m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (39):

 
Historycy twierdzą,że zimowe świętowania odziedziczyliśmy po Wikingach, którzy mieszkając dalej na północ od nas, zwracali większą uwagę na przemijanie bardzo krótkich dni. Wiele starych, pogańskich plemion Celtyckich świętowało w czasie przesilenia zimowego, częściowo  aby rozweselić najciemniejsze dni, częściowo zaś aby zjednać sobie bogów, w których mocy był  powrót słońca i dłuższych dni.  Wiele wierzeń i uroczystości pogańskich zostało wyplenionych poprzez kościół chrześcijański, jednakże pewne tradycje celebrowane w czasach dzisiejszych posiadają głębokie korzenie pogańskie. Jedną z takich tradycji jest całowanie się pod jemiołą, co ma swój odnośnik do druidzkich obrzędów płodności, czy przystrajanie domu ostrokrzewem, jałowcem, jemiołą lub innymi wiecznie zielonymi roślinami ( w dawnych czasach odnoszono się do takich roślin z szacunkiem ). Odganiały one złe moce i symbolizowały nowe życie. Wybierano także Yule Log- świąteczny pień. Tradycyjnie świąteczny pień płonął w wigilijny dzień. Płonący pień zwano dobrym ogniem gdyż według celtyckich wierzeń powstrzymywał niegrzeczne i psotne elfy od schodzenia w dół komina. Resztę niewypalonego pnia chowano pod łóżkiem, by przyniósł szczęście i powodzenie w nowym roku. W średniowieczu nadal kultywowano tradycje związane ze świętem Bożego Narodzenia,nadal był to okres pobożności i radości aż do XVI w.
W czasach Reformacji w XVI w tradycje chrześcijańskie nie były popierane przez Kościół Szkocki,  który uważał je za święta papieskie i zostały wymazane z listy szkockich świąt jako wspierające rzymski katolicyzm. Tradycja świętowania Bożego Narodzenia była zabroniona przez prawie 400 lat. Zaś ci, którzy nie przestrzegali reguł byli karani i prześladowani za podtrzymywanie tradycji ”Yule”, jak nazywano Boże Narodzenie w Szkocji.   Tak było do roku  1958. Od tamtego czasu Dzień Bożego Narodzenia ogłoszono świętem publicznym i dniem wolnym od pracy. Koścół Szkocji jest Kościołem Prezbiteriańskim nastawionym mało entuzjastycznie do celebrowania świąt i traktuje je jako mało kluczowe sprawy. Pałeczkę przejął więc komercjonizm i centra handlowe, gdzie świąteczne wystawy można oglądać od połowy listopada.
Dzieci umilają sobie czekanie na ten szczególny czas odliczając dni do Bożego Narodzenia przy pomocy kalendarzy adwentowych. Tradycją jest pisanie listów do Św.Mikołaja podając listę wymarzonych prezentów. Następnie wrzuca się je do kominka aby się spaliły. Wychodząc kominem trafią w ten sposób do Mikołaja. Któremu  nie pzostaje nic innego jak wrzucić je do wiszącej skarpety przy łóżku lub poszewki od poduszki. Szkoci dekorują swoje domy podobnie jak my to robimy w Polsce.J est choinka, lampki i różnego rodzaju świecidełka. Wigilia zwana jest tutaj Sowans Nicht. Nazwa prawdopodobnie pochodzi od „sowans” potrawy robionej z otrębów owsa moczonego w wodzie i spożywanej tego dnia. Tradycyjny obiad świąteczny składa się z zupy mięsnej (scotch broth), pieczonego indyka nadziewanego szałwią i cebulą, małych kiełbasek, pieczonych ziemniaków, marchewki z brukselką. Na deser serwuje się ciasto świąteczne (christmas pudding) . Puddingi przypominają ciasta, ale są znacznie cięższe i podawane na ciepło.
Ciasto świąteczne nazywane jest  szatańską kluskąClootie dumpling. Wykonane jest z owoców, łoju oraz mąki. Serwowane na gorąco ze śmietanką dla dzieci oraz w gęstej polewie z brandy dla dorosłych.Przed podaniem pudding należy podpalić. Podczas świętowania nie może zabraknąć na stole crackers`ów (nie mylić z krakersami). Crackersy to małe,kolorowe, wybuchowe tekturki w kształcie cukierków, zawierające w sobie papierową koronę,jakąś mini zabawkę i dowcip. 26 grudnia obchodzony jest tzw. Boxing Day. Jest to jeszcze jeden dzień świąteczny, kiedy to ludzie wymieniają się prezentami. A także początkiem wielkich wyprzedaży poświątecznych w sklepach.Jednak dawniej był to dzień jałmużny. Pieniędzmi z kościelnych puszek obdzielano najbiedniejszych. W dzień ten służba miała wolne a dostarczyciele różnych usług dostawali napiwki. Święta nie były by świętami bez przemówienia królowej. Od 1932 roku w Boże Narodzenie każdy brytyjski monarcha wygłasza o godzinie 3.00 po południu przemówienie do narodu.
W tym roku królowa Elżbieta II przemówi świątecznie do swego narodu po raz pięćdziesiąty dziewiąty. Dla Szkotów Boże Narodzenie nie jest świętem najważniejszym.  Jest nim na pewno Hogmanay. W XVII w Szkoci przenieśli obchody Nowego Roku z 25 marca na 1 stycznia, święto nazwali Hogmanay. Dzień 1 i 2 stycznia wypełniony jest ogniskami, fajerwerkami, tradycją opartą o pogański zwyczaj wykorzystywania ognia w różnego rodzaju obrzędach. Źródło tego słowa zostało dawno zapomniane. Niektórzy twierdzą,że wywodzi się z norweskiego Hoggunott, inaczej nocy rzezi, kiedy to zabijano zwierzęta na ucztę przesilenia zimowego.
Inne teorie głoszą,że pochodzi od słów Huh-me-naay inaczej Hug me now (uściskaj mnie teraz), kiedy to obejmowano nawet nieznajomych. Nowy Rok rozpoczyna tradycja tzw Pierwszego Gościa. We wczesnych godzinach porannych następują odwiedziny rodziny i przyjacół. Aby do naszego domu zawitało szczęście na kolejny rok pierwszym odwiedzającym nas powinien być ciemnowłosy,przystojny mężczyzna . Jasnowłosy mężczyzna przynosi  nieszczęście. Tradycja ma swoje korzenie w dawnych Wikingów, kiedy to spotkanie jasnowłosego nieznajomego oznaczało kłopoty. Z pierwszą, noworoczną wizytą przynosi się odrobinę węgla, aby nie zabrakło ciepła domowi, shortbread (maślane ciastko) lub black bun (owocowe ciasto), by w domu nie zaznano głodu, trochę soli na szczęście oraz czasami odrobinę whisky w kieliszku co ma symbolizować dobry nastrój na kolejne 12 miesięcy. Pierwszy wchodzący prezentując kawałek węgla powinien powiedzieć „Lang may yer lum reek” co oznacza żyć długo i szczęśliwie.
Szkocja jest jedyną częścią Wielkiej Brytanii gdzie ustawowo świętuje się także 2 stycznia, co daje dodatkowy czas na dojście do siebie po sylwestrowych szaleństwach. Wystrój świąteczny znika z domów w tzw Dwunastą Noc, Twelfth Night. Którego ta noc ma przypadać jest troszkę zagmatwane,jednakże przyjmuje się ,że jest to  6 stycznia. Wierzy sie,że przegapienie tego terminu lub pozostawienie choćby jednej igiełki z drzewa świątecznego  może przynieść domowi nieszczęście. Dziekuję.

