylwetki karkonoskich szczytów... Nie bez powodu jeden z nich nosi nazwę: Staw Ponurej Kapliczki. Obok na małym wzniesieniu napotykamy na tajemniczą budowlę. Wyczytuję,że to ruiny opactwa z 1802 r. , które znalazły swoje przeznaczenie jako kaplica grobowa jakiegoś hrabiego...
Wokół można dopatrzyć się nawet pozostałości nagrobków, ...sceneria jest wręcz idealna na schadzki dla zakochanych ;-). Gdy słońce zachodzi, niebo nad górami stroi się w romantyczne maziaje,a chmury kotłują się złowrogo wprawiając mnie w nastrój do wzdychania... Stoimy tak i stoimy, a ja chciałabym jakoś tę chwilę zatrzymać, ale się nie da! Wszystko zmienia się z sekundy na sekundę,a niebo gaśnie nie pozostawiając złudzeń..., wszak nic co piękne nie trwa wiecznie... Następnego dnia z powodu paskudnej aury, robimy sobie dzień zwiedzawczy. Na pierwszy ogień idzie Park Miniatur Zabytków Dolnego Śląska w Kowarach. Można w ten sposób zaliczyć ekspresowe zwiedzanie całego regionu bez konieczności specjalnego przemieszczania. Świątynia Wang rzeczywiście przypomina - ...Świątynię Wang, tę z Karpacza! Ale jaja ! Rzekłabym,że jest jak żywa! Pałac w Wojanowie to widzieliśmy tylko z daleka ze szczytów Sokolich Gór, więc teraz jest okazja odbić sobie końskie fochy i zobaczyć co nieco  z bliska.
Zamek Książ jest największą budowlą na terenie Parku i faktycznie wykonano go z niezwykłą starannością, jak zresztą wszystkie miniatury. Tutejsze makiety są nierzadko pracami dyplomowymi uczniów i studentów artystycznych szkół i uczelni.Dbałość o detale doprawdy jest imponująca. Po Parku Miniatur w następnej kolejności odwiedzamy Kopalnie Uranu w Kowarach. W czasie deszczu warto tam zajrzeć, by dać się odrobinę napromieniować za niewielką opłatą :>... Poza tym można tam zobaczyć trochę mniej lub bardziej szlachetnych kamyczków w ramach tzw. skarbca walońskiego. Kto chce może też odświeżyć swoją wiedzę  z geologii np. w zakresie nazewnictwa minerałów...,oczywiście jak się ma co odświeżać pod własną kopułą ;-). ...Po wyjściu na powierzchnię ziemi okazuje się,że rumak cosik kaprysi i zaczyna rzęzić jak nie ón, więc znowu cwałem do weterynarza. Weterynarz czasu jednak nie miał, wyznaczył nam wizytę za 2 godziny. No to ryzyk-fizyk pędzimy jeszcze do Karpacza, coby na pożegnanie naszego wypadu, Świątynię Wang ujrzeć znów w skali 1:1. Nawet zwiedziliśmy wnętrze , czego jakoś do tej pory chyba nie uskutecznialiśmy, ale niestety fotki ze środka se nenadajou...
Jakby ktoś nie wiedział lub nie dowidział, to informuję, że to kościół norweski z XII w., ewangelicki zresztą. Pikny to on jest, fakt, i zgrabny niebywale,i rzeźbiony taki ,że aż miło, a i cmentarzyk wokół jakby nawet wpasowany się zdaje...
Tylko czemu, kurka, tu tak gwiździ? Z łezką w oku spozieram na upudrowaną Śnieżkę, mając świadomość ,że trzeba wracać do weterynarza, a jutro rano już do domu galopem, bez zatrzymywania, by się kónik nie rozmyślił i całkiem nie rozkraczył... A tyle mieliśmy jeszcze planów... Hmm...Nasza szkapa dała jednak radę, za co ją bardzo szanujemy i poważamy ;-). KÓNIEC

najbliższe galerie:

 
Kowary - Karkonosze
1pix użytkownik amorata odległość 1 km 1pix
Kowary - Park Miniatur część 3
1pix użytkownik maryush odległość 2 km 1pix
Zamek Książ - Park Miniatur
1pix użytkownik robson odległość 2 km 1pix
KOWARY - Park miniatur
1pix użytkownik rozmusiaki odległość 2 km 1pix
Kowary - Park Miniatur część 2
1pix użytkownik maryush odległość 2 km 1pix
Park Miniatur w Kowarach II
1pix użytkownik robson odległość 2 km 1pix

komentarze do galerii (78):

 
surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6958) dodano 23.10.2012 18:34

