m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (32):

 
Zamknięte drzwi, to też znak ZAKAZU. Żeby się o tym przekonać trzeba sprawdzić, czy rzeczywiście. Co rzeczywiście?... czy są zamknięte. Ktoś kto sprawdza czy drzwi są zamknięte, zapewne ma niecne zamiary. A jak puka do drzwi to liczy, że ktoś mu je otworzy. HU JAK MU TAM, mój nieodłączny towarzysz, otworzył te zakazane drzwi, kupując mi bilet do ZAKAZANEGO MIASTA. Byłem w nim, w czasie, kiedy Chińczycy mieli kilka wolnych dni od pracy, z racji Święta 1 Maja. A następne trzy dni wolne będą mieli dopiero z okazji Nowego Roku Chińskiego, więc ruszli zwiedzać kraj. Jak wychodziłem z Zakazanego Miasta, a było to prawie przed zachodem słońca na elektronicznej tablicy widniał napis, że dzisiaj odwiedziło to miejsce 92 tyś ludzi. Mnie bardzo interesują ludzie. Pracuje dla ludzi. Z ludźmi. Na odległość ręki. Z życzliwości ludzi żyję. Dlatego to mrowie ludzkich istnień wokół mnie było dużym pozytywnym przeżyciem. Przecież to są Chiny. Prawie dwa miliardy ludzi. Ten ogromny Pałac powstał na początku 15 wieku za czasów dynastii MING. W czasie wojny domowej został zniszczony. Jednak dynastia Mandżurska QING nie niszczyła Pałacu dla zniszczenia. Pałac ucierpiał w czasie walk i został odbudowany. I znów pełnił funkcję siedziby dynastii. To Pawilon Najwyższej Harmonii. Było to w drugiej połowie 17 wieku. W tym czasie w Polsce królowało liberum veto. A wojnę to mieliśmy polsko - rosyjską. Królem nastał Jan III Sobieski. Trochę później wygraliśmy pod Wiedniem z Turkami. No i co nam z tego zostało?... kawa po turecku!., z fusami. Ostatnio usłyszałem, że te fusy to...błoto! Piękne kadry z Zakazanego Miasta pokazał Bernardo Bertolucci w filmie  Ostatni Cesarz . Magia tego miejsca. Klimat i atmosfera dzisiaj z trudnością przebija się do świadomości zwiedzających. W szczególności do mojej. Zaskoczony jestem tą przestrzenią. Przeogromną. Brakuje mi statystów, którzy odpowiednio ubrani, z rekwizytami, atrybutami epoki, pojawiali by się od czasu do czasu w tej przestrzeni.
Ten ogromny prostokąt o wymiarach 960 na 760 ma wiele bram i pawilonów. Wszystko ma swoją nazwę. A nazwy są wspaniałe. Brama Boskiej Mocy. Brama Chwały i Najwyższej Harmonii. Pawilon Literackiej Chwały. Pewnie wszystko, co zostało w tym pawilonie napisane z definicji było literaturą najwyższej próby. Pawilon Waleczności jest dokładnie po drugiej stronie, czyli zachodniej, w stosunku do Pawilonu Literackiej Chwały. A wejście główne jest przez Bramę Południkową. Bo całość właśnie jest zbudowana na osi południe - północ, po dłuższym boku. Na całym terenie poustawiane są wielkie, przenośnie dzbany, w których była woda do gaszenia ewentualnych pożarów. Przy budowie Wielkiego Muru zmarło milion ludzi. Ciekawe ile ludzi straciło tutaj życie przy wznoszeniu tej ogromnej budowli. Dzisiaj, na terenie budowy stoją wielopiętrowe kontenery w których mieszkają robotnicy. Taki hotel w miejscu pracy. Podstawą sukcesu polityki budowlanej Chin jest system  gorącego łóżka . Lub  ciepłego łóżka . Cóż to takiego? Otóż na takiej budowie nie ma przerw. To nawet nie jest praca na trzy zmiany. Po prostu w kontenerach, w łóżkach śpią robotnicy tak długo jak nie przyjdą z roboty, koledzy, którzy właśnie skończyli szychtę i chcą się przespać. I tak w kółko. Chyba, że dostawy betonu, stali i innych materiałów się spóźniają. I co wtedy? Nic. Bo się nie spóźniają. Pałac Niebiańskiej Czystości znajduje się w części wewnętrznej zakazanego Miasta. Przekroczenie Bramy Niebiańskiej Czystości było kiedyś niemożliwe dla zwykłego śmiertelnika. Bo to część, tylko i wyłącznie dla rodziny Cesarza. Część prywatna. Tutaj jest mniej przestrzeni. Więcej zakamarków. Małych pawilonów dla licznych konkubin Cesarza. Ogrody. Kuchnie. Pawilony dla administracji. Więcej jest ciekawych detali i możliwości fotografowania.
