m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (48):

 
Do Makau weszłam pieszo od strony chińskiego miasta Zhuhai. Jest to jedna z możliwości dostania się do tego Specjalnego Regionu Administracyjnego ChRL, leżącego na półwyspie i dwóch wyspach. Inne opcje to godzinny rejs promem z oddalonego o 60 km Hongkongu lub przylot samolotem z któregoś z miast azjatyckich (port lotniczy otwarto w Makau w 1995 r.). Mimo że Makau zaliczane jest obecnie do najbogatszych regionów na świecie, to zabudowa dużej części miasta nie powala. Sporo jest tu brzydkich bloków budowanych dla biedoty.   Makau jest najgęściej zaludnionym obszarem na świecie (18,4 tys. osób / km²). 95% spośród 550 tys. mieszkańców stanowią Chińczycy. Budynki mieszkalne są okratowane, podobnie jak w chińskich miastach. Okradanie mieszkań w Chinach (wyposażonych tak skromnie, że wierzyć się nie chce, by było w nich cokolwiek wartego kradzieży) było nagminne, jednak podobno jakiś czas temu problem zniknął. W Makau - jak widać - był (a może nadal jest) popularny ten sam rodzaj przestępczości. Główną ulicą półwyspu jest Avenida de Almeida Ribeiro, przecinająca go w poprzek. Wzdłuż alei o długości 620 m stoją zarówno budynki z czasów portugalskich jak i współczesne. Na pierwszym planie budynek Central Post Office, a dalej siedziba Banco Nacional Ultramarino.   W Macau - nie wiedzieć czemu - obowiązuje lewostronny ruch uliczny. Czyżby sąsiedztwo brytyjskiego Hongkongu miało tak przemożny wpływ na portugalską kolonię? W tym Specjalnym Regionie Administracyjnym ChRL obowiązują dwa języki urzędowe: chiński (kantoński) i portugalski. 85,7% mieszkańców posługuje się na co dzień językiem kantońskim, a tylko 0,6% portugalskim. W niewielkim stopniu używane są też inne języki (mandaryński, dialekty chińskiego, angielski). Oznaczenia na kierunkowskazach dla turystów są na ogół w trzech językach (kantoński, portugalski, angielski).
Jednym z najważniejszych zabytków miasta są ruiny katedry św. Pawła. Zachowana granitowa ściana frontowa katedry ma ok. 27 m wysokości i 23,5 m szerokości, a powstała w latach 1620-1627. Szczyt fasady wieńczy gołębica, symbolizująca Ducha Świętego, na trójkątnym frontonie oznaczającym Trójcę Świętą, poniżej stoi figura Jezusa, a pod nią rzeźba Marii. Na poziomie trzech łukowatych okien rozmieszczono cztery wnęki, w których znajdują się figury świętych. Pierwsza świątynia katolicka powstała w tym miejscu w 1580 r., jednak została zniszczona przez pożary w latach 1595 i 1601. W 1602 r. rozpoczęto odbudowę kościoła. Gmach wg projektu Włocha, stawiany za pieniądze jezuitów rękami Japończyków został ukończony w 1637 r. i stał się największą świątynię katolicką w Azji Wschodniej. Budynek trzykrotnie stawał w płomieniach. Największy z pożarów, do którego doszło 01.01.1835 r., zniszczył niemal całą katedrę z wyjątkiem przedniej fasady i kamiennych schodów przed kościołem. W latach 1990-95 przeprowadzono badania archeologiczne kościoła, podczas których odkopano fundamenty wraz z kryptą. W krypcie urządzono niewielkie muzeum sztuki chrześcijańskiej. Pozostałości po barokowej katedrze stoją na wzniesieniu, z którego roztacza się piękna panorama na południową część miasta z dominującą w niej 44-piętrową złotą wieżą w kształcie kwiatu lotosu, będącą częścią hotelową kasyna Grand Lisboa. Po szerokich zabytkowych schodach, na których zawsze są tłumy turystów, schodzi się w kierunku... ... placów, placyków i wąskich uliczek pełnych specyficznej, chińsko-kolonialnej atmosfery. Domy „z epoki” mieszają się tu z chińskimi budynkami nie pierwszej świeżości, a wszystko jest pełne uroku.