Traper - widzę,że zainteresowałeś się moimi górskimi galeriami, miło mi :-). Jakby co, to polecam te okolice, o ile ich nie znasz...

traper użytkownik traper(wpisów:23) dodano 23.10.2012 08:27

Tak zachęciłaś, że chyba też się wybiorę w te okolice. Pozbiera się parę "ciekawostek przyrodniczych", to może wystarczy i na dłuższą eskapadę.
Bardzo fajne niektóre ujęcia (25, 30).
Na przyszłość mniej kłopotów z wierzchowcem życzę;-)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6958) dodano 30.05.2012 21:07

Sawicz - fajnie,że zajrzałeś do mojej rozbrykanej galerii z Twoich stron :-). Cieszy mnie to,że wymieniłeś te 2 zdjęcia, bo jedyne, które tu zrobiłam to 33, reszta zdjęć jest autorstwa mojego Miśka :-). Pozdrawiam :-)

sawicz użytkownik sawicz(wpisów:124) dodano 30.05.2012 09:37

Faktycznie.... tytuł galerii mnie zmylił. Fotografię z Przełęczy Rędzińskiej są ! Dla nie rewelacja 32 i 33 ! Pozdrawiam

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6958) dodano 06.03.2012 21:11

Witaj Oli! Fajnie Cię poznać :-). Dzięki za miłe słowa i pozdrawiam serdecznie :-)

oli1104 użytkownik oli1104(wpisów:87) dodano 06.03.2012 18:49

Świetny wypad i super relacja :)
Pozdrawiam serdecznie:)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6958) dodano 16.02.2012 23:32

Dziękuję Carmel, że wpadłaś z odwiedzinami :-), pozdrawiam serdecznie :-)

carmel użytkownik carmel(wpisów:1169) dodano 23.01.2012 19:02

Podobała mi się Wasza wyprawa :) bardzo malownicza , zwłaszcza , że na zdjęciach jeszcze jesień , a za oknem szarości :) pozdrawiam

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6958) dodano 08.01.2012 21:43

Cześć Margo :-), fajnie,że wpadłaś :-), rumak żyje i jeździ nawet , dzięki i pozdrawiam Cię serdecznie :-)

margo użytkownik margo(wpisów:2543) dodano 08.01.2012 18:51

Jest wyprawa jest przygoda.
Sama miałam kiedyś podobną. Zgubiłam to coś przejeżdżając przez tory gdzieś w okolicach Szczytna. A do domu daleko.
Fajnie to opisałaś i pokazałaś.
Rozumiem, że rumakowi ma się na życie.
Pozdrawiam serdecznie

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6958) dodano 07.01.2012 22:12

Małgoś, jak my często myślimy o tym samym, to jest wręcz nieprawdopodobne ;-)))))

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6103) dodano 07.01.2012 14:45

Opowiadałam o Twoich zdjęciach z parku miniatur i sama się nakręciłam. Wang na 35 też jest ekstra :)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6958) dodano 04.01.2012 18:19

Grace - witaj ponownie w moich skromnych progach ! :-). Miło,że miałaś powód ,żeby tu wrócić. Czuję się duchowo ubogacona tym co mówisz ;-))))), pozdrówki :-)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6958) dodano 04.01.2012 18:16

Wielkopolanko - cieszę się z Twojego komentarza i z tego ,że galeria przypadła Ci do gustu :-) Pozdrawiam noworocznie :-)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6958) dodano 04.01.2012 18:14

Terezo - też mi się podobało :-) i w ogóle super :-)...,że zajrzałaś ...pozdrawiam noworocznie :-)

grace użytkownik grace(wpisów:3356) dodano 04.01.2012 12:27

upss, wyprawa moze i nisko budzetowa, ale duchowo bogata;) Ja i bez likieru miewam skleroze, zapominalam ocenic, co niniejszym czynie:))

wielkopolanka użytkownik wielkopolanka(wpisów:1721) dodano 04.01.2012 12:01

Urocza galeria! bardzo podobało się! wszystko co najpiękniejsze w tej wyprawie to juz napisano poniżej - pozostaje mnie tylko dołączyć się do tych ochów i achów!
Pozdrawiam serdecznie i noworocznie:)))

tereza użytkownik tereza(wpisów:3746) dodano 04.01.2012 08:16

Ładne widoki,piękne jeziorka i w ogóle super.
Pozdrawiam serdecznie:)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6958) dodano 03.01.2012 20:51