Można podglądać. Bo przecież wszelkie manipulacje, intrygi na dworach cesarskich były, są i będą. Ludzie z dnia na dzień znikali bez śladu, lub umierali w tajemniczych okolicznościach. Kolorystyka Miasta jest ustalona i żadne wichry historii, tej kolorystyki nie zmieniły. Dachy mają żółtą dachówkę - symbol Słońca. Drzwi w kolorze czerwonym. Mury mają kolor purpury, który symbolizuje Gwiazdę Polarną, uważaną za środek wszechświata. Moim ulubionym kolorem jest zielony. A konkretnie zieleń butelkowa. Oliwkowa i zieleń małży nowozelandzkich. W połączeniu z niebieskim, takim kobaltowym kolorem i żółtym, czy złotym, pięknie gra. W tej części Zakazanego Miasta pełno takich kolorów. A ludzi nie ma. Można powiedzieć, że chyba skręciłem z szlaku. Bo podobno czeka mnie audiencja... Cesarza i Cesarzową pięknie witam. Składam listy uwierzytelniające i poufne informacje od redaktora naczelnego gazetki osiedlowej, którą reprezentuję.  NASZE WSPÓLNE DOBRO  - przypominam, to gazetka ścienna w której pracuję i byłem jej wysłannikiem na XI Zjazd Komunistycznej Partii Wietnamu. Tam poznałem towarzysza HU, który zaprosił mnie na 90 rocznicę Komunistycznej Partii Chin do Szanghaju. I dlatego tu jestem i korespondencję w gazetce zamieszczam. Cesarz był niezwykle ciekaw dlaczego przegnaliśmy chiński COVEC z Polski. Przekazałem, że wszystko rozbiło się o te  ciepłe łóżka . My mamy Związki Zawodowe, które twierdzą, że łóżek nie da się utrzymać w odpowiedniej temperaturze non stop. Nie mamy takich wydajnych ocieplaczy. Takich gorących serc i zażartych mistrzów sztuki budowlanej. Cesarz z niedowierzaniem kręcił głową. Mówił, że widział w naszej telewizji naradę fachowców i atmosfera była bardziej niż gorąca. Pokazał mi ją. Bez kłopotka, poznałem, że to byli politycy. I wyprowadziłem Cesarza z błędu. Odebrałem prezent i w ukłonach wycofałem się przez Bramę Boskiej Mocy. Dopiero, gdy byłem w połowie Bramy Boskiej Mocy mogłem się odwrócić tyłem do Cesarza i zobaczyłem Wzgórze Węglowe w Parku Jingshan. Wzgórze powstało z ziemi wydobytej z budowanej fosy wokół Pałacu.
Przez chwilę oceniałem swoje siły, czy wejść na wzgórze czy nie. Pogoda była pod psem. Zciemniało się już i zaczął kropić deszcz. Jak deszcz, to deszcz i ruszyłem na przekur opadowi. I uwieczniłem Zakazane Miasto ze Wzgórza Węglowego. Po lewej stronie majaczyły wieżowce centrum Pekinu i dlatego je wyciąłem. A za moimi plecami... ...rozciągał się widok na Park Jingshan i panoramę północnej części Pekinu. Miałem dzisiaj jeszcze w planie kaczkę po pekińsku. Wcześniej uroczyste zdjęcie flagi z Placu Niebiańskiego Spokoju. I na koniec uroczyste posiedzenie Parlamentu, czyli wejście do Wielkiej Hali Ludowej. NIECH SIĘ ŚWIĘCI 1 MAJA.... Jestem już spóźniony i to bardzo. Muszę się teraz przedostać na Plac Niebiańskiego Spokoju. Tam codziennie rano o świcie flaga Chin jest uroczyście wciągana na maszt. Dzisiaj, wieczorem