Zabytkowe centrum Makau, które obejmuje zespół około dwudziestu pięciu obiektów, zostało oficjalnie wpisane w dniu 15 lipca 2005 r. na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Po północno-wschodniej stronie... ... placu św. Dominika... ... stoi kościół pod wezwaniem tego samego świętego - piękna barokowa budowla. Katolicka świątynia została ufundowana w 1587 r. przez trzech hiszpańskich duchownych z Zakonu Dominikanów, mającego siedzibę w Acapulco w Meksyku. W 1822 r. w kościele św. Dominika wydano pierwszą na terenie Chin gazetę portugalską (The China Bee), zajmującą się między innymi bieżącymi sprawami kolonii. W dzwonnicy na tyłach kościoła mieści się obecnie muzeum sztuki sakralnej. Makau było mało znaczącą osadą aż do przybycia Portugalczyków na początku XVI w. W 1535 r. portugalscy kupcy otrzymali prawo do zakotwiczania tu swoich statków, jednak bez możliwości schodzenia na ląd. Po kolejnych 18 latach uzyskali tymczasowe zezwolenie na budowanie magazynów na wybrzeżu. W 1557 roku Chiny wydzierżawiły teren Makau Portugalczykom w nagrodę za oczyszczenie okolic z piratów. Została tu założona pierwsza na wschodzie kolonia europejska. Po wojnach opiumowych Portugalia zajęła wyspy Taipa (1851 r.)  i Coloane (1864 r.). 1 grudnia 1887 roku podpisano chińsko-portugalski układ, w ramach którego Portugalia uzyskała prawo do zarządzania półwyspem oraz obiema wyspami.
W XX w. Makau utraciło znaczenie na rzecz Hongkongu i Kantonu. Portugalia dwukrotnie bezskutecznie próbowała pozbyć się tego terytorium zamorskiego, stanowiącego dla niej raczej balast niż pożytek. Do rozmów na temat powrotu Makau do Chin udało się doprowadzić przy okazji ugody dotyczącej zwrotu Chinom Hongkongu. W 1987 r. podpisano porozumienie i 20 grudnia 1999 r.  - po 442 latach rządów Portugalczyków - Makau wróciło w chińskie ręce na takich samych zasadach jak Hongkong. Miasto jest obecnie chętnie odwiedzane przez turystów. Centrum starówki stanowi Largo do Senado otoczone pięknie odrestaurowanymi neoklasycystycznymi budynkami użyteczności publicznej. Barwne kwiaty oraz budowla w tle w chińskim stylu, to czasowa dekoracja placu. Mieszkańcy Państwa Środka lubią kicz;-) Santa Casa da Misericórdia, czyli Święty Dom Miłosierdzia, został wzniesiony w 1569 r. z polecenia pierwszego biskupa Makau. Mieściła się w nim siedziba organizacji charytatywnej, która przyczyniła się m.in. do założenia pierwszego w Makau szpitala wzorowanego na placówkach europejskich, przytułku dziecięcego, żłobka i domu starców. W XVIII i XIX w. obiekt przeszedł szereg renowacji, które nadały mu neoklasycystyczny wygląd. Obecnie w budynku mieści się muzeum. Widok na Largo do Senado od strony południowej. Zabytkowe centrum Makau jest pokryte tradycyjnym portugalskim brukiem (calçada), ułożonym ręcznie z białych i czarnych kamieni w piękny falowany wzór. Zgodnie ze Wspólną deklaracją chińsko-portugalską Makau uzyskało w 1999 r. status Specjalnego Regionu Administracyjnego ChRL i może funkcjonować z dużą autonomią co najmniej do 2049 r., a więc do upłynięcia 50-letniego okresu od momentu przekazania. Chiny obiecały, że zgodnie z formułą jeden kraj, dwa systemy w Makau nie zostanie wprowadzony panujący w Chinach system gospodarki socjalistycznej oraz że Makau zachowa autonomię we wszystkich sprawach oprócz polityki zagranicznej i obrony narodowej.

