m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (49):

 
100-letni Zespół Pałacowo-parkowy wpisany jest do rejestru zabytków. Od bramy gladiatorów do pałacu wiedzie aleja kasztanowców, w przeciwnym kierunku - aleja lipowa. Wzdłóż kanałów rosną piękne azalie i rododendrony (kwitną w maju)
Moszna położona jest na szlaku komunikacyjnym łączącym Prudnik z Krapkowicami. Nazwa wioski pochodzi prawdopodobnie od nazwiska Moschin, rodziny przybyłej do parafii Łącznik w XIV wieku. Jak głosi legenda, Moszna w średniowieczu należała do Zakonu Templariuszy. W roku 1679 właścicielami Mosznej była rodzina von Skall. . W 1723 roku po śmierci właścicielki Ursuli Marii von Skall, Moszna przeszła w ręce jej kuzyna nadmarszałka dworu Fryderyka Wielkiego - Georga Wilhelma von Reisewitz. Z tego okresu pochodzi pałac - środkowa część dzisiejszego zamku. W roku 1771 rodzina von Reisewitz straciła Moszną, a majątek został zakupiony na licytacji przez Heinricha Leopolda von Seherr-Thossa – którego rodzina posiadała również na własność zamek i dobra w niedalekiej Dobrej. W 1853 roku Karl Gotthard Seherr-Thoss sprzedał Mosznę Heinrichowi von Erdmannsdorfowi, który zbył ją w 1866 roku Hubertowi von Tiele-Winckler z Miechowic.Jego syn Franz Hubert był pomysłodawcą i budowniczym zamku, wzniesionego po tym, jak w 1896 roku częściowo spłonął barokowy pałac. Dziadek Franza Huberta, Franz Winckler pracował jako górnik w kopalni w Miechowicach. Po śmierci żony i właściciela kopalni ożenił się z bogatą wdową po nim - Marią Aresin. W 1840 roku król pruski nadał mu tytuł szlachecki. Dziedziczką fortuny była jego córka Valeska, która w 1854 roku wyszła za mąż za Huberta von Tiele i to on zakupił w 1866 roku Mosznę. Po małżeństwie używają połączonego nazwiska - Tiele-Winckler. Hubert zmarł w 1893 r. a majątek po nim przypadł, zgodnie z zasadą majoratu, najstarszemu synowi - był nim wspomniany Franz-Hubert. W 1895 wszedł w szeregi arystokracji dzięki tytułowi hrabiowskiemu, nadanemu mu przez cesarza Wilhelma. W rok później, po pożarze, odbudował on i rozbudował swoją siedzibę. W 1904 a później 1911 i 1912 hrabiego odwiedził władca Niemiec, przybywając na polowanie Syn Franza-Hubert, Claus-Peter w okresie międzywojennym przehulał część fortuny przodków. Umierając bezdzietny, usynowił swojego kuzyna, którego syn miał dziedziczyć majątek i tytuł hrabiowski. Jego rodzina mieszkała do końca wojny w zamku Moszna uchodząc do Niemiec przed nadchodzącą armią czerwoną.
wiosna Wiosną każdego roku w Mosznej jest organizowane Święto Kwitnących Azalii. Przybywają tu wówczas rzesze turystów z całego kraju aby podziwiać ten bajkowy zamek w otoczeniu wszelakich odmian azalii, które w tym okresie prześlicznie kwitną. W czasie tego święta można również posłuchać wybornej muzyki polskich i zagranicznych kompozytorów. Koncerty odbywają się na tarasie zamku w Mosznej oraz w jednej z sal wewnątrz. Oprócz części muzycznej na terenie zamku mają swoje miejsce również plenery malarskie i wystawy plastyczne.
Dawni właściciele zamku Moszna pochowani są na cmentarzu w parku. Nekropolia rodu Tiele-Wincklerów znajduje się na niewielkiej polance, do której prowadzi aleja parkowa. Tuż przed grobowcami - na końcu tejże alei lipowej - znajduje się pomnik, który został wzniesiony Hubertowi Wincklerowi. Pomnik wystawił mu syn Franz Hubert. Blisko 3-metrowa postać z brązu została zdemontowana i zniszczona w latach pięćdziesiątych XX wieku. Obecnie znajduje się tam pamiątkowa tablica ufundowana przez Towarzystwo Przyjaciół Centrum Terapii Nerwic.
lato jadalnia kawiarnia
biblioteka czytelnia, obecnie w sali mają spotkania autogenu kuracjuszy
na terenie Mosznej znajduje się stadnina koni. Hodowane są tu konie pełnej krwi angielskiej, które zaliczane są do grona jednych z najlepszych w kraju. Ich hodowlę w Mosznej rozpoczęto po II wojnie światowej w 1948 roku. Licznym turystom świadczy się tutaj wiele rozrywek, wśród nich są lekcje jazdy konnej, zwiedzanie stadniny i przejażdżki na kucyku dla dzieci. Nieopodal tej stadniny znajduje się również hipodrom Moszna, gdzie odbywają się między innymi zawody konne w skokach przez przeszkody. jesień
brama gladiatorów brama lwów w stadninie utworzono mini-zoo, są walibi, alpaki, świnki obwisłobrzuche, sarny, dziki...
zima
cokół, na którym stał 3-metrowy posąg hrabiego von Tiele Wincklera
dziękuję.