o 19.00 miała się odbyć ceremonia ściągnięcia flagi z masztu. Może zdążę. Poinformowałem HU, że z kaczki to ja rezygnuje. Roześmiał się jakbym żart powiedział. Śmiejąc się rzucił - wiem, wiekszość narodu zrezygnowała. - Bardzo śmieszne, bardzo śmieszne HU. Ty się lepiej swoimi ptakami zajmij. Ai Weiwei, współtwórca PTASIEGO GNIAZDA w areszcie domowym... ...no,no, Deszcz. HU jest dobry człowiek i radzi nie kombinuj. Faktycznie co ja się będę w wewnętrzne sprawy Chin wtrącał. Związek Radziecki jestem czy co? Tylko gość jestem. Zbliżamy się do Placu Niebiańskiego Spokoju.
Wokół wyznaczonego miejsca, przy maszcie na którym dostojnie łopocze flaga, pełno ludzi. Flaga łopocze a wiatru nie ma. Z aluminiowego masztu bucha powietrze jak z odkurzcza i jest pięknie. Ceremoniał przedłuża się. Dowódca zmiany podchodzi do każdego żołnierza. O czymś z nim rozmawia. Musi to być poważny temat, bo miny mają obaj nietęgie. Na Placu coraz więcej ludzi. Odpuściłem sobie tę flagę i skierowałem się w stronę Muzeum Narodowego. Uzmysłowiłem sobie, że jestem na największym placu świata, Widać to miejsce z Kosmosu. Ile tu musiało być ludzi w czasie protestów w 1989 roku. Zginęło wtedy 241 osób, w tym żołnierze, a 7000 zostało rannych. To oficjalne stanowisko rządu chińskiego. Pamiętam doskonale ten kadr telewizyjny w którym czołg stał naprzeciw człowieka...niezwykle dramatyczny moment. Po przyjeździe do Polski przeczytalem w Gazecie Wyborczej artykuł pod tytułem Zakazane Miasto dla miliarderów... cytuję... W Zakazanym Mieście, dawnej siedzibie chińskich cesarzy w sercu Pekinu, otwarty został klub dla miliarderów. Na dostępnych w internecie zdjęciach z otwarcia klubu w XVIII-wiecznym pawilonie Jianfu (czyli Ustanowionej Harmonii) widać ochroniarzy przebranych za gwardzistów pałacowych wyglądających tak jak w czasach, gdy po Mieście przechadzał się cesarz. Dyrekcja muzeum pałacowego, które zarządza Zakazanym Miastem zrzuca winę na organizatorów imprezy, czyli Pekińskie Towarzystwo Rozwoju Kultury Muzeum Pałacowego Cesarskiego Dworu. Nie wspomina, że Pekińskie Towarzystwo to jej filia mająca popularyzować działalność muzeum. Tłumaczy tylko, że doszło do samowolnego rozszerzenia zakresu uslug. Pomysł, by Zakazane Miasto gościło nowe elity, gniewa Chińczyków - 60 lat po rewolucji Chiny wracają do punktu wyjścia. U szczytów hierarchii są członkowie 500 rodzin - potomków weteranów Mao Zedonga, którzy dziś jako wysokiej rangi urzędnicy czy prezesi koncernów wraz z gronem swoich klientów coraz bardziej przypominają mandżurski dwór.
Od 1987 r. Zakazane Miasto jest na liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Pawilon, który stanie się siedzibą klubu, stał opustoszały po pożarze z 1923 r. Został odbudowany za pieniądze Chińczyków z Hongkongu, którzy przekazali na ten cel 14 mln dol - koniec cytatu. Do Parlamentu w czasie obchodów 1 MAJA mogli wejśc tylko zaproszeni goście. Zaproszenie miałem w ręku. Zwykla, niezwykła kartka. I tak MIT runął. Zakazane Miasto zostało otwarte. Chociaż w 2007 r. po protestach miłośników historii usunięto z niego kawiarnię Starbucksa, która mieściła się tam od 2000 r. Jak wychodziłem z Parlamentu ulice wokół Placu były zamknięte. Plac pusty. W hutongach ludzie już spali, by obudzić się w najbogatszym kraju świata, które karmi dolarami nielicznych a resztę IDEOLOGIĄ. Ciekawe jak długo...