Makau posiada odrębny system prawny, administracyjny, edukacyjny, gospodarczy i monetarny, prowadzi osobną politykę podatkową, celną i imigracyjną, utrzymuje własną policję. Panuje też w Makau wolność słowa. Mężczyźni w czerwonych ubraniach demonstrowali przeciwko temu, co dzieje się w Chinach.
Wszystkie rozłożone na chodniku materiały były wyłącznie w języku chińskim, jednak sądząc po zdjęciach protest dotyczył łamania praw człowieka w chińskich więzieniach i obozach pracy. Na południowym skraju Largo do Senado znajduje się fontanna, a w tle za nią widoczny jest najpiękniejszy budynek w Makau - Leal Senado. Nie można się oprzeć, by nie wejść do budynku, do którego prowadzi tak piękna klatka schodowa. Na piętrze dawnej siedziby władz miejskich znajduje się obecnie biblioteka publiczna. Biało-niebieskimi ceramicznymi płytkami azulejos pokryte są nie tylko ściany klatki schodowej, ale również fragmenty elewacji. Cały budynek utrzymany jest w kolorystyce biało-niebiesko-granatowej. Dziedziniec ratusza wzniesionego w 1784 r. wręcz zaprasza do odpoczynku w otoczeniu zieleni.
Jeśli zgłodniejemy w czasie wałęsania się po romantycznych zaułkach Makau możemy posilić się w ulicznej garkuchni. Nie wszystko wygląda niejadalnie, a jak jeszcze wybrane przez nas specjały zostaną przyrumienione na grillowym żarze lub w gorącym oleju, to można się zajadać z prawdziwym apetytem. Kulinarną ciekawostką Makau jest suszone mięso w cienkich prostokątnych płatach. Potencjalni nabywcy częstowani są przez obsługę odcinanymi nożyczkami kawałkami. Wybór gatunków spory. Smak jeden. Taki, którego się raczej nie spodziewamy. Słodki. Mięso jest sezonowane w miodzie z przyprawami. Spróbować trzeba koniecznie. Nie ma obowiązku zachwycania się. Makau to jaskinia hazardu - jedyne miejsce na terytorium Chin, gdzie ruletka, baccarat, blackjack czy poker są legalne. Venetian jest obecnie największym spośród wszystkich kasyn nie tylko w Makau, lecz na świecie. Obiekt z zewnątrz pokazał Muczacza w tej galerii http://obiezyswiat.org/index.php?gallery=14255   Zapraszam do środka. Po przekroczeniu progu budynku blask i przepych olśniewa. Obiekt o największej w całych Chinach kubaturze kosztował 2,4 mld USD. 28 sierpnia 2007 r. miało miejsce uroczyste jego otwarcie.
W salach do gry nie wolno robić zdjęć, więc tylko szybki pstryk z ruchomych schodów na jedną z nich. W salach takich jak ta obstawiają jednodniowi turyści. Zamożni gracze mają do dyspozycji stoły w salonach na górnych kondygnacjach, połączonych prywatnymi windami z ich apartamentami. The Venetian Macau to 40-piętrowy kompleks o powierzchni 980 000 m². 3 400 automatów do gier i 800 stołów do obstawiania zajmuje łącznie 51 000 m². Część hotelowa to 3 000 pokoi i apartamentów. Do dyspozycji gości są baseny i pole do gry w golfa ze sztuczną nawierzchnią. Na arenie z widownią dla 15 000 osób odbywają się imprezy sportowe i muzyczne. Zakupy robi się w największej na świecie kopii Wenecji, w której - bez względu na porę roku i dnia na zewnątrz - niebo jest błękitne. Kicz? Uwierzcie mi, że robi on wrażenie.  Setki sklepów, w tym też tych najlepszych światowych marek, ciągną się wzdłuż kanałów, nad którymi przerzucone są mostki. Wierne repliki budynków zdumiewają bogactwem odwzorowanych szczegółów.   Pod sztucznym niebem, po kanałach wypełnionych chlorowaną wodą pływają  łodzie wypełnione turystami, sterowane przez gondolierów (o europejskich, a nie chińskich rysach twarzy) śpiewających po włosku.