Konwalijo - cokolwiek masz na myśli , dziękuję ;-) i nie bądź taka skromna ;-)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6958) dodano 03.01.2012 20:20

Wmp- mówisz,że masz miłe skojarzenia ?;-) - to miło , to bardzo miło... Podoba mi się Twoja propozycja rymowania, nieźle to brzmi :"Gdy słońce zachodzi, niebo nad górami stroi się w romantyczne maziaje,a chmury kotłują się złowrogo , sprawiając ,że serce mi się kraje" :-)))))
To nie Polsza, to już prędzej Polsko, albo Polen :-))))
Pozdrawiam noworocznie i dziękuję za wizytę :-)

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 03.01.2012 20:18

Surykatka...Ty jesteś podobająca się na trzeźwo!
I bredząca!
Po promilach to wszystkie piękne,nawet ja.

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6958) dodano 03.01.2012 20:11

Konwalio - to bardzo się cieszę, bo lubię bredzić, zwłaszcza na trzeźwo :-)

wmp57 użytkownik wmp57(wpisów:1885) dodano 03.01.2012 19:59

Czytać Ciebie i patrzeć na to co Wy, to całkiem miłe skojarzenie.
Ładnie, ale dla mnie straaasznie daleko.
To protiwpołożnyj kraniec naszej Polszy, czy to jeszcze Polska?
Pozdrawiam noworocznie.
PS. Na 32, do "maziaje" dobrze się rymuje "serce mi się kraje..." :-)

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 03.01.2012 18:48

Surykatko!
Twoje noworoczne brednie bardzo mi się podobają;)!!!!!!

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6958) dodano 03.01.2012 18:18

Marcowa - rumak się rozkraczył, ale jeszcze nie tak do końca, co prawda strach było nim jechać, pokrzyżował nam mnóstwo planów, ale najważniejsze,że w jednym kawałku dotarliśmy do domu. Cieszę się, że Ci się podobało. A sarenki z rana przez okno, to był zaskakujący i bardzo miły widok :-). ...pozdrawiam ciepło i noworocznie :-)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6958) dodano 03.01.2012 18:08

Irolek - dzięki,że wpadłeś, tylko szkoda ,że tak tajniacko ;-) pozdrawiam noworocznie :-)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6958) dodano 03.01.2012 18:03

Watcher - tak, pocieszyłeś mnie :-), ale bardziej tym,że Ci się wycieczka podobała :-). Pozdrówki noworoczne :-)

marcowadziewczyna użytkownik marcowadziewczyna(wpisów:1527) dodano 03.01.2012 18:02

Wędrówka rozkraczonym rumakiem???? I tyle zdążyliście zwiedzić ??to chyba nie jest z nim aż tak źle :)))))
Kolorowe jeziorka wyszły bajerancko : ) reszta też świetna : ) i jeszcze sarenki na poprawę humoru z rana :)
To była naprawdę udana wyprawa :)

Pozdrawiam :)))

watcher użytkownik watcher(wpisów:1926) dodano 03.01.2012 17:18

..ach te rumaki ..moze Cie nie pociesze ale z moimi rowniez mam regularne problemy.
Bardzo przyjemna wycieczka ...fajne foty.

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6103) dodano 03.01.2012 00:48

Narobiłaś mi smaka. Tak sobie przy okazji myślę, że te woskowe gacie to niezły patent. Ktoś obiecał, że mnie przeczołga na plenerku... mogłyby się przydać... Zieleń mogłaby być ale te łaty... Nie lubię brązu... Szkoda, że nie robią w kolorze fioletowym... ;)))))

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6958) dodano 03.01.2012 00:29

Małgoś , ja tez chyba już nie powinnam komentować, bo opiłam się likierku kawowego, ale mmm...pyszny... :-)))))

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6958) dodano 03.01.2012 00:28

Agra- jak miło ,że jestem w Twoim kajeciku! ;-) Tfu..., tzn. Rudawy Janowickie :-)))) pozdrawiam noworocznie i dzięki :-)

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6103) dodano 03.01.2012 00:26

Zamiast na oczy to najwyraźniej rzuciło mi się na jasność czy też raczej ciemność wypowiedzi ;) Tak, szampan dotyczył woskowych gaci. Muszę się zastanowić czy powinnam dziś dalej komentować... ;))))

agra60 użytkownik agra60(wpisów:1176) dodano 03.01.2012 00:15

Świetny plener fotograficzny -wycisnełaś go na maxa . Wpisałem go do swojego kajecika miejsc które muszę zobaczyć .Pozdrawiam