najbliższe galerie:

 
CHINY. . . PEKIŃCZYCY I GOŁĘBIE
1pix użytkownik deszcz odległość 0 km 1pix
Chiny cz.VI - Pekin: Zakazane Miasto
1pix użytkownik wmp57 odległość 0 km 1pix
Pekin Morze Północne
1pix użytkownik pedro1912 odległość 0 km 1pix
Pekin
1pix użytkownik reggie odległość 0 km 1pix
Pekin - miejsca obowiązkowe i te mniej znane
1pix użytkownik paralleluniverse odległość 0 km 1pix
CHINY.Pekin-Palac Letni
1pix użytkownik irolek odległość 1 km 1pix

komentarze do galerii (52):

 
skuza użytkownik skuza(wpisów:4121) dodano 17.03.2012 09:59

Deszczu ,ciekawe spojrzenie na Zakazane Miasto,jest harmonia,wspaniale budowle i nawet odrapane ze złota przez Francuzów w czasie II wojny opiumowej ,kadzie na wodę.Plac Tian'anmen kojarzę trochę inaczej,nie zapominając o historycznych wydarzeniach.Byliśmy jedyna grupa cudzoziemców na placu,a zarazem atrakcja dla Chińczyków,czekających w kolejce do mauzoleum Mao.W naszej grupie oprócz paru bardzo wysokich osób,było parę Bawarczyków w typowych dla Bawarii krótkich skórzanych spodenkach na szelkach,podtrzymujących duży piwny brzuch,dużo nie brakowało,a kolejka do nich byłby większa niż do Mao:)))Z natury niscy i szczupli Chińczycy,wyglądali jak miniaturki obok tych " kolosów" i upamiętniali owo spotkanie fotka:)
Lotnisko w Pekinie pamiętam doskonale,tam zetknęłam się pierwszy raz z Azja,po wyjściu z klimatyzowanej hali,Azja buchnęła mi w twarz,...to był środek lata,wilgotność 90%,temp. 28°C i smog,tam tez pierwszy raz przejechałam się ruchoma ścieżką,a cale lotnisko i Pekin obwieszone było reklamami...Olimpiada 2000 Pekin....wtedy odpadli,udało im się jednak w 2008r.Pozdrawiam wiosennie:)))

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 17.03.2012 06:12

Deszcz...lotnisko w Pekinie to moloch.Niestety czekalam tam wiele godzin,aby poleciec do Melbourne.
Chinczycy sa tak do siebie podobni,ze juz nie wiedzialam,czy to ten sam czlowiek mnie kontrolowal,udzielal informacji i potem pilotowal samolot.
Bylam troche zdumiona,ze sporo pracownikow lotniska nie mowi po angielsku.Ale nic to.
Postaram sie wrocic szczesliwie,dziekuje.
Jutro wylatuje na Bali i jeszcze dwa miesiace spedze w Azji.
Pozdrowienia dla Ciebie jak zwykle serdeczne-)

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 16.03.2012 14:58

KONWALIA - doniosę naczelnemu o Twojej propozycji. Lotniska w Pekinie specjalnie nie pamiętam. Przylot i odprawa trwają krócej i czas spędzony na lotnisku przed odlotem pozostaja w pamieci. Wracałem do Europy z Hong-Kongu...dziękuje i pozdrawiam serdecznie...wracaj szczęśliwie...

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 16.03.2012 14:54

GRACE - witam. Niebiański Spokój i czołg z zapalonym silnikiem przed człowiekiem w atmosferze tzw. zamieszek to jest scena nie do pobicia...dziękuje i pozdrawiam serdecznie.

konwalia użytkownik konwalia(wpisów:3259) - Użytkownik usunięty. dodano 16.03.2012 13:43

I ponownie bede w Pekinie,ale tylko na dworcu lotniczym.
Tam jest ZAKAZ fotografowania.
I pewnie zakaz myslenia.Nie wiem.
Terminal imponujacy.
Zakazane miasto w Twojej galerii jak zwykle swietnie pokazane.A moze Twoj Naczelny gazetki potrzebuje kogos,bede sporzadzac notatki w czasie Twoich podrozy.
Serdecznie pozdrawiam.

grace użytkownik grace(wpisów:3357) dodano 16.03.2012 13:17

Mimo faktu, ze telewizje swiata karmia nas na codzien wstrzasajacymi kadrami, znieczulaja, trywializuja - tamte sceny z 1989 r. z Placu Niebianskiego Spokoju na zawsze zapadly takze w moja pamiec...
Twoje refleksje sa rownie interesujace, jak Twoje kadry. Bardzo dobra galeria. Dziekuje i pozdrawiam.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 14.03.2012 15:54

NOLA76 - witaj!...dziękuję, że tak powiem jak zawsze i pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 14.03.2012 15:53

DISPAR - dziękuje za wizytę. Pozdrawiam serdecznie...