Każdego dnia ten ogromny kompleks odwiedzają tysiące ludzi. Głównymi bywalcami są mieszkańcy Hongkongu, dla których uruchamiane są kolejne, coraz szybsze, połączenia promowe. Chińczycy to nałogowi hazardziści, a Makau jest jedynym miejscem w tym rejonie, w którym hazard jest dozwolony. Uzależnienie Chińczyków od gier losowych powoduje, że bogaci się Makau i bogacą się zachodni inwestorzy.  W 2010 roku Makau zarobiło na hazardzie 23,5 mld USD (4x więcej niż Las Vegas). Wzrost zysków liczony rok do roku wyniósł 58%! Na koniec roku każdy z mieszkańców Makau dostał od władz - ot tak sobie - po 3 000 USD. 2011 rok był jeszcze lepszy. W kwietniu padł rekord miesięcznych wpływów wynoszący ponad 2,5 mld USD. Makau zarobiło w 2011 r. na hazardzie 5x więcej niż Las Vegas. Biznes kwitnie i stale się rozwija. Obecnie w Makau są 33 kasyna, a na wydzieranej morzu ziemi powstają kolejne.  Hazard w Makau został zalegalizowany w 1847 r. W tamtych czasach grano w chińskie gry - fantan, mahjong, paigow... Zachodnie gry dotarły do Makau w zasadzie dopiero po 1999 r. Do roku 2002 kasynowym monopolistą był tu Stanley Ho - miliarder z Hongkongu, właściciel kasyna Lisboa. Ze względu na zwiększone zainteresowanie turystów kasynami władze złagodziły politykę przyznawania licencji na hazard i pojawili się w Makau inwestorzy z Las Vegas.  Jako jeden z pierwszych pojawił się Sheldon Adelson, właściciel holdingu Sands Corp., w 2011 roku 5. najbogatszy Amerykanin i 16. najbogatszy człowiek świata (w 2010 był zaledwie 73. na światowej liście bogaczy). Koszt wybudowanego przez niego w 2004 r. Sands Macao zwrócił się po 11 miesiącach działalności. Kolejnym krokiem było postawienie w Makau flagowca holdingu - kompleksu Venetian, będącego wierną, lecz nieco większą, kopią Venetian postawionego w Las Vegas w 1999 r. Na pomysł wybudowania Wenecji poza Europą Adelson wpadł w 1991 r. podczas miesiąca miodowego we Włoszech. Jako że miliarder jest perfekcjonistą to sprowadził z Włoch oryginalne materiały budowlane oraz tamtejszych fachowców. Freski w hotelowo-kasynowym kompleksie Venetian zostały uznane za najlepsze kopie na świecie. Dzięki szalonemu pomysłowi skopiowania Wenecji Adelson jest najszybciej bogacącym się człowiekiem świata - w godzinę zarabia milion dolarów. Jeśli utrzyma obecne tempo bogacenia się, to za jakieś pięć lat znajdzie się w pierwszej trójce najbogatszych ludzi świata. P.S. Pomysłowość Chińczyków w niczym nie ustępuje pomysłowości Adelsona;-) W 2005 r. w pobliżu Chengdu powstało British Town, które przypomina angielskie Dorchester, rok później Thames Town koło Szanghaju (kopia Bristolu).
W pobliżu Szanghaju, na wzór niemieckiego miasta, wybudowano Anting. Chińczycy mają także miniwersje Barcelony, Wenecji oraz Nordic Town w Luodian, przypominający w klimatach skandynawskie miasteczko. Prawdziwym hitem będzie jednak wierna kopia austriackiego miasteczka Hallstatt (lista UNESCO), które klonowane jest właśnie z niezwykłym pietyzmem w prowincji Guangdong!