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6958) dodano 03.01.2012 00:11

Małgoś - rozumiem , że tekst o szampanie, to w kwestii woskowym gaci? :-)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6958) dodano 03.01.2012 00:10

Paweller - miło,że odwiedziłeś moją galerię. Fajnie,że znalazłeś tu coś dla siebie. Miniatury w większości są niesamowite. Faktycznie można z tego zrobić osobną galerię, ale chciałam trochę urozmaicić tematykę. Pozdrawiam noworocznie i dziękuję:-)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7148) dodano 02.01.2012 23:52

Widzę, że wycieczka udała się. Jeziorka bardzo fajne, ale najbardziej podobają mi się miniatury. Miałem okazję oglądać miniatury w Holandii i muszę przyznać, że zrobiły na mnie ogromne wrażenie. Te tutaj również są super.
Pozdrawiam serdecznie.

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6103) dodano 02.01.2012 23:51

Elu, dzięki, że mnie uspokoiłaś bo już myślałam, że nam kelner podał jakiegoś trefnego szampana, który "rzucił" mi się na oczy :)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6958) dodano 02.01.2012 23:49

Skoro komentarz Ci się podobał, to wybaczam Ci ,że 33 może być ;-))).
A co tam - buziaki noworoczne i dla Ciebie :-)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5197) dodano 02.01.2012 23:42

33-może być. 32-lepsze.
Podobające-6,13,35,38.
15,16 - kadrowałbym 16x9.
Ciut podciągnąłbym kontrast.
Komentarz niweluje niedoróbki fotograficzne.
Pozdrawiam serdecznie.

romana użytkownik romana(wpisów:5187) dodano 02.01.2012 23:24

Dzięki Surykatko :)
Mam nadzieję, że w tym roku uda mi się wyczarować trochę więcej wolnego czasu - bo w minionym roku to różnie bywało :)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6958) dodano 02.01.2012 23:22

Dispar - cieszę się z Twoich odwiedzin :-). To jakieś Twoje nowe określenie "bardzo ładnie" i nie wiem w jakich kategoriach to umieścić ;-). Nie spodziewałam się tak wysokich ocen tej galerii, zwłaszcza od Ciebie, bo Ty mocno wymagającym odbiorcą jesteś. Fotki w dużej części ponure, więc nie sądziłam ,że się spodobają...Ale wielkie dzięki :-). Tylko powiedz,że 33 też Ci się podobało!!! :-)
Pozdrawiam mocno w Nowym Roku :-)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6958) dodano 02.01.2012 23:13

Konwalijko - skoro to Twoje, dobrze znane strony, to tym bardziej mi miło ,że uznałaś wycieczkę za ciekawą, jesteś dobrym weryfikatorem moich noworocznych bredni ;-) Pozdrawiam i buziaki noworoczne ślę :-)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6958) dodano 02.01.2012 23:09

Małgoś - widzę ,że doszłaś już do siebie, co mnie bardzo cieszy ;-), bo analizę fotek zrobiłaś dogłębną :-). Miło mi ,że wymieniłaś jako bajkowe zdjęcia 32-33, bo 33 ja robiłam. Widoczki były przez moment takie wiesz...hmmm...poruszające najczulsze struny mojej duszy :-))))). Się rozmarzyłam.
A miniatury były , fakt, niesamowicie wykonane, z takimi drobiażdżkami,że szok....
Co do woskowych gaci - wyobraź sobie,że postać po lewej stronie posiada własne i postać po prawej również :-). Tylko nie zawsze obie postacie mają je jednocześnie na sobie, nie ma takiego obowiązku ... :-)
Buziaki noworoczne ślę :-)

annuus80 użytkownik annuus80(wpisów:1361) dodano 02.01.2012 23:09

A im więcej przeszkód się pokona, tym bardziej wyprawę się docenia:)
Sama się o tym przekonałam.