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6708) dodano 13.03.2012 23:03

Jak zawsze pięknie pokazane i ciekawie napisane. Galeria poruszająca, a opowieść wciągająca:)
pozdrawiam:)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5355) dodano 13.03.2012 22:19

Jak zwykle, na najwyższym poziomie.
Kolory Zakazanego Miasta bardzo podobające.
Pozdrawiam serdecznie:)

carmel użytkownik carmel(wpisów:1169) dodano 13.03.2012 17:59

no tak...leży u mnie czytanie ze zrozumieniem ;D boisz się....powiadasz....to ja już nawet nie spytam kogo ani czego.Nie bój się ...ja już nie pytam więcej...Pozdrawiam :)))))

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 12.03.2012 22:55

RAUL - dziekuję, że zawitałeś. Pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 12.03.2012 22:54

CARMEL - ja się nie krępuję. Ja się boję...pozdr

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 11.03.2012 23:10

Piękna wycieczka - miejsce przesiąknięte historią, symboliką, potęgą największego na świecie zbioru konstrukcji drewnianych. Kolorystyka, detale i wciągająca opowieść - dopełniają całości. To prawdziwe architektoniczne i konstrukcyjne dzieło ... nic dziwnego, że koncert Jarra w takim otoczeniu, na długo zapisał się w pamięci.
Pozdrawiam serdecznie.

carmel użytkownik carmel(wpisów:1169) dodano 11.03.2012 20:14

"CARMEL - słowo " uwielbiam " przywołuje takie skojarzenia, że boję się je głośno wymówić. Boję się je opisać. Boję się też je czytać..."
ależ Deszczu...intrygujesz :))) napisz...nie krępuj się ;D
a ja piszę to co myślę i dobrze mi z tym ...;))))

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 11.03.2012 17:18

...nie apetyczny wreszcie...powinno być!!!!

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 11.03.2012 17:15

....seledyn jest ohydny, obleśny, obmierzły, obskurny, parszywy, wstrętny, przebrzydły, obrzydliwy, odrażający, apetyczny wreszcie...pozdr

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7172) dodano 11.03.2012 17:10

Oki, rozumiem, myślałam, że nie dałbyś rady się oprzeć :-) . Czyli jesteśmy zgodni,że seledyn jest niefajny :-))))

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 11.03.2012 17:04

WATCHER - i tu Cię przygnało. W Poznaniu piękna słoneczna pogoda. Wypoczywam i wspominam Wiedeń. Pięknie w taką pogodę powałęsać się po Wiedniu...pozdrawiam serdecznien i dziekuję.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 11.03.2012 17:01

SURYKATKA - nie, nie, nie lubię....piszę, że nie dałbym rady z racji koloru tej bielizny a nie z racji mojego wieku itp...pozdr

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7172) dodano 11.03.2012 16:42

Czyli seledyn też Cię kręci? :-)

watcher użytkownik watcher(wpisów:1927) dodano 11.03.2012 16:40

Swietne.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 11.03.2012 16:29

SURYKATKA - wiem. Znam Twoje kolory. Doprawdy gdybym zobaczył przepięknej urody kobietę w seledynowej bieliźnie mógłbym nie dać rady. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 11.03.2012 16:27

CARMEL - słowo " uwielbiam " przywołuje takie skojarzenia, że boję się je głośno wymówić. Boję się je opisać. Boję się też je czytać...dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 11.03.2012 16:17

MARCOWA - , że dziewczyna to wszyscy wiedzą. Zatem wybacz, że idę na skróty. W końcu teraz wszyscy idą na skróty. Nikt nie chce się wysilać na pełne zdanie z podmiotem i orzeczeniem. Zatem graty i nara.