najbliższe galerie:

 
Szkocja słońcem malowana
1pix użytkownik bratek odległość 20 km 1pix
migawki ze Szkocji.
1pix użytkownik bratek odległość 26 km 1pix
Corgaff Castle i Loch Muick jesiennie...
1pix użytkownik bratek odległość 27 km 1pix
Stonehaven
1pix użytkownik kasik29 odległość 39 km 1pix
The Cairngorms National Park jesienno-zimowo oraz wybrzeże
1pix użytkownik bratek odległość 39 km 1pix
The Cairngorms National Park
1pix użytkownik bratek odległość 39 km 1pix

komentarze do galerii (4):

 
mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6103) dodano 11.01.2012 23:06

Fajny pomysł na przybliżenie szkockich zwyczajów. Pozdrawiam :)

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 11.01.2012 22:28

Bardzo interesujące wiadomości.
Galerię obejrzałam z prawdziwą przyjemnością.
Serdecznie pozdrawiam:)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3629) dodano 11.01.2012 10:39

Baaardzo ciekawy opis galerii. Dziękuje za taką porcję informacji:-)

grace użytkownik grace(wpisów:3356) dodano 11.01.2012 02:53

Bratku, doskonaly komentarz i takiez zdjecia (zrezygnowalabym tylko z 29). Bardzo udane fajerwerki:) Od siebie dodam, ze nazwa Boxing Day pochodzi stad, ze drugiego dnia swiat, krolowa dawala sluzbie prezenty w pudelkach, czyli box'ach, tak jak wspomnialas, byl to tez dzien dawania jalmuzny - niekoniecznie w pudelkach:) Pozdrawiam serdecznie:)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!