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6958) dodano 02.01.2012 23:01

Annuus - miło ,że wpadłaś :-). Wyprawa, czy też raczej wyprawka była naprawdę fajna, a przeszkody są od tego ,żeby je pokonywać, kto jak kto, ale kónie to wiedzą najlepiej ;-) pozdrawiam noworocznie :-)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6958) dodano 02.01.2012 22:58

Romano - życzę Ci więc w tym 2012 roku mnóstwa okazji do odwiedzin takich miejsc jak Kolorowe Jeziorka i duuuuużo wolnego czasu :-)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6958) dodano 02.01.2012 22:55

Satan - nie byłeś w Rudawach? Fakt, masz kawałek drogi, ale wykrój koniecznie jakiś weekendzik na te okolice :-), dzięki i zacnie pozdrawiam w Nowym Roku :-)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6958) dodano 02.01.2012 22:54

Magdar - zgadzam się z Tobą :-), dzięki i pozdrawiam noworocznie :-)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5197) dodano 02.01.2012 22:25

Bardzo ładnie. Fotki coraz lepsze. Ukłony dla Miśka.
Podobało się bardzo.
Pozdrawiam serdecznie.

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 02.01.2012 20:55

Ciekawa wycieczka po znanych mi dobrze miejscach.
Pozdrawiam Surykatko-)

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6103) dodano 02.01.2012 20:41

Dziś lepiej widzę na oczy więc pobawię się w podejście indywidualne. Jestem mile zaskoczona z jakim pietyzmem odtworzono budynki w parku miniatur. Szczególnie podoba mi się Książ na 37-38... może dlatego, że kusi mnie by ponownie (po wielu, wielu latach) zwiedzić zamek. Poza tym bardzo fajne piony ze wskazaniem na 1, 4, 11, 14. Bardzo bajkowe 32-33 a 15 pełne przestrzeni.
Mam tylko jeden poważny problem. Coś mi się nie zgadza na zdjęciu Nr 2... "Woskowe" gacie ma postać po lewej a znajoma głowa jest zdecydowanie po prawej... ;))))
Pozdrowionka :)

annuus80 użytkownik annuus80(wpisów:1361) dodano 02.01.2012 18:20

Fajną mieliście wyprawę mimo nieoczekiwanych przeszkód.
Najbardziej urzekły mnie jeziorka i zachód słońca.
Pozdrawiam serdecznie:)

romana użytkownik romana(wpisów:5187) dodano 02.01.2012 18:17

Jeśli ja wyruszę wreszcie w te strony to na 100% zacznę od kolorowych jeziorek. Już dawno mam na nie ochotę tylko wybrać się nie mogę - mało czasu mam i jak na razie ciągle kończy się na bliższych trasach :)

satan użytkownik satan(wpisów:2978) dodano 02.01.2012 18:08

Nie no...zacnie! ;-) Te fotki przemawiają do mnie, w Rudawach jeszcze mnie nie było (niestety). Rok 2012 już rozpisany...ale 2013? ;-)

Pozdrawiam.

magdar użytkownik magdar(wpisów:3155) dodano 02.01.2012 17:51

Piękne jeziorka :)Pozdrawiam :)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6958) dodano 02.01.2012 17:48

Aiarenowe-opowiesci - racja, jeszcze się przyda stara szkapa ;-)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6958) dodano 02.01.2012 17:47

Grace - wyprawa bogata w sensie ilości wrażeń i nieprzewidzianych zdarzeń, bo w sensie finansowym to raczej niskobudżetowa ;-)))). A moja narracja - no staram się , pomimo niewesołej dla mnie końcówki roku, w ten nowy wkraczać z jak największym optymizmem . Pozdrawiam w Nowym Roczku :-)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6958) dodano 02.01.2012 17:43

Pewnie niejeden...

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6958) dodano 02.01.2012 17:42

Vivi- no właśnie,cały sens polega na odpowiednim podejściu do trudności, które przed nami stają. Pewien niejeden by powiedział,że wyjazd do bani, pogoda najgorsza w trakcie całej jesieni nam się trafiła, akurat taki pech, rumak co chwilę niedomagał, straciliśmy przez niego mnóstwo czasu, nie odwiedziliśmy tylu miejsc z zaplanowanych, a jednak... cieszę się z tego co było, co udało się zobaczyć i że szczęśliwie wróciliśmy do domu... Pozdrawiam noworocznie :-)

aiarenowe-opowiesci użytkownik aiarenowe-opowiesci(wpisów:164) dodano 02.01.2012 17:34

za mocno to on niech się nie kopie, jeszcze może się przydać jego wierzch... ;)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6958) dodano 02.01.2012 17:32

Aiarenowe-opowiesci - wypad był rzeczywiście udany mimo przeciwności losu, więc rumak niech się kopnie w zadek ;-) pozdrawiam noworocznie :-)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6958) dodano 02.01.2012 17:30