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7172) dodano 11.03.2012 16:15

W Twoich galeriach nudzić się nie sposób. Choć niełatwe tematy poruszasz...
Mamy coś wspólnego. Zieleń też mnie kręci, oj tak :-). Właściwie we wszystkich odcieniach. No może poza seledynem. Butelkowa jak najbardziej na plus :-)))).
Pozdrawiam serdecznie :-)

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 11.03.2012 16:12

PAWELLER75 - dziękuję bardzo i pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 11.03.2012 16:11

HERIKA - dziękuję. Miło, że wpadłaś z wizytą. Mnie się Twoje typy też podobają. Pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 11.03.2012 16:09

MARKOPOL - tak. Krótka piłka. Kto łamie nakazy i zakazy to...panu dziękujemy i proszę się dowiadywać. Wolałbym, żeby mi, taka sytuacja przytrafiła się w domu a nie w Chinach...dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 11.03.2012 16:07

STRABSENFILM - na OŚ jest tak dużo galerii z Chin, że możesz się faktycznie dobrze przygotować do wyjazdu. Opisy na 14 i 15 są poświęcone barwom oboiązującym w Zakazanym Mieście i dlatego dałem taką ilustrację. Może nie trafiłem. Dziękuję za komantarz i pozdrawiam serdecznie. Życzę pięknej pogody i maaaaasę wrażeń...

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 11.03.2012 16:01

DORACZ - jeżeli dobrze zrozumiałem, to jesteś teraz w Wietnamie. Zatem , życzę wspaniałej podróży i smacznego!, lubię bardzo PHO...dziękuje i pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 11.03.2012 15:57

IROLEK - bez względu na sytuację i zbiegi okoliczności zawsze jesteśmy na tych naszych wyjazdach za krótko, żeby WSZYSTKO dotknąć i zobaczyć. Dobrze przy takich okazjach wrócić do miejsc wcześniej poznanych. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 11.03.2012 15:54

TEREZA - dziękuję. Miło, że wpadłaś i podzieliłaś się opinią...pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 11.03.2012 15:51

MUCZACZA - właśnie dla takich chwil warto ruszyć dupsko i zobaczyć więcej. Skoro czułeś się ... jak "ostatni cesarz", to dostałeś maksa. Chwila bezcenna. Gratuluję i pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 11.03.2012 15:47

MGFOTO - ...to jest jakiś absurt, że napis MADE IN CHINA kojarzy nam się z towarem " jednorazowego użytku ". A te produkty nie są produkowane przez chińskich inwestorów, tylko wręcz odwrotnie. W fabrykach zbudowanych przez światowe marki. A wytwarzają je przy pomocy chińskich robotników nisko opłacanych...dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 11.03.2012 15:36

KRYJAN - miło Cię gościć. Ciekawe jak społeczeństwo reagowało na rocznicę protestów i wogóle czy była ta rocznica, widoczna " na mieście ". Pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 11.03.2012 15:34

ANIKIM - dziękuję. Przede wszystkim za Twoja otwartość w formułowaniu opinii. Pozdrawiam serdecznie.

deszcz użytkownik deszcz(wpisów:2891) dodano 11.03.2012 15:31

AGRA60 - dziękuję i pozdrawiam serdecznie. Cieszę się, że moja praca nie idzie w gwizdek...

carmel użytkownik carmel(wpisów:1169) dodano 11.03.2012 09:38

Wspaniała galeria , obejrzałam i przeczytałam z wielkim zainteresowaniem. Uwielbiam Twoje refleksje i skojarzenia :))) pozdrawiam

marcowadziewczyna użytkownik marcowadziewczyna(wpisów:1527) dodano 10.03.2012 11:28

Oj Deszczu ,można Cię ‘’czytać’’ i ‘’oglądać’’ bez końca nigdy nie znudzą z się Twoje opowieści malowane obrazem i słowem .
Serdeczności przesyłam ; ))))

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7220) dodano 10.03.2012 00:09

Wiele bardzo fajnych fotek, galeria rewelacja. Pozdrawiam.

herika użytkownik herika(wpisów:1713) dodano 09.03.2012 21:29

kawał niezłej historii. stworzyłeś tu niezły klimat. wciąga.
i parę fajnych kadrów. bardzo mi się podoba 6, 11, 12

markopol użytkownik markopol(wpisów:1492) - Użytkownik usunięty. dodano 09.03.2012 19:15