najbliższe galerie:

 
Makau
1pix użytkownik reggie odległość 2 km 1pix
Makao - Modern
1pix użytkownik muczacza odległość 12 km 1pix
Makaokańczycy
1pix użytkownik muczacza odległość 14 km 1pix
Makao
1pix użytkownik turysta odległość 17 km 1pix
Makao - Kasyna
1pix użytkownik muczacza odległość 21 km 1pix
Makao II
1pix użytkownik muczacza odległość 24 km 1pix

komentarze do galerii (22):

 
magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3553) dodano 14.02.2012 18:16

Madeleine, Skuza - cieszę się, że się Wam podobało:-) Dziękuję za wizytę i pozdrawiam serdecznie:-)

skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 12.02.2012 21:13

Świetna relacja.Pozdrawiam:)

madeleine użytkownik madeleine(wpisów:1364) dodano 02.02.2012 20:22

Magdaleno, kawał dobrej roboty !!! pozdrawiam serdecznie :)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3553) dodano 31.01.2012 23:13

Agra, Doracz, Wmp, Watcher, Małgosia, Anusia, Danielski - niezwykle miło mi było Was gościć:-) Dziękuję pięknie:-)

danielski użytkownik danielski(wpisów:261) dodano 31.01.2012 22:48

Nawet mają azulejos :)

anusia_osia użytkownik anusia_osia(wpisów:1187) dodano 31.01.2012 21:49

Bardzo dużo informacji i do tego ciekawych. Nawet własną Wenecję mają ?! Szaleństwo

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6083) dodano 31.01.2012 21:48

Jak zawsze bardzo ciekawie ale to już przecież norma w Twoich galeriach. Nawet chińskie jedzonko udało Ci się pokazać w miarę apetycznie... ;) Pozdrawiam

watcher użytkownik watcher(wpisów:1926) dodano 31.01.2012 11:37

Ogrom informacji i ciekawe zdjecia ...podobalo sie.

wmp57 użytkownik wmp57(wpisów:1772) dodano 31.01.2012 10:25

Ach ci Chińczycy, a u nas z autostradą im nie wyszło.
Przed laty miałem okazję być w Macau, w pamięci zapadła mi tylko fasada kościoła św. Pawła i oczywiście kasyno.
Podziwiam Cię za tak bardzo staranne traktowanie każdej swojej galerii.
Wszystko dopięte na ostatni guzik. To dowód jak bardzo poważnie traktujesz nas odbiorców.
Dziękujemy Ci za to.
Pozdrawiam.

doracz użytkownik doracz(wpisów:873) dodano 31.01.2012 10:01

Magdaleno, galeria bardzo treściwa i ciekawa. Podobało mi się. Pozdrawiam :)

agra60 użytkownik agra60(wpisów:1000) dodano 31.01.2012 09:02

Wybrałem Honkomg - ale oglądając Twoją galerie nie mam pewności czy należałoby wybrać obydwóch -zwłaszcza że Makau miałem w zasięgu ręki . Ładnie się oglądałem . Pozdrawiam

dispar użytkownik dispar(wpisów:5184) dodano 31.01.2012 08:44

"Mój korektorze"?- a to dobre.
Nawzajem więc ślę podziękowania.

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3553) dodano 30.01.2012 22:56

Dzięki Paweller:-)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3553) dodano 30.01.2012 22:54

Pipol, Tadziu, Aniu, Zuzko (prawie robi wielką różnicę;) i Słoneczniku - bardzo Wam dziękuję za wizytę:-) Disparze - mój korektorze, Tobie dziękuję szczególnie;-)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:6970) dodano 30.01.2012 22:51

Ciekawie pokazałaś i opisałaś Makau. Może architekura miasta rzeczywiście nie powala, ale mi się podoba.
Pozdrawiam.

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3553) dodano 30.01.2012 22:48

Masz rację Dispar. Tłumaczyłam z angielskiego i zapomniałam, że "billion" w brytyjskim angielskim znaczy bilion, ale w amerykańskim angielskim miliard. "The Venetian Macau" kosztował zatem 2,4 mld USD (jego pierwowzór w Las Vegas "tylko" 1,5 mld USD). Już poprawiam. Tak to jest, jak się nie obraca takimi kwotami na co dzień;-)

annuus80 użytkownik annuus80(wpisów:1361) dodano 30.01.2012 22:26

Interesujące miejsce to Makau:)
Bardzo fajna prezentacja.
Pozdrawiam serdecznie:)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5184) dodano 30.01.2012 22:21

Bardzo ciekawa wycieczka.
Ale z tymi bilionami, to chyba przesadziłaś.
Podobało się.
Pozdrawiam:)))

zuzka użytkownik zuzka(wpisów:143) dodano 30.01.2012 21:01

prawie europejskie miasto:)

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 30.01.2012 20:54

Fantastyczna prezentacja Magdaleno.
Bardzo ciekawa narracja i zdjęcia tego niezwykłego miejsca.
Pozdrawiam serdecznie:)

info-kajak użytkownik info-kajak(wpisów:180) dodano 30.01.2012 20:06

Wielkie dzięki za wycieczką!

pipol użytkownik pipol(wpisów:8555) dodano 30.01.2012 18:14

Chiny a jak nie Chiny, czyli Makao i po Makale ;)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!