Wrowal - dziękuję,że opis uznałeś za ciekawy i że potwierdzasz moją prawdomówność :-). Pozdrawiam noworocznie :-)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6958) dodano 02.01.2012 17:25

Caprio - jeśli nie byłeś w okolicach, to polecam.Warto się wybrać. A miniatury są naprawdę starannie wykonane, najmniejsze szczególiki uwiecznione... Pozdrawiam noworocznie :-)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6958) dodano 02.01.2012 17:21

Elise - bardzo miło,że mówisz "bajkowa" o mojej galerii :-). Skoro znasz te rejony to wiesz,że są piękne. Pozdrawiam w Nowym Roku ,dziękuję za życzenia i odwzajemniam je:-)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6958) dodano 02.01.2012 17:17

Małgoś - wyśpij się po tych szaleństwach, oj tak :-). Fakt,że czasem wychodzi na dobre to, co na początku wydawało nam się porażką. Ja przynajmniej staram się być optymistką :-). Pozdrówki noworoczne przesyłam :-)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6958) dodano 02.01.2012 17:12

Romano - Ty jako specjalistka od kóni ;-), wiesz doskonale, jak to z nimi bywa, czasem stroją fochy i tyle :-). Mówisz,ze podoba Ci się wszystko - to fajnie. Jak nie byłaś w tych okolicach to polecam. Często ludzie poprzestają na Karkonoszach, a Rudawy mijają bez zastanowienia. To błąd! Tam się kryje wiele ciekawych miejsc.
Pozdrawiam noworocznie :-)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6958) dodano 02.01.2012 17:07

Mapa - jeziorka faktycznie kuszą kolorami i warto przy jakiejś okazji tam zajrzeć.Miło mi,że Ci się podobało w mojej galerii :-). Pozdrawiam w 2012 roku serdecznie i dziękuję ,że wpadłeś :-)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6958) dodano 02.01.2012 17:03

Thunder - cieszy mnie,że wypad uznałeś za fajny oraz,że wyróżniłeś te dwie fotki, bo akurat ta druga jest przeze mnie robiona :-). Pozdrawiam noworocznie i dzięki :-)

grace użytkownik grace(wpisów:3356) dodano 02.01.2012 16:36

Bogata wyprawa, tyle zobaczyliscie, a dzieki Wam i ja. Piekne jeziorka, ciekawe gorki, stranne miniaturki i moja sentymentalna Wang. Dzieki za ten ciekawy wypad, z dowcipna narracja, pozdrawiam:)

vivi użytkownik vivi(wpisów:484) dodano 02.01.2012 16:26

Zwykle narzekamy na złosliwość rzeczy martwych,
ale Twoja wycieczka i podejście do sprawy bardzo mi się podobają.
Pełne spoko i w rekompensacie piekne widoki i cel osiagnięty.
Pozdrawiam

aiarenowe-opowiesci użytkownik aiarenowe-opowiesci(wpisów:164) dodano 02.01.2012 16:25

Co tam rumak, ważne że wypad udany, co widać po zdjęciach... pozdrawiam

wrowal użytkownik wrowal(wpisów:115) - Użytkownik usunięty. dodano 02.01.2012 14:31

Bardzo ciekawy opis. I nic nie przekłamane (znam te tereny). :-)
Pozdrawiam

caprio72 użytkownik caprio72(wpisów:976) dodano 02.01.2012 12:38

Nie dotarłem jeszcze w te rejony, więc z ciekawością obejrzałem.
Fajne miniatury zabytków, wyglądają jak prawdziwe.
Pozdrawiam serdecznie w Nowym Roku :)))

elise użytkownik elise(wpisów:905) dodano 02.01.2012 10:57

Szczęśliwego Nowego Roku. Bajkowa galeria i widoki też. Byłam w wielu miejscach.Z Krzyżnej Góry widać Jelenią Górę. Pozdrawiam

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6103) dodano 02.01.2012 01:46

Nie ma tego złego. Parę fotek mi się mocno podoba ale już jutro pokontempluję bo muszę odespać. Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:5187) dodano 02.01.2012 00:37

Świetna wyprawa. Góry, kolorowe jeziorka, miniaturki , niebo przedwieczorne - wszystko bardzo mi się podoba :)))
A co do kóni to one tak czasem mają i nic na to nie poradzisz ;)

thunder użytkownik thunder(wpisów:58) dodano 02.01.2012 00:09

Fajny wypad 32 i 33 najbardziej podobające Pozdrawiam:)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!