najbliższe galerie:

 
Moszna - najpiękniejszy eklektyczny zamek w Polsce
1pix użytkownik kris-s odległość 0 km 1pix
Moszna - wersja spokojniejsza
1pix użytkownik eddie odległość 0 km 1pix
Moszna
1pix użytkownik martin66 odległość 0 km 1pix
Zima w Mosznej
1pix użytkownik stopka odległość 0 km 1pix
Moszna,  czyli pełna nerwowości wyprawa do zamku ! ! !
1pix użytkownik pipol odległość 1 km 1pix
Moszna
1pix użytkownik admian odległość 1 km 1pix

komentarze do galerii (9):

 
nola76 użytkownik nola76(wpisów:6577) dodano 18.03.2012 22:53

Fajny pomysł z porami roku, musisz chyba gdzieś blisko mieszkać, skoro tam tak często bywasz z wizytą;) Wiosną jest tam najładniej:)
pozdrawiam:)

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 17.03.2012 22:13

Gdy ja byłam w Mosznej przed laty też trafiłam na okres kwitnienia azalii. Nie mam niestety fotek z tamtejszej wizyty ale pamiętam, ze zrobiły na mnie ogromne wrażenie.
Biedna ta mała świnka, której silniejsze rodzeństwo nie chce dopuścić do jedzonka :))))
Pozdrawiam :)

pipol użytkownik pipol(wpisów:8794) dodano 17.03.2012 21:38

o ! I teraz gra gitara ;)

andrew430 użytkownik andrew430(wpisów:309) dodano 17.03.2012 21:09

sorki za błędy... poprawiam

pipol użytkownik pipol(wpisów:8794) dodano 17.03.2012 20:40

...i szkoda, że zaznaczony tam gdzie go mnie ma ;)

henia użytkownik henia(wpisów:8) dodano 17.03.2012 20:25

Byłam tam kiedyś - zamek jak z bajki Disney'a. Szkoda, że tak mało opisów, bo zamek ma bardzo ciekawą historię...

babuch użytkownik babuch(wpisów:988) dodano 17.03.2012 19:02

Ciekawy pomysł na cztery pory roku. Szkoda, że tak mało opisów. Np, co to za świnki tam? Za poprzednikami - 14,23,29 psują odbiór. Foty są nieostre. Nie miałam przyjemności bycia w tych okolicach. Zamek wspaniały. Widziałam go wcześniej na zdjęciach, ale tylko jego zewnętrzny wygląd. Dodałeś wnętrza. Miła wycieczka. Pozdrawiam

pipol użytkownik pipol(wpisów:8794) dodano 17.03.2012 16:06

Cholerka, ja do tego cmentarza nie dotarłem, może następnym razem. Chyba wolę Zamek na wiosnę czy lato. Zimą potwornie przygnębiający.Faktycznie zdjęcia 11,14,23 raczej zbędne. Pozdrawiam

anikm użytkownik anikm(wpisów:4509) dodano 17.03.2012 15:56

Andrew, popraw znacznik, bo zaznaczyłeś Gliwice.
Wydaje mi się że nie warto wstawiać zdjęć nieostrych, na których nic nie widać, jak np.14, czy 23.
Wiosną jest tam chyba najpiękniej.
Pozdrawiam serdecznie:)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!