Zakazane Miasto to historia.Interesująca, zbudowana na zakazach i nakazach,kto je łamie ....
Pozdrawiam

strabsenfilm użytkownik strabsenfilm(wpisów:822) dodano 09.03.2012 19:09

Dokładnie za miesiąc przekroczę bramę Zakazanego Miasta. Dziś chłonę każdą informację o tym, co zobaczę. Dzięki Tobie już wiem na co zwrócić uwagę, choć nie wiem , czy wszystko zdążę zobaczyć i sfilmować w taki sposób by oddać ducha tego miejsca. Jeśli chodzi o film jest to trudniejsze, zwłaszcza, gdy chodzi i kometarz. Pod dwoma zdjęciami opisy nie pasują do obrazu. Nie wiem, czy jest to zamierzone, czy zwykła pomyłka. To zdjęcia 14 i 15. Wydaje mi się, że pomyłka, którą można skorygować. Galeria cudna, a opisy to mistrzostwo. Serdeczne dzięki. Pozdrawiam.

doracz użytkownik doracz(wpisów:1107) dodano 09.03.2012 18:13

Piekne. To jest cos. Dzis widzialem namiastke czegos takiego w Hue, ale sie umywa do Pekinu. Swietna galeria. Pozdrawiam serdecznie

irolek użytkownik irolek(wpisów:1008) dodano 09.03.2012 17:39

DESZCZU - Cudnie jak zwykle, pokazane i opisane.
My zwiedzalismy "Zakazane Miasto" w dzien naszego - do Chin przylotu :)))Teraz troszke zaluje ze zamiast skupic sie na obiekcie, wiekszosc czasu zajety bylem wpatrywaniu sie w "dosc" dziwnych mieszkancow tego pieknego panstwa.
Dzieki ze moglem sobie to miejsce przypomniec.
POZDRAWIAM

tereza użytkownik tereza(wpisów:3873) dodano 09.03.2012 17:29

Zakazane Miasto prezentuje się wspaniale,piękna architektura,cudowne miejsce,wciągające opisy.Pozdrawiam:)

muczacza użytkownik muczacza(wpisów:241) dodano 09.03.2012 00:23

Zakazane Miasto ma swój niepowtarzalny klimat, ja przynajmniej czułem się jak... ostatni cesarz;) Wchodziłeś Deszczu po schódkach na górę do Bramy Niebiańskiego Spokoju? - to tam nad głową Mao jest taki dłuugi taras dla decydentów, z którego roztacza się piękny widok na... podobno największy plac świata - widok jest przedni, twa galeria również. Pozdrawiam

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6131) dodano 08.03.2012 23:37

Klimat faktycznie trochę się różni od tego z filmu. Ciekawe, że wybudowali te pałace z mało trwałych materiałów i stoją już parę setek lat a nam chińszczyzna kojarzy się głównie z rzeczami, jakby tu powiedzieć - jednorazowego użytku. Pozdrawiam :)

kryjan użytkownik kryjan(wpisów:416) dodano 08.03.2012 23:21

Z wielkim zainteresowaniem zobzczyłam Twoją galerię, zwłaszcza jak widziało się te miejsca. Ja byłam tu akurat w rocznicę protestów w 1989 roku. Bardzo ciekawie opisujesz. Pozdrawiam:)

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 08.03.2012 22:50

Pięknie pokazałeś Zakazane Miasto.
Wciągasz tymi swoimi opowieściami i poruszasz.
Uświadamiasz nam problemy współczesnych Chin i pomagasz zrozumieć to co się dzieje w Państwie Środka. Dziękuję za tak interesującą naukę płynącą z Twoich galerii.
Pozdrawiam serdecznie raz jeszcze dzisiaj:)

agra60 użytkownik agra60(wpisów:1235) dodano 08.03.2012 22:43

Naczytałem się sporo książek o tym miejscu , obejrzałem trochę dokumentów , nie mówiąc już o " Ostatnim cesarzu " Bertolucciego ,ileś galerii obejrzanych , kiedyś sam próbowałem stworzyć jedną , nie mówiąc już 6 godzinach które sam w nim spędziłem - i tak naprawdę po ludzku dopiero ta opowieść przybliżyła mi to miejsce . Dziękuję i pozdrawiam

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!